Poniedziałek
25.05.2020
nr 146 (5412 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Art. 15 zzzr „ustawy tarczowej”  (NOWY TEMAT)

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 00:26
W tekście „Kogo wybatożyć”, były wieloletni prezes spółki ŁP, Paweł Gdula, przedstawia swoje przemyślenia na temat aktualnych wydarzeń w obszarze organizacji łowiectwa w Polsce. W pierwszej części tekstu ubolewa nad ogólną sytuacją, w tym wyraża swoją nie mającą granic tęsknotę za prof. Janem Szyszko. W drugiej części, zatytułowanej: „Politycy nie czytają”, zarzuca nie tylko politykom następującego rodzaju „niechlujstwo”: „W naszym kraju nikt nie analizuje, ale nawet nie czyta stanowionego prawa!”. Skromnie przemilczał, że głównie on – Paweł Gdula, każdy boży dzionek kończy uważną analizą wszelkich nowości w obszarze „stanowienia prawa”. W części trzeciej – „Zła interpelacja”, pretensje kieruje do posłów Lewicy, którzy zawiedli go okrutnie. Czym? Tym, że wycofali swoje poparcie dla interpelacji, skierowanej pod adresem premiera. Nad częścią czwartą tekstu pana Pawła Gduli, chciałbym zatrzymać się nieco dłużej. Pisze on w niej tak: Posiedzenie NRŁ Pandemia koronawirusa sparaliżowała nasz kraj, ale również cały związek. Wprawdzie twórcy Statutu PZŁ w przepisach ogólnych zapisali, że „Posiedzenia organów Zrzeszenia i koła oraz innych ciał kolegialnych z wyjątkiem zjazdów krajowego i okręgowych oraz walnego zgromadzenia koła, posiedzeń Naczelnej Rady Łowieckiej i sądów łowieckich mogą odbywać się także za pomocą środków komunikacji na odległość”. Niestety nikt nie przewidział sytuacji w której NRŁ nie będzie się mogło spotkać, co skutecznie sparaliżowało społeczny nadzór nad działaniami ZG PZŁ. Zarząd Główny PZŁ w zeszłym tygodniu nakazał okręgom przygotowanie bilansów i – wbrew powszechnym głosom krytyki – zapewne przygotowuje już szczegóły zakupu 44 samochodów w przeświadczeniu, że ostatnia nowelizacja ustawy łowieckiej pozwala mu podjąć uchwałę w sprawie wydatkowania na ten cel trzech milionów złotych z budżetu PZŁ. Moim zdaniem jest to błędna interpretacja! Otóż śmiem twierdzić, że w obecnym stanie prawnym NRŁ uchyli tę uchwałę. Ktoś myśli, że nie ma takiej możliwości, skoro z racji ograniczeń nie ma możliwości przeprowadzenia posiedzenia NRŁ? Też tak myślałem – do wczoraj! Długa rozmowa ze starym znajomym musiała być przerwana, ponieważ rozpoczynały się obrady organu stowarzyszenia, w którym zasiada. Z czystej ciekawości zapytałem, czy mają stosowny zapis w swoim statucie, na podstawie którego mogą prowadzić obrady na odległość. Zaprzeczył i odesłał mnie do źródła: „Przeczytaj zapis w pierwszej tarczy antykryzysowej!”. Otwieram Internet i docieram do artykułu 15 zzzr „ustawy tarczowej” i oczom nie wierzę!”. Tu zacytował przywołany zapis tejże ustawy: „Art. 15zzzr. Oświadczenie woli członka organu osoby prawnej innej niż Skarb Państwa albo jednostka samorządu terytorialnego, może zostać złożone w formie dokumentowej, a posiedzenia organów osób prawnych odbywać się z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej bez konieczności jednoczesnej obecności członków tych organów. Do skuteczności takiego oświadczenia nie jest wymagane wypełnienie formularza udostępnionego w systemie teleinformatycznym, opatrzenie kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym, bez względu na odmienne zastrzeżenie ustawy lub czynności prawnej”. Dalej konstatował w sposób następujący: „Zadziwiające, że ustawa została uchwalona 31 marca, a prezes NRŁ 15 kwietnia prosił premiera o wyrażenie zgody na posiedzenie „plenerowe”. Dziwi, że przedstawiciele resortu środowiska w parlamencie motywowali nowelizację ustawy łowieckiej niemożnością zwołania posiedzenia NRŁ. Szokujące, że żaden poseł i senator nie skojarzył faktów i nie ripostował! Teraz jestem już pewien, że nikt nie czyta uchwalanego prawa! Nie jestem prawnikiem, ale mam wrażenie, że nie ma żadnych formalnych przeszkód, by prezydium NRŁ zwołało posiedzenie rady i wykorzystując środki komunikacji elektronicznej, zaprowadziło wreszcie porządek w Polskim Związku Łowieckim”. W czym rzecz? Otóż uważam, że niektórzy przynajmniej z lekka bywają czasem śmieszni. Sądzą, że wystarczy zaznaczyć: „Nie jestem prawnikiem”, aby potem swobodnie, bez najmniejszego nawet skrępowania, dawać sobie upust w pleceniu przenajróżniejszych głupstw i głupstewek. Niewykluczone, że w nadziei: A nuż przyklei się do adresata rzucane gówienko. A być może w lekko innym zamiarze: Cóż to za cielaki – po odejściu mojego tatusia i mnie – rezydują na Nowym Świecie 35? Tylko ja jestem wielki i nad wyraz spostrzegawczy. No, w tym konkretnym przypadku, może trochę dzięki mojemu »staremu znajomemu« z »organu stowarzyszenia«, który nakierował moją uwagę na jakże istotny dla Polskiego Związku Łowieckiego zapis art. 15zzzr »ustawy tarczowej« :-) Tak tylko nawiasem mówiąc, odpisałem autorowi na razie krótko tak: Pawełku, a nie mówił Ci ten "stary znajomy", dlaczego organ jego stowarzyszenia nie obraduje sobie normalnie, tak po prostu w jakiejś sali; oczywiście stosując się do zaleceń lekarzy o zachowywaniu 2 m odległości pomiędzy osobami? Po co organom stowarzyszenia art. 15 zzzr „ustawy tarczowej”, skoro zakaz organizowania takich posiedzeń (obrad) ich nie obowiązuje :-)? Paweł Gdula na to mi tak: Arturku - obowiązuje wszystkich - zakaz zgromadzeń - poczytaj! Odpowiedziałem mu: „...obowiązuje WSZYSTKICH - zakaz zgromadzeń – poczytaj!”. Pawełku, mylisz się. Nie wszystkich. „Poczytaj” rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Znajdziesz tam taki oto zapis: „Rozdział 5 Zakaz organizowania widowisk i innych zgromadzeń ludności § 13. 1. Do odwołania zakazuje się: 1) organizowania zgromadzeń w rozumieniu art. 3 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. – Prawo o zgromadzeniach (Dz. U. z 2019 r. poz. 631); 2) innych niż określone w pkt 1 zgromadzeń organizowanych w ramach działalności kościołów i innych związków wyznaniowych oraz imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań: a) danej osoby z jej osobami najbliższymi w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128 oraz z 2020 r. poz. 568 i 875) lub z osobami najbliższymi osobie, z którą pozostaje we wspólnym pożyciu, b) 2 osób. 2. Ograniczenia, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, nie stosuje się do spotkań i zebrań związanych z wykonywaniem czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzeniem działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, a także związanych z działalnością organizacji pozarządowych, o których mowa w art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. z 2019 r. poz. 688, 1570 i 2020 oraz z 2020 r. poz. 284), oraz organizacją i przeprowadzaniem egzaminów określonych w przepisach odrębnych”. Co Ty na to? Nadal stoisz na stanowisku, że „...obowiązuje WSZYSTKICH - zakaz zgromadzeń”? Hm?

Autor: Artur Jesionowicz  godzina: 01:34
Pawle, to że mylisz się co do możliwości zastosowania art. 15zzzr »ustawy tarczowej« do „obrad organów stowarzyszenia”, to pikuś. Problem polega na tym, że postawiłeś błędną tezę co do możliwości zastosowania tego zapisu w stosunku do Naczelnej Rady Łowieckiej. Napisałeś m.in. tak: Dziwi, że przedstawiciele resortu środowiska w parlamencie motywowali nowelizację ustawy łowieckiej niemożnością zwołania posiedzenia NRŁ. Szokujące, że żaden poseł i senator nie skojarzył faktów i nie ripostował! Teraz jestem już pewien, że nikt nie czyta uchwalanego prawa! Nie jestem prawnikiem, ale mam wrażenie, że nie ma żadnych formalnych przeszkód, by prezydium NRŁ zwołało posiedzenie rady i wykorzystując środki komunikacji elektronicznej […]. Pawle, dałeś ciała. Trzeba było najpierw pomyśleć, a dopiero potem pisać i publikować. Przyjmij do wiadomości, że ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (z późniejszymi zmianami), w skład której wchodzi art. 15zzzr, jeśli mówi się w niej o sposobie działania czy wręcz o zadaniach organów, dotyczy to w zasadzie, a w przypadku art. 15zzzr na pewno, organów administracji publicznej. Wystarczy uważnie przeczytać art. 1 tej ustawy. Z całą pewnością nie należy do tych organów Naczelna Rada Łowiecka Polskiego Związku Łowieckiego, że o organach takiego czy innego stowarzyszenia nawet nie wspomnę.