Sobota
01.08.2020
nr 214 (5480 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: "Nasz obywatelski projekt ustawy skierowany do drugiego czytania"

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 11:43
A mnie nasuwa się taki oto wniosek... Urszula Pasławska jest beznadziejna. Co nie otworzy usta na temat Polskiego Związku Łowieckiego, czy w ogóle łowiectwa, a jak się okazuje – także w kwestii stanowienia prawa, to kompromitacja. Sądzę, że całkiem dobrze nadawałaby się na... zastępcę aktualnie panującego nam łowczego krajowego :-). Wspólnie stanowiliby znakomicie uzupełniającą się parę :-). Przypomnę zdanie wygłoszone przeze mnie tydzień temu: Mam wątpliwość, czy ostatnie głosowanie (forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=167110&t=167021&v=t) aby na pewno powinno być przeprowadzone. (forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=167111&t=167021&v=t)

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 11:52
...co oznaczało że komisja musi się pochylić nad tym projektem. Xaafuun, sądzę, że oznaczało to wówczas rzecz następującą: Komisja może wypracować każdą inną koncepcję, poza rekomendacją odrzucenia projektu, bowiem akurat ta odpadła w pierwszym głosowaniu. Po przedostatnim głosowaniu należało zakończyć obrady, a do protokołu wpisać rekomendację przyjęcia projektu bez poprawek.

Autor: Broxen  godzina: 12:50
Stan epidemii będzie trwał do końca 2020 roku więc bez zmiany w prawie łowieckim art. 33e niejaki Malec może jeszcze w pezetele ponad dwa lata robić co mu się rzewnie podoba łącznie z pokazywaniem dwa razy dziennie środkowego palca ministrowi i jego nominatom. Oczywiście, że decyzyjny minister nawet bez zmiany zapisu art. 33e może „jednym telefonem” spowodować że najpierw w jednym tygodniu właściwy rzecznik wykona czynności a w drugim sąd łowiecki i po niejakim Malcu nawet wspomnienie w pzetele nie pozostanie. Jednak z powodu zupełnie innej sytuacji ten minister już dostrzegł środkowy palec ale od kogo innego- ważniejszego i już nic nie może oprócz robienia „dobrej miny”. Już od tygodnia mamy sytuację, że tego „właściwego ministerstwa” już nie ma. Trzeba czekać ,chwilowo stan kanikuły.

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 13:01
Stan epidemii będzie trwał do końca 2020 roku. Optymizm przez Ciebie przemawia. A niby dlaczego mieliby go znieść (dziennik.lowiecki.plhttps://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-w-polsce-trzy-rekordowe-dni-z-rzedu/5kfdcpd,79cfc278) z końcem roku? A tak poza tym, nie w Rafale Malcu największe zło. W ogóle cały stan osobowy Naczelnej Rady Łowieckiej nie za wiele może. Oni sobie po prostu są; przy okazji generują koszty tego bycia, a także mają jakiś tam wpływ na marnotrawstwo środków finansowych na jeszcze innych odcinkach, ale główny problem tkwi w braku woli politycznej Nowogrodzkiej do zmiany stanu rzeczy w organizacji łowiectwa. Nawet Paweł Lisiak jest tylko taki, jakim mu pozwalają być inni. Gdyby chcieli, poniedziałku by nie dotrwał na swoim stanowisku.

Autor: Broxen  godzina: 13:21
Masz rację – tylko optymizm. Praktyczne racje jednak wskazują ,że dopiero pod koniec 2022 roku będzie można nad zniesieniem tego stanu deliberować.

Autor: Krzych75  godzina: 13:53
Deliberacja to sprawa Najważniejsza! Ale będzie lepij, nie Panie Broxen?? Z pańską pomocą Laurisa ,Mannlichera i Artura.kolejne czytanie ustawy przy waszym udziale i będzie Git! Wiem ,że wiele możecie nie tylko w tej sprawie:-)

Autor: Old Mill  godzina: 17:04
Bardzo fajny temat, ktory zawiera wiele interesujacych info. Dziekuje👋👍

Autor: drago  godzina: 22:13
a świstak siedzi i zawija sreberka...