Czwartek
14.06.2018
nr 165 (4701 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Syndrom sztokholmski

Autor: czif  godzina: 05:56
Pwiedziałbym nawet, że lewica jest lewacka niż lewicowa

Autor: ULMUS  godzina: 09:41
S.N.F. a co zdumiony ???? Najgorsza jej odmiana - neomarksiści wspierani kapitałem , mocą i rozumem USRAELA

Autor: Wania64  godzina: 14:36
ULMUS-ie przeszłość opisujesz doskonale, diagnozy co stanu obecnego stawiasz dobre, ale zbyt dużo w Tobie optymizmu co do przyszłości. Niczego nie zmienimy, nie zbudujemy, będziemy jako państwo i naród pogrążać się w rozkładzie i anarchii. Jak to już było parę razy w historii. Współcześnie idziemy tą samą drogą. Nie mamy racjonalnego wyboru. Balansujemy pomiędzy pomiędzy partią ze ślepą fascynacją w pogrążającej się UE i uległości wobec Niemiec i partią bezkrytycznie miłującej także upadające USA (z najważniejszym sojusznikiem Izraelem) z jego globalnymi interesami i atawistycznie nienawidzącą Rosję. Nie ma dobrego wyboru. Podziały są bardzo głębokie i opierające się na sprawach co najwyżej trzeciorzędnych a obojętność społeczeństwa na sprawy państwa niewyobrażalna. Powielamy po raz kolejny schemat do upadku. Współcześnie etykietowanie na zasadzie lewica prawica nie ma sensu. To nic nie oznacza. W Polsce partia prawicowa to rusofobia i wrażliwość socjalna, a lewica korporacyjny kapitalizm i liberalizm obyczajowy. Obłęd.

Autor: Flyjanek  godzina: 16:31
Wania bardzo sprytnie piszesz ale tu kariery nie zrobisz .!!różnimy się co do kształtu PZŁ ale 95%nas to Polacy!