Wtorek
13.02.2018
nr 044 (4580 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Prezes trzęsie Polską

Autor: Alej.....  godzina: 07:33
Pan Selin by to wam musiał wyklarować - że było wiadomo o co chodzi. Narzynacz się tu chyba nie podejmie...

Autor: karlik  godzina: 08:21
@Tomeck- no to jaka partia polityczna czy większy (znaczący) ruch społeczny mógłby być dla łowiectwa przychylny? Ja o takim nie słyszałem a pis (z min. Szyszko) jawił się jako rozsądny kompromis. Niestety- do czasu powrotu omamów i demonów pewnego człowieczka.

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 08:52
"Demokracja to najlepszy ustrój pod warunkiem, że rządzi jeden!"

Autor: WIARUS  godzina: 09:07
Stanisław Pawluk - cyt: - "Demokracja to najlepszy ustrój pod warunkiem, że rządzi jeden!" , koniec cytatu - a kto to powiedział? Możliwe tylko przy korzystaniu z pomocy (bez)interesownych sygnalistów! (dziennik.lowiecki.plhttps://wiadomosci.wp.pl/donosy-podczas-miesiecznicy-tak-lokalni-dzialacze-zalatwiaja-interesy-z-prezesem-6219775691876481a)

Autor: tomeck  godzina: 13:44
@ karlik To faktycznie jest u nas problem. Dlatego jednomandatowe okręgi wyborcze nie są głupim rozwiązaniem. Wtedy głosujesz na konkretną osobę. W ocecnym systemie tak naprawdę głosujesz na prezesa, Tego czy innego. To on decyduje kto jest na kolejnych pozycjach na liście.

Autor: mam nick jak nikt  godzina: 14:24
@tomeck Jeżeli chodzi o szczebel samorządowy to masz rację. Niestety w wyborach parlamentarnych okręgi jednomandatowe nie tylko pozbawiają reprezentacji ogromne rzesze wyborców to jeszcze w Parlamencie będziesz miał zbieraninę "wolnych elektronów" niezdolnych do podejmowania skutecznych inicjatyw ustawodawczych.

Autor: Mark - 2  godzina: 14:34
Według mnie bzdura, wystarczy okręgi jednomandatowe oprzeć na powiatach, a tych jest 380. Resztę mandatów podzielić proporcjonalnie do ilości mieszkańców dużych miast, tworząc tam odpowiednie do ilości mieszkańców w/w okręgi. I bez problemu praktycznie każdy z nas miałby swego reprezentanta w sejmie, takie jest moje zdanie. Zaś po wyborach, to już "oni" niech się dogadują tak, aby dla wszystkich "było dobrze". A "izbę dumania", czyli senat rozgonić na "cztery wiatry". :)

Autor: Szymon  godzina: 14:38
mam nick jak nikt "Niestety w wyborach parlamentarnych okręgi jednomandatowe nie tylko pozbawiają reprezentacji ogromne rzesze wyborców to jeszcze w Parlamencie będziesz miał zbieraninę "wolnych elektronów" niezdolnych do podejmowania skutecznych inicjatyw ustawodawczych." słusznie.... nie ma wodza ....... i nie ma ucha prezesa .... nie ma komu wysyłać "przekazu dnia" .... nie ma jak rządzić . Chyba USA się rozlecą przez ten system. Znasz lepszy system ale praktyczny a nie teoretyczny .

Autor: mam nick jak nikt  godzina: 14:53
@Szymon Tak, znam. Proporcjonalny :) Sposób przeliczania do dyskusji. Należałoby się poważnie zastanowić nad progami wyborczymi. Nie powołuj się na USA, bo to jest zupełnie inny system i nie można wyjmować jednego klocuszka aby go wsadzić do zupełnie innej układanki. @Mark-2 [...]I bez problemu praktycznie każdy z nas miałby swego reprezentanta w sejmie[...] Żaden system tego nie zapewnia a już z całą pewnością nie JOW-y!

Autor: atsap  godzina: 15:19
Ktoś tu wyliczył, że wraz z bliskimi i przyjaciółmi stanowimy siłę 500 000 szabel. Spróbujmy w kilku większych gminach wystawić swoich kandydatów na wójtów i burmistrzów. Niech to będzie test naszych zdolności do jednoczenia się w trudnych chwilach. Za dwa lata sejm i senat. Nie spodziewam się, że nagle łowiectwo będzie miało z tzw górki, ale byłoby już komu mówić o nas na szerszym forum.

Autor: Szymon  godzina: 15:25
mam nick jak nikt Proporcjonalny ..... przecież w takim teraz żyjemy i...... w rzeczywistości 1 osoba decyduje o ustawie o PZŁ ( ma to najmniejsze znaczenie w porównaniu do całej Polski i jej problemów). Zmiana progów nic nie da .

Autor: mam nick jak nikt  godzina: 15:44
No przecież wiem, że taki system teraz mamy i uważam go za optymalny. Obniżenie progów opieram na tym, że mamy bardzo niską frekwencję. Ja nigdy nie kwestionowałam mandatu PiS do rządzenia. Gdyby próg dla koalicyjnych bloków był taki sam jak dla pojedynczej partii to mielibyśmy inaczej rozłożone siły i chyba bardziej reprezentatywnie. No, ale był D’Hondt i nie ma co mieć pretensji do garbatego, że ma dzieci proste.

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 15:55
Dobre! Podrzucę kolegom z kabaretu.

Autor: pięta  godzina: 16:16
Emeryci powinni zając się wnukami ...jeśli je mają ale Pan o którym mowa pewnie wnuków nie ma ?