|
| Prawo w pytaniach | |||||
| Pytanie: | |||||
| Czy w czasie polowania dewizowego na kuropatwy myśliwy zaproszony płacący dolarami ma prawo strzelać do bażantów i czy jest to wykroczenie jeżeli Prezes Koła na to zezwolił? | |||||
| Odpowiedź: | |||||
| Pojęcie wykroczenia łączy się z czynem zakazanym. Umowa pomiędzy kołem, biurem polowań i myśliwym dewizowym jest umową cywilno prawną, której nie dotrzymanie nie jest wykroczeniem, a co najwyżej złamaniem postanowień umownych, o ile strony nie zaakceptują wprowadzonych | |||||
| więcej>> | |||||
|
Wydawca i adres redakcji: P&H Limited Sp. z o.o. Budynek BPBK ul. Jana Uphagena 27 lok. 703 80-237 Gdańsk Redaktor naczelny: Piotr Gawlicki piotr.gawlicki@lowiecki.pl Miejsce i data wydania: Gdańsk, 18.08.2005 Numer wydania: 018 (0018 ) ISSN 1734-6827 |
| Myśliwskie akcesoria |
| Dyskusje problemowe |
| Co nowego w portalu | |
|
| Nowe zdjęcia w galeriach |
| więcej>> | |||
| 16-08-05 07:16 Franek_Horde | 18-08-05 11:36 wyżeł niemiecki | 17-08-05 18:30 BOGUŚ |
| Ogłoszenia | |||||
| Brak nowych ogłoszeń w tym wydaniu | |||||
| Moje polowanie | |
| Nie tylko dzik | autor: vulpes |
| Strzelectwo |
| Nota redakcyjna |
|
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.
Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące: Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT. |
| Hyde Park Corner |
| Redaktorzy piszą | |
| Zawody w Lubiszynie | autor: Bogusław Bauer |
| Humor |
| nadesłał: Jenot "Uczta" Trzech kanibali umówilo się na grilla. Jeden przyszedł i przynosi ze sobą nogę faceta, drugi przytaszczyl rękę kobiety, a trzeci przyszedł z urną na prochy pod pachą. Koledzy ze zdziwieniem pytaja: - a ty co nie będziesz dziś jadł ? Nieee..., ja dzisiaj tylko gorący kubek sobie zrobię ! |
| więcej>> |