Środa
07.04.2021
nr 097 (5729 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Barczuk ważniejszy od WZ?

Autor: marcineknun  godzina: 09:21
To jakieś jaja Barczuk w edukacji :) Panie Gawlicki to jakieś jaja :) niedługo reformatorki będą o nim prace mgr pisać :) Niemoc ich przeraża . DB

Autor: Broxen  godzina: 11:01
Dyskusja w temacie nie odbywa się w oparciu o autentyczne chwały organów koła i Zrzeszenia ale na zasadzie „jedna pani opowiada drugiej pani”…. Broxen nie pisze, że o jakiegoś „barczuka” chodzi ale o przestrzeganie art. 32 ust 3 prawa łowieckiego.

Autor: Artur123  godzina: 13:42
Broxen, w swoim wpisie z 06-04-21 16:24 słusznie przypomniałeś niektóre zapisy ustawy i statutu PZŁ. Sądzę, że warto byłoby także – dedykuję tę część głównie Wariografowi – zacytować ten oto fragment statutu: „§ 48. 1. Zarząd koła we własnym zakresie dokonuje szczegółowego podziału kompetencji...”. Oznacza to, że walne zgromadzenie co prawda posiada uprawnienie do podejmowania uchwał w bardzo wielu sprawach, ale z całą pewnością nie może mieszać w kompetencjach poszczególnych członków zarządu koła, w tym nadawać jakieś czy inne ograniczać lub odbierać. „Zarząd koła we własnym zakresie...”!!!

Autor: Broxen  godzina: 14:18
Może mniej istotny szczegół ale uprawnienie zarządu zapisane w § 48 nie jest tożsame z uprawnieniem zapisanym w art. 49 statutu. Problem jest w czym innym ! A z czego miało by wynikać że ów wałkowany „ barczuk” jest gorszy od tych „geniuszy” z okręgu ? najpewniej jest tak że " jaki pan taki kram jego". Proszę sobie przypomnieć np. jakie „ cnoty” ma obecny przewodniczący NRŁ to najpewniej okaże się, że ten „barzczuk” to niewinny i pobożny skałt w porównaniu z tym co opisał xMateusz. Doradzam wszystkim w ramach przypomnienia poczytać : http://forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=149585&t=149585