Środa
14.02.2018
nr 045 (4581 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: 150 metrów

Autor: gregorianin  godzina: 09:21
Witam. Dla osób li tylko teoretyzujacych te 100, czy 150 metrów może ma jakieś znaczenie. W praktyce to wielka sciema. Kto był w wojsku na nocnym strzelaniu, szczegolnie z użyciem amunicji smugowej widział zapewne rykoszety i to przy celach na 100, jak i wiecej metrach. Żaden przepis nie zapewni bezpieczeństwa bez opanowania i wiedzy strzelca. A 150 wprowadzono dla uglaskania przeciwnikow lowiectwa. Darz Bór.

Autor: Artur1234  godzina: 10:48
A 150 wprowadzono dla uglaskania przeciwnikow lowiectwa. Gregorianin, po pierwsze nie wprowadzono, a dopiero przebąkuje się o tym wprowadzeniu, a po drugie Ameryki nie odkrywasz – te 150 m ma być wyłącznie po to, aby w tym zagadnieniu zamknąć usta ekofikołom.

Autor: Nun  godzina: 12:42
gregorian To teraz ja Tobie odpowiem jaka jest prawda ,bo ci nasi super reformatorzy ,,cieńkie bolki,, tylko tyle potrafią wywalczyć na nic innego ich nie stać a szumu i hałasu co niemiara :) i to są te walce :) uhahahahha

Autor: karlik  godzina: 16:33
Te 150m wcale ekofi-kołków nie zadowala.. Oni by chcieli pińcet (+) metrów. W tej kwestii nawet najmniejszy "ekolog" w 4 RP ich zamierza poprzeć..;(

Autor: zwiorinx  godzina: 17:00
półzartem połserio proponuje łuk; ryzyko rykoszetu minimalne i na zdrowie nam wszystkim wyjdzie, bo skonczy sie strzelanie miedzy gryzem kanapki a łykiem herbatki;