Piątek
19.05.2017
nr 139 (4310 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Czy takie "zarzuty" wystarczą?

Autor: loftką _go  godzina: 12:09
drogi Kolego Rafale J. tak zgadzam się, ale najpierw należy uporzakować na mocy specustawy reprywatyzacyjnej własność gruntów, czyli cofnąć się o jeszcze tylko jakieś 10 lat (czyli 60+10 =70) i odebrać wszelkią własność nabytą w drodze reformy rolnej i innych przekrętów w latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych , gdyż obecna konstytucja chroni prawa własności nabyte w drodze grabieży, dekretów i złodziejstwa, bąź zakupu po kolesiowskich zaniżonych, a nie rynkowych cenach . I wtedy to już możemy bez przeszkód zrobić porządek z ustawą łowiecką jak sie należy.

Autor: Rafał J.  godzina: 22:43
Loftka, powtarzasz pod różnymi nickami tę rzekomą mądrość od lat bodajże kilku. Idąc jej tropem należałoby się cofnąć nie o 10, 25 czy o ponad 70, a o jakieś przynajmniej kilkaset lat. Byłaby wówczas dość duża pewność, że osiągnęłoby się w końcu... granice absurdu. Jeżeli nie podoba Ci się Konstytucja RP, to zmień ją na drodze demokratycznych procedur. Póki co, ona obowiązuje i tylko na bazie poszanowania jej zapisów jestem gotów prowadzić jakąkolwiek dyskusję przedmiotowej sprawy dotyczącą. Nie podoba Ci się taki warunek, nie po drodze nam i próżne Twoje wysiłki. PS Pamiętam, że elementami tej Twojej teorii z kosmosu rodem wziętej są jeszcze samoloty latające nad prywatnymi nieruchomościami ziemskimi, linie energetyczne oraz rurociągi gazowe i naftowe. Przypomnisz je? No i na końcu - taniość polowań w obecnym modelu łowiectwa, nie do uzyskania w innych modelach :-) :-) :-)