![]() |
Czwartek
13.10.2005nr 074 (0074 ) ISSN 1734-6827
Wpłaciłem pieniądze w terminie w związku z tym zarząd zaprosił mnie na NWZ dnia 17-07-2005, na które stawiłem się. Na NWZ zwołanym przez ZO Bydgoszcz, łowczy okręgowy zainteresował się moim uczestnictwem w zebraniu. Po krótkiej analizie dokumentów stwierdził, że nie jestem członkiem koła, ponieważ wpierw podpisałem deklarację czlonkowską i zarząd mnie przyjął, a dopiero wtedy wpłaciłem wpisowe. Według niego, wpierw należało wpłacić wpisowe, a dopiero póżniej powinna zapaść decyzja o moim członkowstwie, bo wtedy dopiero powinienem podpisać deklarację członkowską by zarząd koła mógł mnie przyjąć. Łowczy okręgowy cały czas twierdził, że nie jest pewny swojej decyzji, ale po konsultacji telefonicznej z doradcą prawnym podjął decyzję o unieważnieniu uchwały zarządu o moim przyjęciu i nie dopuszczeniu mnie w związku z tym do głosowania podczas NWZ. Mój głos był w istocie bardzo ważny, gdyż mógł zdecydować o kształcie rozwoju koła. Został wybrany w konsekwencji nowy zarząd w składzie dobrze znanym, wręcz bym powiedział oddanych sympatyków łowczego okręgowego. Ten nowy zarząd jako jedną ze swoich pierwszych decyzji dokonał mi zwrotu wpisowego, bez żadnego umotywowania - po prostu przesłał pieniądze na mój r-k bankowy z adnotacją "zwrot wpisowego". Tak więc jestem nielicznym członkiem, któremu koło łowieckie zwróciło wpisowe czyli majątek koła. Do dzisiaj pomimo odwołania do ZO w Bydgoszczy nie otrzymałem żadnego wyjaśnienia poza tym, że pracuje nad nim prawnik ZG PZŁ, no ale w związku z zawiłością sprawy to może potrwać. A czekam już blisko 3 m-ce. Formalnie jestem nadal członkiem koła bo nikt mnie nie skreślił z listy członków, a byłem przyjęty i nie dostałem żadnej uchwały ZO, która decyzję zarządu uchylałaby. Czy jednak zdaniem zarządu koła i ZO PZŁ w Bydgoszczy - nie wiem i nie mogę się dowiedzieć. Co o tym sądzicie? O redakcji: Na początku sierpnia zwrócilismy sie do przewodniczącego ZO w Bydgoszczy kol. Sylwestra Domka z prośbą o wyjaśnienie, czy zarzuty kol. Wiesława Nitki są zasadne i jaki pogląd na te sprawę ma ZO w Bydgoszczy. Do dnia dzisiejszego, pomimo rozmowy z Łowczym Okregowym, który taką odpowiedź obiecał, nic nie dostaliśmy. |