Czwartek
11.10.2018
nr 284 (4820 )
ISSN 1734-6827
Komentarze czytelników

... do felietonów
23:22 Redakcja portaluNie było czasu przed publikacją na weryfikację autora projektu zmian i mylne okazały się nasze informacje, że to Ministerstwo Środowiska przyszykowało kolejne zmiany do ustawy 'Prawo łowieckie', a ZG PZŁ je zaakceptował. Kolejność była odwrotna, bo to w ZG PZŁ przygotowano tę propozycję i przekazano do Ministerstwa Środowiska. Tam, podczas spotkania w szerszym gronie Minister H. Kowalczyk, co najmniej werbalnie, odrzucił pomysł, żeby nadać projektowi formalny bieg, ale nie będzie wielkiego zdziwienia, jeżeli niektóre lub wszystkie zapisy tego projektu pokażą się w jakimś przyszłym dokumencie procedowanym w Sejmie. Ważne, że gdyby nie publikacja nasza i Dariusza Dudkiewicza, myśliwi nie mieliby zielonego pojęcia, co pichcą nasze władze, żeby siebie urządzić naszym kosztem. Stąd też takie pismo ......forum.lowiecki.pl/ download.php/15,140453,1467/ ZGpismo.jpg próbujące znaleźć kreta, który wyniósł projekt z ZG PZŁ, które tylko pogłębia niesmak jaki pozostaje szeregowym myśliwym po ujawnieniu czym na prawdę zajmuje się ZG PZŁ.Tytuł:
Projekt zmian w prawie łowieckim
15:04 Bayerischer GebirgsschweisshundMoże dla wielu w tym i Pana Broni jest to obojętne czy to pies czy też kot prezesa a może wytrenowana żona będzie myśliwemu [ z właściwym naciskiem na słowo myśliwy ] aportowała kaczki – byle by skutecznie aportowała . Dla mnie Panie Lelku Nowy w odróżnieniu od Pana zawoalowanej złośliwości eksterier – podobny do psa myśliwskiego - odgrywa wielkie znaczenie .Ratlerko i wilczuro podobne , pudel przyjaciel na polowaniu …. https://www.kobieta.pl/galeria/pudel-prawdziwy-psi-przyjaciel/0-pudel-prawdziwy-psi-przyjaciel To karykatura tego czym się hobbystycznie zajmujemy . A co do papierów by nie pozostawić Pana w rozkroku niewiedzy . Dwa lata poszukiwałem po papierach i co najistotniejsze opinii uczestników dokonań matki , ojca , dziadka babki - mojego obecnego posokowca . Efekt na dziś ponad pół tysiąca prac za postrzałkami i w dziewiątym polu 327 skutecznych udokumentowanych dojść postrzelonej grubej zwierzyny . Nie papiery szukały ale i trochę mojej pracy w nie włożone . A tak po prawdzie geny przekazane po przodkach szukały i mam nadzieję ze jeszcze kilka lat poszukają . Czego i Panu w tej Pana złośliwej - papierologii życzę . Tytuł:
Projekt zmian w prawie łowieckim
11:42 lelek_nowyNieśmiało zapytam Kolegę B...G..., czy jego psy są tak świetne dzięki papierkowi z PZŁ, czy też dlatego, że je tak dobrze ułożył. Jeżeli dzięki papierkowi, to proponuję podnieść opłaty za egzamin użyteczności łowieckiej, bo dobry towar powinien być drogi.Tytuł:
Projekt zmian w prawie łowieckim
11:18 broniPomijajac szczegoly takie jak, to czy pies ma miec tylko dyplom wyzszej uczelni czy jednak habilitacje, to nie ma sie co czaic, tylko przemianowac ZG PZŁ na Departament Łowiectwa w MŚ i zaznaczyc, ze ten Departamet ma byc utrzymywany na bogato ze skladek mysliwych, a gdyby tym bezczelnym z natury mysliwym nie chcialo sie placic, to kazdy soltys moze ich z kazdego miejsca wywalic, ukarac itp. Panie Bayerischer Gebirgsschweisshund prosze mojej wstawki o piesach nie traktowac jako zaczepki, doceniam piesy, ale nie lubie zbednych nakazow, np. ktora noga mam rozpoczac itd.bo co kogo obchodzi kto dla mnie aportuje kaczki. Tytuł:
Projekt zmian w prawie łowieckim
10:45 Bayerischer GebirgsschweisshundZanim do projektu zacznę od portalowego prospektu – wiadomo motto - ‘’PYR PYR PYR ‘’Bo gdy czytam portalowe bzdety Pana S. P. zadającego w różnej konfiguracji od lat te same pytania . ‘’Czy przypadkiem objęcie pełnym władztwem swojej własności przez państwo (zwierzyna dzika) nie powinno już dawno mieć miejsca? Czy na tym majątku kasę muszą zbijać cwaniacy, karierowicze i zwyczajne miernoty z silnie rozwiniętym zmysłem zwykłego cwaniactwa? ‘’ - to mi cyce na kolana opadają . I gdy sobie tak je podrzucam kolanami - one cyce - mnie pytają – gdzie się ‘’ taki tacy’’ – ulęgli . Wszystko i nie znam wyjątków - co tylko to państwo od pół wieku uznało - że to ono jest czegoś właścicielem - natychmiast tym handlowało . Bo albo to mienie rozdawało jako polityczne synekury w - zaufane ręce - swych partyjniaków / działaczy - co akurat przy korytku bywali . Albo łatwa do zidentyfikowania grupa cwaniaków też z klucza politycznego - wsparta bliżej nie zidentyfikowanym kapitałem - wmontowywała się w kolejne np. spółki skarbu państwa. Śmiem twierdzić że rewolucjoniści portalowi - uzewnętrzniający tu swoje pomysły na rozpierduchę to sami - jeszcze do koryta nie dopuszczeni - działacze rodem z ulicznego pisuaru . Mający jedynie do zaproponowania ‘’ Raz sierpem raz młotem w czerwoną hołotę ‘’. Trafne spostrzeżenie Pan A. J. powinno zamknąć dalszą dyskusję – bo fundamenty modelu dzięki takim kosmetycznym projektom mają się bardzo dobrze . A nawet do skarbonki PZŁ dzięki kolejnym daniną trafią pieniądze – szaraczków. Zdecydowanie wolę jako obrońca modelu by one tam właśnie trafiały . Bo bolszewickie rozdawnictwo między innymi i moich pieniędzy jako myśliwego - poprzez redystrybucję poprzez skarb państwa - ubogim ? - do mnie się nie uśmiecha. Z racji że Panu P. G. w co drugim komentarzu do tego projektu ‘’gula lata ‘’ skupie się na jednej jego guli - (czytaj: dodatkowa kasa dla PZŁ) a konkretnie pies . Temat z pozoru mało ważny co nie zmienia faktu że w tym PZŁ w każdym kole statystycznie marnujemy około 20 % zwierzyny grubej jako nieodnalezione postrzałki . Wartość tego marnotrawstwa można porównać nawet do wypłacanych odszkodowań rolnikom . O pracy dwóch doskonałych psów na stawach po polowaniu inaugurującym sezon kaczy nawet nie będę tu pisał – bo odnalazły prawie tyle co było na pokocie . Wszelkiego rodzaju ‘’jasełka ‘’ próby konkursy z naszymi użytkowymi psami organizował i organizuje PZŁ . Sędziowie tych jasełek to wyrobnicy ‘’urzędnicy ‘’ namaszczani przez ZKwP . Kwit - certyfikat użytkowości psa myśliwskiego - wystawiał ZKwP . To bardzo chore - by kryteria kwalifikacyjne ‘’w regulaminach oceny ‘’ psa myśliwskiego ustalali lobbyści - którym w znacznej mierze tylko eksterier w czerepie. Taki sprawdzian psa myśliwskiego to wydatek rzędu 100 / 200 zł a trzydniowy kurs np. dla przewodników psów tropiących to 300 / 400 zł . Zarobek dziś i w przyszłości PZŁ żadem – ledwie na styk - to wystarcza by opłacić instruktorów , sędziów. A chętnych na takie szkolenie / egzaminy multum – po tygodniu od ogłoszenia ‘’ psiego szkolenia , konkursu ‘’listę uczestników się zamyka . Wczytując się literalnie w uzasadnienie jest tam inny kruczek który mnie zaniepokoił . Bo niby wszystkie psy poza FCI mogą przystąpić do takiego egzaminu . Ale powinny być zarejestrowane w innych organizacjach kynologicznych funkcjonujące dziś poza FCI . Może to tylko zbitka słowna co nie zmienia mojego poglądu – najwyższa pora burki łańcuchowe wykluczyć z łowisk PZŁ . Oczywiście – zapewniam mam - wyrobiony pogląd na pozostałe tu zaprezentowane ‘’nowalijki ‘’ . Panie P. G . proszę się nie ‘’pultać ‘’ pies ten tematyczny Pana nie pogryzie i ja pod znaczną częścią Pana tu krótkich komentarzy bym się podpisał. Tytuł:
Projekt zmian w prawie łowieckim

... do zdjęć
15:44 sumada Dolnośląske. Wczoraj jeszcze ryczały
14:44 Łukasz z lasu
08:54 mariandzik Pięknie. To są zdjęcia z rykowiska wrzucone dopiero teraz czy jeszcze gdzieś ryczą?
05:10 sasek30-06
05:10 sasek30-06