Poniedziałek
02.02.2009
nr 033 (1282 )
ISSN 1734-6827

Psy myśliwskie



Temat: Zagroda a polowanie

Autor: 846022  godzina: 10:44
Ad.Mars.Po swoim się nie boisz chodzić,ale po moim byś nie przeszedł.Nawet to,że być może je masz by Ci nie pomogło.Swoich psów się nie boję,a ten dopiero będzie mój.Postaraj się zrozumieć to co czytasz.A tak na marginesie to z Bleckim Bestią byłem już na kilku spacerach.Ja się go już nie boję,ale ty na pewno byś się przestraszył.Przepraszam za zjazd z tematu .

Autor: Guzik  godzina: 10:52
Pochwal się jak go poskromiłeś??

Autor: 846022  godzina: 11:18
ad.Guzik.Tak jak mi doradzaliście.Kilka razy złapałem go za łeb przy żarciu i na plecy.Teraz grzecznie na komendę wchodzi do kojca.Byłem też na krótkim spacerze w polu.Doskonale reaguje na gwizd i świetnie okłada pole.Widzę,że będzie z niego pies.Użytkowy pies.W następnym tygodniu zagroda.Jeżeli pomyślnie przejdzie na niej próbę zostaje u mnie.Skojarzę go z suką od Zbycha i wyjdą dobermany.Mówię o ostrości.Narazie.

Autor: gardziołko  godzina: 13:02
Tylko go nie puszczaj luzem do lasu, bo będzie jak z poprzednimi.... DB

Autor: Guzik  godzina: 21:23
846022 Jeśli tak szybko uporałeś się z tym psem to lepiej pozbądź się go szybko bo mięczak z niego i porządny wpieprz od dzików też go szybko złamie, no chyba że będziesz z nim na warchlaczki polował :)))