|
|
Sobota
28.03.2015nr 087 (3527 ) ISSN 1734-6827 Wiedza i edukacja Temat: strażnik na polowaniu (NOWY TEMAT) Autor: Mario 1 godzina: 14:48 Witam . Mam do Kolegów a przede wszystkim do Artura123 pytanie,jak to jest z tymi strażnikami w kołach łowieckich, jakie mają prawa i czy posiadanie legitymacji strażnika uprawnia ich do wykonywania polowania bez wpisu w zeszyt. D.B. Mario 1 Autor: leff godzina: 15:52 Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park. Autor: Bear godzina: 16:01 Post usunięty administracyjnie. Przyczyna: post o negatywnym wydźwięku personalnym wobec innego uczestnika forum. Autor: Mareczek godzina: 16:36 Legitymacja strażnika łowieckiego, zatrudnionego lub powołanego przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego,nie uprawnia do wykonywania polowania indywidualnego bez wpisu w książce ewidencyjnej. Silniej zainteresowanych tym problemem odsyłam do znienawidzonego w pewnych kręgach ,,Łowca". Nr 11/2014 str. 68. Tekst pt,,.Strażnik bez odstrzału". Zgadzam się z zarzutem autoreklamy :-) DB Autor: Mario 1 godzina: 16:37 To może inaczej ,jaka jest wasza opinia na ten temat i czy legitymacja strażnika daje tak szerokie uprawnienia,bo skoro tak to chętnych nie braknie. Autor: WJarek godzina: 17:40 Spodziewasz się, że po tak zadanym pytaniu ci postawieni w drugim szeregu Koledzy zechcą Ci odpowiedzieć? Oj, będziesz musiał poczekać na powrót Twojego gwiazdora albo samodzielnie znaleźć odpowiedź w ustawie Prawo Łowieckie. DB. Autor: Mario 1 godzina: 18:46 WJarek . Nie mam tu swoich gwiazdorów, wzorów i wrogów i nie zamierzam na tym forum stawać po czyjejś stronie.Jeżeli chodzi o wspomniane przez Ciebie prawo,to dla mnie jest ono wystarczająco jasne a przynajmniej w tym przypadku, co nie znaczy że nie można go doprecyzować. DB Autor: mokrzec godzina: 18:48 Straznik łowiecki nie ma broni służbowej a zatem nie może poruszać się z bronią bez wpisu do książki ewidencji. Jeżeli jedzie w celu wykonywania swoich obowiązków nie musi się wpisywać bo nie jedzie na polowanie. W przypadku polowania wpis do książki obowiązuje go tak samo jak każdego innego myśliwego. DB Autor: Mario 1 godzina: 20:02 Czyli mówiąc krótko , strażnik jadąc " w celu wykonywania swoich obowiązków" w łowisko , { przykładowo zwalczanie szkodników łowieckich }nie może strzelać do napotkanego np. dzika ,mimo że ma na niego pisemne zezwolenie , gdyż nie dokonał wpisu do książki ewidencji.Czy coś tu się nie gryzie ??? DB Autor: jeager godzina: 20:36 @Mario 1, Mareczek i mokrzec już udzielili odpowiedzi na założony wątek. Strażnik łowiecki zatrudniony przez zarządcę lub dzierżawcę obwodu chcąc polować musi wpisać się do ksiązki ewidencji pobytu myśliwych na polowaniu idywidualnym. Bez takiego wpisu nie wolno mu strzelać nawet do drapieżników łowieckich a także do zwierzyny łownej. Jeżeli polował bez tego wymogu kwalifikuje się sprawa do postępowania dyscyplinarnego. Autor: Mareczek godzina: 21:16 Niezupełnie tak jest, Drogi jeagerze, Strażnik łowiecki, taki zwykły, ,,kołowy", a nie funkcjonariusz PSŁ, może o każdej porze dnia i nocy wyjść z bronią na teren obwodu, w którym sprawuje swoje funkcje. Może mieć swoją własną broń, lub broń służbową, kupioną mu przez koło. Nie musi się nigdzie wypisywać. W trakcie takiej wycieczki może - nadal bez obowiązku wypisywania się, czy posiadania odstrzału - strzelać wyłącznie drapieżniki w celu ochrony zwierzyny przed tymiż drapieżnikami. Jest to zapis niesprecyzowany, przez to bardzo pojemny, w praktyce zezwalający na zwyczajne polowanie na drapieżniki, tyle, że w świetle prawa niebędące polowaniem, a przez to nie wymagające posiadania odstrzału, ani obowiązku wpisania się do książki. Uprawnia go do tego stosowny zapis w ustawie Prawo Łowieckie. Brak obowiązku wypisywania się i brak obowiązku posiadania odstrzału na drapieżniki biorą się stąd, iż te czynności w opisanej sytuacji nie są polowaniem, choćby zakończyły się strzeleniem np. lisa czy jenota. Wynika to stąd, iz celem tych czynności nie jest ,,wejście w posiadanie zwierzyny", ale ,,ochrona zwierzyny przed drapieżnikami". Jednakowoż w czasie tego, nazwijmy to ,,patrolu" nie wolno mu strzelać- jeśli nie jest wypisany - jakiejkolwiek innej zwierzyny, prócz drapieżników, znajdujących się na liście gatunków łownych, choćby na tę inną zwierzynę miał przy sobie odstrzał. Opinię prawną Ministerstwa Środowiska, a także opinie czołowych prawników, specjalistów od prawa łowieckiego, identyczne zmoim poglądem, zaprezentowałem we wspomnianym powyżej mego autorstwa artykule w ,,Łowcu Polskim". zachęcam do lektury :-) DB Autor: Mario 1 godzina: 21:57 Teraz sami widzicie że jednak nie jest to takie do końca jasne,tym bardziej że na większość drapieżników,albo inaczej że te większe drapieżniki w naszym kraju są pod ścisłą ochroną. Więc jaką zwierzynę łowną i przed jakimi drapieżnikami mają chronić nasi strażnicy ? DB |