Poniedziałek
18.09.2006
nr 261 (0414 )
ISSN 1734-6827
Hyde Park Corner
 sie ma - sie jedzie...
 Takie sobie polowanko...
 ocenicie wiek rogacza
 Dla ZOrby i Grega
 Czy można dostrzelić ...
 wpis
 "On jest myśliwym"
 Film BBC o wilkach
 Dane statystyczne - p...
 Raport Prezesunięcia
 Wesele MARSa
 Mika poszła za Kaprys...
 TEMAT Z DEDYKACJĄ
 Monety obiegowe w Pol...
 Kobiety wabiące byki
 Ponownie zostałem ojc...
Nowe zdjęcia w galeriach
więcej>>
18-09-06 07:17
Kornik
17-09-06 20:45
hunter ( BT)
Przepisy kulinarne
 Głóg i winogron
 Nalewki- Kompendium...
Strzelectwo
 Zawody o puchar Pre...
 woow BDTeam
 WYNIKI Wolica Pucha...
 Przypominamy o dnia...
Psy myśliwskie
 "Sprintem po norze"...
 Konkurs norowców w ...
 Próby i I Konkurs
 Godurowo-norowce
 Klubowa wystawa wyż...
 BIESIADA w Krotoszy...
Dyskusje problemowe
 Zarządzenie ZG nr 4/2006
 Polowanie z narażeniem ...
 Szkolenie dla strażnikó...
 Odpowiedzialność myśliw...
 strzelanie przy zabudow...
 Zwierzyna powypadkowa?
 Kłusownik zabija i płac...
Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia11.09.2006 - 17.09.2006
Listy do redakcjiWtorek 12.09.2006
Seminarium w Białej Podlaskiej. autor: cienias
Jedną z nielicznych atrakcji przyrodniczych okolic Białej Podlaskiej, myślę, że największą, jest dolina Bugu i sama, na szczęście nie uregulowana, graniczna na tym odcinku, urokliwa rzeka. Okolice Bugu jeszcze 30-40 lat temu "usiane" były tysiącami większych i mniejszych jezior, powstałych w wyniku zmian koryta rzeki w przeszłości. Odludne, rzadko wtedy odwiedzane przez rolników, myśliwych i wędkarzy, "burzyska" były doskonałą ostoją dla wielu gatunków ptactwa wodnego. Z sentymentem często wracam do tych miejsc, gdzie wśród moich starszych kolegów zdarzało mi się przeżywać niezapomniane chwile póżnym latem i jesienią na tzw. wypadach na kaczki. Póżnym popołudniem zajmowaliśmy stanowiska kilkaset metrów od rzeki, zresztą odległość od rzeki i lokalizacja nie miały większego znaczenia. Kaczki, gdy przychodziła odpowiednia chwila, leciały nad każdym dowolnie wybranym stanowiskiem. Nikt się nie maskował, a nawet nie było zwyczaju wykorzystywania drzew czy krzewów w celu ukrywania się. Wtedy byłem przekonany, że takie zachowanie wymusza zasada honorowego, czy szarmanckiego zachowania wobec zwierzyny.
więcej>>

Wydawca i adres redakcji:
P&H Limited Sp. z o.o.
ul Meissnera 1
80-462 Gdańsk
tel: (58) 340-93-98
Redaktor naczelny:
Piotr Gawlicki
piotr.gawlicki@lowiecki.pl
Miejsce i data wydania:
Gdańsk, 18.09.2006
Numer wydania:
261 (0414 )
ISSN 1734-6827
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Komentarze czytelników
    ... do felietonów
    07:16 Kazimierz SzumskiNkt nie zabrania Sacharukowi kopać stawów, hodować karpi i rozdawać wg. własnego widzi mi się. Należy tu odróżnić stawy od zbiorników połączonych z Krzną i naruszających cały ekosystem. Problemem jest zlikwidowanie starorzecza, przerwanie naturalnych cieków wodnych, "zagospodarowanie dróg gminnych", zalewanie sąsiadów, zniszczenie potwornych ilości drzew, zarośli i łąk, dostęp do Krzny itp.. Ogólnie mówiąc przestrzeganie elementarnych zasad prawa. Pozdr.Tytuł:
    CZY TAK NAS WIDZĄ? (cz. 2)
    23:44 FaberZawsze wiedziałem,że na Lubelszczyżnie są porządne koła i ludzie dobrzy i uczynni.Śmiem twierdzic,że są w miażdżącej większości.Reszta to margines,na którym pisze się uwagi.DBTytuł:
    Pędzący "SZÓSTAK"
    ... do zdjęć
    00:01 huskys może,jak przedłuży czułenko.
    04:35 ajwa A Ci dwaj czego tak na mnie patrzą?
    Zabierzcie ich stąd,ja się boję :-)
    04:37 ajwa Czyżby nagroda główna?
    05:58 Alus Tak rózni wzrostem, a obaj WIELCY :-))
    więcej>>
    Ogłoszenia
    Brak nowych ogłoszeń w tym wydaniu
    ARCHIWUM
    DZIENNIK
    Redaktorzy
       Felietony
       Reportaże
       Wywiady
       Sprawozdania
    Opowiadania
       Polowania
       Opowiadania
    Listy do redakcji
    Humor
    PORTAL
    Naczelny
    Forum
       Problemy
       Hyde Park
       Akcesoria
       Strzelectwo
       Psy
       Kuchnia
    Prawo
       Pytania
       Ustawa
       Statut
    Strzelectwo
       Amunicja
       Tarcze
       Zawody
       Liga
       Archiwum
       Prawo
       Przystrzelanie
       Ciekawostki
       Szkolenie
       Konkurencje
       Optyka
       Prawidła
       Wawrzyny
    Polowania
       Król 2005
       Król 2004
       Król 2003
    Imprezy
       Sarnowice '05
       Połczyn 2005
       Wojcieszyce
       Sobótka
       Połczyn 2004
       Glinki
    Tradycja
       Zwyczaje
       Sygnały
       Mundur
       Cer. sztandar.
       Filatelistyka
       Falerystyka
    Ogłoszenia
       Broń
       Optyka
       Psy
    Aukcje
    Galeria
    Pogoda
    Księżyc
    Kulinaria
    Kynologia
    Szukaj
    Mapa
    Dzisiejsze wpisy na forum
    www.lowiecki.pl
    Myśliwskie akcesoria
     Wabik z tchawicy i sz...
     Luneta Zeiss
     Tania lornetka
     Wysiadka
     pływająca lufa
     Amunicja do 7.62x53R
     "Import walizkowy" je...
     Kniejówka Merkel
     Zeiss conquest z krzy...
    Prawo w pytaniach
    Pytanie:
    Zadząd wystawiał odstrzały na byki na początku sierpnia na swoim posiedzeniu, na którym podjął uchwałę, że strzelamy byki dopiero po polowaniu dewizowym. Stało się jednak tak, że jeden z myśliwych nie przestrzegając uchwały zarządu, odstrzelił byka i został ukarany karą zawieszeniu w prawach do wykonywania polowania na okres 1 roku. Czy zarząd miał prawo zawiesić polowanie na byki na dany okres?
    Odpowiedź:
    Moża powiedzieć, że zarząd koła miał prawo dokonać takich ustaleń, co do terminu rozoczęcia odstrzału byków. Zrobił to jednak nie do końca solidnie. Bo jeżeli podjął taką decyzję, powinien był poinformować o niej wszystkich członków koła w sposób, nie powodujący żadnych watpliwości, co do brzmienia swojej uchwały. Mógł to zrobić np. informując wszystkich członków o podjętej uchwale komunikatem, albo wydawać odstrzały dopiero z datą po polowaniu dewizowym. Nie czyniąc tego, nie może w sposób wiarygodny udowodnić, że myśliwy, który odstrzału dokonał, wiedział o podjętej uchwale i ją celowo złamał. Powstał w ten sposób konflikt, w którym zarząd nie był bez winy.

    więcej>>
    Redaktorzy piszą
    Pędzący "SZÓSTAK" autor: Stanisław Pawluk
    Gdy zobaczyłem domek myśliwski, budynki gospodarcze i wolierę własności Koła Łowieckiego nr 12 „Szóstak” w Lublinie pomyślałem, że strzelają ze 100 byków rocznie, z 300 dzików, o sarnach i kozłach nie wspominając. Przecież inaczej nie stać by ich było na utrzymanie tylu takich i w takim stanie obiektów. Jak mylące miało okazać się moje myślenie przekonałem się, przy najbliższym spotkaniu z członkami tego koła.... A wszystko zaczęło się przypadkiem.

    Otrzymałem informację, że kolejne koło z okręgu lubelskiego otrzymało najwyższe odznaczenie łowieckie „złom”. Zobacz - mówił rozmówca - za co zostali wyróżnieni. W końcu jest to bodajże czwarte takie odznaczenie dla koła w okręgu lubelskim!
    więcej>>