DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Stanisław Pawluk14-05-2012
Praca dla łowiska czy dyktatura zarządu?

W tym miejscu chciałbym kontynować często podnoszoną dyskusję o stosunkach w kołach łowieckich i postępowaniu zarządów kół nie tylko niezgodnie z prawem, ale również z zasadmi koleżeństwa i duchem etyki łowieckiej. Jedna z takich dyskusji miała miejsce na forum, na temat wykonywania obowiązkowych prac gospodarczych na rzecz koła. Zopoznajmy się więc jak powyższe sprawy rozwiązywane są w Kole Łowieckie nr 62 "Knieja" w Mogilnie, okręg Bygdoszcz. Stanowisko organów okręgowych na podniesiony w materiale filmowym problem chciałbym zamieścić w jego drugiej części, oczywiście jeżeli przewodniczący ZO PZŁ w Bydgoszczy Sylwester Domek będzie chciał zabrać głos w opisywanej sprawie.




Jak Koledzy zauważyli, pierwszy raz publikujemy w dzienniku "Łowiecki" przekaz audio-wizualny. Ponieważ każde początki są trudne, to i ten materiał nie jest wykonany doskonale, za co przepraszam i z zadowoleniem przyjmę każdą sugestię i uwagę, która podpowiadać będzie, jak ten nowoczesny sposób przekazu doskonalić. Z góry dziękuję.

Darz Bór




21-05-2012 13:13 Scenthound Uderzyłeś mnie kolejny raz pałka po tornistrz w ktorym nosze kretki . Niezmiennie występujesz w roli cenzora a nie recenzent i ja Ci tego prawa nie odbieram - '' pewne typy tak mają ''.To że dajesz kolejny popis głupawki i zabierasz mnie ten przywilej - pozostawiam ocenie innym. Masz kolejny raz racje co do tej margaryny zamierzam lansować swój sposób widzenia świata .A to że się wielu z nim może nie zgadzać z pokorą przyjmę ich krytykę. Pozostały tekst tradycyjnie jest bez składu i ładu – pleciesz jedynie co ci ślina na język przyniosła . A tak poza - gdy przeczytałem swojemu Bawarowi – Guciowi Twoje '' picie z dziobka'' ustalonemu tu establishmentowi – odpowiedział – olej to . No niby paradoksalnie tylko Pies a pewnie mądrzejszy ode mnie.
Bardzo sedecznie pozdrawiam .
21-05-2012 09:32 paradox06 Scenhound nadzieję, że Twoja propozycja z 20-05-12 23:35 nie będzie przypadkowym przebłyskiem inwencji bo dotychczas utrzymywałeś swój jakże wysoki poziom bliski stetryczałej zgryźliwości.
Dobrze, że (20 maja) przypadkowo wydarzył się i nawet przez chwilę miałem nawet nadzieję oraz przypuszczam(nie myl z olewaniem ), że przyszło opamiętanie, że będzie to stan permanentny.
Bo jak dotychczas Twoja megalomania i strojenie się w „kolorowe piórka” konserwatora i oczyszczania z patologii występującej w kołach, a teraz w kreacje zbliżone do środowisk Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej jest nie tyle śmieszna co kuriozalna [18-05-2012 10:16].
Niezależnie od jednoosobowej „nieomylnej”( sorry we dwoje, aczkolwiek nie znam treści zdania odrębnego "Gucia") analizy i oceny ( Akademia Filmowa liczy circa 6 tysięcy i nie ukrywa, że popełnia błędy) jestem przekonany, że adekwatnym wyróżnieniem dla Ciebie za tą recenzję, byłoby pozwolenie na rozłożenie tzw. „czerwonego dywanu” przed debiutującym w reportażu wideo, redaktorem „Łowieckiego”.
Niech każdy robi to co potrafi najlepiej (w kontekście układania dywanu), a recenzje i myślenie zostawia fachowcom i osobom w miarę obiektywnym oraz pozbawionym partykularnych interesów.
Scenthound „co ty jesteś margaryna, żeby się promować?” również w kategorii recenzenta sztuki filmowej i reportażu.
Chyba nie zamierzasz zastąpić Toma Sheraka na stanowisku Prezesa Amerykańskiej Akademii Filmowej?
Również, nie prześcigniesz Stanisława Breji, bo jak dotychczas to on zasługuje by tytułować go królem recenzji życia codziennego w „krzywym zwierciadle”.
Więc „róbmy swoje” głównie to co najlepiej nam wychodzi, oczywiście poza włosami.
Nie uważasz, że ta recenzja była wzorcowym paradoksem zdrowego rozsądku i autocenzury.
Znowu zlekceważyłeś „Gucia”.
Pozdrawiam
paradox06
18-05-2012 10:25 azil II A teraz możesz życiorys "naszego" prezesa skomentować.
Podaje link, chociaż życiorys JEGO powinieneś znać na pamięć i zamiast zdrowaśki wieczorem klepać. http://www.lowiecki.pl/felietony/tekst.php?id=279 . I tak za dzika 3x. za byka 4x. itd.
18-05-2012 10:16 Scenthound W związku z wielkim zainteresowaniem widzów oraz niezwykle licznych komentarzy poświęconych wiodącemu tematowi ; Praca dla łowiska czy dyktatura zarządu? To po dwóch dobach milczenia w tym temacie przez recenzenta Scenthounda przychylam się do prośby producenta Stanisława Pawluka ...... Cytat;Jak Koledzy zauważyli, pierwszy raz publikujemy w dzienniku "Łowiecki" przekaz audiowizualny. Ponieważ każde początki są trudne, to i ten materiał nie jest wykonany doskonale, za co przepraszam i z zadowoleniem przyjmę każdą sugestię i uwagę, która podpowiadać będzie, jak ten nowoczesny sposób przekazu doskonalić. Z góry dziękuję …......."Nie dziękuj, wyznam ci szczerze, pierwszy bym pałkę strzaskał na twej głowie, gdyby nie dziatek pacierze '' - . Adam Mickiewicz – Powrót Taty. Takim nagłówkiem jury w składzie – 1. Przewodniczący - Bawar '' Gucio'' – 2. Pierwszy Sekretarz jury - Scenthound opatrzyła recenzję. Produkcję filmową nowo powstałej wytwórni – ''Łowiecki'' uznano jako nowatorska – z racji że to pierwszy film . W uzasadnieniu nominacji do - Nagród Akademii Filmowej – znana jako Oscary mimo ze nie jest produkcją - anglojęzyczna .Postanawia docenić charyzmatyczny styl realizacji materiału filmowego . Przewodniczący komisji Bawar - ''Gucio'' do protokołu dołączył swoje zdanie odrębne w jakiej kategoriach film oceniono . W uzasadnieniu czytamy ; Horror – ze względu na traumatyczne przeżycia osób – uczestników brutalny scen filmu akcji. Kryminał - ze względu na pojawiający się wątek mafijny , wraz z elementem '' Ojca Chrzestnego '' w osobie prezesa Kola Łowieckiego . Zdecydowanie przeciwstawił się by potraktować film jako '' Kowbojski '' . W uzasadnieniu czytamy . Występują same białe charaktery brak elementu wplecionej w fabułę miłości do kobiety . Czarny charakter wygrywa bo brak pojedynku na rewolwery '' W Samo Południe'' . Gdzie mimo rany postrzałowej – ''zestrzał ''białych bohaterów ....... trupy czarnych charakterów winny słać się gęsto – czytaj Zarząd Koła. Paradoksalnie – 06 kolejny raz przychylam się do znanych wygłaszanych tu opinii cenzora strony – tak trzymać Panie Stasiu to świetny materiał jako usypiacz potencjalnego zmęczonego widza - monotonią realizacyjną. Nominacje do Oskarów otrzymali . Reżyser – za obiektywizm i brak najmniejszych sugestii po stronie winny nie winny. Operator - za dynamiczne pełne animacji komputerowych scen . Scenograf- za propagowanie drzewostanu sosnowego oraz nowatorskie potraktowanie paśnika jako tła akcji . Realizator dźwięku – za brak podkładu dźwiękowego . Rola pierwszoplanowa – białe charaktery, za krystaliczną biel . Rola drugoplanowa – Prezes Kola czarny charakter , za to że go brak w fabule. Na specjalne wyróżnienie zasługuje odwaga – że mimo zbliżającego się ''Euro'' publicznie nawołuje się do kolejnej ustawki '' kiboli łowieckich'' . W ostatnim słowie Jury zwraca się personalnie cytuję; . Stasiu przecież '' Prawdziwa cnota krytyki się nie boi ''. Panie Stanisławie bardziej ekscytujący wydaje się materiał gdzie niby tylko sygnalni e ale sugestywnie pisze Pan.......... Cytat;Członkowie mają także prawo wiedzieć na co poświęcane są ich ciężko zapracowane pieniądze i czy np. nie idą na kolię dla kochanki łowieckiego VIP-a. I takie ich prawo! …......Gdzie tam będziesz jeździł do Szczecina do jakiś '' Kacyków '' - i to charytatywnie.
18-05-2012 08:57 kacyk Kolego Stanisławie. Czyżby kolejny, charytatywny ponad 1000 km wyjazd w teren. Coś mi się nie chce wierzyć. Zaczynam wierzyć w słowa Kolegów, że "Warszawka" kosztowała ich 2000PLN.
pozdrawiam
Ps. Kolega w Szczecinie też ma problem w swoim kole. Przyjedzie Kolega zrobić reportaż charytatywny?
17-05-2012 07:28 azil II Dobrzeniecki Wiesław z ZO PZŁ w innej sprawie również odmówił również skomentowania swoich wyczynów których dopuścił się na "swoim" stanowisku. Oni parcia na szkło nie mają, bo cóż takiego mogliby oni powiedzieć ? Że w trosce o własne dup. , to są gotowi oskubać cały związek ! Jego podwładny Kałużny Zbigniew wie jak to jest jak znika cała kasa koła w którym jest się członkiem zarządu i czy ktoś za taki czyn może przestać polować. Złodzieje, lub złodziej polują do dzisiaj........... Azil II
17-05-2012 07:03 Stanisław Pawluk Scenthound! cyt.:"Chętnie zapoznam się z zapowiadaną drugą częścią co zarząd koła ma do powiedzenia". Niestety! Zarząd koła (czyt. prezes, który reprezentuje koło na zewnątrz - wg. statutu PZŁ) odmówił podania swego stanowiska o czym wyraźnie jest mowa pod koniec relacji.
16-05-2012 23:16 Artur123 Mamy nad kołami nadzór zarządów okręgowych? Z całą pewnością nie ma go w stosunku do działalności zarządów kół (do WZ - prawie tak samo). Mogą "ustanawiać" dowolne bzdury , a włos im z głowy nie spada. A szara masa w imię bezwzględnego posłuszeństwa tylko „społecznie” haruje lub płacze i płaci. A niech tylko któryś dziób otworzy, że mu się coś nie podoba, to haczyk na takiego i wio z koła.
Stanisławie, odnoszę wrażenie, że ukazałeś zaledwie wierzchołek góry, ale ta góra zżerana jest przez gangrenę na całej swojej powierzchni. Od środka również. Tu chyba nawet wypalenie gorącym żelazem nic nie da.
16-05-2012 23:11 Artur123 O św. Hubercie - trafiłeś za pierwszym razem. No cóż ... flaszka będzie czekała.
16-05-2012 23:09 szyper A jesli za trafną odpowiedź jest fant, to ja typuję : http://www.knieja62.yoyo.pl/wwwstr/uchwalyZK.htm . DB
16-05-2012 22:53 Artur123 Fajne? O jakie więc koło chodzi?
16-05-2012 22:52 Artur123 "UCHWAŁA NR 5-RG 10/11 Zarząd Koła Łowieckiego nr .... "...." w ....... na posiedzeniu w dniu 17.05.2010r. postanowił, że Koledzy Myśliwi, którzy nie biorą czynnego udziału w dyżurach łowieckich będą wpłacać do kasy Koła 50 zł za każdą nieobecność na dyżurze. Obowiązek pełnienia dyżurów będzie kontrolowany przez Kol. Łowczego oraz członków Zarządu".
16-05-2012 22:51 Artur123 Pracowici członkowie zarządu tego koła mają jeszcze wiele innych wspaniałych pomysłów. Oto następny przykład: .....
16-05-2012 22:47 Artur123 "UCHWAŁA NR 6-RG 10/11 Zarząd Koła Łowieckiego nr .... "......" w ..... na posiedzeniu w dniu 17.05.2010r postanowił, że Koledzy Myśliwi jest zobowiązany do pozyskania w roku gospodarczym zwierzyny na rzecz Koła do sumy 500 zł. Za niewykonanie pozyskania różnicę do kwoty 500 zł pokrywa z własnych funduszy".
16-05-2012 22:44 Artur123 To jeszcze nic - narazie w ramach ogólnie stosowanej normy, chociaż niezgodnie z postanowieniami Statutu PZŁ (prawa także). Zobaczcie dalej, jaki mają zdolny ZK: ....
16-05-2012 22:43 Artur123 "13. Zwierzyna do odstrzału indywidualnego jest przydzielana myśliwym przez Zarząd Koła.
Wydawaniem i przedłużeniemn"upoważnień do wykonywania polowania indywidualnego" zajmuje się Łowczy.
Przyznanie "odstrzału" przez Zarząd jest uzależnione od spełnienia przez myśliwych następujacych kryteriów:
o aktywne zaangażowanie w pracach na rzecz Koła
o postawa etyczna
o udział w treningu strzeleckim i przystrzelenie broni".
16-05-2012 22:42 Artur123 A także taki: ...
16-05-2012 22:41 Artur123 "9. Każdy z członków ma obowiązek przepracowania rocznie, na rzecz Koła, minimum 20 godzin. Prace do wykonania w imieniu Zarządu przydziela Łowczy.
Wykonane prace należy dokumentować na drukach "sprawozdania z wykonania prac gospodarczych", które należy zdawać Łowczemu do 10-ego dnia następującego miesiąca.
Z obowiązku odpracowania godzin zwalnia się myśliwych, którzy ukończyli 70 lat życia oraz członków Zarządu.
Za niewykonane prace stosuje się opłatę zamienną w wysokości 20 złotych za godzinę".
16-05-2012 22:40 Artur123 Zagadka
Z jakiego koła pochodzi taki zapis z uchwały WZ: .....
16-05-2012 22:20 Scenthound Wolność wyboru – Stanisławie to już nie dzwoń do mnie.; wedle mego rozumienia w prezentowanym materiale jest brak klarowności zasad panujących w tym kole . Jest ustalona stawka za roboczogodzinę – w ramach czynu na rzecz łowiska. Tyle ile godzin nie odpracował tyle zgodnie ze stawką wpłaca do kasy koła . Podzielam pogląd że ze względu na stan zdrowia wiek ilość godzin winna być w takich przypadkach indywidualnie dostosowana przez zarząd koła. Lub wręcz zwalnia się takich ludzi z takiego obowiązku . Nie znajduję żadnego usprawiedliwienia dla prezentowanego postępku zarządu – by ZA TO wykreślać kogokolwiek z członkostwa w kole . To ogląd z pierwszej części prezentowanego materiału . I jak na dziś to patologia którą należy wypalać '' białym żelazem''. Za to nie podzielam poglądu by już na dzień dobry z racji znanych paragrafów '' z ramienia nadzoru '' miała by zaistnieć władza? z ramienia ZO – swoje brudy piorę sam . Poza tym mam niezmiennie tą samą negatywna opinię – o wszelkiej maści nadzorcach. Chętnie zapoznam się z zapowiadaną drugą częścią co zarząd koła ma do powiedzenia. Co uzbroiło by nas wszystkich - ta relacja filmowa z walnego w tym kole . Wynik finalny zaprezentowany pozwolił by wtedy na wyciągnięcie ciężkiej artylerii . Na obecną porę redaktorzy dokonali rozpoznania saperskiego depcząc po niepewnym gruncie – gdzie jest prawda . Zawsze warto uważać w takich przypadkach że redaktorzy weszli na pole minowe . Na razie jest prawda ekranu a prawda czasu z relacji z walnego czy tylko konfrontacji tych prawd z zarządem - może okazać się zupełnie inna . Panie Stanisławie proszę mi dopisać na plus w swoim kapowniku z adnotacją – napisał nie naraził administratora na koszty związane z koniecznością wykonania telefonu.
Pozdrawiam - życzę kolorowych snów.
16-05-2012 20:54 Scenthound Wolność Wyboru - odsłuchałeś. ???
Kolego Stanisławie zadzwoń do mnie na nr prywatny telefonu 146223970 to prywatnie przekażę Ci swoje myśli .Czy powinienem skopiować swoje myśl tu raz umieszczone ponownie ? .Zadzwoń w nocy bo wtedy ludzie śpią i nie ma zakłóceń.
16-05-2012 20:40 Stanisław Pawluk Scenthound! Na temat: "Praca dla łowiska czy dyktatura" dalej nic nie potrafisz napisać?
16-05-2012 19:41 Scenthound Nio nio - Panie Stanisławie starał się mi Pan przekazać jakieś myśli . I uważa Pan że wzbudził Pan we mnie burzę myśli . A sprowadza się do '' Niech Pan Myśli O Mnie'' . Zalecam ten link jak się uruchomi przesłuchać kilka razy........

http://www.youtube.com/watch?v=beKBN6z98DA&feature=related ........

I proszę już nie zbaczać na inne tematy Kolega Paradox-06 o to apelował . Tematy Pszenno /Buraczane to nie na tym portalu '' jak kto wali kapucyna ''- już też o tym pisałem . Panie Stanisławie; ustalmy '' Śmiesznie Pan Zaistniał''.
A że nie czyta Pan co płodność mego umysłu waleniem w klawiaturę już napisała. O tym właśnie reportażu i co sądzę o całej sprawie . Zapewniam niewiele Pan stracił , tradycyjnie - PALĘ GŁUPA.

16-05-2012 19:01 Stanisław Pawluk Scenthound! Co do uprawy: Rolnik traktorem wiezie buraki do skupu. W rowie leży półnaga kobieta. Zatrzymał się podchodzi i pyta: pani jest ranna? Nie! Całodobowa - odpowiada kobieta. Więc rolnik ładuje się do traktora i chce odjechać. Kobieta woła: pan uprawia seks? Nie! Buraki - pada odpowiedź. Co do reszty wywodu: uprawiam prawdę! Jeśli zamiast uprawiania demagogii jesteś w stanie wypowiedzieć się merytorycznie w temacie "Praca dla łowiska czy dyktatura" to zrób to. Chyba, że w tym zakresie masz do powiedzenia tyle co do tej pory - czyli nic.
16-05-2012 17:50 Scenthound Kolego Stanisławie proszę napisać wprost .
Ja Stanisław Pawluk - uprawiam dziennikarstwo śledcze.
Będzie to jasne dla wielu że jest tu z nami Pan Staś , ale co ma to wspólnego z dziennikarstwem traktującym o łowiectwie.
Potwierdzam Kolega Paradox - 06 ma rację do meritum ....
16-05-2012 17:49 paradox06 Kolego Piotrze sugerowałbym dalszą dyskusję o jawności dochodów, wydatków, sprawozdawczości, bilansów, o podstawach prawnych wglądu do określonej dokumentacji finansowej na poszczególnych szczeblach władzy w PZŁ, kto, kiedy i na jakiej podstawie etc. przenieść do działu "Problemów PZŁ" na forum np. "Transparentność dochodów i wydatków w organach PZŁ - teoria i praktyka".
Zabieg Kol. Scenthounda o rozpoczęciu sporu proceduralnego, odbiega od sedna problemu i tematu "Praca dla łowiska czy dyktatura zarządu?".

Jest typowym zabiegiem socjotechnicznym by nie nazwać manipulacją w celu przekierowania dyskusji w temacie niekorzystnym lub trudnym do obrony w związku z brakiem argumentów, dowodów, podstaw prawnych, na inny poboczny kierunek z pozoru zbieżny, ale oddalający i przykrywający meritum sprawy.
W metodach erystycznych według Schopenhauera nazywa się to, o ile dobrze pamiętam, dywersją (zaczynamy przegrywać lub brak argumentów, rozpoczynamy mówić zupełnie o czymś innym).
Uprzedzę, że następnym działaniem może być skorzystanie z metody „ironicznej niekompetencji” tzw. „granie głupa” (np. nie wykluczam, że ma Pan rację, ale zrozumieć tego jednak nie potrafię, "bo problem tkwi na dole w kołach" itd., itd.) aby delikatnie dać do zrozumienia, iż oponent plecie bzdury. Pozwoli to przejść do metody „argumentum ad personam”, aby pozamerytorycznie atakować interlokutora, obrażać lub w jakikolwiek sposób porzucać prawdziwy przedmiot dyskusji, a przy dalszym braku argumentacji rzucać inwektywami - używając słów obraźliwych wobec przeciwnika.
To wszystko jest wynikiem wstępnej analizy dotychczasowych dyskusji i dowodem, że Kolega Scenthound jest doświadczonym i „szczwanym lisem” w prowadzeniu sporów, bez mała ( a być może), że zawodowcem i mimo wszystko poważanie i szacunek mu należy się. Nie ma więc powodów by ułatwiać mu realizację jego celów.
Należy ratować temat bardzo istotny i rozpoczęty przez Kol Stanisława Pawluka i aby nie pozwolić wyprowadzić dyskusji na „manowce” proponuję jak na wstępie.
16-05-2012 17:42 Stanisław Pawluk Scenthound! Sprawa jest o tym, czy realizacja "czynów społecznych" jest realizowana uczciwie i czy uczciwie oceniana. Ty zaś podniosłeś sprawę transparentności związku przed swoimi suwerenami czyli kwestię, czy członkowie PZŁ mają prawo wiedzieć, czy ich pieniądze są dobrze zagospodarowane i nie są marnotrawione. Członkowie mają także prawo wiedzieć na co poświęcane są ich ciężko zapracowane pieniądze i czy np. nie idą na kolię dla kochanki łowieckiego VIP-a. I takie ich prawo! Ale o tym w tym felietonie nie było jak też nic nie było o tajemnicy bankowej, której nikt z redakcji - jak mi wiadomo - nie zamierza naruszać. Osobiście zamierzam jednak pytać do skutku: gdzie się podziewa kasa członków? Kto zarabia na łowiectwie kosztem zwierzyny dzikiej? I parę jeszcze dalszych pytań, które ja będę konsekwentnie zadawał i dochodził w miarę wolnego czasu. Proszę także nie dziwić się oburzeniu, gdy jak sama o sobie mówi "demokratyczna" organizacja nakładem wielkich sił i środków ukrywa się ze swoimi poczynaniami przed swoim chlebodawcą. I to rzekomo działając dla dobra swoich członków czyli chlebodawców.
16-05-2012 17:21 Scenthound Szanowny administratorze.... Kolegi cytat ; a co może oznaczać świadome kreowanie przez Kolegę nieprawdziwego obrazu "czarnej" redakcji i "białego" ZG PZŁ ;....... A to może oznaczać tylko tyle że moja ''świadomość ''wyraża jedynie obawy . Ze redakcja wchodząc w posiadanie takiej wiedzy zrobi tu na forum kolejną zadymę - przedkładając taki materiał jako sensacyjny. Sprawicie kolejną '' ustawkę kiboli '' . Którzy wzajemnie będą się tu pałować. Przecież kolega nie zaprzeczy że rzemiosło redakcyjne mu jest obce .Wystarczy rzucić kawał mięsiwa by wilki forumowe go obżarły do gołej kości . Jeśli redakcja uważa że tu na tym forum są sami analitycy finansowi to proszę zmienić logo strony na '' Fin/Łow''. Osobiście lubię pójść z kimś na ''solo'' jak ostatnio z W. Sz. Kolegą Paradox -06 czemu wyraz oburzenia dała redakcja grożąc - już mi - wydaleniem z forum . Spałowano tu statuty ,regulaminy , pałuje się na okrągło świętą trójce w osobach  BLOCH, GDULA i JABŁOŃSKI; Tylko!! Nic!!! Z Tego Nie Wynika !!!!!!! - od kilku lat niezmienne - bicia piany . Czy intencją redakcji jest sprowadzenie portalu do zwykłego brukowca?. Czy redakcja naprawdę chodzi tylko o to by czytelnik widział jej obraz jako ''biały '' a ZG PZŁ ''czarny''?. Jeśli intencje redakcji są czyste jak deklaruje.To uczciwym wydaje się postępowanie bez upubliczniania pozyskanej wiedzy . Wiemy!!!!! o ZG. PZŁ. - jako podmiotu niezaliczonego do sektora finansów publicznych  - o malwersacjach finansowych . Gdy wiedzę o tych finansach pozyska; to wystąpi na drogę prawną - obali ZG. PZŁ jako żydo / komunę . I wtedy jak zacny Pan Zagłoba ogłosi - '' Nie chwaląc się jam to uczynił''. Będę pierwszy - nawet uszami będę klaskał. Biorę tu na ''świadków koronnych'' każdego z forumowiczów ; gdyby intencje redakcji były transparentne czyste ; to i sama redakcja jakiemuś forumowemu  Scenthound owi nie poświęciła tyle zdań na udowadnianie że murzynem ona nie jest. Bardzo serdecznie , serdecznie pozdrawiam.
Darz . Bór.
16-05-2012 11:09 Piotr Gawlicki Kolego Scenthound, to wszystko prawda, tylko nikt nie pyta banku o obroty na koncie klienta, jakim jest PZŁ, tylko mówimy o KONTACH KSIĘGOWYCH, które ze swojej natury maję strony winien i ma. O kontach, na których księgowi PZŁ wpisują finansowe odbicie zdarzeń wynikających z działania PZŁ jako podmiotu niezaliczonego do sektora finansów publicznych oraz niedziałającego w celu osiągnięcia zysku. Nie podejrzewam, żeby Kolega tego nie rozumiał, a to stwarza nieodparte wrażenie, że celem wypowiedzi Kolegi jest wywołanie u czytelników wrażenia, że redakcja próbuje łamać kosztem PZŁ ustawy o prasie i bankach, z czym dyskutowany temat nie ma nic wspólnego, a co może oznaczać świadome kreowanie przez Kolegę nieprawdziwego obrazu "czarnej" redakcji i "białego" ZG PZŁ.
16-05-2012 08:40 Scenthound Kolego Piotrze apelowałem o edukowanie na tej stronie otrzymałem wykładnie Prawa Prasowego - dziękuje. To bezpłatnie udzielę informacji. W dziedzinie Prawa Bankowego – a ściślej Tajemnica Bankowa ….;Bank jest obowiązany do utrzymania w tajemnicy wszelkich informacji dotyczących czynności bankowych. Przypadki, w których tajemnica bankowa może być ujawniona są wyraźnie określone w ustawie. Bank jest obowiązany do zachowania tajemnicy. Zakresem tajemnicy bankowej, zgodnie z art. 104 Prawa bankowego, są objęte wszelkie informacje dotyczące czynności bankowych. Są to informacje dotyczące nawet samej czynności . Obowiązkiem zachowania tajemnicy bankowej jest obarczony bank, także osoby w nim zatrudnione oraz osoby, za pomocą których wykonuje czynności bankowe. Przedsiębiorca będący agentem banku w zakresie przyjmowania wpłat na rachunki bankowe......Z KIM BANK MOŻE PODZIELIĆ SIĘ TAJEMNICĄ????.... Obowiązek dochowania tajemnicy bankowej oznacza, że bank oraz inne obowiązane podmioty mogą podzielić się posiadanymi informacjami wyłącznie z ograniczonym kręgiem podmiotów. Wszelkie takie wyjątki muszą jednak wynikać z unormowań ustawowych. Wśród najważniejszych podmiotów znajduje się Policja, Sąd i prokurator. I tak zgodnie z art. 104 ust. 4 zarówno bank, jak i jego pracownicy są obowiązani do udzielania informacji Policji. W przypadku toczących się postępowań karnych w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe do banku z żądaniem informacji mogą się zwrócić sądy oraz prokuratura. Ujawnienie informacji wchodzących w zakres tajemnicy bankowej może mieć miejsce także w przypadku spraw cywilnych. Wtedy to stosowne żądanie może wystosować sąd cywilny, jednak tylko jeżeli dana sprawa dotyczy postępowania spadkowego, o podział majątku lub o alimenty. Ponadto dane objęte tajemnicą bankową może otrzymać Zakład Ubezpieczeń Społecznych w zakresie dotyczącym numerów rachunków bankowych płatników składek oraz przekazywania danych umożliwiających identyfikację tych posiadaczy. Możemy się tu popisywać i wykazywać nie spójność prawa prasowego z bankowym .Ale kogo to interesuje na łowieckim?. Z łowieckim pozdrowieniem polecam stronę internetowa - doradcą Łowieckiego - … https://www.legalclick.pl/2/rejestracja.html?q=isp&gclid=CObPy6GWhLACFUFO3wodmy1VjQ …..... Darz Bór.
16-05-2012 00:09 azil II Kolego Piotrze! Jeżeli Kolega miałby do czynienia ze zwykłym "chłopkiem-kmiotem", to miałby Kolega do czynienia z LOGIKĄ. A teraz z czym Kolega ma do czynienia? Z logiką ? Z zasadami współżycia demokratycznego? Na pewno nie! Zbiorowisko osobników, a wśród nich sporo nie mających nic wspólnego z określeniem "PATRIOTA POLSKI" dostarczających wiadomości na temat swoich sąsiadów okupantom zawładnęło częścią NASZEGO KRAJU. Jeszcze przymuszony do dyskutowania na temat PZŁ-komuszej organizacji oświadczam iż jakiekolwiek propozycje zmian w PZŁ są idiotyczne. Bez względu jak ten statut "komunistycznego donosiciela - Blocha wygląda" stwierdzić należy iż nie jest on przestrzegany! Wystarczy wymóc na tych "demokratycznie wybranych" przestrzegania zasad tajnych wyborów. Dołożyć do tego obowiązek tajnego głosowania w KAŻDEJ sprawie ze szczegółowym rozpisaniem zasad takiego głosowania oraz publicznym liczeniem głosów ("poczęstunek zarządu" za pieniądze częstowanych! - może poczekać) i wiele problemów przestanie istnieć............ BLOCH, GDULA i JABŁOŃSKI na tych stanowiskach również, a może i jako członkowie związku przestaną figurować w jego szeregach......(tłuczeń na budowę autostrad jest potrzebny, a i Żuławy wchłoną każdą ilość podobnych "nygusów"! Azil II
15-05-2012 22:29 Piotr Gawlicki Dla Kolegi Scenthound, poniżej wyciąg z ustawy 'Prawo prasowe", na podstawie którego Wojewódzkie Sądy Administarcyjnie już nie raz nakazywały PZŁ udzielić mi informacji, której ZG i ZO strzegły jak dokumentów tajnych specjalnego znaczenia i tak samo domniemam będzie w sprawie kont, a potem kwot na tych kontach, o których wiedza należy się płatnikom pieniedzy na rzecz Związku, czyli polskim myśliwym, jak psu buda. "Art. 4. ust.1. Przedsiębiorcy i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku są obowiązane do udzielenia prasie informacji o swojej działalności, o ile na podstawie odrębnych przepisów informacja nie jest objęta tajemnicą lub nie narusza prawa do prywatności. ust.3. W przypadku odmowy udzielenia informacji, na żądanie redaktora naczelnego odmowę doręcza się zainteresowanej redakcji w formie pisemnej, w terminie trzech dni; odmowa powinna zawierać oznaczenie organu, jednostki organizacyjnej lub osoby, od której pochodzi, datę jej udzielenia, redakcję, której dotyczy, oznaczenie informacji będącej jej przedmiotem oraz powody odmowy. ust. 4. Odmowę, o której mowa w ust. 3, lub niezachowanie wymogów określonych w tym przepisie, można zaskarżyć do sądu administracyjnego w terminie 30 dni; w postępowaniu przed sądem stosuje się odpowiednio przepisy o zaskarżaniu do sądu decyzji administracyjnych."
15-05-2012 19:06 Scenthound Ja Scenthound na wstępie – jasno i wyraźnie chcę złożyć oświadczenie że ze wszystkim co pisze i będzie pisał kolega paradox -06 zgadzam się w całej rozciągłości i popieram Go. Kolejny raz ale od siebie . Stronę Łowiecki potraktowano przez użytkowników jak ''ścianę płaczu'' i funkcjonuje jako narzędzie do nagłaśniania jedynie patologi .Zapytam dlaczego redakcja pomija zupełnie element edukacyjny by pomóc kolegą którzy taką patologię mają u siebie w kołach .Czy nie ma tu kolegów którzy takie przejawy patologi zwalczyli i jakimi metodami ?. Kolega Piotr Gawlicki wielokrotnie i nawet teraz w trzech ostatnich zdaniach dokonuje zabiegów socjotechnicznych. Winien ma to informacja dla kolegi Dzika 82 na co pieniądze o których pisze zostały spożytkowane . A to nie stanowi jak domniemam też dla kolegi administratora tajemnicy . Wystąpiliście ''redakcja'' zresztą jak tu jest wyraźnie napisane o ''na jakich kontach księgowych (nazwa konta)'' .A to wręcz nie przyzwoita ''ściema'' sugerując potencjalnemu czytelnikowi że to to samo. Przypomnę redakcja nie jest organem państwa której się udostępnia wiedzę z zakresu TAJEMNICY BANKOWEJ . Jeśli Kolego Piotrze precyzyjnie nazwałeś o co wystąpiliście to wyrok sądu administracyjnego jest oczywisty .
15-05-2012 18:12 paradox06 Gdyby jakość i wartość artystyczną tego zapisu porównywać do twórczości np. Woody Allena czy Victora Fleminga lub gwiazd reportażu Ewy Ewart czy Marcina Sautera, niewątpliwie jest mu więcej niż daleko do oceny pozytywnej.
Pozytywem jest natomiast nowa forma przekazu i przedstawienia problemów w sposób bardziej przemawiający do wyobraźni odbiorców, aniżeli słowo pisane czy ksero (scan) dokumentu. Gratuluję i proszę o więcej.
Kolego andy1 od czegoś trzeba zacząć, a „najtrudniejszy pierwszy krok”.
Pomimo mojego niepodważalnego podziwu, szacunku i życzliwości do Kolegi Scenthounda, pozwolę nie zgodzić się z jego zdaniem cyt. „Zaprezentowany materiał w mojej ocenie nie powinien zaistnieć na stronie która w swoim przesłaniu jest ''walcząca alternatywa '' myślenia o łowiectwie.”.
Wręcz przeciwnie tu, teraz i głownie w tym miejscu takie materiały powinny być dostępne wszystkim przekonanym i wątpiącym o nieskazitelności „modelu polskiego łowiectwa” i o czystości etycznej, moralnej czy przestrzeganiu prawa i zasad koleżeństwa przez jego członków.
Natomiast przy braku reakcji na poruszane problemy, publikować należy wszędzie tam gdzie będzie możliwe wywarcie nacisku medialnego na decydentów odpowiedzialnych i mogących zmienić, poprawić czy zlikwidować patologiczne przypadki oraz ułatwić właściwe pojmowanie praworządności.
„Łowiecki” jest portalem myśliwych i nigdy nie odbierałem prezentowanych materiałów jako zmuszanie lub przymus alternatywnego wyboru punktu widzenia łowiectwa, w kategoriach prawdy i fałszu. Możliwość wyboru i ocena uzależniona była i jest od mojej subiektywnej oceny i niczym inny.

Faktycznie w tym reportażu brakuje obiektywizmu, szczególnie poprzez brak wypowiedzi drugiej strony na poziomie koła oraz przedstawicieli organów, którzy z mocy Statutu są odpowiedzialnymi za nadzór zgodnie z § 133 ust. 6, 8, 9 oraz podjęcie decyzji prawnych i organizacyjnych w tym temacie.

Jednak mniemam, że c. d. n. .
15-05-2012 14:55 andy 1 Film kiepski, jedno i to samo na okraglo.
15-05-2012 12:32 Piotr Gawlicki Kolego Scenthound, odniosę się tylko do jednego stwierdzenia Kolegi, że na każdym szczeblu sprawowania władzy w PZŁ są dostępne informacje finansowe po stronie winien i ma. Redakcja próbowała uzyskać od ZG PZŁ informację na jakich kontach księgowych (nazwa konta) zapisywane są to winien i ma w Związku, nie myśląc jeszcze nawet o konkretnych liczbach na tych kontach. W odpowiedzi otrzymaliśmy tylko część nazw kont, a reszty nam odmówiono, widać sama nazwa konta jest w PZŁ tajemnicą. Sprawa jest w sądzie administracyjnym, który oceni odmowę i wyjaśni, czy to jest rzeczywiście tajemnica. Nadużyciem, żeby nie powiedzieć celową "ścimą" jest więc informacja, że na każdym szczeblu sprawowania władzy w PZŁ są dostępne informacje finansowe po stronie winien i ma. Informacje te są po prostu chronione jako tajne specjalnego znaczenia i nikt z członków PZŁ poza ścisłym kierownictwem na Nowym Świecie nie ma do nich dostępu. I taka jest naga prawda, której Kolegi stwierdzenie nie przykryje.
15-05-2012 12:05 Scenthound Zaprezentowany materiał w mojej ocenie nie powinien zaistnieć na stronie która w swoim przesłaniu jest ''walcząca alternatywa '' myślenia o łowiectwie. Konstrukcja takiego materiału niezależnie w jakiej kolejności winna przedstawić potencjalnemu widzowi dwie strony . Wypowiedzi członków koła tych szykanowanych jak i wypowiedzi członków w tym temacie tych nie szykanowanych . Na tej podstawie oglądający materiał filmowy '' w jakimś stopniu i to ograniczonym'' winien dokonać subiektywnej oceny własnych odczuć. Sugestie filmowca i narratora z tego co jest za siedzibą koła ''bardak'' budzą moje wątpliwości co do obiektywizmu. Uważam że kreowanie strony w postaci prezesa oraz pozostałych członków zarządu jest nie uprawnione . Pewnie są tu na tej stronie karniści ; ale jak dla mnie mafijność aż nader wyraźnie widziana jest tu okiem kamery . Podlega to obywatelskiemu obowiązkowi złożenia doniesienia do prokuratury. Zarząd ... jako organ o charakterze przestępczym , poprzez naruszanie dóbr osobistych - swobód publicznych obywatela. Niezależnie od treści zapowiadanej drugiej części tego reportażu .Uważam że podstawą ocen tu wystawianych winno być sprawozdanie filmowe??? z przebiegu walnego w tym kole poświęcone - tylko tej sprawie . Tylko wtedy będzie to kompletny materiał poglądowy jaki to syf mamy tu na dole w kołach . Najbardziej co mnie by cieszyło gdyby w czasie walnego - białym żelazem wypalono skur.... . Dało by to pozytywny ogląd wszystkim tu z frustrowanym , '' impuls'' że to my tu na dole siłom rozsądku argumentów zaprowadzamy prządki na własnym podwórko. A co najistotniejsze jeśli u mnie jest podobnie to zmieniam a nie wypłakuje się w mankiet Stanisława Pawluka.

Kolega Dziku 82 podnosi tematy około finansowe ; Przypomnę że na każdym szczeblu sprawowania władzy w PZŁ są dostępne informacje po stronie winien i ma . Bardzo chętnie poznam merytoryczną wiedzę na co i ile poszło . Gdyby coś nie tak to z radością przyjmę taki materiał do wiedzy - celem wszczęcia procedury delegalizacyjnej PZŁ. Przypomnę ze temat celowości wydatków to jednak zdecydowanie inna bajka.
15-05-2012 10:12 Dziku82 Drodzy Koledzy , czy zastanawialiście się ilu jest w PZŁ zrzeszonych członków ? mnozyliście to razy 300 zł , które wpłacamy na składkę ,do tego dodać prosze wpisowe , szkolenia za które płacą stażyści, egzaminy !!! gdzie są te miliony złotych ??? co PZŁ robi dla łowiectwa w zamian za ogromny wkład finansowy z naszej strony? Przykładem może tu być narastający problem wałęsających się psów , czy ZG PZŁ podjął jakieś kroki w tej sprawie ? przeciez szkody jakie robią psy to kilkanaście milionów rocznie w skali kraju! Nie wspomne tu o pomocy dla kół które mają problemy z tzw "rolnikami" którzy tylko żeróją na kołach bo to łatwa kasa do zdobycia.
14-05-2012 21:28 Scenthound Wywołano mnie do odpowiedzi, odpowiem cytując Profesora Władysława Bartoszewskiego

http://www.youtube.com/watch?v=TB8GvvIGD90

14-05-2012 20:54 azil II Kol. kacyk.. A co to ma do tej sprawy? Czy to jest powodem...."jak nie kijem, to pałką"?
14-05-2012 20:51 szyper Mam wrażenie, że materiał filmowy w części się powtarza. Co do meritum to dobrze, że takie draństwa wypływają na światło dzienne. Tyle, że do pełni obiektywizmu brak jest stanowiska drugiej strony. I aby zadość uczynić góralskiemu porzekadłu, że w tym przypadku z wielu prawd zostaje tylko " g@wno prawda", mniemam , że autor felietonu sprosta rzetelności dziennikarskiej i zaprezentuje, co mają do powiedzenia adwersarze strony przeciwnej. DB
14-05-2012 18:57 kacyk Kolego Stanisławie.
Czy Kolega Jan B ( jeden z bohaterów reportażu) pochwalił się jak to w ub roku umilał Kolegom polowania?. Podczas polowania Hubertowskiego nakazał żonie iść z kijkiem do lasu i chodzic w środku miotu przeszkadzając w polowaniu? A czy chwalił się jak to w nocy podjeżdżał Kolegom pod ambony strasząc im zwierzynę? Proszę popytać.
DB
14-05-2012 17:04 azil II Bloch, Gdula i Jabłoński ! Ślepi jesteście? Życzę wam tego czego za waszym przyzwoleniem dopuszczają się osobnicy nad którymi powinniście sprawować nadzór! Byście nie narzekali iż jestem skąpy, to życzę wam by to was spotkało podwójnie. Ponieważ pluć na was nie wypada, to i tego nie zrobię. Azil II
14-05-2012 16:26 jeager Nareszcie coś nowego, dobrego i być może skutecznego w naprawie chorego PZŁ. Zarządy Okręgowe,( może nie wszystkie) dały pełne przyzwolenia ZK do nieprzestrzegania prawa i bezprawnego działania. Nie ma żadnego nadzoru w tym kontekście nad kołami. Zawsze jest winny szeregowy myśliwy jeśli ma odmienne zdanie niż ZK. Fabrykuje się fałszywe dowody p-ko niemu tylko po to, aby go wyrzucić z koła za wszelką cenę. Takich reportaży potrzeba jak najwięcej, może tam na górze ktoś pójdzie po rozum go głowy. Jeżeli to co przedstawiają myśliwi jest prawdą to wykluczeni z koła powinni być członkowie ZK.
Jestem ciekawy co namają do powiedzenia w tej sprawie Ad. Scenthound i harap.
14-05-2012 14:25 Husky Obejżałem, z uwagą.
Polecę ten materiał również osobom nie związanym z łowiectwem, aby przynajmniej wiedziały czym są w Polskim Związku Łowieckim takie wartości jak koleżeństwo, przyjaźń czy choćby najzwyklejsza, ludzka przyzwoitość. A to wszystko przy biernej akceptacji władz zwierzchnich tego związku.
Nawet na pytanie swojego dziecka ; "Tato, a po co jest ten cały PZŁ?" nie potrafię silić się na szczerość.Odpowiadam coś o prowadzeniu prawidłowej gospodarki łowieckiej, o tym jak to fajnie jest być myśliwym, jaka to chluba i zaszczyt jednocześnie czuję jak wydłuża mi się nos...

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.