|
|
Wtorek
03.03.2026nr 062 (7520 ) ISSN 1734-6827 Wiedza i edukacja Temat: EKEP 2.0 Super aplikacja dla kłusowników Autor: Dantek godzina: 09:46 Zadam pytanie jeszcze raz i proszę się zastanowić nad legalnością tego programu!!! Skoro te elektroniczne książki ewidencji w aplikacjach nie są dokumentami i nie mogą być (niektórzy nieświadomi twierdzą, że mogą) wykorzystane jako dowód np. w przestępstwie kłusowniczym, TO CZYM ONE SĄ zgodnie z obowiązującym Prawem??? W nawiązaniu do cyt. "Nikt nie zmusza myśliwego do wpisania godziny końca polowania, więc jeżeli wpisuje, a potem skraca pobyt w łowisku..." Np. mysliwy na polowaniu otrzymał smsa o nagłym wypadku w rodzinie i natychmiast przerwał polowanie i udał się do domu nie dokonując wpisów etc. co było działaniem oczywistym i normalnym dla udzielenie pomocy itd. Dla rozjaśnienia proszę o porównanie srekepu z aplikacją mObywatel w odniesieniu do działania obu tych aplikacji zgodnie z Prawem ??? Autor: Piotr Gawlicki godzina: 12:35 Dalej nie ma odpowiedzi na pytanie, po co myśliwy wpisuje godzinę końca polowania, choć nie musi, a przecież może otrzymać smsa o nagłym wypadku w rodzinie. Odpowiedź na pytanie o powszechny zwyczaj wpisywania się od 9:00 jest chyba oczywista, choć wszyscy wiedzą, że ani o 9:05, ani o 13:05 myśliwego w łowisku nie ma, bo zaczyna polowanie przed zmierzchem. Skąd więc ten nakaz, że trzeba zmienić wpisany koniec polowania z 23:00 na 18:00, po otrzymaniu smsa o nagłym wypadku w rodzinie? Autor: WIARUS godzina: 13:13 @Piotr Gawlicki 03-03-26 12:35 , cyt: - "Skąd więc ten nakaz, że trzeba zmienić wpisany koniec polowania z 23:00 na 18:00, po otrzymaniu smsa o nagłym wypadku w rodzinie? Formalnie nie ma takiego wymogu czy nakazu (nie uwzględniam wymysłów kołowego administratora blokującego taką możliwość) ale może chodzić między innymi także o to, że kulturalny, szanujący potrzeby innych myśliwych, myśliwy kończąc polowanie o 18-tej nie blokuje rewiru czy ambony do 23.00 (wg swego pierwotnego oznaczenia końca swego polowania). Zresztą zupełnie inne, całkiem prozaiczne zdarzenia mogą spowodować, że myśliwy zakończy polowanie wcześniej niż zamierzał! Wg mnie opuszczając wcześniej rewir powinien mieć możliwość zaktualizowania zapisu dotyczącego godziny zakończenia polowania. W razie potrzeby można odtworzyć jego "manewry" z tym związane! PS Pozostaje jeszcze możliwość wpisania godziny po faktycznym zakończeniu polowania jak to jest możliwe w papierowej książce ewidencji polowań indywidualnych. Autor: Dantek godzina: 13:57 "Dalej nie ma odpowiedzi na pytanie, po co myśliwy wpisuje godzinę końca polowania?" Bo jest taka możliwość wstukania/wklikania choć nie musi. Dlaczego nie musi? Wstukuje/wklikuje, bo jest wolnym człowiekiem. "Powszechny zwyczaj" ??? A TO CO ZNOWU ??? Czy to pojęcie też jest w EKEP? Jak się nim posługiwać, żeby kUledzy okupujący rejony od tygodni w EKEP a nie polujący znaleźli się w tym obszarze działania? "Powszechny zwyczaj" kogo dotyczy ?? Napewno nie tych ćwoków co mają wyj.... na wszystko i wszystkich będąc wypisanymi przez tygodnie od 9.00 do 9.00 następnego dnia. Autor: Piotr Gawlicki godzina: 14:20 Nie dla wszystkich jest oczywista odpowiedź na pytanie, dlaczego powszechnym jest wpisywanie się od 9:00 rano. Tłumaczę, jak chcesz zapolować w atrakcyjnym miejscu, np. rykowisko lub zagon ziemniaków gatunku ulubionego przez dziki, to chcesz się tam zapisać z 24-godzinnym wyprzedzeniem, żeby być pierwszym. Jak się wpisujesz od 9:00 w dniu polowania, to możesz to zrobić o 9:01 dzień wcześniej, bo gdybyś chciał uczciwie wpisać początek polowania od 17:00, to dzień wcześniej inni chętni mają od 9:00 do 17:00 czas, żeby zając rejon/rewir, gdzie chcesz polować. W powyższym kontekście śmieszny jest argument, że ..."że kulturalny, szanujący potrzeby innych myśliwych, myśliwy kończąc polowanie o 18-tej nie blokuje rewiru czy ambony do 23.00 (wg swego pierwotnego oznaczenia końca swego polowania)"... Czy ci wpisujący się z 24-godzinnym wyprzedzeniem na polowanie od 9:00, to też są kulturalni, szanujący potrzeby innych myśliwych, czy wprost przeciwnie? Autor: Piotr Gawlicki godzina: 14:25 Nie dla wszystkich jest oczywista odpowiedź na pytanie, dlaczego powszechnym jest wpisywanie się od 9:00 rano. Tłumaczę, jak chcesz zapolować w atrakcyjnym miejscu, np. rykowisko lub zagon ziemniaków gatunku ulubionego przez dziki, to chcesz się tam zapisać z 24-godzinnym wyprzedzeniem, żeby być pierwszym. Jak się wpisujesz od 9:00 w dniu polowania, to możesz to zrobić o 9:01 dzień wcześniej, bo gdybyś chciał uczciwie wpisać początek polowania od 17:00, to dzień wcześniej inni chętni mają od 9:00 do 17:00 czas, żeby zając rejon/rewir, gdzie chcesz polować. W powyższym kontekście śmieszny jest argument, że ..."że kulturalny, szanujący potrzeby innych myśliwych, myśliwy kończąc polowanie o 18-tej nie blokuje rewiru czy ambony do 23.00 (wg swego pierwotnego oznaczenia końca swego polowania)"... Czy ci wpisujący się z 24-godzinnym wyprzedzeniem na polowanie od 9:00, to też są kulturalni, szanujący potrzeby innych myśliwych, czy wprost przeciwnie? No i kolejne pytanie, dlaczego kulturalny i szanujący potrzeby innych myśliwych, wpisuje zawsze koniec o 23:00, choć mógłby nic nie wpisać i kulturalnie, z szacunkiem dla innych wypisać godzinę w momencie zakończenia polowania, może 16:00, bo wypadek w rodzinie, albo 01:00 następnego dnia, bo poszukiwał postrzałka? Autor: WIARUS godzina: 18:31 @ Piotr Gawlicki z 03-03-26 14:20 - w całej tej sprawie jest więcej śmiesznych argumentów! Jeżeli uważa się i bierze pod uwagę albo przyjmuje za pewnik, że nie ma w PZŁ empatycznych myśliwych, kulturalnych i szanujących potrzeby innych polujących to rzeczywiście pozostaje tylko administracyjne, wielokrotnie tu krytykowane uzurpowane powielaczowe prawo ograniczania możliwości decydowania o wymiarze czasu poświęconego na dane polowanie przez myśliwego! Niech się wali i pali w kraju czy na całym świecie ale jak pierwotnie się zapisałeś na określony rewir i czas pobytu w nim, to "siedź" tam gdzie się zapisałeś przez cały czas. A nawet jak z jakiegoś powodu ważnego albo prozaicznego dla siebie skończysz wcześniej to i tak formalnie tam jesteś bo nie możesz zaktualizować pierwotnego wpisu i nikt inny z tego miejsca nie skorzysta. A już na pewno nikt w ZK nie uwierzy i przyjmie do wiadomości, że wcześniej zakończyłeś polowanie. I tego się trzymajmy! Darz Bór! Autor: Piotr Gawlicki godzina: 21:03 Po co wpisywać godzinę końca polowania, jak nie jest to konieczne? Żeby wykazać jakim jestem empatycznym, kulturalnych myśliwym, szanującym potrzeby innych polujących, kiedy mi się znudzi siedzenie na ambonie? A nie prościej wykazać jakim jestem empatycznym, kulturalnym i szanującym potrzeby innych polujących myśliwych, kiedy wpiszę po prostu koniec, kiedy rzeczywiście skończę polować? No chyba, że koło korzysta z książki, która wpisanie końca polowania wymusza. |