Sobota
25.06.2011
nr 176 (2155 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Liczba wydanych odstrzalow a odpowiedzialnosc lowczego.

Autor: gregorianin  godzina: 07:35
Witam Kolegów. Co do odpowiedzialności za wystawienie większej ilości odstrzałów aniżeli liczba sztuk do pozyskania w Planie Łowieckim, to wydaje mi się, że nie można tu mówić o żadnym przestępstwie , czy wykroczeniu (nie ma na to artykułu w prawie). Owszem, może to się przyczynić do przekroczenia ustalonej ilości, ale sprawę można uregulować wewnętrznie w Kole. Przestępstwem jest odstrzelenie większej ilości zwierzyny, aniżeli zakłada Plan, a to już inna bajka. Dlatego u mnie w Kole funkcjonują dwie zasady: 1. Kontakt z łowczym po pozyskaniu (może być sms) 2. Odnotowanie pozyskania w specjalnym "wykazie zwierzyny do pozyskania" umieszczonym w każdym obwodzie przy książce wyjść w łowisko (oddzielny dokument pomocniczy), z którym każdy myśliwy jest zobowiązany się zapoznać przy rozpoczynaniu polowania. Dodatkowo odrobina zdrowego rozsądku i chciejstwa ze strony aktualnie polujących ( np.kontakt telefoniczny po strzale) i problemu nie ma. Pozdrawiam - Darz Bór.

Autor: Trojak  godzina: 10:27
Niby wszystko jasne, są telefony, SMS-y, system w kole- ale jednym z podstawowych pytań w przypadku problemu może być pytanie: " Na jakiej podstawie wydał Pan/Pani 30 zezwoleń na wykonie odstrzału jelenia-byka, mimo, że w roczny plan przewiduje pozyskanie 10 sztuk?" Wszystko dobrze jak się nic nie dzieje; podzielam ostatnią uwagę Artura123- PZŁ się niby nie miesza, ale w razie czego, dowali. DB.

Autor: yogy  godzina: 12:45
Arturze § 19 Osoba fizyczna – członek Zrzeszenia - traci członkostwo w Zrzeszeniu w przypadku: 1) skreślenia z listy członków Zrzeszenia; 2) wykluczenia ze Zrzeszenia. § 20 1. Skreślenie z listy członków Zrzeszenia następuje w przypadku: 1) dobrowolnego wystąpienia ze Zrzeszenia; 2) skazania prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego za przestępstwa wymienione w ustawie; 3) śmierci. Domyślić się można, że punkt 2 paragrafu 20 Statutu PZŁ obejmuje swym zastosowaniem ustawę Prawo Łowieckie. W przypadku opisanym w temacie mamy do czynienia z występkiem z art. 52 ust. 5 uPŁ ( zakładając, że w takim przypadku możemy mówić o przestępstwie ), więc spełniają się przesłanki pkt. 2 par. 20 statutu.

Autor: Artur123  godzina: 13:45
Wywołałeś mnie do tablicy. Chętnie odpowiem, ale pozwolisz, że najpierw ... zapoznam się z Twoją (chociażby krótką) odpowiedzią, której TU (forum.lowiecki.pl/read.php?f=21&i=50727&t=50719) oczekuję.

Autor: yogy  godzina: 14:01
Wybacz, nie zauważyłem tamtego pytania ! Jakoś musiałem przeoczyć wątek w późniejszym czasie. już się zapoznaje !

Autor: remington700  godzina: 14:53
Witam. Jakiś czas temu pewien mój współrozmówca z przekonaniem twierdził że problem wydawania większej ilości odstrzałów został rozwiązany. Jego zdaniem informować miał o tym łowczy okręgowy w Kaliszu jesienią, przy okazji jakiegoś zebrania. Jako że osoba dzieląca się ze mną tą informacją nie należy do „bajkopisarzy” ciekawi mnie czy ktomuś z Koleżeństwa jest to wiadome? Darz bór.

Autor: Artur123  godzina: 16:13
Yogy ! Zakładający temat w sposób następujący sprawę postawił 24-06-11 14:54: „ [...] Nie mówimy tutaj absolutnie o fizycznym pozyskaniu większej, niż założona, liczbie dzików, [...]. Podobno takie działanie powoduje, jeśli zostanie wykryte np. przez straż leśną lub inne organy, weryfikujące wszczęcie postępowania z urzędu i rozstrzygnięcie wyrokiem w sądach powszechnych. Nawet jeśli sąd uzna łowczego za winnego, ale najczęściej odstąpi od wymierzenia kary ze względu na niską szkodliwość czynu i tak sprawa trafia do sądu łowieckiego który karze delikwenta wykluczeniem z PZL, no i oczywiście utrata wszystkich przywilejów związanych z posiadaniem broni itp. [...]”. I tylko w takim kontekście wypowiedziałem się 24-06-11 16:05. Nie jest mi znana sprawa, aby wydający odstrzały w jakimkolwiek kole został „skazany prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego za przestępstwo” związane z wydaniem zbyt dużej ilości odstrzałów, a tym bardziej sprawa, kiedy to – jak pisze witold66 – „jeśli sąd uzna łowczego za winnego, ale najczęściej odstąpi od wymierzenia kary ze względu na niską szkodliwość czynu i tak sprawa trafia do sądu łowieckiego, który karze delikwenta wykluczeniem z PZŁ”. W związku z powyższym Twoją wypowiedź: „W przypadku opisanym w temacie mamy do czynienia z występkiem z art. 52 ust. 5 uPŁ (zakładając, że w takim przypadku możemy mówić o przestępstwie ), więc spełniają się przesłanki pkt. 2 par. 20 statutu” , uważam za chybioną. Zwłaszcza, jeżeli oprzemy się (tak chyba będzie łatwiej dalej dyskutować) na okolicznościach precedensowej sprawy „wieloletniego łowczego Akademickiego Koła Łowieckiego „Przylesie” w Poznaniu dra Jacka Remi”, o której Miłosz pisał w Braci Łowieckiej: „W ponownym procesie odwoławczym Sąd Okręgowy w Kaliszu ostatecznie uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie. Zdaniem rozpoznającej sędzi, postępowanie łowczego było niezgodne z ustawą, jednak nie stanowiło przestępstwa z uwagi na brak społecznej szkodliwości. Pytam się zatem zarówno Ciebie, jak i witolda66: Czy sprawa dra Jacka Remi trafiła przed oblicze sądu łowieckiego (że o ukaraniu „delikwenta wykluczeniem z PZŁ” już nawet nie wspomnę) ? Zakładasz „w przypadku opisanym w temacie” zaistnienie przestępstwa, ale ja z kolei zakładam, że jako przyszłemu prawnikowi, tylko przez zapomnienie uszedł Twojej uwadze pewien zapis w art. 1 Kodeksu karnego: „§ 2. Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma”. Cóż mi pozostaje? Serdecznie pozdrowić Cię, a także przypomnieć myśl wyrażoną przeze mnie wcześniej: PZŁ w sprawy odstrzałów (w zasadzie) w ogóle nie miesza się, a czasami wręcz powinien.

Autor: Artur123  godzina: 16:33
Remington700 ! „Łowczy okręgowy w Kaliszu jesienią, przy okazji jakiegoś zebrania”, z całą pewnością mógł coś powiedzieć. Inna sprawa, co zrozumiał z tego ten czy inny uczestnik takiego zebrania. Zarząd Okręgowy w Kaliszu, na którego czele stoi ten łowczy, jeżeli tylko chce coś ważnego oficjalnie przekazać swoim członkom PZŁ, czyni to za pomocą TEGO (www.pzl.kalisz.pl/) miejsca. Widzisz tam coś w sprawie, której dotyczy Twoja wypowiedź? Jeśli chodzi o moją skromną osobę, przyjmuję do wiadomości tezę wygłoszoną w Braci Łowieckiej przez Miłosza (www.braclowiecka.net.pl/?sid=111): „Omawiane rozstrzygnięcie, choć korzystnie kończy zmagania pechowego łowczego z wymiarem sprawiedliwości, nie daje jednak oczekiwanej przez myśliwych odpowiedzi na pytanie o prawidłowość powszechnej praktyki wydawania „odstrzałów” w liczbie przekraczającej ilość sztuk zwierzyny przewidzianej do pozyskania w rocznym łowieckim planie hodowlanym” . A nic nowszego, zasługującego z mojego punktu widzenia na uwagę, nie doszło do mnie. Pozdrawiam.

Autor: Bars11  godzina: 20:52
Cytat: - "Muszę samokrytycznie przyznać, że w kolejnych komentarzach do Prawa łowieckiego przyjmowałem, że przestępstwo z art.52 pkt 5 ma charakter formalny. Co więcej, na stronach internetowych można znaleźć informację o wyroku jednego z sądów rejonowych,który przyjął, że przestępstwo z art. 52 pkt 5 ma charakter formalny, niezależny od rzeczywistego przekroczenia planu pozyskania. Po zapoznaniu się z praktyką kół łowieckich doszedłem do wniosku, że pomyliłem się. W ten sposób nie można interpretować przepisu art. 52 pkt 5 Prawa łowieckiego, gdyż taka interpretacja jest sprzeczna z realiami łowiectwa, a rozwiązaniem jest przyjęcie, że to przestępstwo ma charakter materialny, jest więc dokonane dopiero w razie faktycznego przekroczenia zatwierdzonego w planie łowieckim pozyskania zwierzyny, a przesłanką odpowiedzialności łowczego koła jest, że po zrealizowaniu planu nie podejmuje żadnych działań zapobiegających jego przekroczeniu." W.R. w Nr 6/2010 AURA str 36 w odpowiedzi na pytanie Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego we Wrocławiu: Czy łowczy koła łowieckiego, wydając myśliwym zezwolenia na odstrzał zwierzyny w liczbie przekraczającej liczbę sztuk przewidzianych do odstrzału w planie pozyskania zwierzyny, popełnia przestępstwo? Tak więc Profesor zweryfikował swoją interpretację a ocena sytuacji w przypadku oskarżenia o dopuszczenie do przekroczenia planu pozostaje w gestii sądu !!! Jest to cytata z www.pzlow.pl który pozwolilem skopiować . Innym zagadnieniem jest fakt , że w uchwale WZy funkcjonuje zapis że łowczyy wydaje odstrzały wszystkim na równych prawach ! więc wykonuje wolę WZ DB Bars l