Środa
08.04.2020
nr 099 (5365 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Odstrzał sanitarny dzików.

Autor: czif  godzina: 11:07
Manlicher, chyba żartujesz, nikt nikomu nic nie zakupuje, bo kasę dostajesz za odstrzał sanitarny z przeznaczeniem na pokrycie tych kosztów Niektórym już nieźle odwala

Autor: Jerrys  godzina: 12:51
W niektórych kołach jest to zorganizowane tak: Koło dostaje z Weterynarii pieniążki za pozyskane dziki. Sanitarne i pozyskane zgodnie z planem. Kwoty są uwzględniane w sprawozdaniu LOW 1 jako dotacje (przychód). Za dziki sanitarne koła wypłacaja myśliwym 80 procent. Kwota zależy od płci. W sprawozdaniu LOW1, uwzględniane jako częściowa rekompensata z polowań. Do końca stycznia każdego roku Koła wystawiają PIT-y myśliwym, ktorzy otrzymali te 80 procent.Kola wypłacają kwoty na bieżąco lub w jednym wybranym miesiącu np. grudniu (starają się wypłacić do końca roku w którym nastąpił odstrzał, ale zdarzają się sytuacje wypłaty najpóźniej w styczniu następnego roku kalendarzowego niż rok w którym odstrzelony był dzik). W Kole zostaje 20 procent. W praktyce i Kolu i myśliwemu wychodzi na minus przy dzikach sanitarnych, gdyż w kołach tych za utylizację patrochow płaci koło (kwota 20 proc.) jest niewystarczająca a myśliwemu rzadko kiedy udaje się strzelić dzika nawet za 5 albo 10 wyjeździe w łowisko. Jak wiemy przy dzikach pozyskanych z planu Kołu wychodzi na plus. Bo oprócz tego że dostaje kasę za dziki z weterynarii to jeszcze myśliwy płaci za tusze. Za tusze dzikow sanitarnych pobranych na użytek własny myśliwy nie płaci. Koła aby ograniczyć koszty kupują zamrażarki w których przechowują nawet kilkanaście patrochow z dzików. Wówczas zakłady utylizacji nie muszą przyjeżdżać zbyt często i liczyć sobie dodatkowych kosztów za transport, który jest najdroższy. Z reguły koła wychodza za wszystkie dziki pozyskane w ciągu roku na plus. Koła zakupują m.in. folie do patroszenia, rękawiczki, środki dezynfekcyjne i opryskiwacze, które są dostępne przy chłodni. A i jeden nóż dostępny przy chłodni do patroszenia. Patroszy się dziki przy chłodni w wyznaczonym miejscu. Koszty za utrzymanie chłodni ponosza koła. Myśliwi z tych kół mają przy sobie, zakupione przez siebie: rękawiczki, szczelne kastry do transportu tuszy i środek dezynfekcyjny z małym opryskiwaczem, dostępnym w sklepie ogrodowym za 50 zł. Koła tak realizujące zadania miały już kontrole, dodam pozytywne.