Sobota
22.12.2007
nr 356 (0874 )
ISSN 1734-6827

Psy myśliwskie



Temat: W jakim wieku pies może zacząć pracę w nagance

Autor: Nemi  godzina: 00:16
Step - trochę przesadziłam, ale specjalnie, bo jak zauważyłeś Jacu oczekiwał, niekonwencjonalnych i nie książkowych metod. Wystawy mnie za bardzo nie interesują. Bywam czasami, bardzo nięchętnie i tylko dlatego, że starszy pies lubi się wystawiać. Nikt go tego nie uczył, nie przygotowywał i nie trenował - po prostu lubi być gwiazdą - więc niech ma :-) Wybitnych sukcesów nie osiągamy - ale nie to się dla nas liczy. Jak będzie z młodszym - się zobaczy :-) Zajrzałam do Twojej galerii... i jeśli pracujesz z karelem - sam wiesz, że jeśli się nie ułoży stosunków z psem, kiedy jest mały, nie ułoży się ich nigdy. I nie chodzi o mechaniczne szkolenie, tylko o wspólną pracę, która zbliża człowieka i psa. Pracując razem poznajemy swoje możliwości i ograniczenia :-) I stąd wiemy, kiedy rozpocząć pracę w nagance... Troszkę off topic - ale mam nadzieję, że nikt się nie pogniewa :-) Czy stosunek Eskimosów do psów był i jest przedmiotowy - nie wiem. Ich życie zależało od psów, więc myślę, że pewne opowieści można włożyć między bajki :-) Być może zjadali swoje psy - nie wiem (niektórzy z nas zjadają konie). Poza tym, ja też straszę swoje psy, że skończą w garnku, ale nie oznacza to, że tak się stanie. Czy człowiek zeuropeizowany posiada atuty - może... ale bardzo często jest to niezbyt widoczne.. Czy o tych atutach świadczy zagłodzony pies eksponat na wytawie w Hiszpanii, psy porzucone w lesie, bo państwo raczą wyjechać na urlop, pełne schroniska .... dla niektórych psów, życie jest naprawdę pieskie ... Więc nie mówmy, że jesteśmy lepsi, a Eskimosi są głupi... I to trochę jest tak, jak z postrzeganiem myśliwych przez resztę społeczeństwa - jesteśmy (ja za jakiś czas, jak zdam egzamin) jako krwiożercze bestie, zabijające leśne zwierzątka dla zabawy. A tak naprawdę rzeczywistość jest zupełnie inna. pozdrowionka