Poniedziałek
19.08.2019
nr 231 (5132 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowan  (NOWY TEMAT)

Autor: Krzych  godzina: 13:39
8 sierpnia 2019 Minister Środowiska przekazał do komisji prawniczej "uzgodniony" tekst nowelizacji rozporządzenia. Dla niewtajemniczonych - komisja prawnicza nie ingeruje w stronę merytoryczną aktu prawnego. Oznacza to, że lobby hodowców psów osiągnęło swój cel. Co na to władze PZŁ?

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 13:52
Projekt (dziennik.lowiecki.plhttps://legislacja.rcl.gov.pl/docs//515/12322304/12604461/dokument414105.pdf) z dnia 8 sierpnia 2019 r.

Autor: xMateusz  godzina: 13:59
Rafałek jest przecież "hodowcą" a i Albercik od kilkunastu miesięcy zasmakował polowania z pieskiem. Co najmniej dwu jest zadowolonych!

Autor: Krzych  godzina: 14:15
Nieliczne głosy rozsądku zdały się na nic głos1 (dziennik.lowiecki.plhttps://legislacja.rcl.gov.pl/docs//515/12322304/12604430/12604433/dokument412487.docx) głos2 (dziennik.lowiecki.plhttps://legislacja.rcl.gov.pl/docs//515/12322304/12604430/12604433/dokument412492.docx) Władze PZŁ w postaci NRŁ zgłosiły w uwagach niewiele (jedyna rzecz merytoryczna to termin rozpoczęcia polowań z psami)

Autor: Artur123  godzina: 14:19
Niczym innym, jak tylko dowodem hipokryzji jest następujący fragment UZASADNIENIA projektu: "Określenie wymogów, jakie musi spełniać pies używany do polowania lub do poszukiwania postrzałków, ma na celu zagwarantowanie etycznego i bezpiecznego wykonywania tych czynności. Wskazanie hodowli zarejestrowanej w organizacjach zrzeszonych w Międzynarodowej Federacji Kynologicznej FCI lub we współpracujących z nią organizacjami eliminuje z obrotu psy z tzw. pseudohodowli, które nie spełniają wymogów w zakresie zapewnienia odpowiednich warunków przetrzymywania oraz rozmnażania psów np. w odniesieniu do dolnej i górnej granicy wieku suki przeznaczonej do rozmnażania, czy ilości miotów w danym roku. Z kolei wprowadzenie warunku potwierdzenia użytkowości psa przez Polski Związek Łowiecki gwarantuje, iż pies używany do polowań będzie odpowiednio wyszkolony i będzie posiadał określone predyspozycje do pracy podczas polowania. W przypadku polowania lub poszukiwania postrzałka bardzo ważnym jest wystandaryzowanie ułożenia. Układaniem psa do wykonywania określonych powyżej zadań jest szkolenie w przedmiocie nabycia przez niego umiejętności niezbędnych do pracy w łowisku w celu prowadzenia gospodarki łowieckiej w sposób humanitarny oraz z poszanowaniem zasad etyki. Aby psy myśliwskie odpowiadały wymogom myśliwych i nadawały się do układania w kierunku odpowiedniej pracy muszą posiadać odpowiednie predyspozycje zarówno cech łowieckich, charakteru, jak i budowy fizycznej. W tym celu poważne organizacje kynologiczne o międzynarodowym zasięgu prowadzą odpowiednie kwalifikacje materiału hodowlanego do rozrodu. Dobór par rodzicielskich powinien iść w tym kierunku, aby ich potomstwo w jak największym stopniu odpowiadało założonym celom hodowlanym. Będzie to również skutkowało minimalizacją osobników, które nie będą predysponowane do pracy w trakcie polowania. Jednocześnie zwolnienie psów w wieku do trzeciego roku życia z obowiązku posiadania potwierdzenia użytkowości psa przez Polski Związek Łowiecki ma na celu zapewnienie psu czasu na szkolenie i nabycie wymaganych umiejętności, przy czym kontakt i oswojenie psa ze zwierzyną możliwe jest jedynie w trakcie polowania". W projekcie wyraźnie przekroczona jest ustawowa delegacja (art. 43 ust. 3): "szczegółowe warunki wykonywania polowania". Wprowadzenie psiego monopolu zaledwie rozporządzeniem, to rozbój w biały dzień. Normowanie zagadnienia, które choć mogłoby być, nie zostało uregulowane w ustawie, godzi w zasadę wykonawczego charakteru rozporządzenia, określoną w art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Głęboko wierzę, że zarówno minister, jak i wierchuszka PZŁ, odpowiedzialni za wprowadzenie tego psiego monopolu, będą "smażyć się w piekle" :-)

Autor: Krzych  godzina: 14:45
Czy ktoś z Was zna myśliwego, który poszedłby na polowanie z psem, który nie nadaje się do polowania?

Autor: Lesław  godzina: 14:53
Mam tylko nadzieję, że przy tym ktoś dobierze się do d...py "członkom" komisji kynologicznych przy ZO aby w końcu ruszyli doopska i zaczęli przygotowywać konkursy w warunkach naturalnych. Bo bez tego ten cały zapis jest o kan d.. rozbić. Jak na razie to tylko Tarnów i czasami Rzeszów działa w tym zakresie. A reszta ogony pod siebie i cisza. xmateusz nie wiedziałem, że posiadanie psa i poszukiwanie postrzałków z nim jest równoznaczne z prowadzeniem hodowli. Oraz że polowanie z psem jest czymś bardzo nagannym.

Autor: Krzych  godzina: 15:28
Byłbym niesprawiedliwy, gdybym twierdził, że cała nowelizacja jest zła, ale "psie" przepisy, to więcej niż łyżka dziegciu w beczce miodu. Całe szczęście, że psy już ułożone do polowań będą mogły być użytkowane bez względu na pochodzenie.

Autor: Artur123  godzina: 17:37
Krzych, po wprowadzeniu w życie, przedmiotowe rozporządzenie będzie miało po prostu jeszcze więcej niedopuszczalnych wad. Sądzę, że zaraz po wyborach trzeba będzie przynajmniej postarać się zainteresować problemem odpowiednie osoby.

Autor: ogór  godzina: 19:48
Co jest Lesław -dopiero Czesiowi robiłeś amunicję a juz tak ci przeszkadza To twój nie pierwszy post przeciwko przewodniczącemu komisji kynologicznej w Legnicy Oj nieładnie ,oj nieładnie