Piątek
28.09.2012
nr 272 (2616 )
ISSN 1734-6827

Przepisy kulinarne



Temat: WĄTROBA Z JELENIA

Autor: Pablo1794  godzina: 08:00
Ja (podług dawnych nauk mojego ojca) nic nie parze ani żadnych błon nie zdejmuje. Jak jest czas dobrze troche wymoczyć a przynajmniej ZAMOCZYĆ w mleku - delikatniejsza jest. Później kroje w plastry ok, 0,5-0,8cm, obtaczam w mące i na gorący tłuszcz na patelni. Szybko obsmażam z dwóch stron i wrzucam do wrześniej rozgrzanego garnka z odrobiną oleju na spodzie. Po zesmażeniu wszystkiego dodaje do garnka ze 3 cebule pokrojone nie za drobno i tak wszystko (koniecznie bez przypraw i soli) dochodzi przez następne ok. 15 min. Po wrzuceniu na talerz i osoleniu/popieprzeniu smakuje wybornie. Aż mi się zachciało... :)

Autor: DARZBÓRNIK  godzina: 10:18
Tak to fakt zapomniałem o przyprawach ,które wiadomo na koniec dopiero dodaje-tak zawsze robię ale wyłącznie z dzika. Ten sposób na płową dostałem od kolegi też mnie to nie przekonało jakie kol-wiek parzenie jest zbędne .Jestem zwolennikiem jeszcze ciepłej robionej po polowaniu wątroby z dzika!!! i tak już zostanie dalej do tej z jelenia się nie przekonam.Ale przygotowaną przez fachurę w tej dziedzinie chętnie spróbuje z mojego upolowanego następnym razem oddam dla sabaki który w zębach nosi dziki ;)

Autor: Kocisko  godzina: 10:48
DARZBÓRNIK Jakoś spróbujemy to załatwić :)

Autor: Mart  godzina: 18:30
DARZBÓRNIK Spróbuj tak, a może się przekonasz: Wątrobę obierz z błon, pokrój na niewielkie plastry ok. 5x2x1cm, powycinaj w miarę kanały, zamocz w mleku na kilka godz. Po tym czasie cebulkę (sporo – nie ma co żałować) w drobną kosteczkę i na oliwę, zanim się zeszkli dodaj przecier pomidorowy i doprowadź do wrzenia. W międzyczasie lub wcześniej obsmaż kawałki wątróbki obtoczone w mące na patelni aby zamknąć pory i zaraz całość do garnka z przecierem i cebulką. Dodaj trochę majeranku (do smaku sosu) i duś w pełnym zanurzeniu pod przykryciem czasem mieszając do uzyskania miękkości wątróbki – z reguły wtedy kawałki cebuli znikają zamieniając się w część sosu. Solą dopraw na talerzu. Tak robię z jelenia daniela i sarny (z samców w okresie godowym nie robię wcale – niektórym może zapach nie przeszkadzać, a ja natomiast choć nosem na patelni nie chwytam, to zaraz czuję na podniebieniu, więc szkoda roboty). Poza rykowiskiem, bekowiskiem, czy rują, oraz ze sztuk żeńskich, czy młodzieży - palce lizać. Smacznego Mart

Autor: wini  godzina: 21:40
Mart i inni Koledzy smakosze wątróbki wszelakiej. Otoczyć wątróbkę w mące kukurydzianej i dalej tak samo... - lub - otoczyć w drobnym majeranku do tego ćwiartki jabłek ( naj.kwaśne)-też w majeranku i na patelnię. Smacznego. Pozdrawiam DB