Sobota
30.01.2016
nr 030 (3835 )
ISSN 1734-6827

Przepisy kulinarne



Temat: Kaczka z coca-cola ( super danie )

Autor: jooopsa  godzina: 19:15
Kruca, ze ja być latoś blisko ten Jułesej (zahacyłzem łot północy, ale wjechać zem nie śmiał, za wysokie progi na me zaściankowo-szlacheckie nogi), to wiem co Kanadyjce ło tem jułesejskim pancakowem syrupie godajom: Pancake to po ichniejsemu ciasto (cake) z patelni (pan). Po lucku cyli po nasemu naleśnik. Kanadyjce majom swój sposób ludowy na naleśnika z syropem klonowym. Nawet smacniasty. Ale jułesejskie prostactwo syropa z klona cukrowego zrobić nie umie, to se robiom paskudny erzatz: Bierom pinte (a moze i teaspoon filizanke, niewazne): wody, brązowego cukra, Zwycajnego cukra buracanego, Stucnego aromata klonowego syropa Gotujom społem, a jak syćko się rozpuści i łosudzom - to se pancaka abo li mallardowe kacke z parouncjową coca kolą tym polewajom. Spytata sie pewnikiem kumy jako to paskudztwo smakuje: Ano troszku do syropa klonowego podobne, na tej zasadzie jak wyrób czekoladopodobny w czasach PRL był podobny do śwajcarskiej szokolady. Ale nie dziwota - syćkie ludziska wiedzom, ze najgorzej na świecie warzom jadło Angole, Hamerykany i Mongoły.