Poniedziałek
09.03.2009
nr 068 (1317 )
ISSN 1734-6827
Humor
nadesłał: Hajcok
"Rogi"
Syn pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła mamkę Murzynkę, więc synek zrobił się czarny."
Matka odpisuje:
"Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w piersiach. Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz."
ARCHIWUM
DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Humor
PORTAL
Naczelny
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce
   Sobótka
   Glinki
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
   Filatelistyka
   Falerystyka
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Aukcje
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
Mapa
Redaktorzy piszą
Pozwolenia na broń wg KG Policji autor: Piotr Gawlicki
Myśliwi występujący do Komend Wojewódzkich Policji o pozwolenie na broń są często zaskoczeni, że wbrew temu co pisze ustawa o broni i amunicji, nie otrzymują od KWP pozwoleń na broń do celów łowieckich, tylko pozwolenia na broń śrutową, kulową lub kombinowaną, bo tak kazano im napisać wniosek. Mając potem takie pozwolenie, nie mogą np. po sprzedaży kniejówki, kupić w jej miejsce drugiego sztucera. Czy udzielanie pozwoleń na konkretny rodzaj broni jest zgodne z prawem i dlaczego KWP wydają takie pozwolenia? Redakcja postanowiła zapytać się o to Komendę Główną Policji i dowiedziała się, że takie pozwolenia wydawane są dlatego, że zainteresowani o takie rodzaje broni występują. Co robić w tej sytuacji wyjaśniam niżej.

Na początek przypomnijmy podstawy prawne udzielania pozwoleń na broń dla celów łowieckich.
Zgodnie Art. 10 ust. 3 oraz Art. 12 ust.2 ustawy o 'Broni i amunicji' z dnia 21 maja 1999 r. [Dz. U. Nr 53, poz. 549 z późn. zm.], pozwolenie na posiadanie broni dla celów łowieckich wydaje się z określeniem celu, w jakim zostaje wydane, rodzaju broni i liczby egzemplarzy. Natomiast zgodnie z Art. 10 ust. 5 w/w ustawy, Minister SWiA określa rodzaje broni odpowiadającej celom, o których mówi ustawa, a więc również rodzaje broni, na które pozwolenie wydaje się dla celów łowieckich (Art. 10 ust. 3 pkt 3 w/w ustawy). Minister SWiA wykonał delegację ustawową, wydając Rozporządzenie z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom, w których może być wydane pozwolenie na broń [Dz. U. z dnia 22 marca 2000 r. z poźn. zm.], ale nie wymienił w nim ani broni kulowej, ani śrutowej, ani kombinowanej. Napisał po prostu, na jaką broń nie może być wydane pozwolenie na broń używaną do celów łowieckich, czyli na każdą inną nie wymienioną w tym Rozporządzeniu.

więcej>>
Myśliwskie akcesoria
 amunicja norhwest
 nikon
 Nowości z IWA 2009
 Air Gun
 DELTA OPTICAL TITANIUM
 Znowu o kniejówce IŻ
 na czym polega siła ł...
 wabik
 Gdzie przerobić lunet...
 CZ 527 varmint
 Mundur myśliwski
 ceny broni
 land rover freelander
 6,5x65(R) RWS ???
Nowe zdjęcia w galeriach
więcej>>
18-02-09 17:54
ManianaGarden
03-01-09 21:40
Szort
28-02-07 08:56
mariandzik
22-10-08 21:46
prezo
15-01-09 17:18
bucz
08-03-09 20:26
ARGO-3006
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Hyde Park Corner
     Pogoń we śnie.
     Jeleń pogromca samoch...
     Klaszcze wreszcie się...
     Fotografia przrodnicza
     Norka amerykańska, sp...
     Łanie w lipcu ?
     Szalony pościg
     Gęsi lecą
     prof. Zbigniew Religa
     Kamera na necisku
     Jak tam sezon na lisy...
     "Zielono" Zielone Dzi...
     Kulwap pomoz !
     Zagadka na dobranoc
     Polowanie z rohatyna.
     łaciate
    Przepisy kulinarne
     Wino wytrawne bez g...
    Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia02.03.2009 - 08.03.2009
    Redaktorzy pisząPoniedziałek 02.03.2009
    Niezdolni do reformowania PZŁ autor: Hubert Zentkowski
    Jednym z zarzutów formułowanych wobec niektórych członków organów PZŁ, jest ich mentalne tkwienie w systemie społeczno-politycznym sprzed kilkudziesięciu lat, charakteryzujące się niezdolnością do wprowadzania zmian wymuszanych przez nowy ład społeczno-polityczny, tak różny od tego sprzed 1989 r. Zarzut taki nie jest gołosłownym, bo ci działacze sami dostarczają na niego dowodów. W Łowcu Polskim Nr 2/09 swój cykl „Po linii” kontynuuje Andrzej Brachmański, z którego wcześniejszym artykule polemizowano już w dzienniku. Tym razem autor zabrał się za ośmieszenie propozycji zmiany prawa łowieckiego, polegających na dodaniu do ustawy zapisów, że:

    ..."z dniem utraty osobowości prawnej przez koło łowieckie, majątek koła zostanie podzielony pomiędzy jego członków"...
    oraz
    ..."dostosowania struktury organizacyjnej do podziału administracyjnego kraju"....

    Cały swój wywód, mający ośmieszyć pierwszą zmianę, autor oparł na przykładzie, uznanym za najbardziej prawdopodobny, że likwidowane koło popada w długi, bankrutuje, likwidator spłaca te długi i pozostałą "kasę" dzieli między "kochanych członków". Nie podoba się autorowi proponowana nowelizacja ustawy, ale nie wiadomo czemu wykpiwa członków koła, realizujących ustawę po nowelizacji, pokazując przy tym prawdziwą twarz relacji działacz PZŁ - szeregowy członek koła. Dodaje do tego niewyobrażalną dla siebie wizję, że np. dla przejęcia domku myśliwskiego wymagane będzie zebranie u notariusza "czterdziestu kilku chłopa", żeby podpisać wspólny akt notarialny, czyli znowu kpiąco o członkach likwidowanego koła.
    więcej>>

    OpowiadanieWtorek 03.03.2009
    Z pamiętnika psa myśliwskiego cz. II autor: Urtica
    Czwartek

    Cały dzień dziś pani nie było. Do bani z takim dniem. Co mnie obchodzą jakieś konsultacje i to, że Pani musi jechać do jakiegoś gabinetu?! Ja też potrzebuję konsultacji! Chcę, żeby Pani była i od czasu do czasu podrapała mnie za uszkiem. Czy drapanie za uszkiem jest mniej ważne niż siedzenie w jakimś gabinecie?! Żaden gabinet nie dorównuje moim uszom! Pacjenci mogą poczekać, moje uszy - nie. Już wczoraj wyczułem, że coś jest nie tak, pani wyjęła z szafy swoją sierść i powiesiła na wieszaku w przedpokoju. Dziwne ma te sierści, różne takie i zmienia je częściej niż ja, czyli nie tylko wiosną i jesienią. Chyba bym się wściekł, jak bym się musiał obdzierać z futra kilka razy dziennie. Oczywiście rano obudził mnie warkot takiego smoka, którego pani nieraz też na mnie napuszcza. Ten smok dmucha jak głupi w pani głowę ciepłym powietrzem i pani wygląda chwilami jak kurczak, który kiedyś Azorowi wlazł pod pysk: chmura - pióra. Ale potem wszystko wraca do normy, pani wygląda (prawie) normalnie, wskakuje w swoje futro, cmoka mnie w nos i znika. Tylko dla zmyły, żeby czasem nie przyszło mi do głowy jej odszukać, zaciera za sobą ślady jakąś substancją zapachową. Na znak protestu, do powrotu pani nic nie jem. Mały mówi wtedy, że jestem enokomiczny, eknominiczny, czy jakoś tak. Teraz też tak było; jak się umościłem w koszyku zaraz po pani wyjściu, to mnie dopiero Sasza na drugie śniadanie obudził. Ile razy mam tłumaczyć, temu głupiemu kotu, że nie jadam drugich śniadań jak nie ma pani. W ogóle nic wtedy nie jadam. W końcu pani wróciła, zrobiła obiad, a ja dostałem porcję mojego ulubionego brokuła, za to, że byłem grzeczny, o! A Kissa dostał burę, bo się zamknął w korytarzu na cały dzień i narobił w kącie. On się tłumaczył, że to przypadkiem, ale ja wiem, że to bujda, bo pani w korytarzu postawiła garnek z mięsem i jak znam tego drania, to on chciał to mięso zjeść, tylko się przeliczył z siłami, bo pokrywka to nie mysz, nie ma ogonka i tak łatwo ściągnąć się z gara nie da. Jutro pani będzie w domu. Podrapie mnie za uszkiem. Pójdziemy na spacer i powie mi jak bardzo mnie kocha. Ja też jej to powiem: powiem jej moim zimnym, mokrym nosem po nodze, jak tylko rano wstanie.
    więcej>>

    Strzelectwo
     Suchy trening
     PUCHAR ZIMY Compak ...
     PUCHAR DNI KOBIET -...
     Long Shot .
     punkt trafień
     Czy strzelał ktoś a...
    Dyskusje problemowe
     kwiatek - naj naj model...
     Fundacja na rzecz wspie...
     Zygmunt Jabłoński brnie...
     Art. 52 ust.5 ustawy Pr...
     Wyrejestrowanie broni
     Przelatek zamiast warch...
    Dzisiejsze wpisy na forum
    www.lowiecki.pl
    Wydawca i adres redakcji:
    P&H Limited Sp. z o.o.
    ul Meissnera 1
    80-462 Gdańsk
    NIP 585-00-00-791
    Sąd Rejonowy w Gdańsku
    Wydz. XVI Gospodarczy
    KRS: 0000229167
    Kap. zakł. 51 500PLN
    tel: (058) 340-93-98
    Redaktor naczelny:
    Piotr Gawlicki
    piotr.gawlicki@lowiecki.pl
    Miejsce i data wydania:
    Gdańsk, 09.03.2009
    Numer wydania:
    068 (1317 )
    ISSN 1734-6827
    Psy myśliwskie
     Imię dla jaga
     Farba do tropów
     Nocleg w Opolu podc...
     Wyżeł Niemiecki kru...
     użytkowość spanieli...
     Łajki-elektroniczna...
     Pierwszy miot WNK
     Karta psa polującego
     Ćwiczyliśmy do konk...
     foxy już rosną :)))
     wyżeł fousek
     mały wyzeł
     GRAZ 2009 - Austria
     Wystawa w Katowicach
     No,No No
     Uwaga! Pierwsze wal...
     Jagdterrier
     Brak zęba
     Skrzydła bażanta
     Higiena zębów u psów
     Fryzjer dla Welsha ...
     Zaginął posokowiec-...
     Coś dla przyszłych ...
     I Ogólnopolski Zlot...
    Ogłoszenia
    Brak nowych ogłoszeń w tym wydaniu
    Komentarze czytelników
    ... do felietonów
    13:49 Bearjeżeli organy represji w kraju o ambicjach bycia za wiele (lub bardzo wiele) lat demokratycznym mają we władaniu decyzje których mieć nie powinny to takie sa tego skutki. dwa, to to ze ludzie są tak wystraszeni ze się na tą "sugestię" godzą bo jak to w kraju demokratycznym i niepolicyjnym obawiają się ze byle pretekst wystarczy by tej decyzji "administracyjnej" (-skąd taka nomenklatura - powinno być policyjnej jeżeli wydaje policja) w sensie pozytywnym nie otrzymali. policja nigdy nie bedzie zainteresowana by w rękach obywateli byla broń i bedą jak zwykle mnożyć trudności a bywanie na bakier z prawem policji to również nic nowego - ale kruk krukowi.... skandalicznym jest ograniczanie prawa obywateli oraz świadome wprowadzanie w błąd (szantaż?)przez służbę powołaną do stania na straży prawa. a stosowanie różnych "interpretacji" zapisu USTAWY/rozporządzenia świadczy o sobie państwie w państwie lub oraz niezrozumieniu logicznym treści co dyskwalifikuje nie tylko jako funkcjonariuszy...! NA SZCZĘŚCIE SĄ W TYM KRAJU JEDNOSTKI POLICJI KTÓRE WZOROWO W TYM ZAKRESIE STOSUJĄ PRAWO! lecz i inne które psują im opinię jako całości! należy odebrać policji ten obowiązek i przekazać do administracji terenowej cywilnej. Tytuł:
    Pozwolenia na broń wg KG Policji
    15:15 goostavPrzekazanie jednostkom administracji terenowej uprawnień w zakresie wydawania pozwoleń na broń wcale nie musi zmienić aktualnego stanu rzeczy.Czy osoba-cywil jest gwarantem wydawania decyzji zgodnej z duchem ustawy i oczekiwań? Czy należałoby się zastanowić nad prawdopodobnym asekuranctwem i dryfowaniem w kierunku wręcz zaostrzenia polityki przez cywilów i mnożenia problemów ze względu na zwykłą postawę asekuracyjną i strach przed ewentualną odpowiedzialnością? Moim zdaniem dopuszczenie do odpowiedzialności finansowej, możliwości pozwania urzędnika (policjanta) w wypadku postepowań niezgodnych z prawem czyli szeroko rozumiana odpowiedzialność to klucz do ukrócenia prywaty i radosnej interpretacji Policji,czego jak widac w felietonie nie potrafi nawet logicznie obronić. Bezkarnoścć rodzi patologie. Dzisiejsza postawa Policji to bardzo jaskrawy przykład. DBTytuł:
    Pozwolenia na broń wg KG Policji
    więcej>>