Wtorek
14.11.2006
nr 318 (0471 )
ISSN 1734-6827
Dzisiejsze wpisy na forum
www.lowiecki.pl
Myśliwskie akcesoria
 Maly zestaw ....
 luneta szerokokątna
 Winchester Diamond
 8x56 vs 3-10/12x56
 Norma Vulcan 30-06 11...
 rusznikarz
 rusznikarz na Doln.Śl
 Termos
 Dalmierz
 dryling kurkowy
 Czy ktoś?
 Zdrada po 10 latach...
 Docter
 Nowy na forum
 gumowce z neoprenem
 Luneta GUIDE GEAR 3-1...
 muszka kniejowka
 Zagadka
 JAKĄ LUNETĘ DO TITAN ...
 gdzie te kaczki
 Iż "Łoś 7-1 "
 Amunicja śrutowa na l...
 Rusznikarz Częstochowa
 Klinga FROST'S Lamina...
 Mag-na-Port
 LUNETA do Iża 18 308 ...
 Frankonia 2,5-10 x 48
 Jaki wabik na lisa???
 Nikon Monarch 8,5x56 ...
 odrzut broni
Ogłoszenia
Brak nowych ogłoszeń w tym wydaniu
Hyde Park Corner
 OBRZĘDY
 rekordowa dziczyzna
 Witam Wszystkich!!!
 Spotkanko w Hubertusi...
 Łowiectwo-Historia za...
 Powtarzające się pryw...
 punkty niebieskie
 Naczelna rada w TV
 Medalowy odyniec
 Z rana czy z wieczora
 Kłaniam się i ja.
 Podziękowanie-Polowan...
 Strona Brno???
 Jeszcze raz GĘSI
 7101-nowy
 "Zabiłem byka..." ?
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Nowe zdjęcia w galeriach
    więcej>>
    14-11-06 12:39
    Jeger
    14-11-06 13:44
    polowanko
    14-11-06 18:19
    Fabio
    14-11-06 17:57
    polowanko
    Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia06.11.2006 - 12.11.2006
    Moje polowanieCzwartek 09.11.2006
    Locha autor: ANDY
    Jak zwykle gdy zadzwonił budzik, nawet nie drgnąłem. Po chwili jednak zdopingowany przez Staszka, który tarmosił zaspanego Bronka, wstałem. Wychodzę na zewnątrz naszego myśliwskiego domku. Ciemno jak u Murzyna... Mówię do Stanisława, po cholerę ten budzik tak wcześnie nastawiłeś - jest 2:30. To nic, zbieraj się, jedziemy na "Modrzewie".
    więcej>>

    FelietonŚroda 08.11.2006
    "Duch Puszczy" autor: muflon100
    Bracia spod znaku zakonu Św. Huberta, niedoszli bracia oraz wszyscy sympatycy łowiectwa a nawet jego przeciwnicy! Choć może właściwie tekst ten najbardziej skierowany będzie dla tej ostatniej grupy ludzi, którzy nie wiedząc dlaczego prowadzą często bezowocną wojnę z nami.
    więcej>>

    Moje polowanieWtorek 07.11.2006
    Dublecik autor: kniejarz
    Sobota, oglądam prognozę pogody na niedzielę. Jest jutro zbiorówka, chętnie by się wybrało, ale pogodę dobrze znać. Masochistą nie jestem i moknąć nie lubię. Nie jest źle. Ma przyjść jakiś front z opadami, ale na Mazury powinien dotrzeć dopiero po południu. Można jechać.
    Wieczorem dylemat, nastawiam budzik w telefonie i zaczynam się zastanawiać. Zmiana czasu, a jak mi się te bydlę samo przestawi, to o której będzie dzwonić? A niech tam dzwoni, mam jeszcze busolę na ręku to się sprawdzi.

    więcej>>

    Przepisy kulinarne
     KOŚCI
     PASZTET
     Kaczki nowe wydanie
    ARCHIWUM
    DZIENNIK
    Redaktorzy
       Felietony
       Reportaże
       Wywiady
       Sprawozdania
    Opowiadania
       Polowania
       Opowiadania
    Listy do redakcji
    Humor
    PORTAL
    Naczelny
    Forum
       Problemy
       Hyde Park
       Akcesoria
       Strzelectwo
       Psy
       Kuchnia
    Prawo
       Pytania
       Ustawa
       Statut
    Strzelectwo
       Amunicja
       Tarcze
       Zawody
       Liga
       Archiwum
       Prawo
       Przystrzelanie
       Ciekawostki
       Szkolenie
       Konkurencje
       Optyka
       Prawidła
       Wawrzyny
    Polowania
       Król 2005
       Król 2004
       Król 2003
    Imprezy
       Sarnowice '05
       Połczyn 2005
       Wojcieszyce
       Sobótka
       Połczyn 2004
       Glinki
    Tradycja
       Zwyczaje
       Sygnały
       Mundur
       Cer. sztandar.
       Filatelistyka
       Falerystyka
    Ogłoszenia
       Broń
       Optyka
       Psy
    Aukcje
    Galeria
    Pogoda
    Księżyc
    Kulinaria
    Kynologia
    Szukaj
    Mapa
    Komentarze czytelników
    ... do listów do redakcji
    12:13 wsteczniakTraktując Forum z www.łowiecki, jako jedną z mozliwości szerzenia słowotwórstwa, ciekaw jestem dalszych losów słowa "przedpisz". Żyć będzie, czy zaniknie - gdzieś na niebios progu ? Tytuł:
    OBRZĘDY
    15:39 janiPo co zaraz sięgasz niebios, a jeśli już, to chciałbym wyżej - sklepienia! Na poważnie: śmieszne i niezrozumiałe słowo jest całkiem poprawnie gramatycznie zbudowane. Konstrukcja opiera się na analogii SMAK - PRZEDSMAK, SIEŃ - PRZEDSIEŃ. W tej chwili ono nic jeszcze nie znaczy. Ale w XIX wieku AFERZYSTA to był ten, kto robił dobre interesy, czyli dzisiejszy byznesmen (afera - z francuskiego: sprawa). Dziś afera ma inne znaczenia. Do II wojny kolaboracja oznaczała współpracę, po wojnie dotyczyła tylko współpracy z Niemcami faszystowskimi. Język żyje, rozwija się i nigdy nie wiadomo, co przyjmie się w użyciu. Od niedawna w języku młodych kolo oznacza kolegę, kumpla, towarzysza. To ostatnie też nam się źle kojarzy, a przecież w XVII wieku towarzysz pancerny był rycerzem Jaremy. Tytuł:
    OBRZĘDY
    20:17 ULMUSDobrze prawisz Jani .Tytuł:
    OBRZĘDY
    ... do zdjęć
    00:50 Leon_Ols Widze koledzy mnie źle zrozumieli :-) W pierwszym miocie było ok 15 strzałów a jeden z nich oddany do tego warchlaka przez kolege Roberta okazał się celny :-)
    więcej>>
    Humor
    nadesłał: Wicher
    "Polowanie na kaczki"
    Polowanie na kaczki. Dwóch myśliwych siedzi na skraju lasu. W pewnym momencie zza lasu ukazuje się nisko lecący klucz kaczek. Jeden z myśliwych składa się do strzału, drugi powstrzymuje go:
    - Nie strzelaj, zobacz jak nisko lecą, jak będą nad nami rzucimy w nie psem!
    - Faktycznie, niezła myśl, zaoszczędzi się na naboju...
    W pobliskim polu kukurydzy leży dwóch przyczadzonych narkomanów.
    Widząc lecącego psa jeden mówi leniwie do drugiego:
    - Widzisz, a mówiłeś, że po kukurydzy nie ma fazy...
    Strzelectwo
     Początek Sezonu 2007
     Z jakiej broni strz...
     PORZEGNANIE SEZONY ...
     da się strzelać?
     BRAWO REMEK
     Mistrzostwa Polski ...
     Witam- nauka strzel...
     Puchar firmy STANIA...
    Dyskusje problemowe
     Ubezpieczenie stażysty
     Skladka PZŁ ...
     Zachowanie prowadzącego
     wypis w łowisku
     Strzał poza miot
     Zamiana stanowisk
     Uchylenie uchwały
     Czy to aby nie samowola...
     pozwolenie na broń
    Wydawca i adres redakcji:
    P&H Limited Sp. z o.o.
    Budynek BPBK
    ul. Jana Uphagena 27 lok. 703
    80-237 Gdańsk

    Redaktor naczelny:
    Piotr Gawlicki
    piotr.gawlicki@lowiecki.pl
    Miejsce i data wydania:
    Gdańsk, 14.11.2006
    Numer wydania:
    318 (0471 )
    ISSN 1734-6827
    Psy myśliwskie
     Problem ze szczenia...
     odnaleść właściciela
     Poznań - integracja...
     Integracja - Piotrk...
     Zastrzelony jag pod...
     Pytanie
     DZWONECZEK DO OBROŻ...
     gończe alpejskie na...
    Listy do redakcji
    OBRZĘDY autor: jani
    W ostatnich latach w łowiectwie daje się zauważyć nawrót do tradycji. Są to nie tylko rocznicowe biesiady, tasiemcowe listy odznaczonych zasłużonych, ale również wzrost zainteresowania psami myśliwskimi, ptakami łowczymi oraz piękną i drogą bronią, a także strojami. Za tymi zjawiskami, jak zawsze i wszędzie, podąża rozwój języka łowieckiego w myśl zasady, że każdy byt musi mieć nazwę. Dobrze, jeśli w tym słowotwórczym pędzie odkurza się dawne miana, nadając im nowe treści. Takie zjawiska zachodzą wtedy, gdy wracają niegdysiejsze rodzaje łowów lub przywraca się szlacheckie obyczaje. Mniej cieszą nieudane, sztuczne twory, powstałe na siłę i wbrew językowym normom.

    Szeroką i bogatą oprawę otrzymały obrzędy inicjacyjne, wprowadzające adepta łowiectwa do zażyłej braci. Jest to ślubowanie i chrzest myśliwski. Treścią tych aktów jest złożenie przysięgi na wierność zasadom i tradycjom łowieckim oraz wymyślne próby hartu ducha i ciała młodego myśliwego, któremu udało się w coś trafić.
    więcej>>