Poniedziałek
28.08.2006
nr 240 (0393 )
ISSN 1734-6827
ARCHIWUM
DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Listy do redakcji
Humor
PORTAL
Naczelny
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Amunicja
   Tarcze
   Zawody
   Liga
   Archiwum
   Prawo
   Przystrzelanie
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Konkurencje
   Optyka
   Prawidła
   Wawrzyny
Polowania
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Sarnowice '05
   Połczyn 2005
   Wojcieszyce
   Sobótka
   Połczyn 2004
   Glinki
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
   Filatelistyka
   Falerystyka
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Aukcje
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
Mapa
Dzisiejsze wpisy na forum
www.lowiecki.pl
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Komentarze czytelników
    ... do opowiadań
    15:57 szlaga ja mysle ze mimo wszystko powinienes napisac kolejne i kolejne bo tylko dzieki pisaniu nauczysz sie pisac lepiej. Trening czyni mistrza i mysle ze ANDY zgodzilby sie ze mna zebys nie zniechecal sie pierwszym niepowodzeniem. Czytajac opowiadania ANDIEGO przenosimy sie w inny swiat i kompletnie nie myslimy o tym ze my niedawno mielismy podobna sytuacje bo ANDY potrafi napisac to odpowiednio. Ale jestem pewien ze Andy duuuzo pracowal nad tym zeby dojsc do terazniejszych skutkow jakimi sa nasze wzruszenia i przezycia podczas czytania jego opowiesci. Takze ja osobiscie zycze ci szczerze zebys pisal i pisal i pisal moze nawet nie w ym portalu jesli nie chcesz ale chocby w swoim notesie a z pewnoscia za pare ladnych lat tez napiszesz wspaniale opowiadanie ktorego my wszyscy bedziemy Ci gratulowac tak jak to robimy ANDIEMU. Aha i jesli chcesz wskazowki to poprostu czytaj ksiazki o tej tematyce i wyciagaj wnioski z tego jak sa one napisane a nauczysz sie bardzo duzo. Z myśliwskim pozdrowieniem Darz Bór SZLAGTytuł:
    Wieczorna zasiadka :-)
    więcej>>
    Ogłoszenia
    Brak nowych ogłoszeń w tym wydaniu
    Nowe zdjęcia w galeriach
    więcej>>
    28-08-06 11:36
    Felek
    28-08-06 13:25
    Pk
    28-08-06 13:35
    Piotr3
    Hyde Park Corner
     Co z grzywaczami?
     Dla wszytskich orłow ...
     Też chcę pomocy
     Pomocy,pilne
     Pan Krakus
     Salto Mortale!
     Kurs na myśliwego??
     Połczyn Zdrój ...
     Selekcjoner?
     Moja pierwsza kaczka
     Dziczek
     Nowe filmy
     Pierwszy raz
     Niebezpieczna sytuacj...
     A gdy już zabraknie k...
     Kolejna zagadka dla s...
    Dyskusje problemowe
     Przyjęcie do Koła
     myśliwy bez broni
     Wyprowadzcie mnie z ble...
     Problemy
     Czy prowadzący............
     Derogacja - ciąg dalszy...
     Pytanie ????
    Myśliwskie akcesoria
     tikka T 3
     Broń z Anglii
     luneta z USA
     Co to za broń !!??
     czapeczka
     Sztucer Sabatti 6,5x55
     polowanie w nocy
     Wodery.
     Bielizna termoaktywna
     kto ma kawałek zbędne...
     Poszukuję części-2
     Poszukuję części
     Tikka continental + h...
     CZ 550 SCANDINAVIA 30...
     Co to za luneta?
     Kufer Negrini
     Piotr L prosze o pora...
     weatherby sub -moa v...
     blaser45 (.45 Blaser)
     Sauer S 90
     kolimator
     Srut na kaczki
     Pasek do broni- warto...
     Zimowe buty
     FMJ 222Rem na lisa?
     Co na 222 Rem
     Bock ZAFER
     lapua naturalis 308win
     Problem z dobraniem a...
     Problemy z kniejówkam...
    Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia21.08.2006 - 27.08.2006
    Redaktorzy pisząPoniedziałek 21.08.2006
    „ZAZŁOMOWANY” JANEK autor: Stanisław Pawluk
    Jan Nowakowski do związku łowieckiego należy już 54 lata. Aktualnie jest członkiem Koła Łowieckiego nr 155 „Sokół” w Lublinie. Wcześniej z racji migracji zawodowej należał do studenckiego KŁ nr 25 (62) na SGGW gdzie studiował, kolejnymi kołami gdzie rzuciła go praca zawodowa były koła w Piasecznie, Chojnowie, Ostrołęce, z której wywędrował, aby objąć ówczesne nadleśnictwo Sarny koło Ryk. Tu związał się z kołem „Sokół”, do którego należy już 38 lat. Jako pierwszy na Lubelszczyźnie uzyskał dyplom lektora uprawniający do prowadzenia zajęć w organizowanych przez PZŁ kursach.

    Zamiłowanie do lasów i łowiectwa popychały go zawsze w kierunku działań twórczych i konstruktywnych. Był jednym z tych, którzy aktywnie działali na rzecz integracji środowiska łowieckiego. To m.in. za jego sprawą powstał klub „Hubertus”, który skupia 10 kół łowieckich. Klub ten organizuje różnego rodzaju akcje, jak choćby zalesianie terenów zdegradowanych przemysłem, czy nieużytków. W corocznej akcji zalesiania bierze udział ponad dwustu członków różnych kół należących do „Hubertusa”. Zalesiania te maja tradycje sięgającą czasów przed formalnym powołaniem do życia „Hubertusa”.
    więcej>>

    OpowiadanieWtorek 22.08.2006
    Wieczorna zasiadka :-) autor: Lasek_2005
    Siedzę przed komputerem (w portalu łowieckim) jest godz.18.00 i niespodziewanie dzwoni komórka. Szybko odbieram i poznaję dobrze mi znany głos kolegi, który dopiero zaczął polować i chciałby, abym poszedł z nim na polowanie. Szybka decyzja - pewnie!!!

    O 19.00 jest już u mnie i wyruszamy do pobliskiej leśniczówki, aby się zapisać. Miejsce mamy już wybrane, ale po otworzeniu książki ewidencji okazuje się, że jest ono zajęte, jak i wiele innych. I co teraz - hmmm... Zdecydowałem szybko - pójdziemy na "Dąbki". Dawno nikt tam nie był, więc zobaczymy co tam słychać. Dojechaliśmy na miejsce, zabieramy wszystkie akcesoria i ruszamy leśnym duktem w stronę ambony. Po drodze kolega zapytał mnie, czy są już grzyby i w tym samym momencie ujrzałem kątem oka dorodnego prawdziwka. Gdy wszedłem trochę głębiej okazało się, że jest ich, aż sześć. Żartujemy, że coś już jest na rozkładzie.

    więcej>>

    Listy do redakcjiNiedziela 27.08.2006
    "TESTY" Piotra Pileckiego autor: Kulwap
    Droga Redakcjo!

    Tak już się na tym świecie porobiło, że jak mamy problem to piszemy do Redakcji, a i radością także lubimy się podzielić. Mnie ostatnio ucieszył fakt, że nasz forumowicz robi dobra robotę i wnosi swój wkład we właściwe przygotowanie naszych następców w coraz trudniejszej sztuce „polowaczki”, w której polowanie coraz mniej czasu zajmuje ustępując miejsca... no ale ja tu nie o tym..... Przechodzę więc do tematu, z którym Szanownej Redakcji głowę chciałem choćby na chwilę zawrócić.

    .....................
    .....................

    Kulwap - Wasz wierny czytelnik.
    więcej>>

    Listy do redakcjiPiątek 25.08.2006
    Był sobie folwark zwierzecy -"GAIK", odc. 5. autor: Lufa
    Ciąg dalszy ....
    Chcę Wam opowiedzieć dzieje, kiedy jeszcze ci złodzieje nie rządzili na Folwarku. Stary Nemrod z Zagończyków - dbał o Folwark i zwierzynę dopieszczając jak dziewczynę.
    Gdy się niefart komuś zdarzył, to wysłuchać musiał bury. Lecz "ojcowskiej", a nie z góry - hardej, głupiej i ponurej.
    W brud zwierzyny w Gaju było, tylko wszystko sie zmieniło, gdy zabrakło Zagończyka. A wybrano do władz Gaju - Folwarcznego Kota, Ćwika, Gęś-Kasiora - pseudo znawcę od zwierzyny hodowanej nie gdzieś w borach lecz w "oborach".
    więcej>>

    Psy myśliwskie
     Ile Kopova w GP?
     Beagle na polowania...
     Konkurs Tropowców k...
     Wyżeł
     problem z psiakiem
     gryfon Korhal pies ...
     Po co konkursy trop...
     Przechlewko - 26.08...
     Hodowla dzikiego li...
     DLATEGO GP!!!
    Wydawca i adres redakcji:
    P&H Limited Sp. z o.o.
    ul Meissnera 1
    80-462 Gdańsk
    tel: (58) 340-93-98
    Redaktor naczelny:
    Piotr Gawlicki
    piotr.gawlicki@lowiecki.pl
    Miejsce i data wydania:
    Gdańsk, 28.08.2006
    Numer wydania:
    240 (0393 )
    ISSN 1734-6827
    Prawo w pytaniach
    Pytanie:
    Czy odwołanie od uchwały Zarządu Koła do Walnego Zgromadzenia Koła można wnieść za pośrednictwem kancelari adwokackiej bez osobistego podpisania tegoż odwołania, a jedynie udzielając pełnomocnictwa adwokatowi do reprezentowania w sprawach związanych ze skreśleniem z listy członków Koła?
    Odpowiedź:
    Prawo łowieckie nic nie mówi nt. wystepowania przez adwokata, ale jest to ogólnie przyjęta forma podczas procedur prawnych. Wydaje mi się więc, że występowanie przez adwokata z pismem do WZ jako odwołanie od uchwały zarządu jest uprawnione. Pismo takie powinno być skierowane do WZ poprzez zarząd koła, ponieważ wymaga tego statut PZŁ, a do niego powinno być dołączone pełnomocnictwo dla tego adwokata.

    więcej>>
    Strzelectwo
     Koniec zawodów
     Chodzież - puchar ż...
     Kiedy!
     Puchar Grodu nad Pr...
     Zwycięstwo i gest B...
     Puchar Winobrania
     Zawody 10.09.2006
    Przepisy kulinarne
     Skubanie kaczek
     Czeremcha- już czas...
     Karczek z cielaka c...
     Paprika
     gęsiarka
     Krupnik - miód gryc...
     Coś na rozgrzanie i...
    Redaktorzy piszą
    ZNIECZULICA autor: Stanisław Pawluk
    Także na Forum daje się coraz wyraźniej zauważyć podział myśliwych na tych, co chcieliby coś w naszych łowieckich stosunkach zmienić oraz na tych, którzy widzą łowiectwo na swój iluzorycznie wyimaginowany i bardzo wyidealizowany sposób. Dla zakłamanej wizji „najlepszego modelu” gotowi potępiać wszystkich, którzy to postrzeganie zakłócają, chociażby opisem idiotycznych zachowań jakich coraz więcej odnajduje się nie tylko w Dzienniku Łowieckim ale i innych mediach.

    Wolność mediów do wypowiadania swych opinii i nieskrępowanego rzetelnego informowania opinii publicznej jaka mam nadzieję nadal zostanie zachowana, wydaje się być jedynym racjonalnym instrumentem napiętnowania zachowań pogarszających i tak nienajlepszą od wielu lat opinię łowiectwa w oczach społeczeństwa. O ile inne organizacje społeczne przeszły dość radykalne przekształcenia, o tyle nasz Związek Łowiecki okopał się w swych zasadach dokonując zaledwie kosmetycznych zmian w statucie, pozostawiając, wbrew powszechnej krytyce, najgorszy z możliwych punktów dotyczących wykluczania za „niekoleżeńskość”. Pół biedy, gdyby zapis ten był sprecyzowany, określał co należy za niekoleżeńskość uważać i od jakiego stopnia niekoleżeńskości może skutkować wykluczeniem. To pustosłowie, jak się powszechnie uważa, jest jedynie furtką do prywatnych rozgrywek i wojenek toczonych w większości kół w Polsce. Nagminnie wykorzystywany do robienia własnej kariery, czego przykładów na tym Forum i nie tylko, aż nadto przynosi straszne straty na wizerunku PZŁ, stając się instrumentem terroru stosowanym na niepokornych czyli myślących inaczej niż „jedynie słuszna linia” członków Zrzeszenia.

    więcej>>