Wtorek
31.03.2020
nr 091 (5357 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Wędkowanie łamaniem prawa!  (NOWY TEMAT)

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 09:56
Wędkowanie jest łamaniem prawa? A polowanie? Gdzie jest ZG PZŁ i prezes NRŁ aby podjąć działania dające wiarygodną wykładnię myśliwym?

Autor: Silwerus  godzina: 10:12
No przecież już... Oni ?? .. Zalecili, rekomendowali ocenili..zinterpretowali itp.. Patrz np. filmik komandosa... Mało??🤣🤣 W dobie zarazy? Przecież to ogromny wysilek intelektualny!! 🤔🤔 Doceń to!!

Autor: Lesław  godzina: 10:23
Silwerus zapoznaj się z pismem Dolnośląskiej Izby Rolniczej w sprawie szacowania szkód i polowań. Jestem ciekaw twojego wysiłku intelektualnego na takie coś. Z resztą nie tylko twojego.

Autor: Silwerus  godzina: 10:31
A co ma izba do rozporządzenia ministra..? A pan adw Opaliński może se interpretować dowolnie.. Jego sprawa.. Ciekawe czy prokuratura i sądy podziela jego zdanie.. Gdyby był mądry to by w imieniu Izby wystąpił do właściwego ministra o interpretacje... Tyle Polowanie wykonywane przez hobbystów jest czynnością służbową, a nawet zawodową. Interesujące ..... Pierwszy lepszy adwokat w pieć minut napisze kontrekspertyzę.

Autor: Stanisław Pawluk  godzina: 10:40
Przecież pisanie głupawych opinii przez prawników dla członków PZŁ to nie nowość. Ostatnia znana durnowata opinia wykonana została przez najważniejszego aktualnie adwokata ZG PZŁ Roberta Kozarzewskiego twierdzącego, że mandat delegata wygasa jeśli delegat zmieni członkostwo z niestowarzyszonego na członka koła. Nawet Okręgowa Izba Adwokacka, której szefuje były sędzia OSŁ w Lublinie uznała, że do tak durnych opinii adwokat ma prawo. Jak na razie jedynie Sąd Rejonowy wyraził odmienne zdanie. To co się dziwicie?

Autor: martinez  godzina: 10:41
Dolnośląska Izba Rolnicza, jako organ samorządu rolniczego, niech się zajmie sobą raczej, a nie wkracza w materię dla niej niezrozumiałą.

Autor: jaszczur  godzina: 10:45
Ta izba rolnicza (patrz załącznik) uprawia ten sam sposób szarlatanerii co Piotr Szalaty na stronach PZŁ.

Autor: karlik  godzina: 11:13
Ha,ha. Mało nie spadłem z fotela! "Myśliwi wykonują obowiązki służbowe..." No nie wiedziałem że pełnimy jakąś służbę i to w dodarku za absolutne free...;)

Autor: czif  godzina: 11:25
i zawodowe Karlik Jesteśmy zawodowymi mysliwymi

Autor: domiś2  godzina: 12:20
KWP.... to sobie może .... cenzura. KWP, nie jest od wykładni prawa, a od jego stosowania. Związek hodowców jedwabników z kolei napisał, że na postawie Rozporządzenia ... i słów wprowadzających Premiera i Ministra Zdrowia, spacery na świeżym powietrzu są dozwolone, więc i wędkowanie w grupie mniej jak 2 osób też. I co im zrobicie?

Autor: karlik  godzina: 12:36
Czyli tak- jak się chce myśliwych wycyckać narażając na zakażenie czy zmuszać do odstrzału dzików, to jesteśmy niezwykle ważnymi funkcjonariuszami na służbie, zaś z drugiej strony lekką ręką i bez mrugnięcia okiem pozbawiono nas ważnych praw do samostanowienia, polowania z dziećmi czy wprowadziło się dodatkowe i płatne badania lekarskie. Coś tu chyba nie hallo!

Autor: Lennox104  godzina: 13:11
Moim zdaniem polowanie indywidualne jest zabronione.Nikt tego nie powiedzial otwarcie, o dzialaniach gory szkoda mowic, ale dopuszczam scenariusz, ze kiedys ktos zażąda ksiązek polowan i wyciagnie konsekwencje.WPA mialoby uzywanie.Jezeli macie opinie prawną ktora temu przeczy prosze o jej przytoczenia.W kazdym razie moim zdaniem PZŁ jest organizacja z ktora NIKT JUZ SIE NIE LICZY.

Autor: Piotr Waślicki  godzina: 13:59
To nie polowanie jest zabronione ale wyjście lub wyjazd w celu polowania narusza przepisy rozporządzenia. Podobnie w celu odstrzału sanitarnego, szacowania etc. Wykładnia KWP w Bydgoszczy jak należy rozumieć i stosować prawo jest moim zdaniem prawidłowa. Na pewno wyjazd na ryby nie należy do niezbędnych potrzeb życiowych i nie znajduje odzwierciedlenia w wyjątkach zapisanych w tekście - aczkolwiek słyszałem też w jakimś radiu, że taki wyjazd jest dopuszczony bo zaspakaja potrzeby zdrowia psychicznego. Poczekajmy Koledzy jeszcze trochę a kwestie te się wyjaśnią... powoływanie się zaś na stanowisko opisane na stronie PZŁ czy jakiejś Izby Rolniczej jest wysoce nieodpowiedzialne. Piotr Waślicki

Autor: Stefan Senegal  godzina: 18:28
Lennox...mylisz się! Dostawcy energii elektrycznej, gazu itd..nadal liczą się z PZŁ!

Autor: jooopsa  godzina: 18:40
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.

Autor: Hupert  godzina: 19:44
Gdyby ci nie chodziło tylko o zdyskredytowanie Pawluka, to jest duża szansa, że byś jednak przeczytał pismo KWP i zrozumiał, że nie mówi ono o zakazie wędkowania, tylko mówi o zakazie przemieszczania się po obszarze RP, wprowadzającym ustawowy obowiązek pozostawania w domu. A jeżeli stanowisko KWP dotyczy zakazu przemieszczania i obowiązku pozostawania w domu, to niedozwolone jest nie tylko udawanie się nad wodę w celu wędkowania, ale również do lasu na polowanie sanitarne, w góry na oglądanie gwiazd, czy na plażę pooddychać świeżym powietrzem. Czy to takie trudne do zrozumienia?

Autor: wini  godzina: 20:30
Nie wychodzenie z domu ma ograniczyć spotkanie z "innymi" osobami. Jadąc na polowanie - ryby , jadę sam i sam będę w łowisku.( lub dopełnię wszystkiego ,aby się nie spotkać). To jak zarażę siebie lub kogoś tym wiruskiem? (nie będę całował ambony) Jadę " do sklepu" ze świeżym mięsem. Pozdrawiam DB