Sobota
17.03.2012
nr 077 (2421 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: kwlifikaty a szacowanie

Autor: Filip z Konopii  godzina: 12:14
jurek123 Brawo ,choc jeden normalny

Autor: zetha  godzina: 18:14
ad,jurek i Filip gratuluję rolników i rozumienia problemów. Nie życzę Wam - nawet w celach dydaktycznych jednego takiego opisywanego przeze mnie gdzie kur..y, j .. odły, i wszelkie możliwe odmiany lecą gdy świadkowie nie słyszą, pod adresem szacujących. Rolnik, któremu odmawiają uczestnictwa i pomocy przedstawiciele Gminy.ODR, a nawet biegli sądowi.Byli przy naszym szacowaniu, i po prosto odmówili udziału w kolejnych.Podajcie prosze receptę albo nie zabierajcie głosu. Pozdrawiam bez złosliwości.

Autor: jurek123  godzina: 18:42
Kolego zetha powiadasz że k.rwy lecą na szacującego i masz problem. Otóż mnie raz tak potraktował rolnik i odpowiedziałem mu mu ,że przerywam szacowanie i w protokole zaznaczam że ubliżał szacującemu. Podziałało to tak że gdy miałem odjeżdżać dogoniła mnie żona rolnika z przeprosinami ,wypędziła męża do domu a ja dokończyłem szacowania. Bez żadnego mruknięcia podpisała za męża i było po sprawia.Byłem następnego roku u tego gościa ,jak mnie zobaczył powiedział że żona pójdzie na pole bo on zajęty. Nie ma co kolego ulegać i należy się szanować ,nie musisz szacować gdy Ci to uniemożliwiają. Pozdrawiam.

Autor: marcino  godzina: 18:52
No dobrze kolego poszedł byś sobie jak obrażona dama Rolnik wstąpi na drogę sądową, podeprze swoje wyliczenia opinią rzeczoznawcy i macie po sprawie Obrażać to się można jak się ma niewiele do stracenia.

Autor: jurek123  godzina: 19:01
Sprawy sądowe też mieliśmy i rolnik w sądzie nie wykrzykuje ,jest grzeczniutki. Jak krzyczy to gorzej dla niego. Natomiast należy pamiętać że jak przyjechałeś szacować to rolnik nie ma prawa Ci tej pracy uniemożliwiać. Ostatnio kupiłem sobie takie małe coś do nagrywania i jak rolnik zaczyna pyskować wyjmuję to i oświadczam że od tej pory zaczynam nagrywać.W sądzie jak znalazł. Pozdrawiam

Autor: zetha  godzina: 20:35
jurku 123 ja naprawdę nie złośliwie, facet na tyle cwany i tak ograniczony że nie dociarają zadne argumenty .W domu syn przy poprzednim szacowaniu za odzywke "tato ale Pan ma rację " dostał z liścia że aż nam było przykro,chłop po wojsku.Wszyscy sąsiedzi Urząd Gminy instytucje przy-rolne sterroryzowane.Na wszystkich wokół skargi zażalenia donosy . Sprawa w Sadzie mimo że on zakładał Koło wygrało a on za zachowanie na sali ukarany przez Sąd.Można mnożyć w nieskończoność ale efekt jeden cwany ubliża jak nie ma świadków,uznaje tylko swoje racje, zachowuje się tak - że biegły za pieniądze odmawia udziału w szacowaniu. Od zeszłego roku od wejścia na posesję nakręcam wszystko,zorientował sie - i zresztą poinformowałem go o tym.Odczekał aż skończymy oczywiście awantura bez wyzwisk.Gdy już bylismy w aucie wy h..... ...... ......s........chamy wykończe was i koło. Czekam na podanie dziki ruszyły łaki , patrząc z zewnątrz powierzchnia za mała aby przekroczyła q/przeliczeniowy więc pewnie znowu cyrk. Pozdrawiam.