Wtorek
15.09.2020
nr 259 (5525 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Petycja- "Tak! Dla rodziny w łowisku"

Autor: Onufry wuj  godzina: 05:27
Cały powyższy wywód autorstwa "Piotr Gawlicki" jest strasznie długi. Zatem go skrócę do abstraktu. "Piotr Gawlicki" snuje przypuszczenia, że gdy w Polsce zapanuje model zachodnioeuropejski, to polowanie w Polsce stanie się tańsze. Gdy snucie przypuszczeń jest zbędne w sytuacji gdy proponowany model nie jest hipotetycznym tworem wirtualnym, lecz już funkcjonuje w realnym świecie, czyli w Europie Zachodniej. Wystarczy porównać koszty w już istniejących modelach. Gdyby model np. niemiecki był tańsszy, to polscy myśliwi by jeździli na polowania komercyjne do Niemiec, bo taniej. A przecież jest odwrotnie - to Niemcy jeżdżą na polowania komercyjne do Polski bo w Polsce jest taniej. Dalszy wywód zbędny, fakty pokazały stan faktyczny, a snucie przypuszczeń przeczących faktom nadaje się tylko do skasowania.

Autor: PiotrD  godzina: 07:39
Wuj zamkną tę dyskusję. Nie ma co dalej ciągnąć tego wątku, tym bardziej, że jest offtopic a żadna ze stron nie przekona drugiej. I na koniec: przyszłość łowiectwa i tak nie zależy od myśliwych tylko od polityków...a ci nie myślą ani o interesie myśliwych czy środowiska ale tylko o kolejnych wyborach. Piotr

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 08:45
Wyjaśniam tym, którzy nie zrozumieli wpisu wyżej. Cenę polowania w każdym kraju kształtuje prawo podaży i popytu. W Niemczech jest ponad 3 razy więcej myśliwych jak w Polsce, więc polowanie jest tam droższe. A jak droższe, to się częściej jeździ tam, gdzie polować można taniej. Tak długo, jak będzie nas myśliwych statystycznie najmniej w Europie, tak długo cena polowania będzie u nas niższa, niż gdzie indziej.

Autor: August  godzina: 09:00
Piotr Gawlicki zresztą nie tylko on popełnia harakiri . Wiele lat prezesował kołu łowieckiemu . Niewielu spoza takiego ‘’grona władzy ‘’ ma możliwość poznać dosłownie wszystkie blaski i cienie tego ‘’modela ‘’. Teraz rozcina sobie od kilu lat powłoki brzucha co miało by być dowodem niewinności samobójcy i okazania szczerości zamiarów. Piotrze Gawlicki chcesz zmieniać model przekonać mnie do słuszności swojej argumentacji to zacznij od oszacowania skutków takich przemian . Jeśli miałeś możliwość / a zapewne miałeś / organoleptycznie . Poznać kulturę w szerokim znaczeniu tego słowa , uprawiania tego hobby na zachodzie. Porównać z tym z czym miałeś jako prezes wiele lat do czynienia to może lepiej zamilknij . Bo zacznę powątpiewać w szczerość twoich zamiarów.

Autor: broni  godzina: 09:33
Ad.August Szczerosc intencji i Piotr Gawlicki? dobre sobie! na razie nie bedzie prywatnych obwodow do kupienia, wydzierzawienia itp. a szczerosc intencji poznaje po obdzielaniu mnie i nie tylko mnie kolorowymi kartkami. Dodam, ze nie jest mi samorzadnosc w PZŁ powyzej KŁ do niczego potrzebna, system lowiecki z powodzeniem moze byc departamentem w MŚ, czy nawet MR. Dodam, ze mam uczulenie na chetnych do zbawiania mnie, najlepiej wychodze jak zbawiam sie sam i nie ufam zadnym wspolczesnym "zbawiaczom" historia nie dostarcza przykladow zbawiaczy-porzadnych ludzi.

Autor: Onufry wuj  godzina: 09:38
@Piotr Gawlicki Wuj doskonale rozumie prawo popytu i podaży. I doskonale rozumie, że jedną z cech polskiego "modela" tak często tu krytykowaną (tysiące utyskiwań że do koła nie chcą przyjąć), jest hermetyczność polskiego łowiectwa. Zmienisz w Polsce model na mniej hermetyczny niemiecki, to i liczba myśliwych w Polsce 3x wzrośnie do poziomu niemieckiego... I tak czy owak wywód o taniości modela niemieckiego (zakładającego wszak wzrost dostępności do polowania) nijak się nie może urzeczywistnić....

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 13:42
Skutki są oczywiste, oderwanis się od polityków, oderwanie od cwaniaków wykorzystujących istnienie PZŁ, zaangażowanie się rolników w ochronę przed szkodami, zwiększenie odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody (LP), kultura polowania byłaby oparta na pasji i przyjemności, a nie na obowiązku, nastąpiłoby zbliżenie społeczności myśliwych do środowisk wiejskich i tych uznawanych za obrońców środowiska, a wszystko to bez dodatkowtch kosztów w stosunku do poszonych obecnie. Najlepiej to można zweryfikować teoretycznym rozważaniem, co by się zmieniło dla szeregowego myśliwego, gdyby nagle zniknął PZŁ ze swoimi składkami, działaczami, organami, i postępowaniami dyscyplinarnymi, a obwody w obecnym kształcie dalej wydzierżawiałby starosta lub RDLP, tylle że ustawowo określona tenuta dzierżawna szłaby do właścicieli gruntów, a LP partycypowałyby np w 50 % odszkodowań, po równo z dzierżawcami. Czy w takim systemie myśliwym byłoby gorzej i drożej? Na pewno nie, bo byłoby po prostu normalnie. A przywołując moje 20-letnie prezesowanie, warto byłoby je wpierw poznać i zastanowić się, dlaczego w tym czasie żaden członek koła nie był ukarany dyscyplinarnie, dlaczego zarząd aktywnie bronił członków oskarżanych o naruszenie zasad selekcji, dlaczego żadna uchwała zarządu nie była zaskarżona, a koło gospodarujące na 2 obwodach słabych i bardzo słabym przeżywało okres prosperity (postawiono 2 domki, zakupino 2 traktory, chłodnię na długo przrd ASF, zbudowano budynek gospodarcze i garaże, a przede wszystkim zastanowić się, dlaczego taka działalność koła leżała na wątrobie nadleśnictwom od dnia przejęcia ich przez ludzi PiS, traktujących koła jako wykonawcę ich poleceń wydawanych bez żadnej podstawy prawnej.

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 13:51
...i się nie urzeczywistni, jak długo PiS będzie rządził. Wuj powinien zrozumieć, że jeżeli głosi się sprzeciw wobec rządów PiS, to nie można twierdzić, że choć wszystko robią źle, to lowiectwem kierują znakomicie.

Autor: domiś2  godzina: 14:48
Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, jest kraina w której: obwody w obecnym kształcie dalej wydzierżawiałby starosta lub RDLP, tylle że ustawowo określona tenuta dzierżawna szłaby do właścicieli gruntów, i ta tenuta znając chłopską chciwość, byłaby tak niska, że obniżyłaby koszty polowania o 99,99%, a może nawet chłopy by do tego dopłacały i zaangażowanie się rolników w ochronę przed szkodami. No pięknie, idźmy dalej - a LP partycypowałyby np w 50 % odszkodowań, po równo z dzierżawcami. bo państwo nasze i LP nie potrzebują kasy i o niczym innym nie myślą, tylko jak dofinansować i sponsorować grupę myśliwych. Zachodzi pytanie: dlaczego tylko LP mają być sponsorem myśliwych, a nie dodatkowo kopalnie, huty, ORLEN, KGHM, a honorowym patronatem otoczy to ojciec dyrektor. Inaczej mówiąc tworzymy nowego Bierutowsko-Gawlickowskiego modela łowiectwa, w którym to państwo i podatnik płaci za przyjemności uprawiania hobby przez nadzwyczajną kastę myśliwych. A świstak siedzi i zawija .... Ps. bez urazy, ale jakoś tego nowego modela musiałem nazwać i nazwałem od nazwisk jego pomysłodawców i ewentualnych twórców.

Autor: broni  godzina: 15:08
Ad. Piotr Gawlicki Wymieniles szereg zyczen, ktorych spelnienie bylyby korzystne dla lowiectwa, tylko w tym problem, ze nikt tych zyczen Ci nie spelni, prezydent, premier i wiekszosc waznych osob w panstwie nie poluje, wiec nie ma co liczyc na zrozumienie czy zyczliwosc. Oglad lowiectwa u sporej ilosci wspolobywateli w tym wladz, to tzw. "bambinizm" i nie potrafimy tego zmienic, gdybysmy nawet bardzo sie starali. Chwalisz sie budowaniem domkow, kupowaniem traktorow itd. uwazam to za zle rozwiazanie, takie inwestycje generuja stale koszty, taniej jest wynajac toto u wlasnych mysliwych. Natomiast rzady PIS czy innego ugrupowania nalezy traktowac jako dane nam uwarunkowania i nalezy reagowac jak na pogode, albo nawet klimat. Dla kazdego jest wiadome, ze partiokracja nie jest optymalnym sposobem kreowania wladz gdziekolwiek w PZL tez.

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 15:41
domiś2, gdybyś uważniej czytał posty, to może byś zauważył, że zaproponowałem teoretyczne rozważenie hipotetycznego modelu, który nie zmieniałby sytuacji myśliwych po likwidacji PZŁ. Nie jest to model, który promuję, proponuję lub tylko marzę o nim, ale model, który poka,uje, że bez PZŁ da się polować tak jaj obecnie, a może łatwiej i lepiej, jak się wróci do istniejących wcześniej rozwiązań, że właściciel lasu odpowiada za szkody. Tak na marginesie i to już moje przekonanie, lasy nigdy nie powinny być podległe Ministerstwu Środowiska, tak jak tartaki i fabryki mebli. Rownocześnie, jak pisałem wcześniej, nie ma szans na jakąkolwiek zmianę modelu, bo tak jak ten obecny komuszy, żaden inny nie będzie pasował obecnie rządzącym. Raczej bym się spodziewał jego udoskonalania, np. przez wprowadzenie etatowych łowczych powiatowych i wzrost składki rocznej nie tylko do obecnie proponowanej NRŁ 500 zł od myśliwego, ale może tylko 400, ale za okres półroczny, bo PZŁ jest kopalnią stanowisk dla rządzących. A ponieważ Tobie to odpowiada, a mnie nie, to włącz się aktywniej w doskonalenie modelu na modłę PiS. Już pisałem wujowi, nie ma takiej opcji, żeby krytykując rządy PiS, stać murem za ich sposobem kształtowania łowiectwa, a wielu tu na tym forum prezentuje taki pogląd.

Autor: domiś2  godzina: 15:58
Panie Piotr, Niech się PiS odczepi o PZŁ i po kłopocie. A ponieważ Tobie to odpowiada, a mnie nie, to włącz się aktywniej w doskonalenie modelu na modłę PiS. To nie ja na siłę usiłowałem reformować łowiectwo wszelkimi sposobami, byleby mu zaszkodzić. Nie ja słałem petycje na Nowogrodzką i innych ministrów doprowadzając do upolitycznienia PZŁa. To ja domagałem się stałego nadzoru ministra nad PZŁ, zatwierdzania i pisania Statutu i innych przez polityków? To ja dawałem papier firmowy łowieckiego na pozwy, protesty, logo na filmy, mikrofony itd, itd. ? Nie ja latałem z kamerą, petycjami i udawanymi 5 osobowymi protestami w imieniu większości nie pytając jej o zdanie, pod przykrywką łowieckiego i wciskałem ludziom kit. Nie ja ... i żeby było jasne, nie twierdzę, że Pan Piotr tak robił, ale już pupilkowie, to i owszem. Był Gdula, wam źle był Janoch, wam źle są następni, wam źle Wam zawsze będzie źle, bo nie potrafcie się odnaleźć w tym, w czym większości jest dobrze. Panu Piotr PiS przeszkadza??? a czemuż to? czyżby dlatego, że PiS chce nas myśliwych uszczęśliwić, tak jak i pan Piotr, który też wie lepiej czego my chcemy? To czym się różnicie, jak obaj chcecie nas na siłę uszczęśliwiać? A odczepcie wy się wszyscy od myśliwych i dajcie nam spokojnie polować. Tylko tyle i aż tyle!

Autor: Reset  godzina: 16:47
Domiś2- brawa na stojąco! Świetne podsumowanie.

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 16:58
A czy ja kiedykolwiek mówiłem czego chcę, oprócz likwidacji PZŁ? PZŁ był konieczny dla władzy w PRL-u, tak jak PZPR. Wałęsa i 10 mln obywateli chciało zmian, choć nie wiedzieli co będzie potem. Po 1989 r. ci sami co za komuny lali do uszu myśliwych podobne argumenty, jakie otrzymują od władzy obywatele Korei Północnej, Rosji, Wenezueli, czy Białorusi, są aktywni w PZŁ. Zachód jest zły, bo drożyzna, LGBT, imperializm i tym podobne głupoty. Podobnie Bloch, Gdule, NRŁ, ZG i tak przez lata, że prywatyzacja to Niemcy wydzieżawią obwody i polscy myśliwi pójdą w nagankę, albo bogaci zabiorą i większość będzie musiała zrezygnować. Gadka dokładnie taka sama jak Kania, Jagielski, Jaruzelski i całe Biuro Politycznr nadawało w Trybunie i w TVP. Naród na to nie poszedł i żyjemy w miarę normalnym kraju, ale zdaję sobie sprawę, że myśliwi są tak omamieni propagandą sączoną przez PZŁ, że do zmian się nie palą, między innymi przez całkowitą nieznajomość tego, co na świecie jest normalne. A do tego, władza dostała się w ręce tych, którym szklenie narodu wychodzi perfekcyjnie, więc PZŁ do nich pasuje i będzie trwał. Zostaje tylko otwarty temat, dlaczego z każdym rokiem jest myśliwym gorzej. Oczywiście nikt się nie przyzna, że 30-lernie zaniechanie jest temu winne, bo ci co mogli, a do normalności nie dążyli, mieli takich obrońców modelu, jacy akrywnie piszą tu na forum przeciw jakimkolwiwk zmianom. A nawet jak dostrzegają, że sprawy idą w złym kierunku, to siebie, poplecznikow obecnego modelu nie obwinią, tylko wskazują winnymi tych, którzy zmian się domagali. I najważniejsze, za głosem tych "reformatorów", tak pogardliwie często nazywanych, nie szły ani kolejne rządy, ani nikt w organach PZŁ. Jaka więc ich "zasługa" w tym, że jest gorzej i gorzej? A spokojnego polowania to już nie będzie, bo rządzący już się o to starają.

Autor: broni  godzina: 17:39
Ad.Piotr Gawlicki Zapytam, czy Ty ostatni post napisales po trzezwemu??? jezeli tak, to wszystko poprzednie co robiles i pisales znajduje w tresci tego postu wyjasnienie. Piszesz miedzy innymi, cytuje; " PZŁ był konieczny dla władzy w PRL-u, tak jak PZPR." koniec cytatu. jest to stwierdzenie wyjatkowo "madre" bo gdyby tamta wladza polozyla palec na PZŁ to zostalo by z PZŁ mala plamka, tamta wladza PZŁ miala w glebokim powazaniu. Sciag z powrotem swojego dziennikarza, bedziecie do siebie pasowac jak ulal i walczcie skutecznie jak dotychczas, powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 18:58
Bierut tylko przez dalekowzroczny umysł stworzył PZŁ, myśląc o jego wspaniałej przyszłości w XXI wieku. Oczywiście PRL nie musiał w niego ingerować, po postawil na jego czele wpierw generałów, w tym sowieckich, a potem tajnych współpracowników służb komunistycznego reżimu. Teraz takich tuzów już nie ma, to się do rządzenia PZŁ zabrali rządzący, bo nie mają w firmach państwowych tyle stanowisk, co miał Bierut, Gomułka, Gierek i kolejni sekretarze KC PZPR, a okręgi PZŁ oraz etaty w ich biurach doskonale się do tego nadają. Płacą tam dobrze i to nie pieniędzmi z budżetu. Można marzyć o powrocie do czasów PRL, albo tylko te czasy z rozrzewnieniem wspominać, ale nie zmieni to biegu historii. Po PiS przyjdą inni rządzący i jak będą potrafili się odciąć od komunistycznej przeszłości, to i PZŁ padnie i będzie normalnie. A normalności i tak nie zaakceptują wyznawcy PRL-u i PZŁ-u, którym mentalnie oba twory odpowiadają.

Autor: broni  godzina: 20:51
Ad. Piotr Gawlicki Ten post jest jeszcze lepszy, cytuje; Bierut tylko przez dalekowzroczny umysł stworzył PZŁ, myśląc o jego wspaniałej przyszłości w XXI wieku." koniec cytatu. Bierut nie zajmowal sie takimi malutkimi sprawami jak PZŁ, byc moze, ze nie mial pojecia o istnieniu PZŁ, a tak w ogole to wiadomo kto stworzyl PZŁ i nie byl to zaden Bierut. Z pozostalymi twoimi odkryciami nie bede polemizowal, sa rownie wielkie, problem jest w tym, ze twoj portal przyprawia KRZYWY GWIZD lowiectwu i nam mysliwym, jest to dzialanie szkodliwe i powinien sie Toba zajac RD.

Autor: Broxen  godzina: 21:05
Art. 35b prawa łowieckiego nie przewiduje sankcji za krytykę komuszej ideologii, i za piętnowanie komuszych działaczy i utrwalaczy oraz ich zwolenników.

Autor: Stefan Senegal  godzina: 21:06
Akademickie dyskusje, z których nic nie wyniknie.. Jest jak jest, co będzie to bedzie.. Nie mamy i nie będziemy na to mieli wpływu..