Czwartek
30.06.2022
nr 181 (6178 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Czy wszyscy w Kole mamy pracować nieobowiązkowo i bez rekompensaty

Autor: Kolesław  godzina: 07:43
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.

Autor: Silwerus  godzina: 15:24
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.

Autor: broni  godzina: 15:32
Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post o negatywnym wydźwięku personalnym wobec innego uczestnika forum.

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 17:57
Labor, nie odpowiedziałeś na kilka moich pytań, ale nie mam o to pretensji, bo mieć nie mogę – Twoją wolną wolą jest odpowiadać na nie lub nie. Co do tej niby krzywdzącej dla Ciebie i wielu członków zrzeszenia mojej oceny... No, cóż... Powtórzę, aby nie było wątpliwości, jaki fragment mojej wypowiedzi nie spodobał Ci się. A więc rzecz ująłem tak: ….zgodnie z zapisami ustawy Prawo łowieckie, koło, jeśli już dostąpi zaszczytu wydzierżawienia obwodu łowieckiego, ma prowadzić na jego obszarze gospodarkę łowiecką na zasadach określonych w ustawie, w oparciu o roczne plany łowieckie i wieloletnie łowieckie plany hodowlane. I z tego jest rozliczane. W zasadzie cała reszta, w tym powtarzacze i ogólniki ujęte w statucie, a także bździny chodzące Ci po głowie, to mało istotne dodatki, które jednak próbują zbyt często wykorzystywać dla niecnych celów (lub dla chorych ich ambicji) przeróżni niezdezubekizowani jeszcze „etatowi” działacze kołowi, a często i byli pezetełowscy, rodem przynajmniej z czasów blochowo–gdulowych, że o wcześniejszych nawet nie wspomnę. I cóż tu takiego nie spodobało Ci się? To, że ...zgodnie z zapisami ustawy Prawo łowieckie, koło, jeśli już dostąpi zaszczytu wydzierżawienia obwodu łowieckiego, ma prowadzić na jego obszarze gospodarkę łowiecką na zasadach określonych w ustawie, w oparciu o roczne plany łowieckie i wieloletnie łowieckie plany hodowlane. I z tego jest rozliczane... czy to, że W zasadzie cała reszta, w tym powtarzacze i ogólniki ujęte w statucie, a także bździny chodzące Ci po głowie, to mało istotne dodatki, które jednak próbują zbyt często wykorzystywać dla niecnych celów (lub dla chorych ich ambicji) przeróżni niezdezubekizowani jeszcze „etatowi” działacze kołowi, a często i byli pezetełowscy, rodem przynajmniej z czasów blochowo–gdulowych, że o wcześniejszych nawet nie wspomnę. Załóżmy, że to drugie. Zaprzeczysz, że byłeś działaczem kołowym, a może nawet pezetelowskim, przez długie lata ery blochowo-gdulowej? A może nie wiesz o tym, że mimo ustawowego zapisu, tylko wystąpieniu pandemii (a może i nie tylko) możesz zawdzięczać, że organy kół łowieckich (w tym Twojego koła) nie zostały jeszcze zdezubekizowane po 2018 r. A jeżeli tak, zapewne cale mrowie w nich byłych esbeków i tajnych współpracowników peerelowskich organów bezpieczeństwa. Gdy aktualni członkowie organów kół łowieckich złożą w końcu oświadczenia lustracyjne, to wtedy będziemy mogli pogadać bardziej wzajemnie życzliwie. A tak poza tym... To powiadasz, że „obowiązki członka koła rozumiesz jednoznacznie, tak jak opisuje je Statut zatwierdzony przez ministra”? No to, proszę, wskaż mi w tym zacytowanym przez Ciebie § 29 statutu PZŁ (coś strasznie mało tam tych obowiązków; zaledwie osiem) punkt mniej więcej taki: „Członek koła jest obowiązany: 3a) świadczyć bezpłatnie pracę (w tym fizyczną) na rzecz koła, w wymiarze ustalonym uchwałą walnego zgromadzenia” lub taki: „Członek koła jest obowiązany: 3a) dobrowolnie »złożyć DEKLARACJĘ lub ZAKONTRAKTOWAĆ, co chciałby robić, ile, kiedy, jak«”. Jeszcze raz, proszę, wskaż mi w tym zacytowanym przez Ciebie § 29 statutu PZŁ zapis o obowiązku świadczenia bezpłatnej pracy, w tym fizycznej, na rzecz koła.

Autor: Silwerus  godzina: 20:41
No to pokombinujmy, tak teoretycznie. Członek koła jest obowiązany: 1) przestrzegać ustawy, Statutu, uchwał organów Zrzeszenia i koła oraz dobrych obyczajów, 3) sumiennie wykonywać zadania, które zostaną mu zlecone przez organy koła. Statut został uchwalony zgodnie z ustawą i zatwierdzony przez ministra!? Został. Zarząd jest organem koła? Jest. WZ jest organem koła?. Jest. Kombinujmy dalej : WZ przyjmuje uchwałę, że zobowiązuje się członków koła do zbudowania ambon w miejscach XYZ. Wykonanie uchwały zleca zarządowi koła. Kombinujmy dalej.. Zarząd koła wykonując uchwałę WZ członków podejmuje uchwałę w której zleca trzem grupom myśliwym wkonanie ambon XYZ Do każdej grupy wyznacza imiennie konkretnych MYŚLIWYCH, członków koła. Każda grupa ma wybudować jedną ambonę. Zarząd koła kupuje niezbędne materiały. Jedziemy dalej.. Jedna grupa wywiązuje się z przydzielonego zadania w ten sposób że budują sami przy użyciu siły własnych mięśni. /praca fizyczna/ Druga grupa wywiązuje się z zadania w ten sposób, że na własny koszt wynajmuje ludzi do budowy ambony. Trzecia grupa odmawia wykonania zadania twierdząc, że w ustawie PŁ, nie ma obowiązku pracy fizycznej na rzecz Koła. Nie ma też obowiązku dodatkowych świadczeń pieniężnych. W związku z powyższym, która grupa wywiązała się w sposób właściwy z obowiązków określonych w & 29 pkt 1 i 3 statutu, mając na uwadze art 32 pkt 3 ustawy PŁ. Pokombinujemy?

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 21:16
”OBOWIAZKOWE” prace gospodarcze (forum.lowiecki.pl/read.php?f=21&i=148972&t=148972) Silwerus (forum.lowiecki.pl/read.php?f=21&i=149054&t=148972&v=t) do Artura Jesionowicza Artur Jesionowicz (forum.lowiecki.pl/read.php?f=21&i=149055&t=148972&v=t) w odpowiedzi. Silwerus, dopuszczasz „kombinowanie” także ze mną :-) czy jednak raczej czekasz na labora, broniego czy Koleslawa, którzy Twoim zdaniem znacznie lepiej ode mnie czują tego bluesa?

Autor: Silwerus  godzina: 21:38
Artur Jesionowicz, To otwarty i demokratyczny portal. Każdy może "kombinować" - :) Każdy oprócz MAK -a .....

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 22:15
No to może na nowy dobry początek :-), Silwerus, wskaż mi w zastępstwie labora, proszę, w § 29 statutu PZŁ, punkt mniej więcej taki: „Członek koła jest obowiązany: 3a) świadczyć bezpłatnie pracę (w tym fizyczną) na rzecz koła, w wymiarze ustalonym uchwałą walnego zgromadzenia” lub taki: „Członek koła jest obowiązany: 3a) dobrowolnie »złożyć DEKLARACJĘ lub ZAKONTRAKTOWAĆ, co chciałby robić, ile, kiedy, jak«”, bowiem sam pkt 3: „Członek koła jest obowiązany: 3) sumiennie wykonywać zadania, które zostaną mu zlecone przez organy koła i Zrzeszenia;”, jakoś mnie nie przekonuje. PS Majster od hydrauliki czy płytek ceramicznych w łazience, również zobowiązany jest sumiennie wykonać zadanie, jakie mu zlecę, ale – na miły Bóg – pod warunkiem, że uprzednio przyjmie ode mnie ZLECENIE, czyli po tym, jak zawrzemy dobrowolną, dwustronną umowę.

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 22:21
Silwerus, ponadto, gdy mówisz: „WZ przyjmuje uchwałę, że zobowiązuje się członków koła do zbudowania ambon w miejscach XYZ. Wykonanie uchwały zleca zarządowi koła”. Poproszę o wskazanie podstawy prawnej lub statutowej na podjęcie takiej uchwały przez walne zgromadzenie. Albo, gdy idziesz dalej: „Zarząd koła wykonując uchwałę WZ członków podejmuje uchwałę w której zleca trzem grupom myśliwym wykonanie ambon XYZ Do każdej grupy wyznacza imiennie konkretnych MYŚLIWYCH, członków koła. Każda grupa ma wybudować jedną ambonę”. Podobny problem – poproszę o prawną lub statutową podstawę na podjęcie takiej uchwały przez zarząd kola. Wszakże słusznie zauważasz, że „Art. 32 3. Polski Związek Łowiecki oraz koła łowieckie działają na podstawie ustawy oraz statutu uchwalonego przez Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego i zatwierdzonego przez ministra właściwego do spraw środowiska”. Istnieje podstawa prawna lub statutowa podjęcia uchwały przez walne zgromadzenie lub zarząd koła, można uznać, że organy te działają na podstawie ustawy lub statutu. Podstawa taka nie istnieje, oznacza to, że organy upodabniają swoje zasady działania do zasad obowiązujących w Cosa nostrze.

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 22:34
Polski Związek Łowiecki i koła zrzeszają hobbystów, którzy z własnych środków pokrywają koszty zakupu broni, amunicji, akcesoriów myśliwskich i paliwa. Opłacają oni podwójnie składki członkowskie, łożąc w ten sposób na przeróżne pezetełowskie synekury kilkadziesiąt (i więcej) milionów złotych w skali każdego roku. Członkostwo w Zrzeszeniu i kole łowieckim nie stanowi nawiązania stosunku pracy w rozumieniu Kodeksu Pracy. Z całą pewnością nie tworzy też podległości służbowej, jaka występuje w służbach mundurowych. Jak w takich warunkach można „kombinować” z interpretacją § 29 pkt statutu, sprowadzając członków PZŁ i kół łowieckich do roli bezwolnej masy składkowej, wykonującej polecenia swoich panów, wydawane przy wsparciu ich klakierów, wie chyba tylko św. Hubert – biskup z Liege, bo mnie to trudno pojąć.

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 22:47
Silwerus, wyobraź sobie przyszłe „koło łowieckie”, którego członkami jest grono – powiedzmy – czterech do ośmiu, a nawet dziesięciu przyjaciół, a przynajmniej prawdziwych kolegów po strzelbie. Wyobrażasz sobie, że ich jakieś tam walne zebranie „przyjmuje uchwałę, że zobowiązuje się członków koła do zbudowania ambon w miejscach XYZ. Wykonanie uchwały zleca się [...]? Już sam fakt podjęcia takiej uchwały wskazywałby, że to nie grono przyjaciół, a stado gł#pawych baranów, żywcem przeniesionych do tego towarzystwa z czasów pezetełowskich.