| ... do dziennika na gorąco |
| 21:56 | Rzecznik Prasowy | Totalna kpina. Sprawy tego typu to niepotrzebne bzdury zapychajace sady i uwlaczajace powadze Rzeczypospolitej. "Wuj to wuj" powiedzial wyczerpujaco Roch Kowalski tak samo dzik to dzik i dzielenie tego na wagowe kategorie to wymysl chorych glow bioracych kase zA nic nie robienie i od czasu do czasu wymyslanie takich bzdetow.
Jakie sa racjonalne powody podzialu??? Przeciez to nie selekcja plowej a dzik!
Efekt taki ze slyszy sie opowiesci jak to dziki szly pszenica w czerwcu, ze tylko chyb bylo widac a w ksiazce wpisane...dzik warchlak (chyba na szczudlach idacy)
| Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |
| 21:06 | rataj | "Musi umieć rozpoznać warchlaka bo jest selekcjonerem" - wystąpienie tego prezesa pokazuje jaki poziom wiedzy jest w niektórych ZK. | Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |
| 19:28 | Haluk | Ten prezes jest "ciemniejszy" od prezesa z "Misia"! Ale wolę dokopania człowiekowi ma wyjątkowo silną! | Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |
| 18:50 | Jurekel | Co ty nie powiesz Haluk . Jednak miło że się odzywasz . Nie pamiętasz kto to donosił sam na siebie jak już podpisujesz się taką wspaniałą pamięcią z zakresu dzikologii stosowanej. Co do wieku tych warchlaków tylko analiza uzębienia pozwala na ustalenie dokładne wieku. Tymczasem zębów raczej chyba brak jako dowodu w sprawie. :)))))))))) Kto tam dzików i w zęby patrzy.
Bardzo mnie dziwi że komuś się chce włóczyć po sądach w takiej sprawie. Jak dziki były na wadze i ktoś wątpliwości trzeba było jednak sprawdzić uzębienie. Teraz to jest musztarda po obiedzie a sąd kieruje się prawem i w tych kategoriach rozpatrzy sprawę biorąc pod uwagę przyznanie się do winy a może będą sadzenie za nieprawdziwe zawiadomienie a może o wprowadzenie w błąd organów . A może to przestępstwo musi być popełnione z winy umyślne ? Ty się Haluk na prawie też znasz przecież.
Bo w końcu co strzelili warchlak i czy przelatki ? Do czego mierzyli ?
Śmieszne i niepoważne ale godne redakcyjnej uwagi. Widocznie mniejszych nie było w tej watasze. Gdybyś jeszcze się chciał popisać wiedzą o dzikich dzikach chętnie poczytam. Ty zawsze jesteś świetnie poinformowany i warsztat lowiecki opanowany na 5.
| Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |
| 17:39 | Haluk | Tym, co to zawsze w całym dziury szukają pragnę przypomnieć, że 99,9% myśliwych już co najmniej od 1966 roku posiadają wiedzę, że co najmniej od tamtego roku warchlaki przekraczają wage 30 a nawet 40 kilogramów! Tym, którzy podobnie jak LDormus czy Jurekel nie odrobili lekcji przypominam, że także ich (no może nie przy skrobaniu dorszy za niewielki napiwek) obwiązuje uchwała NRŁ na temat której można douczyć się tutaj: http://www.lowiecpolski.pl/lowiecpolski.php?aID=310 Dla tych, którym i do wskazanego Łowca Polskiego nie zechce się zaglądać tak jak nie chciało się uważać na kursie albo jednym z licznych szkoleń w kole podaję najistotniejszy co do wagi zapis wskazanego artykułu omawiającego selekcje dzików: "Odstrzał warchlaków powinno się rozpoczynać dopiero w listopadzie i grudniu zarówno podczas polowań zbiorowych, jak i indywidualnych. Należy przy tym przestrzegać zasad selekcji, czyli strzelania do ostatniego warchlaka z watahy. Taka selekcja jest możliwa nawet na polowaniach zbiorowych. Wiadomo, że dziki, w tym również warchlaki, jesienią intensywnie żerują, odkładając zapasy tłuszczu na trudny okres zimowy. Im dłużej przetrzymamy warchlaki w łowisku obfitującym w żer, tym większej nabiorą wagi. W obwodzie obfitującym w dęby i buki oraz kukurydzę warchlaki strzelone w styczniu i w lutym są bardzo dobrze rozwinięte, często przekraczają wagę 30, a nawet 40 kg.
Cały ciężar pozyskania warchlaków należałoby więc przenieść na te miesiące i strzelać je do końca sezonu, czyli do końca lutego, oszczędzając przy tym najmocniejsze sztuki, czyli te, które w watasze zajmują miejsce tuż za lochą." Pragnę także przypomnieć, że badania już dawno potwierdziły, że lochy zrzucają młode przez cały rok (z wyjątkiem listopada gdzie badania nie wykazały urodzeń warchlaków). | Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |
| 16:25 | Jurekel | Kto im doradził takie rozwiązanie :))))))))))) ? Nie mogę sobie przypomnieć kto ale był na portalu opisywany już taki przypadek złożenia doniesienia na samego siebie przez mysliwego.
:)))))))))))))))))))))))) Metoda dziwnie znajoma. Swoją drogą słuszną ma linię nasza władza w PZŁ - warchlak po 40 kg. Tak sobie myślę może i one mają niecały rok ale na wachlaka to one nie wyglądały. Dziwnego więc wyboru dokonał polujacy - widać nie miał wątpliwości. :)))
| Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |
| 16:22 | ko-s | Spokojnie LDormus3 data 1 kwietnia to wyłącznie data do przekwalifikowania z warchlaków na przelatki do celów statystycznych. Wszystkich warchlaków i tych z maja i sierpnia, czy listopada , a więc kilku miesięcznych i tych z stycznia ubiegłego roku mające po kilkanaście miesięcy. Dysproporcje wagowe mogą być znaczne. W odstrzale może być wpis taki jaki znajduje się w planie łowieckim, a tam nie dzielimy dzików wg. wagi tuszy lecz wg. klasyfikacji wiekowej. Wstawianie w kwietniu do pozwolenia na odstrzał warchlaka może powodować nieporozumienia jw. Dawna dobra szkoła łowiecka uczyła , że do pasiaków się nie strzela , nowe regulacje zapomniały o takowym zapisie w sytuacjach takich jak tu , kończy się to przed temidą , a to już nie jest zabawne. podobna sytuacja miała miejsce z odstrzałem przelatków i dopiero jasna klarowna interpretacja Naczelnej Rady PZŁ położyła kres pomawianiom w rodzaju czy ten dzik to przelatek czy locha bo w sierpniu wg niektórych dzik 2-letni nie mógł osiągać wagi 60 kg , a co dopiero 90 kg. Pozdrawiam. | Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |
| 15:48 | kiryk | LDormus3 zdefiniuj co jest warchlakiewm wg ciebie, bo inaczej trudno zrozumieć, o czym piszesz. | Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |
| 14:51 | LDormus3 | Dla mnie jak i dla 99,9% polujących, dzik strzelony w kwetniu czy w maju, mający po wypatroszeniu 39kg nie jest warchlakiem.
Dyskusja nad tym w tym konkretnym przypadku służy tylko jednej sprawie, chodzi o postawienie zasłony dymnej nad kupą gnoju którego autorami są co poniekturzy tu obecni.
| Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |
| 13:47 | michalloo | Czy to był faktycznie prezes koła? Jeśli tak to przynosi wstyd wszystkim myśliwym. Na naukę nigdy nie jest za późno, szkoda tylko, że organy kół muszą się uczyć prawa łowieckiego w sądach. Dzików nie widział ale po wadze w protokole określił ich wiek, warchlak dla niego to pasiak. | Tytuł: Sąd nad dzikami, cz.2 |