Sobota
16.10.2021
nr 289 (5921 )
ISSN 1734-6827
Komentarze czytelników

... do felietonów
16:30 Hans von BergmannNIK ma kontrolować PZŁ? Bardziej zjechanym i oderwanym od rzeczywistości pomysłem jest tylko idea by prezerwatywą uszczelniać weki.Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
12:33 Silwerus Noo noo Arturze Jesionowicz jestem pod wrażeniem...-:))Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
12:20 Miłośnik PZŁA jak ktoś na wietrze puści bąka to nie zakłóci miru domowego August? Po fasolce na przyklad lub bobkach.;-),a przy okazji jak się czujesz u progu reform w polskim łowiectwie, uważasz, że ich nie będzie?Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
11:41 August Piotr odpowiadam ; Naruszenie miru domowego jako przestępstwo z art. 193 k.k. ‘’Naruszenie miru domowego to popularna nazwa przestępstwa polegającego się na wdarciu się do określonych miejsc lub też przebywaniu w tych miejscach pomimo sprzeciwu osoby uprawnionej. Miejscami chronionymi za pośrednictwem tego przepisu są: Dom; Mieszkanie (lokal mieszkalny); Lokal inny niż mieszkalny (np. lokal użytkowy, sklep, siedziba firmy itp.); Pomieszczenie (garaż, magazyn, piwnica, altanka); Ogrodzony teren (ogrodzone pole, ogródek działkowy itp.). W tym miejscu warto wspomnieć o tym, że zachowanie polegające na nieopuszczeniu – wbrew żądaniu osoby uprawnionej -lasu, pola, ogrodu, pastwiska, łąki lub grobli, które nie są ogrodzone, stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny do 500 PLN.’’ Prawo nie penalizuje wiatru w polu !. Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
11:08 Piotr GawlickiWłasność gruntu określa wpis do księgi wieczystej, niezależnie od powierzchni, a więc tak 5 m2, jak i 500 ha i bez znaczenia jest, czy grunt jest ogrodzony, czy nie. Jeżeli właściciel ogródka 0,1 ha uważa, że ma prawo o decydowaniu w stosunku do kogo przymknie oko a kogo widłami pogoni z tego ogródka, to dlaczego odbiera to prawo właścicielowi 1 ha lub 100 ha? Powierzchnia jest tym wyznacznikiem? Ile maksymalnie m2 gruntu pozwala na przegonienie, a od ilu przeganiać nie wolno? Jest to gdzieś zapisane? W Konstytucji, ustawie, czy w Biblii? Do ilu m2 ciągle jest ogródek, a potem już tylko pole, gdzie wiatr hula?Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
10:17 AugustPragnę podziękować Jaszczurowi za jego spostrzeżenia ad vocem mojej tu wypowiedzi. Jest to kolejny dowód, że cuda jednak się zdarzają -’’uderz w stół a te same nożyce brakiem merytorycznej wiedzy się odezwą’’. Chciałbym docenić kolejnym tekstem wysiłek intelektualny Artura Jasionowicza, ale pozostanę przy określeniu wysiłek umysłowy. Mimo że to równoznaczne określenia. Okazuje się, że wedle dyżurującej pod nieobecności Piotra cenzor licealistki ten pierwszy jest obraźliwy. Podziwiam Artura odporność nerwową odpierającego kolejne idiotyzmy, z których jasno wynika – zero znajomości polskich realiów. Jestem zaskoczony aż taką kumulacją sensownie udzielanych odpowiedzi za oceanicznemu filozofowi Marksiście. Takiego Artura nie znałem - dość podziękowań i pochwał. Cytuję Piotra; bo akurat tę tematykę jak poniżej traktuję jako przyszłe fundamenty łowiectwa. ‘’ Nigdzie i nigdy nie sugerowałem ograniczać własności tylko do rolników i hodowców i zgadzam się, że każda własność nieruchomości gruntowej, na której jest gospodarka łowiecka ma prawo mieć wpływ na decydowanie o łowiectwie (samorządowa, państwowa, prywatna, gminna). Tak właśnie opisywałem obwody po likwidacji PZŁ w tekście…’’ Piotr tak / to prawda / opisałeś komu wedle swojego wizjonerstwa zamierzasz powierzyć w sposób wybiorczy łowieckie konfitury, a nawet bez zająknięcia zaproponowałeś kto / co wydaje się oczywiste w z pauperyzowany społeczeństwie / w śmietnisku łowieckim będzie się miał przyjemność babrać. Użyłeś Piotr określenia każda własność. To zdefiniuj rozwiń to pojęcie w stosunku do rolników. Zakładając, że ziemia jest ich własnością / mam spore wątpliwości / ale zostawmy ten temat. Własnością i tego nie podważam są plony. I za ich utratę / niezawinioną przez rolnika/ ktoś w każdym systemie jaki by on nie był winien uczciwie / nawet z nawiązką - zadośćuczynienie / zapłacić. Rozumem, że gdy takie szkody w ogródku w mojej ogrodzonej posesji / gdzie mamy i naruszenie miru domowego / prawo o decydowaniu w stosunku do kogo przymknę oko a kogo widłami pogonię ma zastosowanie. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tam, gdzie wiatr hula, gdzie prawo przemieszczania / nie włażąc w szkodę / ma każdy obywatel. To chłop będzie decydował - Piotr może sobie po tej wirtualnej własności chodzić, ale August nie. Własnością chłopa są świnie w chlewni, własnością koła łowieckiego jest upolowany dzik. Chłopom za sam fakt podjęcia działań biasekuracyjnych chroniących ich własność wypłacono wielomilionowe dopłaty. Czy też wystawiłeś rachunek skarbowi państwa na okoliczność ostatnio upolowanego sanitarnego dzika. Uwzględniając koszt amortyzacji swojego porsche kajen , paliwo , amunicja , czas bo go straciłeś jako biznesmen , za wykopanie dziury pod patrochy , za dowóz do lodówki . Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
03:31 Miłośnik PZŁhttps://youtu.be/KbCYXLkyk1w Kiedy NIK skontroluje PZŁ? Kto pierwszy złoży wniosek?Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
03:06 Miłośnik PZŁNie trzeba robić" reformy rolnej" w bierutowskim modelu łowieckim, trzeba tylko śrubę przykręcić tak, aby z majątku podarowanego kiedyś, móc skorzystać tak, by koła go oddały dobrowolnie, spłaciły , dzięki nowoczesnym formom zarządzania. To konieczność dziejowa i sprawiedliwość, by państwo odzyskało to, co w ustroju totalitarnym podarowało garstce. Pomocna w tym jest zmiana organizacyjna, spis ruchomości i nieruchomości, w sposób nowoczesny oraz pewnie okoliczności natury gospodarczej czy prawnej. Politykę , a szczególnie dyplomację czyni się w zaciszu gabinetów, a nie debacie publicznej, która trzeba tak ukierunkować, by zająć uwagę innych czym innym, niż faktycznie jest w przedmiocie zainteresowania, może tym być np. kwestia ASF, która żył PZŁ, więc żyć mogą i inni, czy coś innego ...to kwestia wizji.Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
02:41 Miłośnik PZŁBawi mnie naiwne myślenie zwolenników bierutowskiego modela, którzy przez swoją postawę stracili już pewnie samorządność, wpływ na władze, a nadal naiwnie myślą, że proces się zatrzyma na tym etapie. Ci, którzy z rozdziału politycznego władzy, mają resort łowiectwa w obsadzie, pewnie pójdą dalej i będą eksploatować łowiectwo bo rozum mają. Na całym świecie łowiectwo daje dochód do budżetu państwa, stąd przy całym 70 letnim PR PZŁ, że do łowiectwa się doplaca, można ten PR podtrzymać i zacząć " doić" byle umiejetnie, kierując np. dochody w fundusze celowe, czy tworzenie funduszy celowoch na nowych opłatach zw.z dewizowkami, by jak kiedyś na dewizowkach zarabiała władza,a nie biura i dzierżawcy, gdzie 2 się naje,to dla 4 też wystarczy. Spokojnie chłopcy, powiadam Wam, ważne by można było umoczyć pyszczka to do karmnika wiele zwierzątek się zejdzie. Doić też można przez fundusze na ASF, przetargi, chłodnie, środki dezynfekcji, to wielki biznes wokół ASF, gdzie rolnik musi zapłacić, a ile kasy można dostać na to z budżetu czy UE, nikt nie ogarnie. Ja myślę, że ASF to dobry biznes, z wielu punktów widzenia, gospodarczego, politycznego, społecznego ...bo nikt nie zapyta po co ten Miś, a on zgnije i zrobi się protokół zniszczenia i na stracie się też zarobi;-) Ważne by państwo w końcu zarobiło na PZŁ, a jak zarobi to metod jest wiele. I dobrze.Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
02:32 Miłośnik PZŁPrace niewolnicze zwane społecznymi, to często prace tylko na papierze, 10 chłopów stoi a 2 robi, a tych 10 jest bo kasy zapłacić nie chce, więc zaliczają obecność( czasami przy tzw.szwedzkim polowym stole z napojami z budżetu koła) . Prace niewolnicze służą do tego by łowczy, czy ZK dokopał przeciwnikom, czasem kazał im coś zrobić, co delikwent nie jest w stanie zrobić, to dla spokoju zapłaci kasa, natomiast " świta" władzy pracę społeczną robi często, na papierze , podczas polowania. Co do szacowania szkód lowieckich, to jak szacuje zainteresowany płatnik, to z góry takie szacowanie będzie nieobiektywne, bo chce zapłacić jak najmniej. To ci, którzy są pokrzywdzeni szkoda często wola przyjąć już nawet część zapłaty, niż tracić czas po sądach ( choć to się zmienia). Mówienie o szacowaniu przez myśliwych jako o dobrodziejstwie społecznym to kpina, robią to we własnym interesie, a nie ogólnokrajowym. Bawi mnie, jak myśliwi mówią płacimy za zwierzynę dzierżawcy obwodu, ale to często firma gdzie mają współudział ( koło łowieckie). Płacenie sobie to dowcip, bo przecież ta kasę przepija czy wydadzą na wspólne potrzeby, domku, nagród, ruchomości czy nieruchomości, płacenie za swoje hobby i przyjemności, a najlepiej się płaci nie z własnej kasy a z kasy pochodzącej ze zwierzy łownej wypasionej na własności cudzej i pilnowanej prawem państwa, które się własności " tucznika" z dziczyzny, pozbywa się przez proces aplikacji kulki, po kulce dziczyzna już nie państwowa a PZŁ owa. Podobnie z majątkiem koła łowieckiego, dofinansowania mi z funduszy, darmowymi chłodniami, one wchodzą na stan za free do majątku koła , czyli stają się współwłasnością członków koła. Państwo nie dość, że oddaje zwierzynę łowną to daje inne rzeczy myśliwym, by mogli bawić się w hobby, zwane gospodarka łowiecka państwa, z którego państwo do budżetu od 70 lat nie dostaje nawet 1 złotówki, a społeczeństwo nie myśliwskie nawet pedka kiełbasy.:-). Tak to można literacko ująć.Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
02:14 Miłośnik PZŁChłopcy a jaka to różnica, kto doi, ekipa obecna czy przyszła, i tak składkę płacić będzie. Jak to was boli, to naprawdę argument niskich lotów. Powtórzę, warto zburzyć PZŁ budynek, by nowy powstał, bo zawsze to postęp, gdyż już nie odbuduje się PZŁ, a nowy będzie łatwiej przebudować, tym bardziej, że gdy prace budowlane się zaczną, to w tym, kolejnym czy jeszcze kolejnych Sejmach spokojnie poprawić można, a pruchno i zgnilizna, które było w budynku PZŁ już nie wrócą.;-)Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy
00:20 PeBeArtur ... "Staję jednak po stronie ogółu myśliwych, w ewentualnym sporze z przykładowo takimi głuptakami jak Ty." ... dałeś czadu w tych wpisach. Powiem szczerz, że omijam wpisy tegoż. A propozycje Izdebsko jakieś tam, opierają się głównie na zmianie nazwy a co za tym idzie, chęci obsadzenia stołków, ale to już Piotr opisał w artykule.Tytuł:
Wszyscy mówią o zmianie ustawy

... do zdjęć
22:03 MAK Wasze komentarze to brednie ! Wywiad jest "wywiad " Wywiad jest podstawą być...lub nie... Pozdrawiam
21:56 MAK Tylko Facet z jajami może ustalić miny tych Koleżanek i nie tylko tych Kkoleżanek !
14:23 Miłośnik PZŁ Fajna ta Łada