Wtorek
15.09.2020
nr 259 (5525 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Będzie nowy łowczy krajowy czy nie będzie??  (NOWY TEMAT)

Autor: Artur123  godzina: 17:14
Jak informuje Arek Płotka (dziennik.lowiecki.plhttps://www.facebook.com/groups/210394589915941), jeden z wielu dzielnych delegatów na KZD PZŁ: Jak to mówią jaskółki będą wielkie zmiany 20.09 na stanowisku ŁK. Jak się domyślam, pan delegat wieszczy, że już w najbliższym czasie, tzn. 20 września 2020 r., Pawła Lisiaka, na stanowisku łowczego krajowego, zastąpi inna osoba, powołana przez Ministra Środowiska. Dlaczego jednak ma nastąpić to akurat w niedzielę, nie wiem, ale niewykluczone, że coś jest na rzeczy. Ale możliwe także, że gość słyszał, że dzwoni w jakimś kościele, ale w którym... To już zupełnie inna sprawa. Jak by nie patrzył, z innej strony doszły mnie słuchy, że pan Lisiak nie jest już ulubieńcem ogólnie pojętej Naczelnej Rady Łowieckiej (czy także Rafała Malca - nie wiem), która wystąpić podobno ma do ministra z petycją o nominację dla kolejnego ktosia z wierchuszki PZŁ. Jakie to jednak może mieć znaczenie dla istoty sprawy? Naprawdę nie wiem. Dla jasności sprawy, oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że jakakolwiek zmiana na stanowisku łowczego krajowego (X-a na Y-a czy Y-a na Z-a), w najmniejszym stopniu nie jest w stanie wpłynąć na to, co dzieje się z PZŁ.

Autor: pięta  godzina: 17:41
A może to pan Mariusz Miska jeden z trzech byłych kandydatów do objęcia tego stołka zdjęty łowczy okręgowy z Katowic pamiętacie tę trójkę ? Nie pamiętam tylko kto wtedy był tym trzecim, którego tak jak kolegę Miska nie wybrano bo wybrano pana Lisiaka ! No i mamy to co mamy.

Autor: Kubuś1  godzina: 17:43
A może Pan Bąk...

Autor: Hupert  godzina: 18:09
Jeżeli zmiana, to tylko na Rafała Malca, który wydeptuje korytarze ministetialne i wiadome ścieżki w Toruniu. A jak się to sprawdzi, to będzie to kolejny po ZO Katowice działacz, któremu wyższe wykształcenie jest przypisywane, bo się zapisał do jakiejś podrzędnej uczelni, co dyplomy przyznaje każdemu, kto terminowo płaci czesne. A to, że zmiana na funkcji ŁK niczego dobrego nie oznacza, przekonaliśmy się w ciągu ostatnich 3 lat. Po każdej zmianie było tylko gorzej.

Autor: Artur123  godzina: 18:20
Nie gorzej, tylko inaczej :-). Inaczej śmiesznie :-). Jeden bardziej kabaretowy od drugiego :-). W czym przykładowo Paweł Lisiak jest niby "gorszy" od Alberta Kołodziejskiego? Moim zdaniem w niczym. Obaj są (drugi - w zasadzie był) po prostu śmieszni inaczej :-).

Autor: Hupert  godzina: 19:00
Gorsi w tym znaczeniu, że firmują coraz gorszą pozycję łowiectwa i myśliwych, aktywnie się do niej przyczyniając.

Autor: pięta  godzina: 19:12
A czegoś się po nich spodziewał pomocy , zrozumienia czy też twórczego ,współdziałania " Jaki był ten Ardanowski taki był ale choć on myśli trzeźwo . Wszystkiego nie można ot tak polikwidować bo jedna czy dwie osoby mają jakieś tam swoje chore przemyślenia czy urojenia ale w dyktaturach jednoosobowych tak się dzieje patrz w historię wszyscy oni kończyli tak jak kończyli i historia złotymi zgłoskami dla potomnych ich nie zapisała , raczej wręcz odwrotnie i jakakolwiek zmiana na kolejnego łowczego nic tu nie da dopóki decydenci nie będą myśleć i działać trzeźwo i pragmatycznie bez zbędnego populizmu jaki dziś oglądamy.

Autor: Stefan Senegal  godzina: 19:53
A co to ma za znaczenie...? Nie mamy na nic wpływu, każdy nas dyma bez mydła ile wlezie, wszyscy mają nas w d... Proponuję stanowisko ŁK obsadzić tym pomnikiem jelenia, który stoi przy siedzibie ZG w Wawie.. Zawsze jest na miejscu, nie choruje, nie chce kasy i nie będzie chciał kupować 40kilku dupowozów! No i lepiej promuje polskie łowiectwo niż ci wszyscy do tej pory razem wzięci...

Autor: Stefan Senegal  godzina: 19:54
Ps.. I odprawy nie będzie chciał..

Autor: Kubuś1  godzina: 20:35
Hupert, Rafał Malec nie zostanie łowczym krajowym, jest za cienkim bolkiem. Nowego ŁK powoła nie Woś tylko już nowy MŚ.

Autor: Ziggy  godzina: 23:29
Taki cyrk to tylko w Polsce jest możliwy, pare dni Ł.P i już be, już się nie nadaje, przecież nie miał człowiek czasu na rozpakowanie walizek a co dopiero coś zrobić i piż-dziec trzeba się pakować. Już nie wiem kto rządzi krajem, myślałem że prezes a ,, moja" zawsze mi mówiła że ten z Torunia. Na miejscu Lisiaka zatrudnił bym dobrego adwokata i wszystkich do sądu.