Poniedziałek
20.03.2017
nr 079 (4250 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Ustawa

Autor: Lesław  godzina: 13:06
"Właśnie na tym polega demokracja: lud wybiera, daje władzę i zadania a następnie kontroluje, czy jego wola jest właściwie realizowana. Co w tym dziwnego?" Stanisławie Pawluk, no właśnie nie ma w tym nic dziwnego. Dziwnym jest twoje wieczne jojczenie o tym jak lud wybrał. Więc jeszcze raz - jakiej demokracji ty chcesz ?

Autor: Predator II  godzina: 21:57
Ten projekt to dzieło farbowanej lisa. Radzę dobrze wsłuchać się w ton i treść przemówienia Senatora Izdebskiego przed gremium zjazdu OPZZ. Jak moźna predkładać aktualną stabilizację na niepewność pod rządami wrogów łowiectwa i bezkrytycznie oddawać całą naszą przyszłość w imię zmian, które doprowadzą do nieuchronnej likwidacji polskiego łowiectwa. Proszę zwrócić uwagę na ekonomiczne aspekty tego przemówienia. Fragment w którym mówi o redukcji dzików w sytuacji nadmiernego wzrostu odszkodowań. A będzie tak, całość środków przekazanych do budżetu w tym takźe nasze składki, którymi zarządzał będzie budżet trafi do budżetu i ma być redystrybuowana częściowo na pokrycie odszkodowań potrzeby Narodowej Rady Łowiectwa a reszta czyli nic ma trafić do kół łowieckich.Jeżeli coś trafi do kół to na jakiej zasadzie Jaś dostanie 10 tysięcy a staś tysiąc.Tworzy się system niewydolny ekonomicznie. Jak wzrosną odszkodowania to presja 10 rolników i trzech rzeźników spowoduje, że będą rosły odszkodowania.Polowań dewizowych nie będzie bo w imię czego wspomagać mamy budżet. A co będzie jak wyłączona znaczna część terenu(mamy u nas w terenie kilku takich co mają po kilkaset ha a jeden ponad tysiąc) . Jak wyłączą teren to nie zrobimy planów. Ponadto ustawa jest niekonstytucyjna poniewaź ogranicza prawa obywatelskie. Nie można zakazać wyboru do władz NRŁ byłym funkcyjnym PZŁ. Zarząd Koła to teź funkcyjni. ARMiR nie ma żadnych moźliwości szacowania szkód bez dodatkowych środków na etaty. Skąd te środki? Z przejęciem majątku PZŁ mogą być powaźne kłopoty i nie nastąpi to z dnia na dzień jak się reformatorom wydaje.W okresie bezkrólewia majątek zostanie zrujnowany lub rozkradziony.A co z poprzednią ustawą o funduszu odszkodowawczym przecieź to jest pierwszy plon działania reformatorów. Stworzono ustawę która nie weszła w życie i juź nie wejdzie. Prezydium Zarządu Głównego to tylko dwie osoby, które wcześniej czy później zakończą swoją działalność. To, że w niektórych okręgach są jakieś konflikty i zgrzyty pomiędzy członkami a działaczami to normalne, tak będzie zawsze bo taka jest natura ludzka. Osobiste animozje to nie powód do niszczenia dorobku wielu pokoleń myśliwych. Pochodzę z Wielkopolski długie lata funkcje przewodniczących i łowczych piastowali u nas profesorowie katedry łowiectwa św P. Profesor Fruźiński i prof Łabudzki. Mamy swoje muzeum łowiectwa, stację badawczą w Czempiniu. To jest dorobek pracy wielu pokoleń myśliwych. Reformatorzy w spółce z rolnikami i rzeźnikami puszczą to wszystko z dymem bo nie będzie pieniędzy. Jeźeli ustawa wejdzie w życie a jej skutki będą opłakane to proszę bardzo zwolennicy tych zmian niech wezmą na siebie odpowiedzialność. Mam na myśli niektórych poniekąd sympatycznych forumowiczów.