Wtorek
30.01.2018
nr 030 (4566 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Szkody pod folią

Autor: Lesław  godzina: 12:21
bogu6005 jak to kto zapłaci ? Idąc tokiem myślenia co niektórych reformatorów to koło łowieckie na obwodzie którego leży to laboratorium. Jak dla mnie sprawa jest jasna. Teren zabudowany namiotami, bez dostępu osób postronnych, całkowicie zamknięty, ale niedopilnowany przez właściciela. Wycenić można, choć odmówił bym i wyceny i wypłaty. Dokumenty przesłał bym do UG ew. Marszałka, gdyż w tym przypadku obowiązek odszkodowawczy powinien spaść na przedstawiciela państwa.

Autor: Marceli  godzina: 15:18
Na działce burmistrza i tak nikt nigdy nie polował, a las opisany w artykule to zwykłe, nieduże krzaki. Burmistrz nas nienawidzi z powodów osobistych, ale kocha także możliwość zaistnienia w mediach.