Piątek
14.09.2018
nr 257 (4793 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Prywatyzacja Lasów Państwowych

Autor: WIARUS  godzina: 08:38
Doktor-S - niczego nie trzeba PiS - ści podrzucać - pomysł został podchwycony i powielony! (dziennik.lowiecki.plhttps://biznes.interia.pl/news/pis-zamierza-siegnac-po-pieniadze-lasow-panstwowych,2585571/4da5d04477b5a5c09dc06d9bb7f5eaa4) "Piątka" PRM jest kosztowna i trzeba się na nią zrzucić!

Autor: WIARUS  godzina: 09:16
    Nieracjonalne rozdawnictwo „na kredyt” staje się kolejnym balastem, który – w powiązaniu z innymi problemami strukturalnymi – może już niebawem sprowadzić naszą gospodarkę do parteru.


Autor: Martes  godzina: 12:16
Wiarus Lasy Państwowe łaski nie robią że odprowadzą do Skarbu Państwa jakąś część dochodu . Jest to przecież firma państwowa i to właściciel decyduje jak ma być . Jeżeli jakiś leśnik okaże niezadowolenie z tego powodu to mu zwierzchność przypomni skąd mu nogi wyrastają . Piszę to jako leśnik .

Autor: trucizna  godzina: 12:52
nadleśniczy-18.000 tys brutto zastępca-11.000 tys brutto leśniczy -8.000 tys brutto Ile trzeba drzewa wyciąć na pensje tych trzech panów ? Niech ktoś przeliczy

Autor: Husky  godzina: 13:10
trucizna, zapomniałeś o podleśniczym...

Autor: karlik  godzina: 14:11
Otóż to. Nie nakazała to ostatnio rządząca wierchuszka wycofywać LP akty oskarżenia z sądów p-ko "ekologom"? Tak samo teraz. Jeżeli leśnicy będą fikać, to zaraz uruchomią w rządowych mediach całą machinę przeciwko nim.

Autor: marcino  godzina: 16:19
To tak wiele panie Trucizna? Za tak odpowiedzialną pracę? Za gospodarowanie takim majątkiem? Nie przepadam za grzebaniem komuś w portfelu, ale znam mniej eksponowane stanowiska z o wiele lepszymi uposażeniami. I to nie koniecznie w sektorze prywatnym. Ja wiem, że przez lata wszyscy przyzwyczaili się, że leśniczy to pasjonat i "dziad" i za marne grosze zasuwa w lesie ku szczęśliwości "Czerwonych Kapturków". Czasy się zmieniły. I bardzo dobrze że zarabiają. Nikt im do tego nie dokłada.

Autor: ogór  godzina: 17:12
Odpowiedzialna praca wiąże sie z odpowiedzialnością -w wypadku leśnika takowa nie istnieje

Autor: coexist  godzina: 18:07
ogór 😁

Autor: ogór  godzina: 18:14
Odpowiedzialnośc moze mieć ktoś kto podejmuje decyzje -w tym wypadku jest to nadleśniczy A zwykły lesnik ?- chyba jak zginą mu pieniądze za buczki za które zapłacił mu Czereśniak

Autor: trucizna  godzina: 18:21
marcino Zależy dla kogo jest ,,wiele". Dla jednego 10 kafli to mało .Dla drugiego majątek . Biorąc jednak pod uwagę realia polskie jest to o wiele za dużo . To bardzo wiele jak na państwowy garnuszek Z tą odpowiedzialnością to dowaliłeś jak łysy grzywą o beton .Mam nadzieję,że to był żart Jeżeli pozostałe grupy zawodowe mogą być dziadami to nie widzę przyczyn, aby paniska z LP dorabiały się na państwowym majątku. Oni za to sami sobie dokładają i pora z tym skończyć . To się stanie w niedalekiej przyszłości Nie,, gospodarowanie takim majątkiem", a łupienie takiego majątku To było bardziej precyzyjne

Autor: trucizna  godzina: 18:23
Ogór Czy jest to odpowiedzialność na miarę ministra, burmistrza, prezydenta miasta czy kraju ? Nie żartuj

Autor: coexist  godzina: 18:53
Co do odpowiedzialności tylko jeden przykład leśniczy ma magazyn wart kilka milionów otwarty całą dobę i odpowiedzialność swym majątkiem w 100 % Andrzej Wasilewski

Autor: ogór  godzina: 19:06
Czyli jak wiater połamie las to leśniczemu zabiorą dom i majątek ?? Czy jak miejscowy rolnik ukradnie mu jedno drzewo do palenia to także ? - nie - zgłosi do Straży Lesnej i pójdzie do rolnika napić się na konto tego drzewa ?? Na czym polega ta odpowiedzialnośc ? oswieccie mnie

Autor: narzynacz  godzina: 19:30
W porównaniu do pensji policjanta to sporo

Autor: trucizna  godzina: 19:37
Do prokuratora i sędziego też