Wtorek
18.02.2020
nr 049 (5315 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Spotkanie nowego LK z Lowczymi  (NOWY TEMAT)

Autor: molowo1  godzina: 07:23
17 lutego W ZG odbyło się pierwsza narada LK z Lowczymi.Dlaczego na pierwszym tak waznym spotkaniuPan Lisiak nie zaprezentował najblizszych planow czy tez strategii na rozwój PZL? Czy będzie KZD? Czy trwają pracę nad statutem?

Autor: Renegat  godzina: 08:36
Jak można zaprezentować coś czego nie ma ?

Autor: Manlicher 308w  godzina: 09:15
Za pewne było Wita Rozumita Mamy najlepszy system i związek w Europie a może i na świecie. Nic tu nie trzeba zmieniać i poprawiać. Nam jest bardzo dobrze,popieramy tylko swoich o pensje się nie martwcie przecież macie od 9 do 18 tyś jak mi się uda to podniosę Wam do 25 tyś tylko jak najmniej problemów i zawracania mi głowy. Ja się nie rozerwę jestem prezesem w jednej z firm w tygodniu postaram się wygospodarować może dwie godziny na PZŁ. Obiadek zjedzony dzionek zaliczony diety skasowane itp....

Autor: Krzych75  godzina: 10:12
Panie Molowo, pytaj Pan ŁK. Tu przecież Nikt nie odpowie!😐

Autor: jaszczur  godzina: 10:42
A co ŁK ma do KZD, albo do statutu? To tematy dla NRŁ, która się nimi nie ma ochoty się zajmować, bo zajmuje się sobą jako całością i włanymi interesami członków Rady.

Autor: Kazimierz123  godzina: 10:57
Co zrobił PL w sprawie nowego statutu i nie dotrzymania terminu KZD,przecież był członkiem NRŁ ! Wiem; Zajmował się intrygą tz nie legalnym nie statutowym odwołaniem PNRŁ i powołaniem nielegalnego PNRŁ. Chyba macie Panowie zbyt wielkie oczekiwania co do nowego ŁK. Syf jak był tak i będzie nadal. Tylko rolnicy mogą uzdrowić ten związek.

Autor: trucizna  godzina: 11:02
Powiedz no Kaziu w jaki sposób chłop uzdrowić ma ten związek ? Czy czasem Ty nie potrzebujesz uzdrowienia formułując taką tezę ?

Autor: Krzych75  godzina: 11:08
Chłop potęgą jest i basta!!! "Żywemu nie przepuści,nie pożyje se a juści" 😂😂😂

Autor: Artur1234  godzina: 11:20
Spotkanie robocze z Łowczymi Okręgowymi w siedzibie PZŁ (dziennik.lowiecki.plhttps://www.pzlow.pl/spotkanie-robocze-z-lowczymi-okregowymi-w-siedzibie-pzl/): „To jest czas, gdy musimy określić sobie naszą misję i wizję. Łowczowie Okręgowi są dla myśliwych. Zatem oczekuję bliskiej współpracy i zaangażowania się w sprawy kół, którymi koledzy się opiekujecie – podkreślał Łowczy Krajowy, życząc sobie, żeby telefon każdego Łowczego Okręgowego był zawsze dostępny w celu pomocy myśliwym z terenu". „Na koniec omówiono potrzebę tworzenia zespołów interdyscyplinarnych do zwalczania ASF. – Zespoły interdyscyplinarne są ważne. Mam nadzieję, że podzielacie ten punkt widzenia, nie tylko na drodze deklaracji. To droga, która powinna wynieść nasze zaangażowanie na zewnątrz. Musimy pokazać, że nasza praca w temacie ASF ma miejsce i że ma sens. (…) Musimy dołożyć wszelkich starań, żeby wirus powstrzymać – podkreślał Łowczy Krajowy".

Autor: WIARUS  godzina: 11:43
Zaledwie myśl rzucił a praktyczne czyny trwają od dawna! (dziennik.lowiecki.plhttps://zlotowskie.pl/artykul/nadlesnictwo-kopie-mogilniki/927538.amp) Tylko kto z PR-owców związkowych o tym opowiada społeczeństwu w publikatorach?

Autor: Lesław  godzina: 12:04
"Tylko rolnicy mogą uzdrowić ten związek." uzdrowić ? Chyba wydoić do reszty.

Autor: Kazimierz123  godzina: 12:28
Rolnicy to żywią a myśliwi i ich rodziny karmią się za darmo! Na szczęście mamy 21 wiek i idiotów jest coraz mniej. Rolnicy dłużej nie pozwolą sobie grać na nosie.

Autor: Artur1234  godzina: 12:29
Dlaczego na pierwszym tak ważnym spotkaniu pan Lisiak nie zaprezentował najbliższych planów czy tez strategii na rozwój PZŁ? Czy będzie KZD? Czy trwają pracę nad statutem? Molowo1, te pytania należałoby skierować raczej pod adresem Rafała Malca. Strategia, KZD, prace nad statutem – to nie broszka łowczego krajowego. No a P. Lisiak... No, cóż. Jego wielką siłą jest fakt ustawowej jego zależności jedynie od ministra właściwego do spraw środowiska, a nie od Naczelnej Rady Łowieckiej, która poza jedną sprawą, jaką P. Lisiak ma w najbliższym czasie z nią do załatwienia (ustalenie wynagrodzenia dla niego), może mu nagwizdać. A tak w ogóle, molowo1, to rozumiem, o co Ci chodzi. Brakuje Ci zapewne czegoś w rodzaju płomiennego ekspose (dziennik.lowiecki.plhttps://www.youtube.com/watch?v=EYgwvcFDq9g), jakim popisał się Albercik na początku swojego „pontyfikatu”. No to uznajmy wspólnie, że nie trzeba nam – na dzień dobry nowego łowczego krajowego – wysłuchiwać głupstw, jakie wypowiedział w analogicznym czasie jego po (forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=150018&t=150018)przednik.

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 12:38
Prawie każdy łowczy okręgowy popisywał się osiągnięciami w kynologii. Dobrze że psy łowczego krajowego nie słyszały bo z zazdrości zżarły by dębową boazerię w siedzibie ZG PZŁ. Łowczy okręgowy z Lublina Michał Pietrzak ma szczególne zasługi w łamaniu prawa łowieckiego i statutu, zachowania na poziomie kiosku z piwem i niewiedzy ale się tym nie pochwalił, zresztą i tak by nikt nie zrozumiał bo "nadawał" jak karabin maszynowy często się zacinając. Zebrani spodziewali się zatwierdzenia honorarium dla łowczego krajowego na poziomie 30 tysięcy złotych miesięcznie ale prezesa Rafała Malca nie było i nie przekazał stanowiska NRŁ w tym temacie.

Autor: Artur1234  godzina: 13:05
Zebrani spodziewali się zatwierdzenia honorarium dla łowczego krajowego na poziomie 30 tysięcy złotych miesięcznie ale prezesa Rafała Malca nie było i nie przekazał stanowiska NRŁ w tym temacie. Stanisławie Pawluk, a co łowczym okręgowym do wynagrodzenia (nie: „honorarium”) łowczego krajowego? Nie mają swoich problemów? Nawiasem mówiąc, nie o „30 tysięcy złotych miesięcznie” rzecz idzie, a o 33 tysiące złotych brutto miesięcznie. Poza tym „stanowisko NRŁ w tym temacie” poznamy – załóżmy – podczas najbliższego posiedzenia NRŁ. Do wyrażenia tego stanowiska niezbędna jest jednak uchwała NRŁ. Swoją drogą przed trudną decyzją staje NRŁ. Wielu zarzuca PiSowcom, że cwanie się urządzili – łowczy krajowy i łowczowie okręgowi zależni są od ministra, ale płaci im PZŁ. No to wkrótce będziemy mieli okazję przekonać się, jak to działa :-). Odnoszę bowiem wrażenie, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby łowczy krajowy pobierał przykładowo jedynie 1/4 najniższej krajowej, co dałoby – powiedzmy... około 600 zł brutto. No, dobra – niech będzie 2500 zł miesięcznie na rękę :-) Podobnie łowczowie okręgowi. Od woli tylko członków Naczelnej Rady Łowieckiej będzie zależało, ile kasować będą panowie łowczowie – ten krajowy i ci okręgowi. Tu nie ma co na PiS zganiać :-)

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 13:16
Cytat: "a co łowczym okręgowym do wynagrodzenia" Naiwne pytanie! Zwyczajnie byli ciekawi i spodziewali się, że Rafał Malec przybędzie na tą odprawę i min. obwieści im jak NRŁ zamierza honorować prace łowczego krajowego. Nie doczekali się, bo obecny zazwyczaj na tego typu "imprezach" naczelny "pasterz" "bydła składkowego" zwyczajnie olał swoje owieczki. Wprawdzie znalazło się tam kilka wilków ale aż tak tchórzyć nie musiał.

Autor: Nun  godzina: 13:57
czyli co ? nie rzetelne przekazywanie faktów ? znowu...……... KAZIU ,,Rolnicy dłużej nie pozwolą sobie grać na nosie.,, rolnicy niech wezmą się do uczciwej pracy :) i raczej pograją sobie na fujarce odetną nam dotacje nareszcie pamrampapam ,wreszcie nareszcie będzie sprawiedliwość a Panowie szlachta do uczciwej ciężkiej pracy ! tak jak całe społeczeństwo.

Autor: Ziggy  godzina: 14:06
Kazimierz123 Do niedawna po robocie w fabryce, orałeś swoje cztero hektarowe pole kobyłą zaprzęgniętą do jednoskibowego pługa, dostałeś za darmo pole, które orzesz traktorem za pieniądze z uni, to czego jeszcze piszczysz, jeszcze Ci mało, gdy by nie unia dalej orał byś tak samo jak przedtem, i nie było by pyr pyr, a wio Baśka wio .

Autor: Kazimierz123  godzina: 14:31
Nun,Ziggy i inni... Nie szanowaliście i nie szanujecie ciężkiej pracy rolnika ! Już nie długo przyjdzie prawo własność i wtedy jak wyjące wilki będziecie błagać lub się po cichu zakradać do tego samego rolnika ,żeby pozwolił Wam strzelić na jego polu jakąś padlinkę bez której żyć nie potraficie ,a nie wykluczone ,że nie jednemu życie uratowało darmowe państwowe jedzonko. Ziggy Wolę Baśką orać pole ,niż być jak sabaka na wygnaniu i śnić o ojczyźnie. Normalność i uczciwość musi w końcu przyjść.

Autor: Ziggy  godzina: 14:41
Kazimierz123 Bierzesz mnie za kogoś innego, ja mieszkam w Polsce i w Canadzie, jak mi się znudzi jedno albo drugie to lecę sobie do Nowej Zelandii na polowanie. Czasy komuny minęły bezpowrotnie, rusz głową Latam sobie gdzie chcę i kiedy chcę i na jak długo chcę, poniał. O prawie własności to sobie śnij dalej.

Autor: trucizna  godzina: 14:51
Kazimierz Nie wiem jak Ty, ale ja płacę jak biorę do gara Do tego muszę stracić czas i pieniądze, aby to pozyskać . Wychodzę na tej ,,dalmosze,, jak Zabłocki na mydle . Mnie się jednak wydaję, że tych idiotów jest jednak coraz więcej . Jak im zeżrą to z naszych kieszeni im płacimy Ty się chyba z .... urwałeś

Autor: trucizna  godzina: 15:04
To jest typowe myślenia chłopa : ,, co chodzi po jego to do gara,, . Aż mnie ciarki przechodzą po plecach jak pomyślę o takim prawie własności . Jeszcze Unia niech da wam dotacje do broni i amunicji

Autor: Krzych75  godzina: 15:04
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.

Autor: Krzych75  godzina: 15:08
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.

Autor: Artur1234  godzina: 15:27
Cytat: "a co łowczym okręgowym do wynagrodzenia" Naiwne pytanie! Zwyczajnie byli ciekawi i spodziewali się, że Rafał Malec przybędzie na tą odprawę i min. obwieści im jak NRŁ zamierza honorować prace łowczego krajowego. Nie doczekali się, bo obecny zazwyczaj na tego typu "imprezach" naczelny "pasterz" "bydła składkowego" zwyczajnie olał swoje owieczki. Wprawdzie znalazło się tam kilka wilków ale aż tak tchórzyć nie musiał. Stanisławie Pawluk, nieładnie przypisywać prezesowi rolę, jaka nie jest mu przyznana. Prezes NRŁ jest od... prezesowania Naczelnej Radzie Łowieckiej, a nie od zaspakajania ciekawości łowczych okręgowych. Prezesowi nic do tych łowczych, a im do niego. Każdy robi swoje. Jeżeli jednak rzeczywiście oczekiwali info na temat „planowanego” wynagrodzenia łowczego krajowego, to nic nie stało na przeszkodzie, aby zapytali o to samego łowczego krajowego. Przykładowo mniej więcej w taki oto sposób: Panie łowczy krajowy, jaka kwota wynagrodzenia zaspokoi pańskie oczekiwanie, poniżej której musiałoby dojść do ponownej zmiany zasiadającego w fotelu łowczego krajowego? Zapytali? Nieee? Czyżby... „stchórzyyyli”? To Ci jeszcze powiem, Stanisławie Pawluk, że o ile NRŁ posiada chociaż w teorii uprawnienie nadzorcze w stosunku do Zarządu Głównego (praktycznie utraciła je w dniu wejścia w życie „lex Ardanowski”), o tyle nawet teoretycznie nie posiada ona takiego uprawnienia w stosunku do zarządów okręgowych. Podobnie prezes w stosunku do łowczych okręgowych – nie ma do nich absolutnie nic a nic. Dlaczego więc sarkastycznie nazywasz ich jego owieczkami, i oczekujesz jakiegoś tłumaczenia się przed nimi, zapewne nawet sam o tym nie wiesz. Inna sprawa, gdyby prezes najpierw zwołał posiedzenie NRŁ, a potem nie przybył na nie; albo gdyby przyszedł – powiedzmy – na pierwsze takie w kadencji spotkanie i wyszedł, zanim obrady by się zakończyły... O, to właśnie wtedy byłoby nieładnie. Bardzo nieładnie... Nieładnie też jest wówczas, kiedy jakiś uzurpator zwołuje kolejne posiedzenia NRŁ, które generują jedynie koszty, a potem jeszcze w dodatku trzeba wszystkie niby uchwały, podjęte podczas takich pseudoobrad, wyrzucić do kosza. Nieładnie, kiedy działania uzurpatora i jego spółki doprowadzają do zmarnowania kilkuset społecznych złotych. To naprawdę wymaga rozliczenia. Nie sądzisz?

Autor: FMJ  godzina: 15:35
Może najzwyczajniej w świecie nowy ŁK chciał poznać każdego ze swoich podwładnych i sytuację w danym okręgu? Po co przedstawiać strategię działania, jeśli nie wiadomo z kim z tych osób będzie chciał dalej współpracować... Niestety ktoś, kto nigdy nie prowadził własnego biznesu takich podstawowych zasad nigdy nie zrozumie.

Autor: Krzych75  godzina: 15:46
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.

Autor: Pirrastrostr@Lontrels  godzina: 15:51
No to ciekawie wygląda a jak będzie wyglądał tydzień pracy ŁO często są w terenie albo na spotkaniu albo na szkoleniu.

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 16:38
Twoje wywody zupełnie mnie nie interesują więc przestań się silić na uświadamianie mnie. Pouczaj swego Rafał Malca bo ten zapewne wymaga uświadomienia. Rozliczaj kogo chcesz. Ja gdybym miał zacząć rozliczanie to zacząłbym od siłowego prezesa, który robiąc wiele zamętu i składając czcze obietnice zachował się wyjątkowo prymitywnie i niehonorowo. W tej całej NRŁ jest może kilku, którym można odpuścić ale najwięcej zła myśliwym zrobił Rafał Malec i dlatego ma tak wielkie grono "wielbicieli". Rafał Malec walczył jak lew, nanosił błota z gór na ministerialne dywany po to, aby wreszcie dowiedzieć się z ust swego wielbiciela i doradcy, że walczył o pietruszkę i, że nic nie może! Jeśli tą niemoc przerzuci na - jak sam rozgłasza - "swego człowieka" nowego łowczego krajowego to czarno widzę los myśliwych. Ps. A ustawa "Izdebskiego" krok po kroku opanowuje prawo łowieckie. Zostało jeszcze sprowadzenie NRŁ do roli klubu towarzyskiego, pozbawienie monopolu na szkolenia i polowanie, wprowadzić licencje i przetargi na obwody i podziękować Sławomirowi Izdebskiemu za podanie rządzącym gotowych rozwiązań. Pyr.. pyr... pyr...

Autor: Krzych75  godzina: 16:53
A cóż takiego?że interesuje Pana praca ŁK? Z jakiegoż to powodu?że płacisz Pan te 80 dolców rocznie??? Ciekawe....

Autor: Krzych75  godzina: 17:02
Właśnie Panie Pawluk,pyr pyr pyr! Ile lat będziesz Pan jeszcze pyrkał??? NUDNE!!!! A czerwonych dywanów nie widać nawet na horyzoncie😊

Autor: Broxen  godzina: 17:06
Pan mister zapisał w ustawie, że ci przywołani w ustawie do prowadzenia gospodarki łowieckiej mogą zawrzeć umowę dzierżawy obwodu TYKO NA WNIOSEK JEGO NOMINATÓW - utrzymywanych przez tych zobowiązanych - oczywiście też w ramach równych praw i ekwiwalentności świadczeń stron. Uważam tą sytuację za obelżywą dla tej „kołowej masy”, bo co jak co ale taki wniosek kołowe potrafią świadomie sami wypisać tak jak podpisując umowę. Tu zasadne jest pytanie: A jak ci przywołani w ustawie do prowadzenia gospodarki łowieckiej zadeklarują że „dobrowolnie” składkę od koła dla nominatów ministra wpłacą o 100% większą to będzie pewna zgoda na zawarcie umowy obwodu ? „Łaska pańska” na pstrym koniu jedzie, więc jak ? będzie zapewniona „osłona cba” żeby nie trzeba było 500% więcej zapłacić ?

Autor: 28rafal  godzina: 17:15
Krzych75,,,",A cóż takiego?że interesuje Pana praca ŁK? Z jakiegoż to powodu?że płacisz Pan te 80 dolców rocznie??? Ciekawe...." Jak tam Kolego ciśnienie dzisiaj? Z wpisu można wywnioskować, że około 300/180?

Autor: Artur1234  godzina: 18:12
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.

Autor: Artur1234  godzina: 18:30
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.

Autor: Pirrastrostr@Lontrels  godzina: 19:54
A ciekawe czy poruszano problem dyskusji na łowieckim, kiedyś w jednym ZO poruszono problem jak zablokować łowiecki i tych co tu piszą.

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 20:02
Pierwsza próba blokowania. Kolejne zobaczymy lada dzień. (www.lowiecki.pl/felietony/tekst.php?id=443)

Autor: molowo1  godzina: 20:41
Panie Stanisławie czy może pan przybliżyć informacje o kolejnych zmianach w ustawie prawo łowieckie? Na jakim jest etapie procedowania? Jaką rolę po zmianach będzie odgrywalo zrzeszenie PZL? Czyżby to już koniec?

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 21:04
Państwowa Agencja Łowiecka. PZŁ jako klub hobbystów bez monopolu, bez wyłączności na szkolenia, bez pieniędzy, bez znaczenia. Myślę, że marzec-kwiecień coś ujawnią a po wyborach reszta. Pyr... pyr... pyr.... - walec dobija do celu.

Autor: trucizna  godzina: 21:09
Odkąd ja słyszę o tych reformach ... Stachu A ty to już wyjątkowo tym pyr, pyr to już gacie chyba przepierdziałeś Marzenia ściętych łbów

Autor: Broxen  godzina: 21:11
„Elita” ma gdzie polować. Prawie 2 mln ha w ponad półtorej setki OHZ-tów w najlepszych w Polsce obwodach, baza i obsługa wypasiona, i statut pezeteła zarządców nie tyczy, i „gawiedź kołowa” się nie pałęta. I pan L z koleżkami będą chwalić.

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 21:27
Jeśli destrukcja może być nazwana "reformą" to gratuluję. Szkoda, że na spotkaniu łowczych okręgowych pominięto ten ważny dla związku temat jakim jest "reforma", która jak dotąd staraniem władz PZŁ dotyczyła jedynie wieku dzieci na polowaniach, zakazu polowań na słonki, brak polowań na wiosenne kaczory, durnowaci na stanowiskach ŁO, utrata samorządności, większa odległość od budynków, których nakićkane jest wszędzie bez ładu i składu, obarczenie całą odpowiedzialnością za ASF, potępienie łowiectwa przez społeczeństwo, dyktat pseudoekologów, gigantyczne konflikty w kołach, złodziejstwo, kumoterstwo, wywalanie z PZŁ hurtowo (w KŁ "Szarak" u Nowickiego 27 w krótkim czasie pójdzie pod nóż), karanie tych co nie pozwalają kraść, głupawych ORD i sędziów, etc. etc... Pyr... pyr... pyr...

Autor: Kazimierz123  godzina: 21:28
Daj Boże !

Autor: I G O R  godzina: 22:07
Ale co mi zrobi łowczy okręgowy skoro nikt nie sprawdza uchwał WZ ? Jam jest Pan i władca !! Ja piszę zielone kwitki :) W moim kole jest spokój. Atmosfera wzorowa. Nie przyjmujemy nowych.Po co ? Jest fajnie:) ps. Ba!!!Co mi zrobi łowczy krajowy ? :)

Autor: 1585  godzina: 22:08
A jakie to kolo i gdzie? Nie wstydz sie swojego kola, tak go reklamujesz. Warto poznac wzor.

Autor: I G O R  godzina: 22:48
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post o negatywnym wydźwięku personalnym wobec innego uczestnika forum.

Autor: 1585  godzina: 22:52
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: inwektywy między dyskutantami.