Wtorek
24.05.2022
nr 144 (6141 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Nowe rozwiązania w sprawie szkód łowieckich

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 08:36
Już widzę koła i rolników podpisujących „zapis na sąd polubowny” po powstaniu sporu, co do wysokości odszkodowania. Strona, która uzyska pozytywne dla siebie stanowisko nadleśniczego powstałe w wyniku odwołania, na pewno nie zgodzi się na włączanie się sądu arbitrażowego w sprawę wiedząc, że w sądzie powszechnym, do którego może iść druga strona, ma po swojej stronie Lasy Państwowe. A ufoludki mogłyby lepiej poczytać kodeks postępowania cywilnego, żeby nie pisać o braku możliwości zaskarżenia wyroku sądu arbitrażowego. KPC przewiduje skargę na postępowanie arbitrażowe, może nie co do merytorycznego rozstrzygnięcia, ale jest szereg przyczyn pozwalających skarżyć wyrok arbitrażowy.

Autor: Silwerus  godzina: 11:16
A może by tak ZG z Lisiakiem na czele pomyślał jak wspomóc koła łowieckie, a nie tylko rolników i SP, tu nie są potrzebni arbitrży tylko kasa... Trzeba by upaść na głowę, żeby się na taki arbitraż godzic

Autor: Kolesław  godzina: 12:28
Najlepiej sprawdza się takie gnioty na własnym organizmie. Był ostatnio chyba jakiś obwód w zachodniopomorskim do łyknięcia. I tutaj pole do popisu dla Lisiaka, jego podwładnych i ministrów. Przejąć obwód i zacząć wprowadzać za własne pieniądze takie rozwiązanie. Zobaczymy kiedy Lisiaka rolnik pogoni widłami z pola.