Środa
13.09.2017
nr 256 (4427 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: strzelanie w deszczu

Autor: atsap  godzina: 04:42
A po wpisie z 15:20. ;-))))) Amnezja? ;-))))

Autor: Jacek Balcerzak  godzina: 19:33
Gdybym stosował się / do zapewne wszystkim znanego/ porzekadła myśliwskiego . „Suchy rybak mokry strzelec będzie gówno na widelec”. Pewnie o tej celności nic by tu nie pisał . Z moich jednak już chyba zbyt długich praktyk z racji wieku strzał nawet w ulewny deszcz na tę odległość regulaminową to tam gdzie przymierzysz kula trafia . Zapewne ci którzy wiele razy strzelali przez lunetę dostrzegli inne zjawiska . Odnosi się wrażenie celując że jakby między zwierzem a strzelcem była jeszcze jakby szyba . Zapewne optyka tak zniekształca kolejne krople deszczu . Jeszcze jedno zjawisko które ja osobiście odbieram okiem . To mimo idealnego podparcia / bezruchu broni / cel w lunecie faluje . Jeśli już to co powyżej napisałem może jedynie wpływać że mamy trudności z precyzyjnym wycelowaniem .

Autor: Giwera  godzina: 19:53
Pomijając fakt ze zwierzyna nie bardzo chce w tymże deszczu chodzic i za daleko nie widac to wszystko powyżej prawda :):):