Środa
15.05.2019
nr 135 (5036 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: ZO SZCZECIN AUDYT!!!

Autor: __DZIKUSEK__  godzina: 15:48
Trwa kontrola finansowa ZO PZŁ w Szczecinie. Podobno czarne chmury zbierają się na Dobrzenieckim, Kosiłko i prezesem sądu łowieckiego Zawadą. Brak wpływów z tytułu użytkowania strzelnicy w Pucicach.

Autor: 123123123  godzina: 19:30
Podobno ZO PZŁ w Szczecinie nie otrzymuje żadnych pieniędzy za wynajmowanie strzelnicy od osoby, która jest najemcą!! Wszystko facet ma gratis! Myśliwi aby postrzelać muszą jednak słono płacić za tą przyjemność człowiekowi, który tym zarządza. Ceny są najwyższe w Polsce!!!!! Przypomnieć trzeba, że to ZO PZŁ jest właścicielem strzelnicy. Przecież to istna patologia....

Autor: FraM  godzina: 19:44
Sprawa strzelnicy w Pucicach jest dziwna , jak mogło dojść do sytuacji opisanej przez kol 123......... Za korzystanie ze strzelnicy płaci się sporo . Mam nadzieję , że wyjaśni się sprawa defraudacji ( na kilkadziesiąt tyś . )dokonanej kilka lat temu , przez niejaką MP , sekretarkę i instruktorkę ZO . DB

Autor: Grandel85  godzina: 20:38
To strzelnica w Pucicach jest własnością ZO PZŁ w Szczecinie ???? Wszyscy zawsze mówili że to własność Pana Mikłasza ! On nawet tak się zachowuje - jak właściciel !! Ale numer... :(

Autor: odnowiciel  godzina: 21:08
A co na to transparentność ? Większe jaja są na strzelnicy gdzie były Łowczy Krajowy inwestował związkowe pieniądze........ Upadek związku to wybawienie dla działaczy.

Autor: labul  godzina: 23:11
Za ,co płacicie ? Konkretnie,

Autor: bolero  godzina: 23:55
Płacimy za wszytsko, za rzutek 60gr, seria dzika 8zl, seria zająca 8zl, tarcza 10zl w cenie oczywiście brak pulera ale do tego przecież wszyscy przywykli i miało to trwać zawsze Zarządowi to nie przeszkadzało u nich wszytsko grało. Do tego stopnia że przez 20 lat nikt nie zainteresował się płatnościami za treningi dla nowowstepujacych, obowiązkowe 3 treningi po 280pln każdy, zakaz wpłat tych kwot na konto, ciekawe czy audyt się w tym połapie? Panowie z zarządu to tęgie głowy i zoorganizowali doskonale funkcjonującą maszynę która każdego niepokornego mieliła, aparat represji działał wieloetapowo, pierwsza faza ostrzeżenie czyli dwa pomidory na wycenie nieważne z czym przychodził niepokorny, nie pomogło to nacisk na zarząd koła i coś pieniaczem się zrobiło,nie pomogło rzecznik, dalej się sadził delikwent no to sąd. Na większość wystarczał etap pierwszy. Mam nadzieję że czytają to też delegaci na zjazd i przeanalizują sytuację, wyniki audytu i podejmą naprawdę mądrą decyzję. Darz Bór