Piątek
14.02.2020
nr 045 (5311 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Prawo posiadania broni i noza w USA

Autor: Acek  godzina: 00:44
To po co zakładałeś ten wątek Samuel?

Autor: mokrzec  godzina: 09:43
Ile jest ofiar zastrzelonych nielegalnie w USA na 100 000 mieszkańców w porównaniu ze Szwajcarią? Tam KAŻDY OBYWATEL ma broń a nawet ma obowiązek mieć broń w domu. Jakoś nie słyszałem żeby jakiś Szwajcar wszedł do szkoły i strzelał do kogo popadnie. W Polsce też nie słyszałem o takim przypadku. Wniosek nasuwa się taki, że hamerykanie nie potrafią korzystać z prawa do broni. A co do noża to zawsze mam w samochodzie razem z siekierką i nigdynie za to nie aresztowano. Nawet gdy mam broń w bagażniku to nie muszę o tym mówić Policji i kożystam z tego.

Autor: 1585  godzina: 13:47
Czas na podsumowanie. Temat ma sluzyc poszerzeniu wiedzy o posiadaniu broni w USA. Z moich obserwacji, szczegolnie w wielu kregach polonijnych a takze w Polsce, ludzie nie maja pojecia o tem. Nawet na tym forum nicki co mnie atakowaly czy byly podobno z polonijnego srodowiska, nie posiadaja pelnej wiedzy. Co polonijne srodowisko o tem wie, wiem, bo kiedys jak kazdy emigrant majacy hobby lowieckie, chcialem sie do nich zblizyc, a sie sparzylem. Mialem jednak szczescie w zyciu, bo musialem pojsc na gleboka wode a nie czerpac wiedze posrednio od innych, ja zmuszony bylem isc do zrodel. Pozniej gdy znowu moje drogi skrzyzowaly sie z Polonia wypowiadalem sie w mediach i nie raz widzialem, ze wiedza wielu nie wychodzi poza stan, a nawet w oparciu o regulacje stanowe byla nie najlepsza. Oczywiscie sa jednostki w Polonii, co maja wiedze gigantyczna. Byc moze przyczyna tkwila w tym, ze w duzej mierze zylem z daleka od srodowisk polskich. Wirdza o dnr, systemie, historii lowiectwa w USA wsrod srosowisk jest niska, moje pisanie na forum, ta problematyke przyblizylo. Wszyscy oponeci, opluwacze i inne trolle, nie potrafily i nie potrafia ze mna merytorycznie o tem rozmawiac, w oparciu o prawa czy regulacje stanowe. Ja rozumiem, ze sa tacy, co dla nich liczy sie tylko polowanie, ale chyba winno sie znac regulacje.

Autor: 1585  godzina: 14:03
Co do nickow z tego forum, to czasami zastanawiam sie ile co niektorzy maja jakiegos jadu i nienawisci. Doswiadczylem tych, co podawali o sobie nie pelne informacje, najczesciej zmyslone, czy opluli mnie, a pozniej gdy ich sprawdzilem, to wychodzilo ze swiezynki, bez zadnej weryfikowalnej historii w USA, tyle ze zapatrzone w bierutowski model pzl. I pojecia na krzywy ryj i za free. Prosze siegnac do moich tematow o Va - dnr, modelu, organizacji czy prawach, wszystko podane na tacy. Natomiast z niektorymi nie wdaje sie w glebsza dyskusje, bo ich zweryfikowalem, probuja pisac o USA, a nie znaja realiow, nie raz zamieszczalem papierek lakmusowy, co kazdy co ma pojecie winien to zauwazyc, a oni brneli w dyskusje nie widzac, ze sie ich testuje.Proby laczenia mnie z jakimis linkami antymysliwskimi to zabawy dzieciarni, zarzucanie mnie, ze nic Pablo jest moim nickiem, to tez bzdura. Pablo kiedys wypowiadal sie o stanie, ktory jakoby zna, a ja udawalem, ze go nie znam. W rzeczywistosci, to co pisal bylo info z internetu, a nie mialonoparcia glebszego, bo te stany znalem. Skad u ludzi tyle jadu, szukaja jakies info, probuja weryfukowac, bawia sie w dociekania. Mnie to smieszy. Tak trzymam sie z daleka od wielu srodiwisk, bo one jak w pzl chca za free i na krzywy ryj, tych co znam mnie wystarcza, podobnie w biznesie. Mimo zachet przez wladze polonijnej izby biznesu, nie czuje potrzeby tam nalezec. Bo to mnie nic nie da, a ja nie chce dawac tym, co czesc z nich kiedys na starcie mnie wykorzystywala. Nie po to, poszedlem w USA, w glab, gdzie nie bylo Polonii, bym sie cofal.

Autor: mokrzec  godzina: 14:19
Podsumowując to Polaków nie wiele albo wcale nie obchodzi to jakie są prawa stanowe. U nas jest jedno i nam wystarczy. Czytając o tym jak jest w USA cieszę się, że tam nie mieszkam. Co do tego kto tu jest trollem odpowiedź jest oczywista i merytoryczna.

Autor: 1585  godzina: 14:25
Panie Pablo zadales mnie powyzej pytanie. Odpowiadam. Jak nie mozesz miec, to nie moj biznes. Panie mokrzec w USA trydno ocenic tak naprawde ile osob posiada bron. To wynika z roznorodnosci uregulowan stanowych. Wiadomo, ze ok 31 mln korzysta regularnie ze strzelnic, to tyle prawie co ludzi w Polsce. Na tak rozbudowana siatke strzelnic, ludzie tu potrafia poslugiwac sie bronia. W odroznieniu jednak od Polski prawo do broni jest powszechne, a to powoduje tez rozne ograniczenia. Czy to tak naprawde przeszkadza - nie, bo trzeba znac to prawo. Tylko tyle.

Autor: 1585  godzina: 14:36
Panie mokrzec, przeczytales. To mnie cieszy. Wiesz. A jak oceniasz? Po polsku jak czlonek pzl. Gdy bylaby powszechnosc w dostepie do broni w Polsce, a pzl nie mial monopolu na lowiectwo i bron mysliwska, twoj punkt widzenia bylby inny.

Autor: mokrzec  godzina: 16:47
Ja patrzę nie z perspektywy członka PZŁ tylko z perspektywy obywatela Polski. Inne kraje europejskie czy skandynawia nie mają PZŁ a mają łatwiejszy a nawet powszechny dostęp do broni i ujednolicone nie zagmatwane prawo. Nawet w krajach w których ilość broni na mieszkańca jest wyższa niż w Polsce to ilość ludzi zastrzelonych jest nieporównywalnie niższa niż w USA. Polacy nie potrzebują powszechnego dostępu do broni bo żyjemy w kraju o wiele bardziej bezpiecznym. W Polsce broń mają Ci którzy jej potrzebują a nie Ci którzy boją się o własne życie choć niektóre przepisy prawa należałoby zmienić. Zachowujesz się jak Sowieci po wojnie. Uważasz, że tylko Ty masz rację a wszystko inne jest złe. Co gorsze nie dopuszczasz do siebie myśli, że jest inaczej. Ja nie chciałbym aby drzwi do których pukam otwierał ktoś kto celuje do mnie z broni ze strachu.

Autor: Acek  godzina: 17:31
Jakim cudem można wpaść na takie podsumowanie Pablo ??? Widzę to inaczej. Kolejny wątek o niczym i z żadnymi informacjami. Bigos i to wcale nie wytrawny, taki rozgotowany i z odnoszeniami do puddingu lub majonezu z frytkami.

Autor: 1585  godzina: 17:46
No to dawaj dziecino, wejdz w szczegoly, napisz cos z przyjemnoscia przeczytam.😀

Autor: 1585  godzina: 17:51
Panie mokrzec. USA jest 30 razy wieksze od Polski. Jest panstwem federacyjnym nie dziwota, ze kazdy stan ma swoje prawo. USA jest 2 razy wieksza od Europy ( bez czesci Rosji). O czym Pan mowisz.😀

Autor: 1585  godzina: 17:57
Tu (dziennik.lowiecki.plhttps://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_Lu9Cp8YtZZCH4XaM6YdGihrL7Rhjw5lm,w400.jpg)

Autor: 1585  godzina: 17:59
I tu. (dziennik.lowiecki.plhttps://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_foU0urM62CTWjc98HUUTh0vyDwQBWsiZ.jpg)

Autor: Pablo Jarzabek  godzina: 18:06
W Ameryce sa codzienne strzelaniny bo dostep do broni maja tacy co jej nie powinni miec np dzieciaki, element przestepczy,.... To istnieje bo legalni posiadacze broni nie sa za nia odpowiedzialni np w jednym miescie skradzono 400 sztuk broni przez mniej niz rok, wiekszosc z samochodow. Nic dziwnego ze politicy chca ograniczyc dostep do broni bo mniej sztuk broni w obiegu tym lepiej. Prosta i sluszna logika..

Autor: Acek  godzina: 18:08
Pablo, odkrywcze to niesamowicie. Jeszcze trochę i dojdziecie do wiedzy, kto i kiedy Amerykę odkrył!

Autor: 1585  godzina: 18:09
Panie mokrzec sa stany jak Idaho i inne, co nie maja przestepczosci i zabojstw prawie w ogole. ( 3-4 a nawt w ogole, nie chce sie mnie wklejac) a sa stany jak IL, gdzie samo Chicago tylko robi fatalna frekwencje. Sa stany bezpieczne i nie. Nie ogolniej. Zobacz zal. mapy. Pojmujesz? (dziennik.lowiecki.plhttps://www.chicagotribune.com/data/ct-shooting-victims-map-charts-htmlstory.html)

Autor: Pablo Jarzabek  godzina: 18:15
🤠 dowiedzialem sie od chlopakow na 24 Hours Campfire Handguns ze Atlantyk Firearms ma w ofercie nowe Tureckie .45ACP 1911 GI za $299. Na strone $339 ale jak wlozy sie do koszyka to cena spada. To fantastyczne, teraz nie musisz "bring knife to a gunfight". Czy to nie piekne?🎉

Autor: Pablo Jarzabek  godzina: 18:22
🤠Zgadzam sie, Idaho padnie pozniej. Oni padna bo maja "uchodzcow" z Kalifornii, Waszyngtonu, Oreganu. Virginia juz padla teraz kolej na Karoline Polnocna, Floride, Texas....

Autor: piotrBo  godzina: 18:23
Hahaa A w moim stanie Illinois weszla sprawa do sadu o calkowite zniesienie karty pozwolenia na bron(tzw FOID)i bedzie mozna kupowac na prawko jazdy!! Szkoda ze w mojej Polsce zeby postrzelac trzeba byc mysliwym albo mundurowym. Ps.1585 gdybys czlonkow PZL nie nazywal smierdzielami a mnie gnojem to moze bys nie byl hejtowany a tak jest jak jest.

Autor: Acek  godzina: 18:32
piotrBo… widzę , że i Ty nie masz pojęcia o prawie dotyczącym broni w RP. To co napisałeś to wierutna bzdura.

Autor: Pablo Jarzabek  godzina: 18:38
Wystarczy isc na Forum-bron.pl to wszystko wyjasnia. Fajna grupa milosnikow broni z Polski i Poloni calego swiata. Jak to sie mowi? Nie trzeba przebijac sie przez jakis belkot?

Autor: piotrBo  godzina: 18:42
O to dobrze ze sie zmienilo.👍

Autor: mokrzec  godzina: 18:57
W USA żyje ok 10 razy więcej ludzi niż w Polsce więc powinno być 10 razy mniej zastrzelonych ludzi a nie ma ani jednego przypadku żeby Polak strzelał do Polaków w szkole czy gdziekolwiek. W Polsce większość ludzi nie chce mieć broni bo jej nie potrzebują i nie czują się zagrożeni. Chińczyków jest 1,4 mld a obywateli USA 350 mln więc cztery razy więcej niż obywateli USA a zabójstw z użyciem broni jerst mniej a prawo mają ujednolicone z tego co mi wiadomo no może z wyjątkiem Tybetu, który jest terenem okupowanym. W Chinach też nie witają gości lugą karabinu.

Autor: piotrBo  godzina: 19:09
Moje miasto liczy okolo 70000 tys mieszkancow a obok sa inne dajmy na to 5 miast po srednio po 60 tys ludzi i mieszkam ok 7 lat i nikt sie nie strzelal. A sa to przedmiescia Chicago.Pracuje 25 min jazdy od domu i tez do okola 5 innych miast od 10 lat nikt sie nie strzelal.Nie wiem skad takie informacje.

Autor: piotrBo  godzina: 19:12
Panie Mokrzec a ilu sasiadow pan ma ktorzy posiadaja bron?

Autor: mokrzec  godzina: 21:00
Kilku ich jest ale są to ludzie, którzy spełnili szereg wymogów aby uzyskać pozwolenie na posiadaną broń a nie przypadkowe osoby. Reszta nie potrzebuje broni więc nie czują się pokrzywdzeni brakiem powszechnego dostępu do broni. Gdybym nie był myśliwym też nie byłbym pokrzywdzony tym, że jej nie mam bo nie byłaby mi potrzebna.

Autor: 1585  godzina: 21:45
Wskazik broni w Polsce na 100 ludzi - 1.3 Wskaznik broni w USA na 100 ludzi - 88.8 Wskaznik broni w Chinach na 100 ludzi -4.9 A teraz najlepsze, wskaznik morderstw ogolem - Chiny miejsce 6 - tj. 3% wiecej niz USA bedace na miejscu -9 Info z Chin sa przez rzad zanizane ( taki ustroj). W USA. porzadek w papierach jest - taki kraj, wszystko policzone. Link dot morderstw wg lat (dziennik.lowiecki.plhttps://www.nationmaster.com/country-info/stats/Crime/Violent-crime/Murders)

Autor: piotrBo  godzina: 21:52
Tez myslalem kiedys ze holendrzy to cpuny bo legalnie moga palic ale pracowalem tam ok 7 lat i bylem w bledzie wiec rozumiem takie wyobrazenia o posiadaniu bron przez ,,kazdego,,Swoja droga niebezpieczny jest mysliwy ktory kilka razy w roku dotyka bron niz elektryk z pistoletem bedacy kilka razy na strzelnicy.

Autor: 1585  godzina: 22:03
Pan mokrzec pisze, cyt. kilku jest. Pewnie tak, na ul. gdzie mieszkal Gen. Jaruzelski wskaznik broni wsrod sasiadow byl bardzo wysoki, na osiedlach LWP tez jest wysoki ( ale oni moga miec - innym nie wolno). Wskaznik broni w Polsce jest bliski Papuasow. Czy w Polsce ludzie maja otwarte domy i garaze, gdy w niedziele jada do kosciola? Nie! Tu tak. Ja jestem wyjatkiem - nawyk z Polski. Bo tu nikt nie wejdzie, rabus czy morderca wie, ze moze dostac kulke.

Autor: Pablo Jarzabek  godzina: 22:04
Jak sie podzieli na tle rasowym to Amerykanie pochodzenia Europejskiego wychodza doborze dlatego ci mieszkajcy w malo zaludnionych stanach lub na zadupiu problemu nie widza ale jednak ten problem przyczyni sie do ograniczenia ich prawa do posiadania broni.

Autor: 1585  godzina: 22:12
W Polsce ok 70% nie chce szerszego dostepu do broni.Ok tak chca - tak maja. Ja wole inaczej, czuje sie bezpiecznie. Jak ktos zagrozi zyciu moich bliskich lub mnie mam wybor. W Polsce wyboru nie ma - jest laska przestepcy lub tzw. lut szczescia. Mozna tez liczyc na Policje i jej wykrywalnosc w %, ale na co mnie ona, gdy w chwili zagrozenia jej nie ma a zycia nie przywroca ( w chwili zdarzenia).Kazdy czlowiek powinien miec prawo do obrony i posiadania broni. Kwestia inna jest czy ja kupi czy moze miec prawo kupic - krag osob pozbawonych tego prawa ( to rola panstwa).

Autor: 1585  godzina: 22:27
Filmik (dziennik.lowiecki.plhttps://youtu.be/ZdJUqBMs16M)

Autor: 1585  godzina: 22:44
https://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/301269854-Pozwolenia-na-bron-palna-w-Polsce-Dziedzictwo-II-RP-i-PRL.html

Autor: Pablo Jarzabek  godzina: 22:55
Polski Rzad bedzie popieral te 70% bo oni nawet z obstawa boja sie uzbrojonych obywateli bardziej niz inwazji Rosjan.

Autor: 1585  godzina: 22:56
Przeslanie z filmu jest ciagle zywe. Ludzie pragna zyc w tym kraju przez szereg swobod, stabilne prawo oraz zycie na normalnym poziomie. Z broni zrobiono zagrozenie w Polsce czy Europie, ale czy terrorysci nie znalezli innych sposobow, niebawem w Europie zakaza nozy, pozniej samochodow, wszystkiego a nie mozna pojsc w druga strone - dac ludziom srodki do obrony. Nawet asf - robi sie wariackie przepisy dot mundurowych - a jakby bron powszechna, to Rolnik kupilby sobie bron do ochrony pol.Prewencja w Europie zmierza do absurdu. Przestepcy bron beda mieli i tak, podobnie terrorysci a ludzie zwyczajni coraz bardziej staja sie narazeni na zagrozenia. Czy panstwo moze dac 100% bezpieczenstwo ? Nie ! To dlaczego broni ludziom prawa do broni? Czego sie boi - wystapien politycznych przeciwko tym u sterow wladzy?

Autor: 1585  godzina: 23:03
A moze tylko tzw elita moze z tego prawa korzystac a szaraczki juz nie?

Autor: Pablo Jarzabek  godzina: 23:05
Wyslij im troche 💵, slyszalem ze Pan Wayne potrzebuje kilka nowych na zamowienie garniturow. A nie lepiej wspierac National African American Gun Association?

Autor: mokrzec  godzina: 23:57
Porównując liczbę morderstw w Chinach i USA należy zwrócić uwagę na to czy były dokonane z użyciem broni. To zobacz na którym miejscu w podanym rankingu znajduje się Polska a uśfiadomisz sobie dlaczego nie potrzebujemy broni. Należy zaznaczyć, że jeśli ktoś potrzebuje broni a jest przestrzegającym prawa nie uzależnionym od środków odurzających zdrowym psychicznie obywatelem to dostanie pozwolenie i tak powinno być. Jestem zwykłym obywatelem nie karanym więc nie jestem ze środowiska elitarnego jeśli chciałbym mieć w domu pistolet to bym miał ale nie mam bo nie potrzebuję. Państwo nie zabrania mi mieć broni. Mogę ją mieć jeśli nie zagrażam bezpieczeństwu innych. Osoby niebezpieczne nie mogą mieć broni więc ja jej nie potrzebuję do obrony przed nimi. Nawet jeśli ktoś nieuzbrojony zostanie zastrzelony to takich przypadków będzie mniej niż gdyby każdy mógł mieć broń i ginęłyby przypadkowe osoby. Wtedy spirala strachu zmusza pozostałych do kupowania broni a jedynymi, którzy na tym korzystają są handlarze bronią. Jeśli ktoś potrzebuje broni do obrony to znaczy, że czuje się zagrożony. To dowód na to, że państwo zawiodło obywateli.