DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Stanisław Pawluk16-04-2007
Wrażenia z HUBERTUS EXPO

Bardzo drogi katalog targowy wydawał się zapowiadać imprezę niezwykłą. Kolorowy, z lakierowaną okładką, zawierał spis aż.... 63 wystawców! Poziom edycyjny katalogu, na tle innych wydawnictw, w żaden sposób nie uzasadnia jego ceny chyba, że doliczono kolekcjonerską wartość rzadko spotykanego wizerunku z wczesnej młodości, wyjątkowo radośnie promieniującego na stronie 4-tej, dr Lecha Blocha w stroju „myśliwskopodobnym”.

Odwiedzający, powodów do radości demonstrowanej w katalogu wystawy przez Przewodniczącego Zarządu Głównego – Łowczego Krajowego, raczej nie odnajdywali. Niedowład organizacyjny ujawnił się już na samym wejściu, gdzie zakręcająca się wielokrotnie kolejka spowodowana była nie tyle ilością pragnących dostać się na targi, co brakiem przygotowania zaplecza logistycznego zdolnego obsłużyć przewidywane, przy tego typu imprezach, ilości przybyłych osób. Tak jak cena katalogu, jak i cena biletów wejścia nie zostały zrekompensowe w żaden sposób tym, co targi pokazywały. Łowiectwo, tak z pozoru unikające komercji, w tym wypadku pokazało się raczej z odwrotnej strony.

Największy obszar hali wystawienniczej zajął Polski Związek Łowiecki organizując na nim wystawę trofeów. Wystawa nie wzbudzała specjalnych emocji i, jak twierdzą zwiedzający, nie była niczym szczególnym pod względem wystawionych eksponatów. Po raz pierwszy wystawiono czaszki małych drapieżników dotychczas nie docenianych jako łowieckie trofea. Największą atrakcją na stoisku PZŁ były młode osoby z ptakami drapieżnymi. Absolwenci Techników Leśnego w Tucholi, aktualnie studenci SGGW i członkowie Towarzystwa Miłośników Ptaków Drapieżnych – Zakonu Sokolników Karolina Nowogrodzka, Jarek Przydach, Maciej Was i Hubert Zienowski, chętnie udzielali informacji o swojej organizacji i samych ptakach.

Poza tym wystawiano sprzęt do przyrządzania i spożywania potraw na łonie natury, a więc kociołki, grile, termosy, patelnie ze specjalnymi statywami nad ognisku itp. Sprzęty te reklamowała olbrzymia szynka wieprzowa. Na innym stoisku można było zapoznać się z ofertą firmy oferującej eleganckie zastawy stołowe. Oferowano odzież, upominki łowieckie, akcesoria myśliwskie oraz polowania komercyjne w tym w Afryce.

Zainteresowanie wzbudzało stoisko „Braci Łowieckiej”, które od pewnego czasu, obok sklepu internetowego oferującego sprzedaż sprzętu, wydawnictw o tematyce leśnej i łowieckiej, proponuje swoim klientom filmy DVD o tematyce przyrodniczo-łowieckiej. Na stoisku miał także miejsce promocyjny pokaz polskiego filmu „Bóbr – powrót hydroarchitekta”. Wydawnictwo to, jest także znane z podjęcia i z sukcesem zrealizowania pomysłu Klubu Filmu Łowieckiego i Przyrodniczego.

Nie sposób było nie zauważyć stoiska INCORSY zorganizowanego chyba z największym rozmachem. Mnogość rodzajów broni mogła trafić nie tylko w gusta myśliwych. Firma ta oferowała także broń krótką, znajdującą zastosowanie raczej w agencjach ochrony i formacjach militarnych. Myśliwi bowiem nie doczekali się możliwości prawnych stosowania broni krótkiej w praktyce łowieckiej np. do dostrzeliwania rannej zwierzyny, jak to ma miejsce w innych krajach.

Wystawiane towary i oferowane usługi ograniczyły się do zabezpieczenia samego polowania poprzez zapewnienie łowiska, noclegu, wyżywienia, broni i amunicji. Oferta obejmowała także samo sprawienie i przyrządzenie tusz oraz podanie jej do konsumpcji na eleganckich zastawach. Zabrakło jednak, moim zdaniem, najistotniejszych elementów uprawianej przez nas pasji, czyli gospodarki łowieckiej. Nie znalazłem, mimo usilnych starań, nic na temat poprawy warunków bytowania zwierzyny i urządzania łowisk. Nie było wystawców proponujących paśniki, inkubatory, materiał do rozrodu zajęcy, kuropatw, bażantów czy królików. Naiwnie oczekiwałem od organizatora różnych form wystawienniczych popularyzujących łowiectwo, z aspektami edukacyjnymi, choćby tylko żeby próbować wypleniać z obiegu społecznego nieprawdziwy obraz 'buca w kapeluszu z piórkiem', albo może tylko ukazania sposobów zwiększenia stanów zwierzyny drobnej w łowiskach.

Nic z tego, a przecież redakcja dziennika proponowała organizatorom z Nowego Światu 35 zaprezentowanie uczestnikom i gościom wizytującym wystawę, w tym dzieciom i młodzieży, tematycznych pokazów multimedialnych z zakresu łowiectwa, ochrony przyrody, zwierząt łownych, polowania, itp. Jedyne o co prosiliśmy, to o takie samo skalkulowanie kosztów naszej obecności, jak dla innych przedstawicieli mediów łowieckich. Nie zgodzono się na to i trudno, ale każdy organizator sam decyduje, kogo chce, a kogo nie chce na swoich targach.

Targi poprzez swoją oprawę katalogowo-pokazową, sprawiały raczej wrażenie wspierających komercyjny model łowiectwa, niźli imprezy łowieckiej organizowanej przez tych, którzy takiego modelu, i słusznie, nie akceptują. Tylko dlaczego nie bardzo było to widać? Nic dziwnego, że jeden ze zwiedzających lapidarnie podsumował targi: „zabijać jest czym, tylko że nie ma już co!”




23-04-2007 09:09 witing Cisza na morzu, cisza w kościele, kto się odezwie ten będzie ciele.
22-04-2007 23:04 Spring Kol.Gekon, masz calkowita racje, gdybym nie korzystal ze skarbnicy wiedzy jaka sa twoje posty i innych, nie bylbym stanie napisac ani pol slowa.
22-04-2007 21:54 gekon  Kol. Spring gdybyś nie używał cytatów z tego co inni powiedzieli newiele miałbyś do powiedzenia, może więc warto by coś od siebie...?? pozdrawiam DARZ BÓR
22-04-2007 11:23 WłodekP RLS!
Czy Ty na pewno piszesz an temat??
22-04-2007 11:03 RLS Targi były takie jaki jest polski rynek broni.
W kraju jest 10 może 15 sklepów, w których można zobaczyc to co było na tych "targach".
21-04-2007 13:19 Rudi Ad. Kazimierz Szumski.
Panie Kazimierzu, odpowiedź ajwie nie na temat. To Pańska metoda, wtykać nos w sprawę, a jak go ktoś chwyci, o pardon ! ja z boku, ja nie myśliwy.
Pozdrawiam i czekam na kolejne ciekawe wypowiedzi.
20-04-2007 21:31 cienias Myślę, że S.Pawluk zaciera ręce, bo czytelnictwo jego artykułów bije wszelkie rekordy. Pozdrawiam wszystkich lecz się nie włączę. Już wcześniej potrzebę wymiany poglądów "wybili mi z głowy" "dobrzy" ludzie.
20-04-2007 21:04 Krzysztof Szuster "A to Polska, właśnie"....St.Wyspiański
20-04-2007 19:55 Spring Bardzo mi sie podoba uzywanie okreslenia "patologia" przez domoroslych patologow, ktorzy maja luzny stosunek do prawdy, uczciwosci a poza tym calkowity brak umiejetnosci pogodzenia sie z mechanizmami demokracji wewnatrz organizacyjnej. Notoryczne klamanie,sklonnosc do kretactwa i calkowity brak samokrytyki, moga miec podloze patologiczne,ale ja sie na tym nie znam. Nawet gdy bedziecie toczyc piane z klawiatur calymi hektolitrami to niczego nie zmieni, w PZL stanowicie znikomy procent i tak pozostanie, mozecie uzyskac tylko tyle, ile uzyskal autor w KL LOS. Dla wyjasnienia, krytyka ma na celu pokazanie bledow w celu ich naprawy, pisanie paszkwili ma na celu rozladowanie wlasnych frustracji i dolozenie tym ktorych sie nie lubi. Paszkwilanctwo jest merytorycznie bezuzyteczne, moralnie naganne i szkodliwe dla kazdej sprawy dla ktorej rzekomo sie ich pisze, paszkwilanctwo jako zdarzenie naganne nalezy zwalczac!!!
20-04-2007 19:29 lelek_nowy Otwieram stronę, na której chciałem dowiedzieć się coś o Expo i widzę ponad 30 komentarzy - dowiem się dużo - myślę. A tu o targi skomentowało tylko 7 komentarzy. Za to coś złego o Pawluku i wszystkich innych, którzy bronili mu prawa do wyrażania swoich spostrzeżeń, można przeczytać w 14 komentarzach tylko 3 wyjątkowo aktywnych osób. Pozostałe 13 komentarzy stara się bronić zaatakowanych, w tym autora tekstu. Jak daleko musiały już zajść zmiany w mentalności Polaków w IV RP, że w kraju szczycącym się wiekową telerancją, schodzimy na ścieżkę agresji, czychania kogo by sponiewierać, kogo opluć, kogo upokorzyć i zdeptać.

Czytałem wzajemne utarczki między Kulwapem i ajwą, traktując je jako dopust Boży tego forum, a obu adwersarzy olewałem po równo, jak eskalowali swoje wzajemne animozje. Teraz, kiedy z poprzednich antagonistów słychac tylko ajwę i kilku jego popleczników, starających się prowokowąć Kulwapa, a ten nie daje im satysfakcji i się po prostu na zaczepki nie odzywa, to mogę tylko skontatować, że mądry głupiemu ustępuje, a milczenie jest złotem.

PS - ciekawe za co mi się dostanie :-)
20-04-2007 18:03 Kazimierz Szumski Ajwa ja nie jestem myśliwym ani prezesem i nigdy nie będę. To strzał z boku. Serdecznie pozdrawiam. J.K. Wbij w wyszukiwarce - jest wszystko - łącznie z telefonem kom.
20-04-2007 17:31 ajwa Ad Kazimierz Szumski
Widzisz,Sacharuk jaki by nie był nie jest osobą bez twarzy czego nie można o Tobie powiedzieć.Smiem twierdzić że żeby nie Sacharuk to nigdy nie pojawiłbyś się na Łowieckim.Ja nie bronię Sacharuka ale Sacharuk ma jakieś życiowe osiągnięcia a Wasze osiagnięcia to opluwanie ludzi którzy osiagneli jakiś życiowy sukces.
Najlepszy przykład to,to co sugerujesz z domem Sacharuka.Dom ma kilku właścicieli i część Sacharuka jest warta 250 tys.Dla mnie jest to proste bo ja nie mam w tym żadnego interesu,Ty natomiast już wyliczyłeś wartość domu.Jeśli jestes budowlańcem jak to wscześniej pisałeś to wiesz dobrze że jesli nie jest wiadomy procent udziału z całości to nie można wyliczyć wartości całej budowli a tym bardziej metra kw.Sacharuk wyrażnie napisał (współwłasność i podał wartość swojej części)
Na koniec zadedykuję Ci Twoje własne słowa:Jak coś piszesz pisz przytomnie.
DB
Ps.Mulisz się nie bronię Sacharuka,jak w Kole w którym prezesuje Sacharuk podjęto uchwałę o niezeznawanie w sądzie w sprawie T.Rappe to byłem bardziej przeciw niż sobie wyobrażasz.
20-04-2007 15:46 Kazimierz Szumski No to ładnie Ajwa gościa bronisz, pomimo że nikt Cię nie prosił. Poproś jeszcze żeby Sacharuk sprzedał Ci ten dom po zadeklarowanej cenie 670zł za metr. Albo to psia buda albo Wy po "jednych ojcach" Jak coś piszesz pisz przytomnie. Tylko kompletny tuman może w oświadczeniu wstydzić się stanu posiadania na początku kadencji. Przecież logiczne, że dom jest więcej warty i na koniec jak ktoś się uprze to zacznie udowadniać, że nakradł, proste ale za skomplikowane na Waszą przebiegłość. Pozdr
20-04-2007 15:33 neutral Ad. Fenek - też się pomyliłeś,ale to twój problem,nie mam zamiaru udowadniać że nie jetem garbaty, kopanie z koniem to też nie w moim stylu, a jak widać fenek to następny koleś z koła 63 Dąbrowa, który niedługo zacznie pisać blogi razem z XXL w parze.Życzę dalszych sukcesów w "praniu brudów".
Pozdrawiam.
20-04-2007 14:33 ajwa Ad fenek
Kulwap przez dwa lata "wieszał psy na Springu" myśląc że to "Blaser97" a czy Ty nie postępujesz teraz podobnie?
DB.
Oto co pisze lokalna prasa o Sacharuku
http://www.kurierlubelski.pl/index.php?name=News&file=article&sid=2530&theme=Printer
a moze o stanie posiadania:
https://bialski.netbip.pl/bip/i.php?option=str_wydz&m=i601030&link=dok_tre&par=1453
20-04-2007 14:17 ajwa Ad selekcjonerXXL
W żadnym kraju i w żadnym systemie politycznym nie ma organizacji która zaspokoiłaby oczekiwania wszystkich ludzi.Krytyka bedzie zawsze ale krytykę należy podzielić na krytykę twórczą i krytykę destrukcyjną.To co widzimy na tym forum w wykonaniu Redakcyjnego Demaskatora Nieprawidłowości to działania destrukcyjne wobec wszystkiego co łaczy sie z PZŁ (nawet ubiór i "nieświeże" zdjecie Blocha)a Redakcja Łowieckiego to popiera.PARANOJA.
DB.
20-04-2007 14:07 fenek  Po tym jak Neutral się wzbrania, nabieram podejrzeń że to jednak prezes. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć że skoro wie o XXL, to to Sacharuk. To wyliczanie w punktach pasuje jak ulał. No i trzyma sztamę ze Springiem! Zostałeś kolego zdemaskowany! Teraz rozumiem Twoje ataki na Pawluka. To bardzo oczywiste, tak bardzo jak fakt że nienawiść jest ludzkim uczuciem. Szkoda mi Springa, bo oznaki kumplostwa ze strony takiego sacharukowatego faceta to jak "pocałunek śmierci". A miały być wrażenia z wystawy,mieliśmy w perspektywie taką wycieczkę, a tu Spring wrzucił Neutral! D.B.
20-04-2007 12:19 selekcjonerXXL Ad, ajwa, nie!!! nie trzeba delegalizować niczego, także PZŁ, wystarczy go naprawiać tam gdzie występują patologie. Narzuceanie ocen dot. twórczości krytyki jest zwykle próbą zamykania ust oponentom, co pewnie obserwujesz na codzień w życiu publicznym. Niech każdy sam ocenia czy krytyka jest twórcza czy nie, zwykle jest, bo zmusza decydentów do intelektualnego wysiłku i umiaru w korzystaniu z przywilejów. DB
20-04-2007 11:48 selekcjonerXXL Ad, Spring, nikt nie rwie się do rozmowy z Wami, Wam się tylko tak wydaje. Nie wypierajcie się własnych, złośliwych, wypowiedzi, które akceptujecie tylko wtedy, gdy Wy je wypowiadacie w Waszej wojnie przeciwko Pawlukowi i każdemu kto prezentuje inny niż "jedynie słuszny" Wasz pogląd, a protestujecie, gdy są do Was skierowane.
Zgodnie ze zwyczajem Springa, Spring musi mieć ostatnie słowo, więc niech sobie ulży, ja już mam dosyć. DB
20-04-2007 10:44 ajwa Ad Fenek
To nie lepiej od razu zdelegalizować PZŁ,i będzie po problemie.Ja pojadę na polowanie za granicę a gdzie Ty?.Krytyka jest potrzebna jeśli jest twórcza, a plucie dla zasady.Co to da?Co za różnica dla myśliwego czy Bloch ma 6 czy 8 guzików przy marynarce?Odpowiem żadna Ważne to tylko dla tego co szuka "dziury" aby się przyczepić.Zwróć uwagę że na stronie głównej portalu jest dział
"Aktualności z PZŁ" i co zawiera,komu i czemu to służy?
Bądź obiektywny a nie stronniczy.
DB
20-04-2007 08:50 fenek  Czytając komentarze Neutrala i Springa odnoszę wrażenie że zły jest ten, co opisuje złą rzeczywistość. Obaj zauważacie że Pawluk opisuje swoje odczucia z wystawy! A to że są negaatywne? Pawluk skrytykował zamieszczenie starego zdjęcia Blocha- a czy nie można było zamieścić aktualnego? Czy był powód do wstydu? Z pownością też nie umniejsza dorobku pracowitej rzeszy myśliwych pasjonatów, poświęcających wolne chwile, pracy na rzecz swego hobby, lecz moim zdaniem słusznie piętnuje karierowiczów strojących się w cudze pióra i pnących się ku karierze po karkach pracowitych kolegów. Taka postawa "działaczy" wymaga ciągłego piętnowania, bo oni nie chcą sami oceniać swego zachowania, przyzwyczajeni do dużych pieniędzy, służalczości otoczenia i zaszczytów, a przecież oderwani od "koryta" straciliby to wszystko. Właśnie takie patologiczne zjawiska są przedmiotem krytyki Pawluka, a jeżeli to się Wam nie podoba, zacznijci pisać sami, bo ten związek zasługuje na krytykę, jest niszczony przez zadufanych w siebie nierobów. D.B.
20-04-2007 08:38 neutral Witam !!!
Ad. Selekcjoner XXL – nic mi nie wiadomo że jestem Prezesem, i nigdy takiej funkcji nie pełniłem w żadnym kole, natomiast nie jest to odkrywcze że kolega "selekcjoner" jest na pewno członkiem koła 63 Dąbrowa, i chyba załatwia jakieś „zaszłości” pod sztandarem Red. Pawluka. Ale podtrzymuję tezę że forum nie jest do „prania brudów” lecz do merytorycznej dyskusji oraz opinii nad artykułami.
Ad. Spring – dzięki za wyważone słowa, cytat „, bo Stanislaw P.to lokomotywa lini programowej portalu, która dobrze oddaje znane powiedzenie "CZYM GORZEJ TYM LEPIEJ"” – to ocena nader słuszna.
Pozdrawiam.
20-04-2007 02:08 Spring SelecjonerXXL, w tym komentarzu znowu kretaczysz, zeby nie pisac klamiesz, -po pierwsze,w komentarzu adresowanym do Tomka69, napisales o mnie, cytuje; "Ad. Tomek67, z Chin, Spring Cie oplul,"koniec cyt.prosilem o przyklad tego plucia, bo nikogo nie opluwam.
-po drugie, probujesz klamac cos ze slowem "Wy", zdania w ktorym bylo slowo "Wy" brzmialy, "Informuje Ciebie i pozostalych, ze moja pierwsza wypowiedz byla komentarzem do artykulu, krytykowalem tresci zawarte w artykule i posrednio autora, poza tym nikogo wiecej. Jestem jednak zaszczycony, ze Wy rwiecie sie do rozmowy ze mna,...." a nie jak klamiesz, cyt. "selekcjonerXXL... rwiecie się do rozmowy ze mną" takiego zdania w mojej wypowiedzi nie ma i nie dziwie sie, ze bronisz Kulwapa, rzeczywiscie jestes XXL.
Pzdr.
20-04-2007 01:10 selekcjonerXXL Drogi Kolego Spring, jeżeli już używamy "rwanej" terminologii, to rwałem się poniżej do rozmowy jedynie z Tomkiem67, który dostał surową lekcję pokory.
Przepraszam za uwagę, ale maniera, zwracania się do forumowiczów per "wy" /cyt. "selekcjonerXXL... rwiecie się do rozmowy ze mną"/ wydaję się trącić myszką i odrobinę drażni.
Pozostańmy przy swoich "wrażeniach" i opiniach. Darz Bór!
P.S. Nie gniewaj się za swoje słowa, ja cytuję dosłownie fragmenty Twoich komentarzy.
Przecież jesteś pryncypialny, a już z pewnością konsekwentny.
20-04-2007 00:35 Spring SelekcjonerXXL, piszesz cytuje; "Ad. Tomek67, z Chin, Spring Cię opluł,"koniec cyt. wiec poprosze o cytat w ktorym ja kogokolwiek w tym komentowaniu "opluwam", bo ja nikogo nie opluwam i to twoje stwierdzenie jest klamstwem !!!. Pozwolilem sobie tylko na polemike z niektorymi rozmowcami ktorzy, albo adresuja wypowiedzi do mnie, albo posrednio oceniaja moja wypowiedz. Informuje Ciebie i pozostalych, ze moja pierwsza wypowiedz byla komentarzem do artykulu, krytykowalem tresci zawarte w artykule i posrednio autora, poza tym nikogo wiecej. Jestem jednak zaszczycony, ze Wy rwiecie sie do rozmowy ze mna, pomimo tego, ze tutaj jest miejce na kometarze a nie na dyskusje i polecam sie na przyszlosc.
Pozdrawiam.
19-04-2007 23:37 selekcjonerXXL NEUTRAL ha,ha,ha, dobry dowcip / już wszystko wiadomo o Twojej neutralności/. Witamy słynnego prezesa na forum.
Ad. Tomek67, z Chin, Spring Cię opluł, więc masz mówić, że to perfuma i już więcej nie wtrącaj się, gdy starszy "pluje". Przepraszam za słowa, ale cytuję klasyka inwektywy.
Kol. Szusterowi też się oberwało za NIE jedynie słuszny ton komentarza. DB
19-04-2007 19:45 Spring Neutral, miedzy innymi piszesz, cytuje: "S.Pawluk - /okręg PZŁ – Polska - nie znam takiego okręgu/ , posiada panaceum na wiedzę, wrażenia, odczucia, oceny, jest wyrocznią polskiego łowiectwa,"
i widze, ze chyba masz watpliwosci, jesli tak to odradzam, bo Stanislaw S.to lokomotywa lini programowej portalu, ktora dobrze oddaje znane powiedzenie "CZYM GORZEJ TYM LEPIEJ", oczywista gorzej w PZL, lepiej dla portalu. Obawiam sie, ze nie zdajesz sobie sprawy, ze redakcja i redaktor S.P. poswiecaja sie dla naszego "dobra", walcza o nasze "prawa" idt. itp.bo tylko Oni wiedza co jest np. dla mnie dobre. Jesli chodzi sylwetke Stanislawa P. to nie chce nt. pisac, musisz poczytac forum, np. post "PAN REDAKTOR"
Autor: blaser B97
Data: 24-11-06 22:42
Pozdrawiam.
19-04-2007 17:34 neutral Witam szacownych kolegów!!!
Do wpisania własnego komentarza, nie sprowokowała mnie moja wielka pasja łowiecka, nie moja obecność na targach – co do których mam wiele zastrzeżeń /byłem na trzech ostatnich edycjach/ - na pewno jest to kierunek komercjalizacji łowiectwa i wszystkiego co nas otacza, ale moja aktywność na forum jest sprowokowana przez Pana STANISŁAWA PAWLUKA.
Od wielu miesięcy czytam Dziennik Łowiecki i można wyciągnąć następujące wnioski:
1. S.Pawluk - /okręg PZŁ – Polska - nie znam takiego okręgu/ , posiada panaceum na wiedzę, wrażenia, odczucia, oceny, jest wyrocznią polskiego łowiectwa,
2. Każdy artykuł musi posiadać znamiona negatywne wobec myśliwych, kół łowieckich i PZŁ / nie wiem co lub kto za tym stoi, ale można się trochę domyślać????/
3. Można odnieść wrażenie – odnotowując statystykę w rubryce „redaktorzy piszą” – że tak naprawdę to ta kolumna jest przeznaczona dla S. Pawluka – mam propozycję dla redaktora naczelnego D.Ł. aby zrobić temu Panu odrębną zakładkę, myśliwi i czytelnicy, którzy nie mają ochoty czytać wypocin tego Pana będą ją mogli spokojnie omijać „myszką”.
4. Stwierdzić należałoby, że główną intencją S. Pawluka, poprzez swoje artykuły, jest wprowadzenie niezdrowej atmosfery w PZŁ, skłócenie kolegów, wyrażania negatywnych opinii o dorobku PZŁ i całej rzeszy myśliwych.
Mam wrażenie, że redakcja powinna wyciągnąć wnioski płynące z tego komentarza, bo nie o taki wizerunek łowiectwa nam chodzi – D.Ł. czytają nie tylko myśliwi –
Ad.-wpis Step2 „Zagladam do "Dziennika...." a tutaj znowu aż kipi od żółci ze znanych osobowości... Nic sie nie zmieniło... nic, dalej plucie na siebie i w gniazdo....” – to szczera prawda.
Ad. – Spring – bardzo ciekawy wpis „z prob podebrania cudzych obwodow w ktorych autor osobiscie uczestniczyl,piszac krytyczne artykuly nt. KL z ktorych obwody chcial wyrwac.” – czy można by było dowiedzieć się czegoś więcej w czym autor uczestniczył – to może być interesujące ale i edukacyjne dla czytelników, jakim wizerunkiem i kręgosłupem dysponuje autor.
Zapraszam kolegów do zdrowej i merytorycznej dyskusji na forum, ciekawy jestem waszych opinii co do moich przemyśleń.
Pozdrawiam Pana Szustera - może o targach innym razem.
Darz Bór.
18-04-2007 22:06 Spring Panie Szuster, kiedy oceniasz Pan dyskusje innych piszac, cytuje;"Niestety poza opinią Red.Pawluka ,niewielu z Panów w swojej próbie skomentowania "tematu" nie wniosło nic poza przepychnkami słownymi i uszczypliwościami pod adresem autora czy wobec innych "komentatorów".Szkoda" .koniec. cyt., to obawiam sie, ze w swojej laskawosci nie zauwazyles Pan, ze ten cenny dla Pana artykul zawiera spora dawke, zlosliwosci i "uszczypliwosci", ale pod adresem lowczego Blocha i ZG PZL, zwracam Panu na to uwage ze zwyklej zyczliwosci, bo moze sie to Panu przydac decyzjach biznesowych. Pozdrawiam
18-04-2007 21:33 cienias Na targach nie byłem, ale po informacjach od znajonych i lekturze powyższego tekstu chyba nie będę żałował.
Pozdrawiam.
18-04-2007 21:13 Krzysztof Szuster Panowie!
Niestety, nawet nie mogłem zobaczyć ostatniej edycji Targów Hubertus.
Bardzo liczyłem ,że tu na Forum posłucham sobie opinii Szanownych Kolegów.Jest to dla mnie niezwykle ważne ,aby w przyszłości podejmować właściwe decyzje. Co pokazywać na podobnych imprezach,jakie są oczekiwania zwiedzających,co było fajne a czego zabrakło,co można by poprawić a z czego zrezygnować...?
Niestety poza opinią Red.Pawluka ,niewielu z Panów w swojej próbie skomentowania "tematu" nie wniosło nic poza przepychnkami słownymi i uszczypliwościami pod adresem autora czy wobec innych "komentatorów".Szkoda .
Darz Bór

Krzysztof Szuster
18-04-2007 16:53 Step2 Stachu miał na tyle odwagi cywilnej, że podzielił się swoimi uwagami i pod nimi podpisał, mimo ich właściwej sobie wymowy, natomiast wspomniany ......... próbóje zawładnąć dziedziną "Mniemanologii Stosowanej" innego autora... Kukułka swego gniazda nie buduje, jest odwiecznym podrzutkiem, do tego jeszcze jak w jakim wymiarze.....
18-04-2007 16:49 fenek  Spring! Pawluk ma nad Tobą wielką przewagę. On był na tej wystawie. Jest na tyle sprawny intelektualnie że potrafił napisać co Mu się podobało, a co nie. Ty niestety potrafisz jedynie pisać że nie podoba Ci się Pawluk- a co to ma wspólnego z wystawą?. Wiemy że nie cierpisz Pawluka i tego co pisze, ale może napisz coś o wystawie!. D.B.
18-04-2007 16:09 Step2 Ja, człowiek z prowincjonalnego miasteczka płn-wsch. Polski targi odwiedziłem razem z kilkoma Kolegami i w zasadzie żadnych wrażeń negatywnych ani pozytywnych nie odniosłem... Parę rzeczy niezbednych kupiłem ( ostrzałkę do noży, wachs do butów, kilka książek, ostrzegawczy pasek na czapkę) i wróciłem do domu. Zagladam do "Dziennika...." a tutaj znowu aż kipi od żółci ze znanych osobowości... Nic sie nie zmieniło... nic, dalej plucie na siebie i w gniazdo....
18-04-2007 03:04 Spring Tomek67, piszesz,cytuje;"Spring!!!! Robisz sobie prywatne wycieczki do autora sprawozdania a mnie to nie interesuje".koniec cyt. Jestem zdruzgotany tym, ze wlasnie Ciebie to nie interesuje!!! w takim razie dlaczego mi o tym piszesz, sadzisz, ze to dla mnie to takie wazne co Ciebie interesuje? Dalej piszesz, cytuje;"Twoja wojna z Kulwapem jest twoja wojna i niech tak zostanie".koniec cyt. Dobrze, ze tak laskawie zgadzasz sie na moja wojne, ale ja nie prowadze zadnej wojny, jednak jak zechce prowadzic to obowiazkowo bede wlasnie Ciebie pytal o zgode!!! Nastepnie piszesz, cytuje;"Nie musisz się na ten temat rozpisywać bo to drażni myślę nie tylko mnie".koniec cyt. To jak to wreszcie jest, nie interesuje Cie? czy Cie drazni? i myslisz , ze innych tez, dobrze, ze myslisz, ale i tutaj sie mylisz, bo napewno to nie drazni czlonkow kol, LOS, Dabrowa, Jelen i wielu innych. Starczy tym razem, na koniec ta twoja wycieczka do mnie to byla panstwowa? jesli tak to duze panstwo reprezentujesz, chyba Chiny, bo zadecie masz, ze hej.
17-04-2007 23:52 Spring O! jak Ryszard sie pojawil z "intelektualnym" wsparciem to chyba juz jest komplet, problem nie lezy w nazwie tego artykulu, a w jego tresci, bo jezeli ja Cie opluje i nazwe to perfumowaniem, to chyba nie bedziesz sie zachwycal zapachem mojego spluniecia. A odnosnie tego czytania ze zrozumieniem to przypomne inny apel, a mianowicie apelowano smialo, zeby nie kombinowac jak kon pod gore, bo nie o to chodzi i nic to nie da.
17-04-2007 22:27 Ryszard  Były kilkakrotnie nieśmiałe apele -czytać ze zrozumieniem. Gdyby Kulwap wymyślił tytuł: 'reportaż z..', albo 'relacja z..', ale tytuł brzmi: wrażenia.. Z wrażeniami, wiadomo -nie dyskutuje się.
17-04-2007 11:48 selekcjonerXXL Byłem tam. Z zainteresowaniem, jak zwykle, obejrzałem trofea i ptaki drapieżne. Posłuchałem sygnalistów. I tyle. Odstałem swoje w stojącej godzinami w miejscu kolejce. Ogólnie rzecz ujmując jestem odrobinę rozczarowany.
17-04-2007 10:44 tomaszekT. No niestety więcej można zobaczyć poświęcając trochę czasu na wszystkie sklepy warszawskie.
Kilka fajnych stoisk z ciuchami .Jeżeli chodzi o tematykę łowiecką to przyznam że poza trofeami , sokolnikami i hejnalistami sama komercja w kiepskim wydaniu.

Nawet jednej firmy niemieckiej ,amerykańskiej "oprócz savage" nie wspominając o indywidualistach.
Filmy emitowane na kilku stoiskach szczególnie z Afryki przypominały próbę utłuczenia czegokolwiek za dużą kasę.
Ogólnie brak smaku.
17-04-2007 10:14 Tomek67 Spring!!!! Robisz sobie prywatne wycieczki do autora sprawozdania a mnie to nie interesuje. Twoja wojna z Kulwapem jest twoją wojną i niech tak zostanie. Nie musisz się na ten temat rozpisywać bo to drażni myślę nie tylko mnie. Chcesz się wypowiedzieć na temat Hubertus Expo to pisz.

Jestem ciekawy kto był na targach i jakie ma odczucia bo dla mnie to trochę za duży przerost formy nad treścią. Chyba organizatorzy nie postarali się do końca o wystawców. DB
17-04-2007 08:32 Norbert Ziemiański Może trzeba organizację targów powierzyć specjalistom z tej branży? Być może udałoby się uniknąć kolejek pomimo niskiej frekwencji uczestników. Natomiast ceny katalogu i biletów znalazłem tutaj: http://media.lowiecki.pl/zdjecia/opis.php?p=8202
17-04-2007 05:22 Spring Artykul, jest typowy jak na Dziennik Mysliwych ??? tzn. czarno widziec wszystko co zrobi ZG PZL. Lowczy Krajowy ubrany nieodpowiednio,co dla redacji jest decydujace,bo powinien byc w regulaminowym mundurku jak malolaty u ministra Giertycha. Bilety wstepu sa tak drogie, ze autor nie byl wstanie podac ich ceny, podobnie katalog rowniez taki drogi, ze w tym atykule okazal sie nawet bezcenny, bo rowniez autor ceny nie podaje. Tak w ogole to nie ma na czym oka zawiesic, ale, cyt: "zakrecajaca sie wielokrotnie kolejka" gosci, ciekawe? pomimimo tej drozyzny?, logika jak u Szwejka, ale cel osiagniety, ZG PZL skrytykowany !!! Z tej krytyki wyjdzie tyle samo co np. z prob podebrania cudzych obwodow w ktorych autor osobiscie uczestniczyl,piszac krytyczne artykuly nt. KL z ktorych obwody chcial wyrwac.
16-04-2007 19:40 kazio74 Co roku to chyba większa lipa i nawet MK Szuster nie było. Szkoda
16-04-2007 19:37 r_andrzej Targi sie urzadza zeby zarobic kase. I dlaczego te maja byc inne ?
Poza tym - "targi" lowieckie - z reguly organizowane "pod indywidualnego klienta " to pic na wode. Klient placi tu za wstep na wiekszy kiermasz, tak jak zdarzylo sie niejakiemu Stanislawowi P. z L. i tyle. Pod tym wzgledem nic nowego. Pociecha moze byc tylko
fakt,ze gdzie indziej jest tak samo.
Mozna dyskutowac o motto, czy zaangazowaniu PZL w cala impreze,
lacznie z celami, ktore owej przyswiecaly - tj. noszeniu piwa
do knajpy. Ale to i tak nic nie zmieni dopuki klienci - wystawcy
nogami nie zaglosuja.

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.