Środa
07.04.2021
nr 097 (5729 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Selekcja jeleniowatych

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 00:07
Za definicje promocji uznaję świadome działania organizacyjne PZŁ wyróżniające poroża, np. przyznawaniem medali, wycenami i wywiadami w prasie łowieckiej z tymi, co strzelili coś ładnego. A wystawy były i będą, ale niekonieczne firmowane przez PZŁ, bo jeżeli kult poroża panuje wśród myśliwych, to oni sami niech go kultywują bez wsparcia organizacyjnego za pieniądze wszystkich członków. A ten co ponad mięsko ze starego byka, przedkłada to z cielaka czy w pierwszej głowie, to chcąc czy nie wspiera kult poroża, bo tak się najczęściej zdarza, że te stare byki mają najlepsze poroża. Dopóki chęć strzelenia ładnego byka będzie wstrzymywała odstrzał byka w pierwszej głowie, dopóty kontrola administracyjna odstrzału młodzieży będzie konieczna, żeby struktura wiekowa populacji mogła utrzymywać się maksymalnie zbliżona do tej naturalnej.

Autor: sumada  godzina: 17:26
Piotrze W moim przekonaniu zwierzyna łowna należy tak na prawdę do myśliwych. Ja pewnie mam małe pojęcie jak to w kole bywa. Ale może niech się w kole dogadują jak z tym postępować. Może zdjęcie trofeum i myśliwego zaraz po strzale albo jak się tylko da i światło będzie. Może zdjęcie z łowczym.. A może skup niech przyjmuje z łbem i jakoś poświadcza. Zawsze się da zachachmęcić jak się chce ale warto taką ścieżkę otworzyć.

Autor: sumada  godzina: 17:38
Auguście Czyli jak zrozumiałem nie polujesz aby ulepszyć populację jelenia. Chcesz przeżyć jakąś tam przygodę z w miarę przyzwoitą pamiątką i mięsem na skup. Równocześnie chcesz ulepszać tą populację przez właściwy odstrzał łań mimo że nie usuwasz z populacji mizernych byków bo jesteś stworzony do wyższych celów.. A mianowicie do spijania śmietanki czyli starych byków. Kto ma się tymi łaniami zająć, bo nie wiem czy łanie strzelasz czy łanie dla kolegów z koła. Ja żartuję ale zwróć uwagę że i tak można na Twój tekst spojrzeć. Jak eksponujesz trofea?

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 20:00
W kole to się mogą dogadać, ale jak oszukać wymagania selekcji populacyjnej. Tylko wiarygodny podmiot zewnętrzny wobec koła i jego członków może skontrolować, czy założony w planie odstrzał byków w pierwszej głowie został wykonany. Zdjęcie trofeum, zdjęcie z łowczym, czy poświadczenie ze skupu zawsze można zachachmęcić. Tak sarkastycznie, to może poświadczenie od "Ludzi Przeciw Myśliwym" byłoby najbardziej wiarygodne, ale w praktyce, to chyba tylko LP mogłyby dawać jakąś gwarancję, że odstrzał byka w pierwszej głowie został potwierdzony.

Autor: LDormus  godzina: 20:22
Autor: Piotr Gawlicki Data: 07-04-21 20:00 Jaszcze niedawno leciał ty cały serial Twojego autorstwa pod tytułem łowiectwo normalne, czy jakoś tak. W tym momencie to najciemniejszą komuną trąci! Może zdecyduj w końcu czego chcesz.

Autor: broni  godzina: 21:04
Sprawa jest absolutnie prosta; -zeeeero selekcji; -zero komisji oceny trofeów -zero okazywania trofeów w KŁ, czy gdziekolwiek; Poprostu polowanie jak w cywilizowanych krajach.

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 23:41
W żadnym kraju, w którym poluje się normalnie, nie można strzelać co się chce i w Polsce, kiedy nastanie łowiectwo normalne, nie będzie można strzelać tylko tego, co ładnie wygląda na zdjęciu lub na ścianie.