| ... do dziennika na gorąco |
| 23:59 | Artur1234 | “Członkowie Naczelnej Rady Łowieckiej otrzymali zawiadomienia o posiedzeniu Naczelnej Rady zwołanym przez Pawła Piątkiewicza na dzień 10 grudnia 2019”.
Skąd pewność, że wszyscy już je otrzymali (minionego dnia upłynął 14-dniowy termin na ich otrzymanie), skoro dopiero wczoraj, jeżeli już, zostały wysłane?
| Tytuł: Kto rozwala PZŁ??? |
| 23:57 | Artur1234 | “Po przeanalizowaniu biegu wydarzeń...”
Kto przeanalizował? Piątkiewicz, Bloch czy Gdula senior? A może wszyscy razem?
| Tytuł: Kto rozwala PZŁ??? |
| 20:13 | Jacek LZ | Szanowny Panie Stanisławie, nie mam odwagi się z Panem nie zgodzić.
Szkoda mi czasu i nadziei pokładanej do tej i od tej pory w światło światła jakim jest łowiectwo przy związku łowieckim.
Każdorazowo, działacze mają wielkie chęci i "ups".
Zaślepienie możliwością polowań z przywileju odbiera przyszły los łowiectwa w oczach awansowanego.
Największą porażką obecnej władzy w PZŁ z mojego podwórka było milczenie władz związku a nawet walka ZG PZŁ poprzez prawniczkę aby koło ZLOT było za burtą.
Nie podlega jakiejkolwiek dyskusji, że Albert Kołodziejski z transparentnością nie ma nic wspólnego. Jako " transparentny" mógł w sądzie zawierać ugodę, stanowiącą odcięcie się od starych metod działania PZŁ i danie sygnału, braku akceptacji takich poczynań.
Nawet nie przeszkadza Kołodziejskiemu taki Łowczy Okręgowy, który wraz z bratem likwidował koło pod kolesiostwo w ZG !!!
Nie odbieram Łowczego Krajowego, jako godnego piastowania stanowiska. Uważam wręcz, że poniósł upokorzenie przed Sądem Okręgowym w Warszawie, zafundowane przez braci Jenochów.....
Co do Rafała Malca uważam ,że w rozmowach wykazywał zainteresowanie, bardzo chciał rozwiązania naszego problemu. Niestety, nie mogę sprawdzić jego zapewnień. Według mnie jest człowiekiem czynu, niekiedy jak każdy z nas odstaje od grupy. Wizjoner bez zrozumienia. Mógł osiągnąć wszystko, dostał spokój, poparcie i zielone światło środowisk zewnętrznych. Coś poszło nie tak? Tylko prezes Malec wie co.
| Tytuł: Kto rozwala PZŁ??? |
| 19:44 | Jurekel | Czesiek - dwa konie i linijka. Widzę , że dzieli nas nie tylko stosunek do noktowizji. Literówka ot wszystko. Od tego nie ma moralniaka. | Tytuł: Poluję z noktowizorem PARD |
| 15:14 | Czesiek | No nie wstydź się Jurek - powiedz nam coś więcej o tej swojej podjazdowej metodzie. Może to coś lepszego i może my swoje termosy sprzedamy - it's time to safarii. Może jakiś felietonik? Zainspirowałeś mnie - czuje że to coś wiele lepsze niż nokto termo:)
Chociaż rąbek tajemnicy - jakie auto ile koni musi mieć aby dogonić byka, dzika, sarnę? | Tytuł: Poluję z noktowizorem PARD |
| 10:57 | Jurekel | No Czesław , pokarał mnie św. Hubert literówką , za uwagi o "niestety" . :) | Tytuł: Poluję z noktowizorem PARD |
| 08:56 | Czesiek | "podjedź nocą lub za dnia" - mówisz że preferujesz metodę podjazdową? tak zwana gonitwa autem? hmm faktycznie to etyczniejsze od nokto i termo. Tak zwane safarii ale po Polsku. I jak podjeżdżasz to wtedy rzucasz dzide? | Tytuł: Poluję z noktowizorem PARD |