Wtorek
13.08.2019
nr 225 (5126 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Obwody łowieckie

Autor: Lesław  godzina: 07:52
"Powinno być jedno koło =jeden obwód" i do tego aby jeszcze bardziej ubzdurzyć życie polujesz tam gdzie mieszkasz. Mieszkasz w mieście to obwód masz w mieście ....

Autor: Reset  godzina: 08:01
He, he. Lesław masz rację. Takie mogą być efekty brania się za reformę łowiectwa ludzi, którzy nie mają o tym bladego pojęcia.

Autor: Lesław  godzina: 08:11
Reset wiesz jeśli weźmiesz pod uwagę pierdoły które wypisywane są o wspaniałych obwodach o wielkości 100 akrów to większość parków w miastach łapią się na taki obwód. Więc ja tam nie widzę problemu. Liczba myśliwych niepomiernie wzrośnie, każdy będzie miał obwód ...

Autor: WIARUS  godzina: 08:21
Polowanie w miastach staje się normą. ASF zostanie zwalczony a polowania zostaną ;-)))

Autor: szlagoś  godzina: 10:33
To najbardziej poroniony pomysł ze wszystkich rewolucyjnych o jakich tu słyszałem

Autor: domiś2  godzina: 10:49
Szlagoś, nie przesadzaj, jaki najbardziej poroniony? A to: Autor: Artur123 Data: 12-08-19 15:52 cyt Szlagoś, jeżeli miało to sens w międzywojniu, ma dzisiaj sens w wielu krajach Europy i świata, to nad czym mam się tu zastanawiać? ...zobaczyłem jakieś 400 metrów ode mnie kilka dzików na ściernisku. Swoboda to jest właśnie to, że spokojnie schodzę i podchodzę. Wyciągnijmy to ściernisko w każdą z czterech stron świata, w ramach kwadratu z Tobą lub ze mną w jego środku (dziki na boku kwadratu), o 100 m. Osiągniemy powierzchnię kilometra kwadratowego czyli 100 ha. Mnie tam obwód o takiej powierzchni na co dzień w zupełności by wystarczył. Mam nadzieję, że nie masz zamiaru ograniczać moich oczekiwań i jednocześnie rzucać na wspólnej wielu myśliwych drodze do nowego modelu łowiectwa, kłód pod nogi. koniec cyt. /pogrubienie w tekście - moje/ Szlagoś, nie rzucaj Arturowi i innym kłód pod nogi. Ciekawe czy w zamian Artur na zbiorówkę Cię zaprosi ... hehehe!

Autor: Opechancanough  godzina: 12:25
Ile to kol, szczegolnie w rejonach zurbanizowanych ma obwod o pow.3000 ha z czego tereny, gdzie nie poluja to wiecej niz polowa.A polowania ograniczone sa do kawalku lasu czy lak nadrzecznych.I tak naprawde teren do polowania wynosi z 1000ha.Jezeli w kole poluje 100 mysliwych ile wychodzi na lepka? Nawet na % tych regularnie polujacych, co ich jest niewielu. Teren do polowania a pow. obwodu lowieckiego to dwa rozne pojecia. Sa kola co maja powierzchnie, ale teren do polowania jest tak naprawde szczatkowy w PZL. Bardzo rzadko czlonkowie wykonujacy polowanie poluja na terenie wiekszym niz zasieg z ambony. By zjesc chleb nie potrzeba miec calej piekarni.By strzelic kilka dzikow i plowej, nie potrzeba calego lasu, wiekszosc ma stale ulubione ambony, wrecz swoje od lat.Reszta obwodu to dla nich tylko otoczenie bez znaczenia, bo poluja w jednym miejscu.

Autor: Opechancanough  godzina: 12:39
Zwierzyna ma swoje szlaki, przejscia, mateczniki, miejsca zerowania.Na jej trasie z matecznika do miejsca zerowania jest wiele miejsc, gdzie nie potrzeba 1000 ha, a wystarczy mniej, znacznie mniej, by ja strzelic. Stad miejsca dobre i mniej dobre. ( gdzie, zwierzyna bywa mniej regularnie) w swiadomosci lowieckiej. Mysliwemu indywidualnie polujacemu nie potrzeba 1000-3000ha by strzelic dzika.Zaden ze zwolennikow 3000ha nie poluje w tym samym czasie na 3000ha tylko siedzi na 4 literach na ambonie! Co do polowan zbiorowych, wiem, ze czasami, szczegolnie w malych kolach, frekwencja to kilka osob. Coraz mniej chetnych na zrzute na naganke czy psy. Zreszta i coraz wiecej z bronia wypadkow na zbiorowce w Polsce, bo gosci w goraczce lowieckiej strzelajacych po linii przebywa z roku na rok. Wiec wielu tez je omijac zaczyna , mimo przymusu uczestniczenia np. w 3 rocznie, to wola zaplacic do kola kare, niz w niej uczestniczyc. ( z roznych powodow tez, np. atmosfery).

Autor: Opechancanough  godzina: 13:04
3000 ha jest dobre do szybkiego strzelenia dzika czy jelenia z podjazdu 4×4, w jedna noc, wtedy mozna objechac lowisko i ustalic przy pomocy termowizji i optyki, a takze i innych sladow, gdzie jest aktualnie zwierzyna. Bo nadzoru nad PZL nie ma w postaci 24h strazy lowieckiej. Stad tyle aut wieczorem i w nocy jezdzacych po lasach,lakach i polach, zamiatajacych przy skretach swiatlami przestrzen przed soba! Jak jest sami wiecie, to w 99% mysliwi robiacy " rekonesans". PSL powinna stawiac wypchana zwierzyne i lapac tak strzelajacych lowcow, ale to w Polsce nie praktykowane? Najlepsze, ze ksiazka elektroniczna w tym pomaga, nie trzeba dla " bezpieczenstwa" wracac do ksiazki! Dwoch mysliwych w aucie, co tylko jada " zobaczyc".

Autor: szlagoś  godzina: 13:29
W sumie to masz rację. Ale na polowanie na 250 ha zbiorowe to bym się nawet zaprosić nie dał :-) szlagoś

Autor: szlagoś  godzina: 13:32
Open... Kolejny raz wychodzi, że pleciesz i nie wiesz o czym. Takich obwodów jakie opisujesz nie ma. Jeżeli nawet jakiś jeden w Polsce jest to koło, które go ma posiada jeszcze inne obwody i Twoje wyliczenia można od razu do kibla wrzucić i nawet szkoda wody, na spuszczanie. szlagoś

Autor: szlagoś  godzina: 13:35
O i tu kolejny raz brednie. opisujesz polowanie, które w Polsce jest prawnie zabronione, bo Ci się uroiło coś po oglądaniu amerykańskiej telewizji. Tu jest Polska nie USA. I chyba piszesz o swoim sposobie polowania :-) szlagoś

Autor: Opechancanough  godzina: 13:36
Zbiorowe polowania, sa kluby i fermy, po co u siebie ploszyc. Panie szlagos w USA zwierzyna wychodzi w dzien, wiesz Pan dlaczego, bo nie jest ploszona jazda po lowisku i pedzeniami. Ma mateczniki. W Polsce zas wychodzi, bo jest jej za duzo!

Autor: Opechancanough  godzina: 13:40
Ile jest dzikow - wg. Rolnika (dziennik.lowiecki.plhttps://youtu.be/8H25AdWusp8) Pod filmem wyliczenia.

Autor: szlagoś  godzina: 14:27
O i kolejne bzdury :-) A byłeś w jakiś polskich łowiskach? szlagoś