DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Piotr Gawlicki13-03-2015
Czym naprawdę zajmuje się ZO PZŁ

Łowiectwo we współczesnej Polsce nie ma dobrej prasy. W narracji społecznej, podpartej mediami, wypowiedziami intelektualistów, etyków i psychologów, myśliwi w polowaniu odreagowują swoje kompleksy okrutnym zabijaniem, deprawując przy tym swoje i obce dzieci. A co mamy na naszą obronę? Wydaje nam się, że przede wszystkim pierwszy artykuł ustawy 'Prawo łowieckie', którym Polski Związek Łowiecki szczyci się, bo w imieniu państwa chronimy środowisko, ponieważ tak mówi ustawa: Art.1 Łowiectwo, jako element ochrony środowiska przyrodniczego, w rozumieniu ustawy oznacza ochronę zwierząt łownych (zwierzyny) i gospodarowanie ich zasobami w zgodzie z zasadami ekologii oraz zasadami racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej i rybackiej.
A to, co my myśliwi i organa Polskiego Związku Łowieckiego mamy robić wyjaśnia również ustawa. Uczą tego na kursach dla nowo wstępujących do PZŁ, ale przypomnijmy, bo może nie wszyscy to pamiętają.
Art. 34. Do zadań Polskiego Związku Łowieckiego należy:
  1. prowadzenie gospodarki łowieckiej,
  2. troska o rozwój łowiectwa i współdziałanie z administracją rządową i samorządową, jednostkami organizacyjnymi Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i parkami narodowymi oraz organizacjami społecznymi w ochronie środowiska przyrodniczego, w zachowaniu i rozwoju populacji zwierząt łownych i innych zwierząt dziko żyjących,
  3. pielęgnowanie historycznych wartości kultury materialnej i duchowej łowiectwa,
  4. ustalanie kierunków i zasad rozwoju łowiectwa, zasad selekcji populacyjnej i osobniczej zwierząt łownych,
  5. czuwanie nad przestrzeganiem przez członków Polskiego Związku Łowieckiego prawa, zasad etyki, obyczajów i tradycji łowieckich,
  6. prowadzenie dyscyplinarnego sądownictwa łowieckiego,
  7. organizowanie szkolenia w zakresie prawidłowego łowiectwa i strzelectwa myśliwskiego,
  8. prowadzenie i popieranie działalności wydawniczej i wystawienniczej o tematyce łowieckiej,
  9. współpraca z pokrewnymi organizacjami zagranicznymi,
  10. wspieranie i prowadzenie prac naukowych w zakresie gospodarowania zwierzyną,
  11. prowadzenie i popieranie hodowli użytkowych psów myśliwskich i ptaków łowczych,
  12. realizacja innych zadań zleconych przez ministra właściwego do spraw środowiska.
Zadania te wykonywać mają między innymi zarządy okręgowe PZŁ, bo nakazuje im to Art. 32a ust.4 ustawy Prawo łowieckie.

Mało kto z nas ma pojęcie czym zajmują się na co dzień zarządy okręgowe i co robią, że pomimo istnienia 49 biur w całej Polsce, nie słychać ich głosu, który nawiedzonych zielonych i pseudoekologów potrafiłby przekonać wykonaną pracą nas myśliwych oraz PZŁ i jego organów okręgowych, realizowanyą zgodnie z wymienionym wyżej Art. 34 ustawy i statutem PZŁ. Żeby się coś o tym dowiedzieć, zwróciliśmy się do wszystkich zarządów okręgowych w Polsce z prośbą o udostępnienie protokołów z posiedzeń ZO i uchwał tam podjętych, które muszą przecież jednoznacznie wskazywać jak organa te zajmują się wykonywaniem zadań łowiectwa. Żaden z ZO w Polsce dokumentów tych nam nie udostępnił, co zmusiło redakcję do wytoczenia im 49 skarg na bezczynność w udzieleniu informacji publicznej, do której należą wszystkie dokumenty stworzone we wszystkich organach PZŁ. Teraz, kiedy sądy administracyjne zmuszają kolejne ZO do udostępnienia tej informacji, wychodzi dlaczego protokoły i uchwały ZO są tak ściśle chronione. Po prostu dokumenty te wskazują, że zarządy okręgowe w ogóle nie zajmują się tym, do czego zostały powołane, o czym świadczą uzyskane już przez nas protokoły z posiedzeń i podjęte uchwały.

W plikach dostępnych obok przytaczamy pełne teksty protokołów z posiedzeń i uchwał Zarządu Okręgowego PZŁ w Gorzowie Wlkp. z roku 2014. Zapraszamy naszych czytelników do znalezienia w nich choćby jednej sprawy, która by wskazywała, że ten ZO PZŁ zajmował się zadaniami, jakie na niego nałożyła ustawa, promował lub bronił łowiectwa i nas myśliwych, albo kultywował kulturę i tradycję łowiecką. Tego tam nie znajdziecie, więc nic dziwnego, że zieloni i eko-oszołomy jeżdżą po nas jak po "burej suce".









Przyjmowanie, skreślanie i urlopowanie członków PZŁ oraz karanie za selekcję osobniczą i bieżące sprawy organizacyjne to jedyne zajęcia jakimi tak ten, jak i inne ZO zajmują się w ciągu kadencji. Zadania, w których słowo łowiecto nie pada ani razu, a które mogłaby załatwić zatrudniona na ćwiartkę etatu urzędniczka, a nie opłacani po kilkanaście tysięcy złotych łowczowie okręgowi i instruktorzy. Ten przerost formy nad treścią powinien być ukrócony, liczba biur zredukowana do liczby województw, gdzie jeden urzędnik zatrudniony na całym etacie załatwiłby te wszystkie formalne zadania urzędnicze.
To co polskie łowiectwo potrzebuje, jeżeli ma już strukturę okręgową, to rzeczywistą i aktywną realizację zadań łowiectwa przytoczonych wyżej, prezentację jego celów, zadań i sukcesów, a nie potrzeba nam myśliwym armii urzędników siedzących na dożywotnich posadach, zamkniętych w swoich biurach i nie widocznych ani w województwie, ani w powiatach, ani w gminach, ani też na portalach społecznościowych, blokadach dróg przez rolników i pikietach razem z nimi przed gmachami rządowymi, choć jedziemy z rolnikami na tym samym wózku. Tam widać naszych przeciwników i dlatego jest jak jest, a zapowiada się jeszcze gorzej. Ale o tym już przy innej okazji.




21-04-2015 11:24 osa  ad Jurkel!
Odebrałem Twoj tekst jako straszenie spotkaniem i dyskusja z prof. Elżanowskim. !0 04, w Rejonowym Sadzie Karnym Warszawa Mokotów Sąd oglosił wyrok uniewinniajacy pracownikow działu rybnego za sprzedaz w okresie przedsecznym w E.Leclercu na ursynowie za naruszenie ustawy o ochronie zwierzat/ryb/ przez naruszenie dobrostanu ryb /meczenie zadawanieb€lu nie profesjonalny ubój ryb itp/. swoje opinie nten temat wystawił prof Elżanowski popierajac oskarżenie fundacji ekologicznej Noga w Łapę.Usiłował skompromitować w sposób daleki od obiektywnych i zasadnych biegłego sądowego ichtiologa dr nauk ichtiologicznych IRŚ w olsztynie.
Kto to jest prof Elżanowski????- zoolog,paleontoolog, hab. UW-"rozprawa pt. Mezozoiczna ewolucja i główne linie filogenetuyczne PTAKÓW"/?/
Obecnie pełnione fynkcje: Przewodniczący Sekcji Dobrostanu Zwierzat Polskiego Towarzystwa Etycznego Wegetarianin....
Czytałem jego bzdury nt myslistwai lowiectwa/zaciekły przecimnik strzelania i jakiejkolwiek gospodarki zwierzetami tak domowymi jak i dzikimi. Głosiciel likwidacjiz ludzkiej diety kazdego mięsa..??? takze ryb...??? np regulacje nadmiernych popujacji zwierzat dzikich proponuje pan prof. przez rozrzucanie w siedliskach pastylek antykoncepcyjnych /dla jeleni dzikowsarn.??
czy z takimi pogladami chcez polemizować???Chyba w obecnosci lekarza psychiatry...
db
21-04-2015 09:26 osa szanowny kol.Piotrze
ogromne brawa i podziekowanie za ruszenie tych wyjatkowo drogich twierdz PZŁ jakim / obok ZG/ są ZO.
prosze olać głupie wypowiedzi w obronie ZO PZL. Pisze kolega ze ZO najpierw poprostu prośbę o udostepnienie protokołow znanym sposobem usiłowali przemilczeć. Sadd ż ez jednego powodu; wstyd upublicznić takie protokoły,to jedyne usprawiedliwienie tych zapracowanychi "byle jak wynagradzanych " dzialaczy łowieckich. Dlaczego znanym sposobem??? Bo przecież nie odpowiadanoie na niewygodne pisma to b.ugruntowany przez lata zwyczaj ZO i ZG PZŁ.
Wiem ze Stanisław pawluk wywalczył w NSA obowiązek prawny /KPA/ odpowiadania ŻO PZL: w Lublinie podobno zapłacił /postanowienie WSA/-1000 zl kary. Jezeli to prawda to mam pytanie czy wystapienie do sadu administracyjnego o zmuszenie ZO PZŁ do udzielenia informacji /protokołów obrad/ skutkowało nałożeniem kary pienieznej /jak w ZO Lublin/?
Mam prośbę o udostepnienie protokołow ZO PZŁ na naszych łamach innych ZO .To będzie bardziej ciekawa lektura niż Gorzowa.
Proponuję na pierwszu ogień ZO PZŁ Warszawa Spodziewam sie tam wielu ciekawostek!!! wartych opublikowania.
Poza ty kol Piotrze takie kary WSA za nieodpowiadanie na pisma KŁ ZO ZG PZŁ powinien bezprzecznie żądac zwrotu indywidualnego np Przewodniczacego ZO.
Sadze,ze warto by zastosować tez obowiązek przeprosin za opóżnienie odpowiedzi.
Ciekawy jestem co nato koledzy???
DB
18-03-2015 19:47 Sylwian70 Portal jest świadectwem kim jesteśmy i jak Nas widzą tak Nas opiszą.To że redaktorzy głośno o tym mówią i wszelakie brudy wywlekają na łamach tego portalu to bardzo dobrze ale najlepiej aby te wszystkie brudy zostały wyprane we własnym gronie.Nie brak wśród naszej formacji chamstwa,buty,kolesiostwa i niezdrowej zawiści.Ograniczenia do uprawiania łowiectwa i dostępu osób postronnych(przyjęcia do kół)i wiele innych wytworów naszej arogancji rzutują na obraz polskiego łowiectwa.Żyjemy w czasach demokracji gdzie nie powinno być podziałów na szlachetnie urodzonych którym wolno wszystko i na warcholstwo które można uciskać,gnębić i ignorować.Wszystkie te niuanse są widoczne i pielegnowane na szczeblu najniższym czyli Koła Łowieckiego.Można by zapytać dlaczego tak jest czy to mentalność człowieka i jego pazerność czy może braki w wyszkoleniu i przygotowaniu kandydatów do roli jaką mają spełniać w szeregach zrzeszenia.Jesteśmy przed wyborami więc jest to dobra pora dla wszystkich reformatorów wizjonerów i czarodziejów aby dokonać zmian.
18-03-2015 18:52 Sylwian70 Kol.jurekel bądź czujny chłopie bo straszący i przywołujący Cię do podporządkowania podjeciem środków prewencyjnych w stosunku do Ciebie nie żartuje.Może już nawet zawiadomił prokurature aby ta podjęła stosowne działania. Rzucanie epitetami w kierunku szanownej Redakcji jest niebezpieczne.Jeno patrzeć jak na stronie głównej portalu pojawi się nowa rozprawa sądowa pod tytulem Jurekel - próba "szkalowania" Pawluka.Ja osobiście popieram wiekszosć twych poglądów a tym bardziej kontrowersyjnego OIOMA.Mimo sprzecznych zdań nie ma co prowadzić prywatnych wojenek i obrzucać sie nawzajem głupimi wywodami.Wszyscy mają po trochu racje i kazdy inne oczekiwania co do funkcjonowania PZŁ.W mojej ocenie okręg pod który podlegam(ZO PZŁ) funkcjonuje bardzo dobrze wręcz wzorowo.Nie interesuje mnie kto ile tam zarabia,gdzie był,ile zeżarł i ile wypił.Czepianie się o byle co to nic innego jak szkalowanie więc nic dziwnego że takich upirdliwych ludzi nikt nie chce mieć za kolege w kole łowieckim.
17-03-2015 21:18 Jurekel Ostrzeżenie przyjąłem . Pod taką presją od dziś nie będę komentował pańskich tekstów ani postów na jakikolwiek tema .
Nikogo a zwłaszcza pana nie zamierzam i nie zamierzałem opluwać poniżać itp. Itd. Nie dalej jak niżej napisałem ze panska publicystyka jest poyrzebna. W moim przekonaniu miły nie byłem ale nie niegrzeczny pisałem to co myślę i jak uważam w sprawie przyszłości organizacji PZŁ oraz jej obrazowi wylaniajacenu się na łowieckim .pl
Jeżeli to jest powodem udzielenia mi ostatecznego ostrzeżenia to problem nie leży po mojej stronie i ustępuje ale nie zrobię Redakcji uprzejmości w postaci skasowania profilu choć tak pewnie byłoby wygodnie.
Życzę Panu redaktorowi grona oddanych czytelników ja po straszony ostrzeżeniem rezygnuję nie będę się narażał znam przyjemniejsze miejsca niż sala sądowa.
17-03-2015 20:17 Stanisław Pawluk Jurekel! Po raz kolejny 99% twoich znaków graficznych poświęciłeś osobom a nie omawianym problemom. Na te osoby wylaleś całe tony pomówień i epitetów przypisując im zachowania i myślenie wymyślone wyłącznie przez ciebie i dla poniżenia tych osób. Jedną z nich jestem ja. Ostrzegam po raz ostatni - kolejnego ostrzeżenia już nie będzie!
17-03-2015 20:04 Radosław Abucewicz Sprawy, która by wskazywała, że ten ZO PZŁ zajmował się zadaniami, jakie na niego nałożyła ustawa nie dostrzegam, natomiast zauważyłem działania ZK, które naruszają zapisy ustawy prawo łowieckie! Pewnie wynika to (mam taką nadzieję) z nieznajomości ustawy pr.łow., a nie celowego działania!
17-03-2015 17:51 Jurekel Wpis usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.
17-03-2015 17:11 Stanisław Pawluk Wpis usunięty administracyjnie. Przyczyna: post bez związku z niniejszym tematem, a nie dający się przenieść do Hyde Park.
17-03-2015 16:48 LDormus3 Stanisław Pawluk 17-03-2015 15:33

A czy nie prościej zastosować waszą metodę i każdą wypowiedź, która jest nie po waszej myśli, pod byle pretekstem, albo i bez, usunąć??
17-03-2015 16:21 Jurekel Bardzo logiczne kondycja PZŁ w żaden sposób nie zależy jedynie od postawy OIOM a . Ponadto nie widzę nic złego w postawie Kolegi a wręcz przeciwnie podzielam ją w pełni
Może to panowie zrewidujecie swoje nastawienie i dostrzezecie choć jeden pozytyw w działalności myśliwych . Rozgladnijcie się koło Cietrzew w Gdańsku nie jest wyjątkowe takich kół jest masa. Rozdajecie panowie razy na oślep nawet tym którzy dostrzegają bolączki PZŁ i jego dobro oraz reforma leży im na sercu. Reforma a nie likwidacja . Jeszcze raz napiszę wielu z nas nie jest za łowieckim betonem tylko przeciw metodą stosowaną na tym portalu opisywania tylko negatywnych zjawisk dotyczących kilku kół i kilku osób przypisując to całemu środowisku.
W moim odczuciu obraz PZŁ wykreowany na Łowieckim nie oddaje rzeczywistości która jak wszyscy wiemy nie jest cukierków.
Niestety jest to wystarczający powód aby odreagować na nas własne frustrację związane z marginalizowaniem przez środowisko głoszonych tu poglądów. Przez 10 lat nie zostaliście wybrani wyżej niż ZK a wszystkie działania prawne zmierzające do zmiany modelu łowiectwa okazały się zwyciestwami polowicznymi.
Jedyny istotny skutek dla PZŁ to postępująca polaryzacją w Zrzeszeniu stanowisk stron. Od dawna twierdzę że nie potraficie panowie rozmawiać mało tego was rozmowa z inaczej widzacymi reformę nawet nie interesuje. Każdy kto ośmielił się zauważyć pozytywy w obecnej ustawie jest sytuowany jako "obrońca modela".
Pan Stanisław nie raczył przeczytać dokładnie wpisu OIOMA bo trudno podzielić jego opinię.
Pan Pawluk jest potrzebny niewątpliwie w dążeniu do zmiany oblicza PZŁ i ważne jest to co robi ale nie może to być głównym nurtem zmian. Są jeszcze inni oprócz panów którzy uważają że mają równe jak wy prawo zabierać głos w sprawach PZŁ .
Jeżeli akceptujecie rozwiązania demokratyczne głos ten musi być co najmniej wysluchany.
17-03-2015 15:33 Stanisław Pawluk Z lawiny mało logicznych zdań OIOMa wyłapałem pytanie: "To po pierwsze i kolejne jak powstrzymać negatywną narrację Piotrusia , Stasia , Artura .?" - to bardzo proste! Swoją postawą nie dawać tematów. Z musu będą pisali tylko pozytywnie skoro negatywnych zjawisk nie będzie!
17-03-2015 15:33 Jurekel Kiryk - na pewno i OIOM już trzęsie się ze strachu . :))))))))))
17-03-2015 14:27 kiryk Szanowna Redakcjo, proszę tylko nie ominąć protokołów i uchwał ZO z okręgu kolegi OIOM i opublikować je jak najprędzej. Z zaangażowania OIOM w komentarze niżej wynika niedwuznacznie, że dopiero tam zobaczyby kwiatki lepsze od tych z Gorzowa.
17-03-2015 11:39 OIOM Miałem w planie już się powstrzymać od dalszych komentarzy . Mimo wieku jednak jeszcze terpentyn-ka w pupci gra . Ale nie sposób nie odnieść się do takich i podobnych wypowiedzi '' Huberto – podobnych '' . To ja poproszę na wstępie wszystkich zainteresowanych tą propagandową działalnością by kliknęli w zakładki na stronach internetowych swoich okręgów - zakładkę poświęconą komisji jak to Jurek nazwał ''między innymi promocji łowiectwa ''. Jeśli na wykazie członków tej komisji znajdziecie znajome wam nazwisko – zadzwońcie dopytajcie – bo na oficjalnych stronach w zakresie co robili co robią jakie maja plany to '' ćma i białe myszy ''. Polecam ZO Warszawa foto kilku niezłych lasek . Jak dla mnie porażające są finanse którymi to niby wedle Huberta w imieniu ZO ta komisja ma '' robić. '' a pisze ; Wszystko co może powstrzymać negatywną narracje nt. myśliwych, a więc prowadzić polemikę w prasie, organizować akcje protestacyjne na ulicach, czy też organizować kontr demonstracje . Hubert odpowiesz czy będziesz pisał kolejne brednie ? . To po pierwsze i kolejne jak powstrzymać negatywną narrację Piotrusia , Stasia , Artura .? O jakiej polemice piszesz ? – czy tej tu na stronach Piotra Gawlickiego . Która preferuje wywlekanie na światło dzienne brudów – a następnie zamieszczane tu '' wątki - teksty - zdjęcia '' trafiają na stronę LPM . A każda wypowiedz polemiczna jest karana – kasowaniem lub kartkowaniem i czasowym zamykaniem gęby dyskutanta cenzurą Piotrową rodem z PRL . Czy zapowiadany kolejny protest Warszawski przez Stasia wedle ciebie powinien spowodować kontr manifestację ZO Warszawa w osobach komisji - '' Promocji Łowiectwa ''. Hubert czy to też - twój tylko jedyny - dorobek w zakresie promocji łowiectwa na zewnątrz w postaci galerii zdjęć umieszczony w twoim profilu , promujący co ? - jeśli tajny to przestępczy proceder . Hubert czy pozwy do sądu o zniesławienie myśliwych uważasz że to rola ZO Widzisz pod lasem a pod nosem - masz najwyższej klasy specjalistów Piotrusia i Stasia w zakresie pozywania . To tandem sprawdzony , setek pozwów - które w swoim wydźwięku medialnym bardzo skutecznie obrzucają błotem środowisko polujących . Nie pominę '' przegięcie pały '' w swoim komentarzu przez Piotrusia . Redaktorze Naczelny nie daję wiary że nie znasz realiów i możliwości struktur okręgowych . Nie daje również wiary w to w jaki sposób te struktury są wyłaniane . To czego ty oczekujesz pisząc ; '' Polskie łowiectwo potrzebuje, jeżeli ma już strukturę okręgową, to rzeczywistą i aktywną realizację zadań łowiectwa '' . I wedle ciebie to struktury okręgowe mają aktywnie realizować zadania łowieckie . A wedle mnie to między innymi Kolo Łowieckie Cietrzew kierowane przez prezesa Piotra Gawlickiego . Okręgi jedynie na zasadzie służebności podpowiadać w temacie strategi celach i zadań stojących wyzwań w obliczu kolejnych ruchawek wokół łowiectwa . O jakiej ty armii urzędników tu piszesz ? . Tych płatnych urzędników w okręgu zliczysz do dziesięciu ? . Przecież ta reszta w tych komisjach i radach to albo '' borowe dziadki '' a i często ludzie z łapanki dokooptowywani . Co ty Piotrusiu wypisujesz o blokadach dróg przez rolników i pikietach ? . Bo ja to widzę inaczej . Gdyby to koła łowieckie rozliczały się uczciwie z rolnikami to ani blokad ani pikiet . Gdzie tu rola okręgu – może tobie się marzy - by ktoś z okręgu jakimś bacikiem z nadzoru chłostał cię by rolnikom za szkody płacić uczciwie. Co ci Piotrusiu ? Pisząc '' jedziemy z rolnikami na tym samym wózku '' . Wprost przeciwnie ten wóz jest ciągnięty w dwie przeciwne strony – rolnik jak najwięcej nachapać – a myśliwi jak najmniej zapłacić – proste? . Piszesz ; Tam widać naszych przeciwników i dlatego jest jak jest, a zapowiada się jeszcze gorzej. Ty obsesyjnie widzisz tych przeciwników dopiero od szczebla okręgu wzwyż – a ja widzę główny problem w doborze negatywnym kandydatur do władz już na szczeblu kół łowieckich – w tym przypadku ryba śmierdzi od ogona . Ale o tym już przy innej okazji. Teraz o najnowszym niusie siedziba ! . Zapraszam do Czech , Słowację , Węgry a największe wrażenie robi Niemiecka czy Francuska siedziba władz . Pominę że Warszawa to jedna z najdroższych stolic europy co do lokali . Czy w tym przypadku chodzi '' Blochmenom '' o staropolskie '' Zastaw się a postaw się '' i nawet rabują fundusze okręgowe . To kolejna porażka medialna dająca a jakże pożywkę dla wypowiedzi Piotrusia . Czy nie proście o czym to już nie tylko wróble ćwierkają upublicznić środowisku myśliwym rozpatrywane alternatywy co do lokum . Wiem wiem czytałem tu wypowiedzi '' nawiedzonych '' - pod Warszawą szkołę z demobilu wyremontować takim jak Bloch i Gdula wystarczy . Tylko to ma być budynek który mnie i Piotrusia ma reprezentować a nie być jedynie przechowalnią dla obecnej władzy - ona nie jest wieczna czego sobie i czytającym ten tekst życzę .

17-03-2015 10:43 Piotr Gawlicki Pełna zgoda, że w działaniach promoicji łowiectwa nie ma miejsca dla amatorów z ZO. Można byłoby przy tym postawić pytanie, dlaczego na stanowiska łowczych okręgowych powoływani są amatorzy, ale nie to jest problemem, bo amatorami w dziedzinie PR jest większość myśliwych. Tragicznym jest to, że ci amatorzy nie widzą w ogóle konieczności działań mogących przedstawiać i utrwalać w społeczeństwie pozytywny obraz łowiectwa oraz tworzyć przekonanie o jego istotnej roli do ochrony środowiska naturalnego. Skąd wziąć na to pieniądze pisałem już 4 lata temu. Odzewu żadnego, a działań podobnych do tych opisanych w dzienniku nie ma. Pieniądze w astronomicznej kwocie 18 000 000 zł. inwestuje się w wygodne apartamenty biurowe dla działaczy w najdroższych miejscach w Polsce, zabierając je okręgom, gdzie powinny służyć realizacji zadań ustawowych Związku. Taki jest obecny PZŁ i nie ukryją tego potoki słów, jakie przelewają się przez atykuły w Łowcu Polskim jak jest cudownie, czy też przez komentarze niżej. Jest źle, ale co gorsze, będzie jeszcze gorzej, bo PZŁ nie chce lub nie potrafi zaadaptować się do rzeczywistości XXI wieku.
17-03-2015 08:06 Jurekel Hupert - uważasz te działania za słuszne ? Ja nie wszelka pacyfikacja rodzi męczenników za sprawę obrony zwierząt. My mamy przekonać miliony niezdecydowanych do łowiectwa a nie toczyć wojny z nielicznym odsetkiem społeczeństwa bo to wizerunkowi nie wyjdzie nam na korzyść.
Zyskując masowe poparcie marginalizowania tych radykalnych. Nie miejsce tu na szczegoly . Dobrze wyjaśnił to OIOM i w tych działaniach nie ma miejsca dla amatorów z ZO.
16-03-2015 15:16 Hupert Co mają w tej sprawie robić ZO? Wszystko co może powstrzymać negatywną narracje nt. myśliwych, a więc prowadzić polemikę w prasie, dokonywać wpisów na LPM, organizować akcje protestacyjne na ulicach, czy też organizować kontr demonstracje lub pozywać do sądu. A nie robią nic, bo selekcja ludzi do organów PZŁ zakłada inne kryteria, niż umiejętności dbania o dobre imię łowiectwa. Jak nie potrafią robić tego co trzeba, to niech ustąpią. A komisję promocji łowiectwa można swobodnie dopisać do ZO, bo jeżeli cokolwiek promują, to najwyżej łowiectwo wśród myśliwych, a nie na zewnątrz w obszarze całego społeczeństwa.
16-03-2015 14:16 Jurekel Panie Hupert jak pan uważa co mają w tej sprawie robić ZO ?
Prowadzić polemikę w prasie , dokonywać wpisów na LPM , organizował akcje protestacyjne na ulicach czy też organizować kontr demonstracje lub pozwać do sądu ?
W moim odczuciu pan Gawlicki przesadził . W każdym okręgu istnieją komisję między innymi promocji łowiectwa .
P.S.
Tylko my wy nigdy. :)))))
16-03-2015 13:59 OIOM Hupert przepraszam że nie uwzględniłem akurat ciebie jako specjalisty od wykrywania tajnych spotkań Blocha i jego zauszników . Twoja galeria w profilu jak i tu zamieszczane wypowiedzi wielokrotnie pisałem - dają odpowiedz - kto stara się konstruktywnie temat potraktować a kto będzie bronił krzyża przed Belwederem . Tak należy o tym mówić i pisać i w moich tekstach tu umieszczonych nie znajdziesz próby zamiatania czegokolwiek pod dywan . Jest zasadniczą różnicą czy na istniejący problem mamy jakąś receptę i dzielimy się tu na forum metodą zaradzenia takiemu stanu rzeczy . Czy staramy się jedynie tylko tej '' skostniałej spróchniałej strukturze jak Gorzowskiej '' podnieść kieckę a w euforii rewolucyjnej zaglądamy jej do majtek . Widok co w majtkach niewątpliwie podnieca tu wielu ale akurat ci dla mnie nie są partnerami do rzeczowych dyskusji . Próbujesz rozpaczliwie czymkolwiek zaistnieć dokonując wolty tematycznej . Bo chyba nie zaprzeczysz że wystawiane tu prze zemnie '' cenzurki trzem muszkieterom '' to jakieś pomówienia czy próby ich deprecjonowania . Tylko ślepy koń z '' pokładu idy '' nie zauważa kto i jak tym karawanem śmierci łowiectwa w RP stara się za wszelką cenę powozić . Dążyć do zmian to nie tylko je widzieć i opisywać ale przede wszystkim poszukiwać metod do ich rozwiązywania .
Odpowiem na twoje pytanie ; dlaczego żadnego ZO nie widać na froncie walki o zmianę wizerunku łowiectwa w Polsce. Przeczytaj jeszcze raz co ja piszę – bez profesjonalistów w zakresie zarządzania i co istotne bez etatowych ''spin doktorów '' w strukturach PZŁ taki stan rzeczy jak do tej pory jest ''oczywistą oczywistością '' . To dzięki nie zaniedbaniu takiego zagadnienia jak ''spin doktorstwo '' w sąsiadujących z nami Czechach czy Słowacji po przemianach ustrojowych znaczenie słowa myśliwy wybrzmiewa dumnie .
16-03-2015 12:48 Hupert Szkolny przykład festiwalu personalnych wycieczek zaprezentował niżej OIOM. Nie daje on prawa do krytyki zaniechania wykonywania zadań (art.34 ustawy) przez organa ZO przywołane w art. 32a ust.4 ustawy, bo zadania te ma wykonywać "załatwijący swoje potrzeby we własne gniazdo" redaktor dziennika. A niech się "załatwia", niech "podpiłowuje gałąź" na której siedzi i niech "odreagowuje swoje kompleksy okrutnym zabijaniem", tyko że to jest jego prywatna sprawa, na którą my nie musimy się corocznie zrzucać. Nie zmienia to pytania, od którego OIOM, Jurekel, czy puchaty chcieliby uciec, dlaczego żadnego ZO nie widać na froncie walki o zmianę wizerunku łowiectwa w Polsce. Po długości komentarzy tych kolegów widać, że też ich to gryzie, bo starają się tę prawdę rozmydlić w potoku słów pozostajacych bez związku z problemem, o którym mowa w artykule. Przypomnę im więc jednym zdaniem, że artykuł mówi o tym, że zarządy okręgowe PZŁ w ogóle nie zajmują się zadaniami łowiectwa określonymi w ustawie, tylko za nasze pieniądze pielęgnują stworzoną przez Związek biurokrację. Żeby o tym nie mówić, najlepiej zacząć festiwal personalnych wycieczek.
16-03-2015 12:36 werant "Potrzebna nam jest europejska ordynacja." - czy XXIII KZD zrealizuje tą potrzebę?, śmiem wątpić.
Sprawozdania OZD i NRŁ na XXIII Krajowy Zjazd Delegatów PZŁ, dotyczyć będą realizacji zadań zawartych w uchwałach tych organów Zrzeszenia.
"Zmiany zachodzące w kraju, przyjęcie Polski do Unii Europejskiej wymusiły również zmianę ustawy Prawo Łowieckie. Znowelizowana ustawa weszła w życie 21 sierpnia 2004 r. Dzięki wielkiemu wysiłkowi naczelnych władz Zrzeszenia udało się obronić polski model gospodarki łowieckiej a nawet odzyskać pewne uprawnienia, których pozbawiła Zrzeszenie ustawa obowiązująca do 21 sierpnia 2004 r."
Czy jest projekt nowego statutu (zmian), opracowany przez Komisję Statutową? - brak jest szerokiej konsultacji, a powinna być przed jego uchwaleniem przez XXIII Krajowy Zjazd Delegatów PZŁ.
P.S. Cyt. "Powyższe zadania realizowane były dzięki społecznemu zaangażowaniu się myśliwych w poszczególnych kołach łowieckich." - czy myśliwi niestowarzyszeni nie realizują zadań z zakresu; racjonalnej gospodarki łowieckiej, ochrony środowiska naturalnego, dbania o wysokie morale i etykę myśliwych oraz podnoszą wiedzę poprzez prowadzenie (szkoleń, kynologii myśliwskiej, popularyzację strzelectwa myśliwskiego, itp.)?
16-03-2015 09:48 OIOM No i mamy tradycyjny dla klimatu stworzonego przez Piotrusia festiwal personalnych wycieczek .
Proszę zwrócić uwagę na konstrukcję zaprezentowanego materiału którego mottem w przesłaniu jest treść umieszczona tu na niebiesko . Sądzę że wypowiedzią swoją 14-03-2015 10:55 przynajmniej Piotrusiowi przedstawiłem swój punkt postrzegania - odpowiadając na pytania które zadał . Myślę że celowym byłoby w samej próbie tu dyskusji napisać od siebie w temacie art. 34. do zadań Polskiego Związku Łowieckiego należy: Jednocześnie nie pomijać istoty sprawy że te zadania realizuje Gawlicki , Pawluk , Jesionowicz , Paliński , Puchaty czy Jurek . To może pierwszych trzech z tej listy zaprezentuje nam w kontekście tego artykułu co oni ''swoją pracą u podstaw '' zrealizowali z tego pakietu zadań . O swoich dokonaniach pisałem tu wiele , a i o dokonaniach - krytycznie - pierwszej trójki mam niezmienna opinię . W mojej ocenie to trio żywcem oddelegowane ze strony LPM . Zadam proste pytanie ? . Czy '' materiał dowodowy '' w postaci jedenastu zeskanowanych protokołów daje podstawę do takiego bezpardonowego komentowania ich treści. Słowo wstępne Piotrusia w zetknięciu się z treścią które umieszcza w mojej ocenie to rozdwojenie jaźni piszącego - cytat ; '' Łowiectwo we współczesnej Polsce nie ma dobrej prasy. W narracji społecznej, podpartej mediami, wypowiedziami intelektualistów, etyków i psychologów, myśliwi w polowaniu odreagowują swoje kompleksy okrutnym zabijaniem, deprawując przy tym swoje i obce dzieci '' . koniec cytatu . Jak to łowiectwo może mieć dobrą prasę gdy redaktor naczelny '' dziennika łowieckiego ''załatwia swoje potrzeby we własne gniazdo . To jakiej to Piotruś spodziewa się narracji społecznej - jednocześnie siedząc na gałęzi jako prezes koła łowieckiego podpiłowuje tą gałąź.? Czy pisząc tu o wypowiedziach intelektualistów, etyków i psychologów ma na uwadze pierwszą trójkę którą wymieniłem ? . Dalej przyznaję rację Piotrusiowi że to on odreagowuje - pisząc takie teksty - swoje kompleksy okrutnym zabijaniem sensu uprawiania takiego hobby jak łowiectwo . Deprawuje tu fryców którzy w wielu sprawach istnieją tu jak te dzieci w piaskownicy - bo '' starych fioletowych nosów '' na takie plewy tematyczne nie nabierze. Kto jadał chleb z wielu łowieckich pieców doskonale wie że uprawiany tu redakcyjny populizmy jak i zadęcie na urojone reformy nie są wstanie ruszyć z posad Nowy Świat . On będzie tak długo trwał aż nie dokona się radykalna zmiana w ordynacji wyborczej . To nie jakimś urojonym i lansowanym tu nadzorem można cokolwiek zmieniać . Potrzebna nam jest europejska ordynacja . Która wyłoni przedstawicieli '' kierownictwa łowieckiego '' - drogą konkursów – profesjonalnie przygotowanych menadżerów i to już od szczebla kola łowieckiego . Dopiero w tym momencie mogą zafunkcjonować mechanizmy rynkowe o których Jurek się rozpisuje. A jeśli nie to Piotrusiu skopiuj sobie ten swój tekst i równie dobrze wybrzmi on w 2016 roku na stronie LPR jak i w twoim programowo nie wiedzieć czemu służącym portalu .

16-03-2015 00:39 Jurekel Cóż można odpowiedzieć . Jeszcze raz nie jestem zwolennikiem ekipy pana Blocha i wielokrotnie pisałem o słabej kondycji PZŁ jego kadrach i ich przygotowaniu do zarządzania Związkiem i obwodami lowieckimi .Jestem natomiast przeciwnikiem stylu w jakim z PZŁ próbuje rozprawić się portal i jego właściciel oraz najbardziej aktywni dziennikarze. Niestety w Zrzeszeniu wybieramy kolegów na funkcję od poziomu lola a koledzy ci pełnią je nie odpłatnie . Ten amatorski system zarządzania nie może konkurować z służbami zawodowymi.
Taka jest ustawa i na inne rozwiązania się nie zanosi . Łowiectwo pozostanie uprawiane jako hobby obywateli. Dopoki koła nie będą normalnymi podmiotami gospodarczymi konkurują cym o dzierżawę obwodów na otwartych wolnych licytacjach nic i nikt nie zmieni w lowiectwie. Nawet geniusz Artura 123 nie jest w stanie znaleźć rozwiązań prawnych lepszych od wolnorynkową ch regulacji. Nic więcej nie trzeba . Odpowiedzialność finansowa z widmem komornika jest najlepszym bodźcem do prowadzenia intensywnej gospodarki łowieckiej. Podobnie sposób i zasady zrzeszenia bądź nie mysliwych nie powinny być niczym problemem a już na pewno nie pana ministra.
Prosta ustawa wskazująca podmiot wyznaczając limit odstrzalów oraz realizatorów tych limitów i odpowiedzialność za ich niewykonanie. Podmioty które mogą dzierzawić bądź zarządzać obwodami zasady ich dzierzawienia i wytyczania. Odszkodowania i przepisy karne.
Nic więcej . Wędkarze radzą sobie znakomicie i nie doradzał om Artur123 zadając kontroli ministra nad PZW .
Reszta uwag pod moim adresem nic nie wnosi i nie zmienia faktu że portal jest anty PZŁ owski i anty myśliwski . Kilku tu piszących uważa odwrotnie i ma prawo zwłaszcza że jasno deklaruje swój stosunek do łowiectwa w obecnym kształcie ustawowym.
Dla mnie propozycje Artura 123 to myśl społecznarodem wwłaśnie z PRL. Wiele razy pisałem . To jest tylko hobby realizowane przez 116 tys z tyłu też powodów . Tak więc według mnie nie należy zamieniać łowiectwa do społecznej służby pod auspicjami pana ministra kontrolujacego mysliwych tylko pozwolić im zrzeszać się oddolnie z dużym margines em swobody tak powstałych kół. Błędem jest ujednolicenie Statutu dla wszystkich i budowanie struktur odwolawczych na poziomie ZO to dusi łowieckie życie . Łowiectwo jest dla wszystkich którzy rozumieją że za własne przyjemności należy płacić. Nic nikomu do tego do jakiej organizacji łowieckiej chcę należeć i z kim i jak ułożę sobie z kolegami stosunki.
To są najprostsze zasady organizowania się ludzi od dawna.
Może i ciekawie byłoby polemizować z Arturem 123 gdyby było o czym . Na dziś jego rozumienie łowiectwa podporządkowane go ministrowi i słabej niekorzystnej dla mysliwych ustawie której jest orędownik em jest mi calkowicie obce. Tylko swoboda zrzeszenia się w koła z własnymi statutami z równym dostępem do obwodów na zasadach licytacji jest w stanie położyć kres negatywnym zjawiskom w PZŁ będących poklosiem obecnej ustawy sytuujacej koła poza wolnym rynkiem i jakakolwiek finansową odpowiedzialnością.
Jezeli tu zapanuje normalność wywalenie z koła S.Pawluka będzie tylko jego i jego kolegów sprawą. Wywalony znajdzie inne kolo lub zostanie niezrzeszonym i nie będzie opisywał swoich perypetii w artykułach. Podobnie Artur123 nie będzie miał o czym pisać bo każdy myśliwy będzie polował ba zasadach określonych w kole dzierzawia cym teren. Gdy mu to nie będzie odpowiadało zmieni koła i tyle. Zasady finansowe i członkostwa ustali dzierżawca kolo a nie poslowie czy minister.
JAKO MYŚLIWI I OBYWATELE ZASŁUGUJEMY NA ZAUFANIE WŁADZY W SPOSOBIE UPRAWIANIA NASZEGO HOBBY W ZGODZIE Z OKRESAMI OCHRONNYMI I LISTĄ GATUNKOW LOWNYCH ORAZ PRZEPUSOW KARNYCH.
Jednym słowem maksymalna wolność z różnorodnością organizacyjną kół zrzeszonych w PZŁ z centralną reprezentacją na szczeblu ministerialnym jako koordynacji działań zarządzających populacjami z wykonawcami tych zarządzeń .
Proste tanie skuteczne bez sądów łowieckich punktów ZO kursów itp. I oczywiście artykułów na łowieckim.pl z wyjątkiem techniki polowania kulinariow akcesoriów chociaż .........
16-03-2015 00:34 puchaty mis czym naprawdę zajmuje się ZO PZŁ
Bardzo chciałbym pomóc w znalezieniu odpowiedzi na to, najwyrazniej nękające autora pytanie , ale nijak nie mogę zrozumieć o który ZO PZŁ
chodzi dokładnie,tylko o Gorzów?
OK! Tyle tylko ,że ja pod Koszalin "podlegam",więc nie widzę związku...
Raz ,...że nie ma na końcu znaku zapytania,trudno więc ocenić czy Pan Piotr pyta czy oznajmia ,że On wie,ale pewnie gdyby wiedział to tytuł felietonu zakończył by wykrzyknikiem.
Wynika więc, już z tytułu ,że autor mimo zgromadzonych 49 dokumentów,odpowiedzi udzielonych w trybie "uzyskania dostępu do informacji publicznej" nadal g... wie, podobnie jak przed uzyskaniem tych informacji,i poza własną satysfakcją osiągniętą za nasze wspólne pieniądze ,jego wiedza w tym temacie wcale nie uległa zmianie.
Dwa...
Autor , dając tytuł felietonu j/w ,pisze w jego treści głównie o tym "CZYM NAPRAWDĘ NIE ZAJMUJE(ją) SIĘ ZO PZŁ",a,jak sam konkluduje, powinny się zajmować.
Tym samym daje możliwość czytelnikom do swobodnej oceny tego...czegoś czego ZO nie robią, w/g subiektywnej oceny autora.
Nie wiem tylko jak, po lekturze dokumentów dotyczących małych i bardzo konkretnych spraw, czytelnik może ocenić pracę (czy też jej brak) w poszczególnych ZO w jej wielokierunkowym,ogólnym wymiarze???.
Tym trudniejsze to jest ,że oceniać trzeba coś co ....podobno nie miało miejsca, czyli tą (niby) pracę.
Przyznam się ,że przeczytałem powyższy felieton i większość podanych tam skanów.
Jedyną odpowiedzią na zadane i wynikające z treści pytanie CZEGO NAPRAWDĘ NIE ROBIĄ ZO PZŁ ? jest:
nie odpowiadają w ustawowym terminie 14 dni na bzdurne pytania.
I TO JEST JEDYNY WNIOSEK PŁYNĄCY Z LEKTURY TEGO FELIETONU, AUTORZE SZANOWNY, gdyż wiedza jaką Pan posiadł dzięki tym pisemnym informacjom z ZO, niczego nie zmienia i nie zmieni.
"Trza" wiedzieć czego się nie wie i o co pytać,Redaktorze.



15-03-2015 23:16 Artur123 Jurekel bis: „Szkoda wielka portal mógł być głosem środowiska wolnym od obecnego skostnialego układu. Zabiły go hajterskie teksty o konfliktach personalnych i kilka postaci z forum”. Ten portal żyje już około 10 lat i końca jego życia nie widać. O jakim jego zabiciu więc majaczysz? A Tobie musi wystarczyć „głos środowiska”, prezentowany przez propagandową tubę PZŁ. Zapewne kojąco brzmi dla Twojego ucha.
15-03-2015 23:12 Artur123 Jurekel bis: „Przeglądając Brać lub Łowca różnica jest widoczna w każdej warstwie . Wydawanie prasy łączy się z ogromną odpowiedzialnością za słowa”. Porównywać propagandową tubę PeZeteŁa, jaką niewątpliwie jest Łowiec Polski, z czymkolwiek innym, to mistrzostwo świata! Porównaj sobie tę tubę z Trybuną Ludu, do zadań której należało:
• prezentowanie stanowiska PZPR wobec wydarzeń w kraju i sytuacji międzynarodowej,
• publikacja materiałów partyjnych i przemówień,
• wspieranie działań PZPR w sprawach gospodarczych (np. plan 6-letni, kolektywizacja wsi),
• informowanie o zmianach personalnych w partii oraz komentowanie jej polityki.
15-03-2015 23:11 Artur123 Jurekel bis: „Szkodzi portal nie tylko PZŁ ale wizerunkowi myśliwych bez względu na ich dalszą przyszłość w Polsce. Tego co tu zostało napisane nikt nie jest w stanie cofnąć”. I całe szczęście :-)
15-03-2015 23:10 Artur123 Jurekel bis: „Oczekuje poważnych artykułów o lowiectwie a nie o prezesie Marku Hausie i kole Daniel lub o tym jak pana Pawluka wywalano z koła Miś”. Napisz je więc, te „poważne artykuły o łowiectwie”, jeśli potrafisz. Daj dobry przykład.
15-03-2015 23:08 Artur123 Jurekel bis: „Ja nie jestem zwolennikiem władz PZŁ ja nie zgadzam się z ich działalnością publicystyczne i sposobie kreowania wizerunku PZŁ obecnie reprezentowanego przez pana Blocha”. Może i nie, ale jakoś nie widać tego po Twoich na Łowieckich wystąpieniach. Jesteś przesiąknięty ich ideologią do szpiku kości. Być może nawet … płacą Ci za to, bo w pale mi się nie mieści, że za darmochę można takie głupstwa wypisywać.
15-03-2015 23:08 Artur123 Z przynajmniej kilku powodów nie przepadam za dyskusjami z Jurekelem bis, ale … co tam …. :-) Raz na jakiś czas mogę :-) Tak na koniec weekendu :-)

15-03-2015 21:37 Jurekel Niestety nie spełnię twojej prośby Troper bo dzięki temu portalowi między innymi mamy tali obraz w społeczeństwie jaki mamy. Doprowadziły do tego bezrefleksyjnie dmuchane afery . W organizacji która liczy 116 tys i prawie 2600 kół łowieckich muszą zdarzać się też konflikty i nieprawidłowości różnej natury. Pisanie jednak w kolko o tym samym i kilku osobach oraz kołach a następnie projektowanie tych negatywnych zjawisk na cały PZŁ jest niedopuszczalną manipulacją. Przeciw takiej propagandzie będę zawsze protestował i mam w głębokim poważaniu twoje opinie o mnie. Materiały o PZŁ są dobrane tendencyjne jedynie publikowane są materiały o negatywnych zjawiskach głównie dotyczących stosunków międzyludzkich konfliktow personalnych znajdujących ujście na salach sądowych. Ja znam inne oblicze PZŁ które nie jest tu upubliczniane. Nie jedyne kolo Cietrzew w Gdańsku jest prowadzone w sposób poprawny takich kół jak prezesów podobnychpanu Gawlickiemu jest cała masa. Czemu nie można przeczytać wywiadów z nimi ? Czemu nie są prezentowane nam te właśnie koła jako przykłady ?
Natomiast prezentowane są materiały Stanisława Pawluka o patologii w PZŁ który to redaktor zarzuca nam mysliwym .... sami przeczytajcie bo zaraz dowiem się ze przypisuję mu wypowiedzi itp.
Dlaczego Redakcja nie działa poprzez przykłady pozytywne na opinie spoleczną ?
Publikuje materiały negatywne o sprawach często mało istotnych jak napisałem głównie personalnych i dziwi się że nasz wizerunek jest zły. To przecież czysta obłuda.
Nic jednak dziwnego że po tylu procesach z ZO jakiś użytek ze zdobytych materiałów należy zrobić aby uzasadnić potrzebę ich żądania. W przypadku ZO w Gorzowie co z tego wynikło można przeczytać w tekście Piotra Gawlickiego oburzonego brakiem walki z ekologistami którym sam dostarcza argumentów od lat. Nie chodzi tu o zaprzestanie krytyki władz PZŁ co do których i ja mam zastrzeżenia tylko o równowagę w przekazie prasowym przy doborze materiałów.
Na koniec wyjaśnię jedną istotną rzecz . Ponieważ panowie redaktorzy Pawluk i Gawlicki jeszcze się nie zorientowali. Ja nie jestem zwolennikiem władz PZŁ ja nie zgadzam się z ich działalnością publicystyczne i sposobie kreowania wizerunku PZŁ obecnie reprezentowanego przez pana Blocha. Oczekuje poważnych artykułów o lowiectwie a nie o prezesie Marku Hausie i kole Daniel lub o tym jak pana Pawluka wywalano z koła Miś .
Szkodzi portal nie tylko PZŁ ale wizerunkowi myśliwych bez względu na ich dalszą przyszłość w Polsce. Tego co tu zostało napisane nikt nie jest w stanie cofnąć . Przeglądając Brać lub Łowca różnica jest widoczna w każdej warstwie . Wydawanie prasy łączy się z ogromną odpowiedzialnością za słowa. Szkoda wielka portal mógł być głosem środowiska wolnym od obecnego skostnialego układu. Zabiły go hajterskie teksty o konfliktach personalnych i kilka postaci z forum .
Panie Piotrze Gawlicki nie jest tylko ważne o czym się pisze ważne też jest jak się pisze a może nawet ważniejsze.
15-03-2015 19:26 Troper Kol.Jurekel jesteś betonem i strasznym prostakiem, lepiej nie komentuj swojego zdania w sprawie przedstawionej przez PG.Proszę Cię bardzo lepiej nic nie komentuj. DB
15-03-2015 13:00 Jurekel Gdyby to chodziło o konkretny przypadek jakjak n opisany niżej nie byłoby tematu do dyskusji tylko jednoznaczne oceny faktów. daty pism i brak odpowiedzi na nie . Jaka może być ocena pracy ? Tylko negatywna.
Tymczasem zarzut brzmi nic nie robią w sprawie przeciwstawianie się ekologistom.
Nic nie robią i w innych dziedzinach . Nie wspierają budowy schronisk dla psów edukacji w szkołach pro łowieckiej hodowli ras myśliwskich sprzedaży dziczyzny w sklepach itp.
Jeszcze raz powtórzę każde zaniechanie w wymienionych tematach może być kolejną sensacyjną informacją po analizie protokołów z innych ZO .
Jaka jest codzienność w PZŁ wie każdy z nas . Podobnie jak nieefektywnie jest ono zarządzane w zasadzie społecznie . Jednak takie podjazdy jak ten pana Gawlickiego są tylko i wyłącznie splyceniem problemu na pożytek informacji ovarczonej subiektywnym komentarzem.
15-03-2015 10:44 ogonow Przedstawione protokoły pokazują że chyba coś jest nie tak z szanownym ZO w Gorzowie. W lipcu 2014 roku zwróciliśmy się (chyba ok. 15 osób) do tegoż ZO o zbadanie czy uchwały podejmowane przez WZ, pomimo, iż tematyka w nich poruszana nie była ujęta w porządku obrad były podejmowane prawidłowo, a jeżeli nie, to jakie kroki ZO podejmie aby wyeliminować te nieprawidłowości. Do dnia dzisiejszego ZO milczy. Przestudiowałem dokładnie treść protokołów i nie ma w nich wzmianki na temat poruszanego przez nas tematu. W styczniu 2015 r. zwróciliśmy się ponownie z pismem do ZO czy pochylono się już nad naszym zagadnieniem. Kolejna kwestia. Koło dzierżawi 3 obwody, Łowczy wydaje odstrzał większości na 1 obwód, tłumacząc to względami bezpieczeństwa. Zwróciliśmy się do ZO żeby coś z tym tematem zrobił, i wskazał na piśmie czy działanie łowczego jest prawidłowe. ZO milczy. Za to rzecznik dyscyplinarny przy ZO w Gorzowie działa sprawnie, ponieważ w między czasie Zarząd Koła złożył zawiadomienie do rzecznika, a ten z kolei zawiadomił prokuraturę, iż instruktorzy strzelectwa mieli poświadczyć nieprawdę, sporządzając zaświadczenia o przystrzelaniu broni (tzw. fałsz intelektualny), a my jako myśliwi mieliśmy korzystać z nielegalnej strzelnicy, co miało doprowadzić do popełnienia wykroczenia (strzelanie poza strzelnicą). Zastanawiam się czy ZO w takiej formie jest komukolwiek potrzebny. Jeżeli podejście osób sprawujących funkcje w PZŁ do szeregowych członków się nie zmieni, to nie wróżę związkowi przyszłości, bo jeżeli płacę składkę na PZŁ to oczekuję, że chociaż ZO raczy odpowiedzieć na jakiekolwiek pismo, które do niego wpłynęło.
15-03-2015 09:03 kiryk Skrytykować, opluć, zdyskredytować, ośmieszyć, zlekcewarzyć, itd. i to tylko po to, żeby zakrzyczeć rzeczywistość, że działacze PZŁ nie potrafią lub nie chcą postawić się eko-oszołomom, oddając im pola na każdej płaszczyźnie. Wziątek, Kulesza, Szyszko, Gos, czy Siedlaczek w pewnym momencie do Sejmu się nie dostaną i całe nasze łowiectwo pier...... jak jeden Tu-154.
15-03-2015 08:34 Jurekel Pozostanę przy własnej opinii ani monitor ani telefon nie ma tu znaczenia. Z wnioskami redaktora w sprawach związkowych podobnie Pobieżna analiza problemu złe wnioski i jeszcze gorsze porady. To że aż trzy pomijam.
Racjonalnie myślący ludzie starają się analizować swoje samoograniczenia i możliwości to pomaga w analizie rzeczywistości.
15-03-2015 07:20 Stanisław Pawluk Jurekel! Nic nie musimy wymylać. Czerpiemy jedynie (i to w ograniczonej ilości) z tego co życie (zreszeniowe) niesie. Ps. Widzę, ze wreszcie zrozumiałes, ze skany sa ostre tylko ty sobie nieradziłeś. Wystarczyło cię odpowiednio zmotywować i nastąpiła jasność! Ostro widzisz (szkoda, że tylko skany).
14-03-2015 23:14 Jurekel Pięknie nadmuchana żaba z kilku kwitów w których próżno szukać sensacji. Wyziera z nich szara nudna rzeczywistość związkowa. Tego przyjęli tego urlopowali innym po czerwonym wlepili.
Wszystko to jednak wedlug komentujacych sensatów świadczy o tym że decyzje zapadają poza protokołem czyli w sposób mafijny.
I mamy tu na to niezbity dowód . To jest ta aberacja i dolewanie oliwy do ognia w sposób bezpodstawny której jestem od dawna przeciwny i piszę o tym otwarcie. To właśnie za to zyskałem kilka przynajmniej przydomków począwszy od betonu itp.
Pięknie dziennikarze portalu pracują odkrywając "afery" które sami kreują. To najlepsze wzory zaangażowanego zadaniowanego dziennikarstwa . Widać czym skorupka za młodu. .
Pogratulować co wymyślicie panowie nowego po zmuszonym rozbudzoną pasją myśliwym kłusowniku i stronniczych prokuratorach i policjantach aby pogrążyć PZŁ ukazując jego według was mafijny charakter ?
14-03-2015 22:53 OIOM Lelek na swoje kopyto zinterpretowałeś to moje poparciem dla mafii i co - lżej ci że poczyniłeś sobie wycieczkę z jakąś autosugestią . Pominę już co oznacza stenopis a co protokołowanie – bo jakoś nie rozgraniczasz. A odpowiedz na twoje pytanie mam bardzo prostą i to z życia wziętą , Pytasz '' Dlaczego PZŁ za 4 zł. na znaczek nie zamknie sprawy '' . Bo każdy odpowiadający chce mieć choć nadzieję że ma partnera do uczciwych spowiedzi . A dorobek publikujących tu literatów świadczy jedynie że każda odpowiedz jaka by to nie była będzie pożywką dla wytrząsania się programowo - medialnego w typie LPM .Masz gotowca co Piotr Gawlicki napisał jako wnioski po zapoznaniu się z jedenastoma niewiele znaczącymi kwitami - dla nas polujących myśliwych .
14-03-2015 22:21 lelek_nowy OIOM, to zmarnowane mienie finansowe PZŁ to zmarnował PZŁ, czy krasnoludki? Dlaczego PZŁ za 4 zł. na znaczek nie zamknie sprawy, szczególnie jak w dokumentach nic nie ma, bo jak rozumiem prawdziwe i ważne decyzje zapadają bez zaprotokołowania? Jak tak jest, to jeszcze ciekawiej, niż się wydawało, bo wtedy zarządy okręgowe działają w sposób mafijny, co jak rozumiem popierasz.
14-03-2015 22:03 OIOM Lelek do wyrażania własnego zdania ani ja ani ty nie potrzebujemy klakierów . No chyba że ja się mylę i dla ciebie jest akurat potrzebny poklask osób trzecich . Piszę w swoim imieniu – dokonywałem tysiące adnotacji na takich kwitach z formułką za zgodność . I te jedenaście skanów niczego odkrywczego nie wnosi do tematu wiedzy co się na takich posiedzeniach dzieje a jedynie co się protokołuje. To klasyczny standard niezbędnych do sformalizowania zaistniałych zdarzeń . Byłbym zdziwiony by w takim protokole znalazł się stenogram wypowiedzi działaczy okręgowych . Gdyż bardzo często zdarzające się i tam pyskówki które nie są do powielania w oficjalnych protokołach . Przeczytałem dokładnie te jedenaście skanów i śmiem twierdzić że ich wartość poznawcza nie jest warta ''funta kłaków '' a tym bardziej 375 zł wyegzekwowanych drogą procesową . To zmarnowane mienie finansowe PZŁ przez poszukiwaczy sensacji które nie tylko jak liczysz 49 okręgów ale ile jeszcze kół łowieckich takimi zapytaniami było i jest nękane . Gdyby efektem wymiernym takich pozwów było ujawnienie ''działalności stricte przestępczej '' i stanowiło by to materiał dowodowy dla prokuratury to '' szapo ba '' dla Piotrusia i Stasia . A tak mamy tylko tysiąc pierwszy powtarzający się ten sam wniosek . Cytat ….Przyjmowanie, skreślanie i urlopowanie członków PZŁ oraz karanie za selekcję osobniczą i bieżące sprawy organizacyjne to jedyne zajęcia jakimi tak ten, jak i inne ZO zajmują się w ciągu kadencji. Zadania, w których słowo łowiectwo nie pada ani razu, a które mogłaby załatwić zatrudniona na ćwiartkę etatu urzędniczka, a nie opłacani po kilkanaście tysięcy złotych łowczowie okręgowi i instruktorzy. Ten przerost formy nad treścią powinien być ukrócony, liczba biur zredukowana do liczby województw, gdzie jeden urzędnik zatrudniony na całym etacie załatwiłby te wszystkie formalne zadania urzędnicze. Koniec cytatu . Czy jest potrzeba ciągania się po sądach by podsumować całość obecnego marazmu takimi wnioskami zostawiam tu piszącym i czytającym respondentom . Jeśli już to taką opinią którą wygłaszasz Lelku poniżej …... użyję wyświechtanego tu zwrotu '' mydlisz ludziom oczy '' .
14-03-2015 21:05 lelek_nowy Szkolny przykład odwracania kota ogonem. Kto powoduje stratę naszych pieniędzy w wysokości 49 x 357 zł. = 17500 zl. plus czasem grzywny i koszty delegacji na rozprawy? Ten kto pyta organ zobowiązany (takim jest PZŁ w słownictwie prawniczym), czy ten kto swojego zobowiązania nie wykonuje?
Jak skomentowaliby specjaliści odwracania kota ogonem sytucję, że kiedy rodzice pytają wychowawcę o stopnie semestralne swoich pociech, a nauczyciel wysyła ich po tę informację 50 km do kuratorium. Czy to rodzice odpowiadają za poniesione koszty przejazdu, czy też szkoła robi ich w balona narażając na dodatkowe wydatki?
14-03-2015 19:35 Jurekel I nic pan nie zrozumiał to nie kwestia telefonu ani monitora. Najwazniejsze ze nie ma pan wątpliwości co do swoich wniosków.
Czasem warto zapytać specjalistę.
Wieczorem ściągnę sobie te pliki i przeczytam te rewelacje redakcyjne wyprocesowane w sądach. Jak nie ma w nich nic nadzwyczajnego to najlepiej napisać że nic nie robią. Kij zawsze jak widać się znajdzie. Który ZO następny ?
14-03-2015 18:44 Stanisław Pawluk Więc kup lepszy telefon.
14-03-2015 18:27 Jurekel Redaktorze . Korzystam z telefonu przy przeglądaniu Łowieckiego .pl. Mam nanadzieję że pomoże to panu zrozumieć kwestie techniczne ostrości obrazu. Za radę dziękuję ale niestety jest ona całkowicie nie trafiona. Nie we wszystkim można być ekspertem.
14-03-2015 17:22 werant Każdy podmiot ma prawo uzyskiwania informacji od organów administracji państwowej i samorządowej (Prawo administracyjne). W tym przypadku redakcja portalu ułatwia nam dostęp do informacji, która poszerza wiedzę w przedmiocie Zrzeszenia. Sprawozdanie NRŁ na XXIII KZD, będzie kwintesencją wszelkiej informacji; wszystkich organów Zrzeszenia.
14-03-2015 16:58 Stanisław Pawluk Aniu! Już ci raz tłumaczono, że Redakcja na tym nic nie zarabia (o ile nie traci!). Tak trudno zrozumieć sprawy oczywiste? Redakcja płaci za napisanie skargi, następnie uiszcza wpis dla sądu i jeśli wygra to ma to zwracane przez przegrywającego czyli łamiącego ustawę o obowiązku udzielenia informacji. Najprostszą metodą nie "dawać zarabiać" jest przestrzeganie prawa. Jest wniosek o informację? Udzielić. To kwestia zaledwie ceny dwu znaczków pocztowych: jeden u nadawcy wniosku, drugi u udzielającego odpowiedzi. Twoja filozofia, że winnym tracenia pieniędzy przez PZŁ jest Redakcja jest wyjątkowo naiwna i prymitywna. Te "olewania" obowiązku udzielenia informacji jest dobitnym przykładem jak władza nie liczy się z pieniędzmi płaconymi przez członków. Zawsze przecież można podwyższyć. Fakt: PZŁ zamiast frywolnie trwonić pieniądze powinno wreszcie coś dobrego zrobić dla swoich członków np. ukrócić kolesiostwo i przekręty jakich nie tylko w ZO w Olsztynie czy Lublinie jest sporo.
14-03-2015 16:18 fox31 Zgadzam się z przedmówcami!
Ostatnimi czasy na Lowiecki.pl można czytać wyłącznie informacje dotyczące złego / fatalnego działania struktur PZŁ. Ogólnie rzecz biorąc uważam że portal powinien zmienić nazwę na ANTYlowiecki.pl
Pieniądze zasądzone na zwrot kosztów sądowych mogły zostać spożytkowane w dużo lepiej, a w taki sposób również moje składki zostały przekazane redakcji!!!! jak redakcja nie ma pomysłu na zarobkowanie to może nich się zarejestruje na zagranicznych portalach pośrednictwa pracy!

DB
14-03-2015 13:05 Stanisław Pawluk SPROSTOWANIE! Łowczy okręgowy może zarobić ponad DWADZIEŚCIA tysięcy za miesiąc a nie jak mylnie podałem 10. Wszystko to z pieniędzy myśliwych i za to tylko, że może dowolnie popisywać się swoją butą jak Marian Flis, popieraniem draństwa w postaci bezmózgowych decyzji wywalania uczciwych członków z kół jak to ma miejsce ostatnio w słynnym kole "Daniel" w Olsztynie" gdzie łowczy okręgowy Dariusz Zalewski nie wypełnia żadnej roli nadzorczej a aktualnie prowadzi intensywną kampanię dla uzyskania poparcia celem którego jest pomoc w utrzymaniu się na tym bardzo intratnym finansowo stanowisku. Ostentacyjnie wspiera tych drani, którzy szmacą zwyczajnie Polskie Łowiectwo bowiem to właśnie od nich zależy to oczekiwane przez niego poparcie. Bez wątpienia nie narazi się łowczemu Daniela Grzegorzowi Krukowi, który obok Marka Hausa - prezesa doprowadził koło do wyjątkowo złej atmosfery i braku koleżeństwa jakiego tam nigdy nie było! Zarządom okręgowym po drodze jest właśnie z patologią, pokrętnymi sprawami, niszczeniem tych członków, którzy dla dobra zrzeszenia zrobili wiele i mogli jeszcze wieli zrobić ale nie akceptowali zwykłego złodziejstwa i przekrętów.
14-03-2015 10:55 OIOM Na wstępie nie skomentuję SP jedynie zapytam ; Kto SP dał moralne prawo występować w imieniu polskiego łowiectwa . Jaką to legitymację oprócz prasowej SP posiada że legitymizuje swoją osobą AP . Masz odwagę to wypowiadaj się w swoim imieniu . Broń kłusownika który został wywalony z PZŁ skazany prawomocnym wyrokiem na 1,5 roku .Odpowiedz - ten sam co manifestację organizował w Olsztynie . Uprzedź to który w rolę Olsztyńskiego kłusola zamierza się wcielić w kwietniu w Warszawie . Ten artykuł w swojej treści powinniśmy tu czytelnicy zauważyć jako spektakularny sukces '' dziennika łowiecki '' . Podejrzewam że ten materiał jest pokłosiem dokonań redakcji o których przynajmniej ja czytam w ''Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych ''.Jeśli ten nius nas wszystkich tu członków PZŁ kosztował wypłacaniu na rzecz skarżącego P. G. - red. nacz. dziennika [...] kwotę 357 (słownie: trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. To zadam pytanie ??? - składającemu dziesiątki takich pozwów. O ile to mnie A.P. - P.G. zubożył by organa statutowe mogły za pieniądze też wykazać się ; ''troską o rozwój łowiectwa i współdziałanie z administracją rządową i samorządową, jednostkami organizacyjnymi Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i parkami narodowymi oraz organizacjami społecznymi w ochronie środowiska przyrodniczego, w zachowaniu i rozwoju populacji zwierząt łownych i innych zwierząt dziko żyjących'' . Myślę że w świetle tych kilku protokołów z posiedzeń Gorzowskich o wiele okazalej prezentuje się redakcyjna troska o ''pielęgnowanie historycznych wartości kultury materialnej i duchowej łowiectwa'' gdyż godnym tego portalu stają się ''składki materialne w Danielu '' .Które zapewne zapiszą się w historycznych wartościach kultury nie tylko Lubelskiej . Gdy wyeksponuję zasługi PG w '' ustalaniu kierunków i zasad rozwoju łowiectwa, zasad selekcji populacyjnej i osobniczej zwierząt łownych '' - stawiam wniosek by ZO Gorzów przenieść do Gdańska .Bo Gorzowianom nie przychodzi na myśl że to oni mogli by przeprowadzić ''rewolucję kulturalną jak Mao '' . Nie zgadzam się ze wszystkimi krytycznymi uwagami moich przed piszących '' atakujących '' portal PG . Kto lepiej tu czuwa jak nie ''A 123 ''nad przestrzeganiem przez członków Polskiego Związku Łowieckiego prawa, zasad etyki, obyczajów i tradycji łowieckich wraz z prowadzenie tu medialnie dyscyplinarnego sądownictwa łowieckiego . Trzeba jednak oddać ''honor '' Gorzowianinem bo w treściach protokołów temat kar zwolnień zawieszeń wydaje się być dominujący .Co do '' prowadzenia i popieranie działalności wydawniczej i wystawienniczej o tematyce łowieckiej,współpracy z pokrewnymi organizacjami zagranicznymi to w protokołach ''ani mru mru '' . Kolejny raz stanę w obronie portalu PG . Tu portalowa władza nie szczędzi grosza na materiały wideo – nie mnie oceniać w świetle protokołów treści merytoryczne tam zwarte . Jednak w kategoriach piłkarskich wynik meczu redakcyjnej elity grającej w ekstra lidze łowieckiej dziś z ZO Gorzów wynik 0 ; 0 – ot zwykła kopanina .Gorzowianie protokolarnie nie '' wspierają i prowadzą prac naukowych w zakresie gospodarowania zwierzyną. Za to jakby obok portalu PG mamy blogera który od lat co prawda jedynie w mojej ocenie prowadzi przewód doktorski bardziej z dziedziny filozofii niż łowiectwa; jednak to dzięki takim filozoficznym dziełom jak '' A - 123 '' jesteśmy o '' koński łeb ''szybsi na celowniku gonitwy - Wielkiej Pardubickiej . Pora na konkluzje ; Nie mam wątpliwości ze w kolejnej Wielkiej Pardubickiej wystartują ochwacone szkapy w towarzystwie wałachów - '' borowe dziadki '' . Mając tu wzorce na miarę ''czujności czekisty '' - pełno krwiste ogiery - nie deprecjonujmy tych którzy tak pięknie tu wierzgają . Dajmy im szansę i wybierzmy ich na delegatów zjazdowych . Z tak ambitnym programami jak tu głoszonymi jestem przekonany że i splendor władzy minimum w ZO im będzie przynależny . Doczekamy się wówczas protokół pisanych zgodnie z Art. 34. '' Do zadań Polskiego Związku Łowieckiego należy'' :
14-03-2015 10:18 Stanisław Pawluk harap! Skoro zwykłych spraw nie daje się załatwić wewnątrz organizacji bo system mafijny nie dozwala to oczywistym jest, że ludzie sięgają po kryterium uliczne. Jeśli chodzi o PZŁ to kolejne "ostrzegawcze" będzie miało prawdopodobnie miejsce w Warszawie już w kwietniu. Jeśli chodzi o tematykę portalu to jest ona taka jaką prezentują myśliwi i sympatycy łowiectwa. Wieści o patologii trafiają szybko. Nie zauważyłem aby od organizatorów wydarzeń "promujących łowiectwo" trafiały do Redakcji powiadomienia czy zaproszenia a mimo to wielokrotnie na portalu ukazywały się materiały zwane przez "beton" pozytywnymi. To, że nawet protokoły posiedzeń zarządów okręgowych obnażają zwykłe nieróbstwo nie jest niczym dziwnym! Obnażają także zupełna zbędność tych struktur dla potrzeb łowiectwa. I nie ma nic dziwnego, ze Marian Flis czy Dariusz Zalewski są częstymi „gośćmi” w dyskusjach portalowych. Swoim kolesiowskim popieraniem draństwa, barkiem reakcji na ludzkie problemy udowodnili, ze dla nich liczy się tylko kasa i układy utrzymujące ich na tych intratnych stanowiskach dających im możliwość zarabiania nawet ponad 10 tysięcy złotych miesięcznie za nic z kieszeni tych, którymi poniewierają lub poniewieranie wspomagają. Jurekel! "Skany nie ostre"???! Kup sobie monitor o "ludzkiej" rozdzielczości!
14-03-2015 10:14 Hupert Wziątek musi wpisać do ustawy zadania promocji łowiectwa dla prasy łowieckiej, a wykreślić dla PZŁ, żeby nie zakłucać działaczom ich pracy w okręgach.
14-03-2015 09:06 Jurekel Dolewa Redakcja oliwy do ognia od lat a dziś krzyczy że się pali i nikt nic nie robi w tej sprawie .
Może wreszcie zaczniecie promować łowiectwo. Niestety nie mogę odczytać zamieszczonych dokumentów ich skany u mnie są nieostre.

14-03-2015 08:22 harap " Łowiectwo we współczesnej Polsce nie ma dobrej prasy. W narracji społecznej popartej mediami(...)" - to fakt. Wydaje się też,że
"lowiecki.pl" Pana Gawlickiego - to jedyny tutuł prasowy tworzący wokół łowiectwa we wspolczesnej Polsce tzw. " dobrą prasę" !!! Prawda li to czy fałsz ? Osądźcie! Wskazuje nam przecież " To co polskie łowiectwo potrzebuje(...) do aktywnych realizacji zadań łowiectwa(...)". Potrzebujemy widoku myśliwych " na(...) blokadach dróg przez rolników i pikietach razem z nimi przed gmaschami rządowymi(...). Tam widać naszych przeciwników i dlatego jest jak jest jest(...)" !

Zatem Szanowni Koledzy na drogi, pikiety i budynki rządowe !
Pytanie; ze strzelbami czy bez, Panie Redaktorze Naczelny jedynego sprzyjającego łowiectwu tutułu w Polsce.
Tak takich właśnie wskazówek oczekiwaliśmy!
harap


14-03-2015 07:59 Jurekel Jeżeli ZO nie mogą podołać zadaniom to może pan Piotr Gawlicki lub któryś z dziennikarzy stoczy polemikę z prof. Elżanowskim na łamach tego tytułu ?
Może warto przeprowadzić jakiś wywiad dla TV Łowiecki ? Jest kilku dziennikarzy którzy są intelektualnie i zawodowo podjąć takie zadanie.
Tymczasem nasuwa się na myśl porzekadło -"Eunuch i krytyk z jednej są parafii obaj wiedzą jak żaden nie potrafi.".

Nie ma łowiectwo dobrej prasy pisze autor . To prawda nie ma jej i tu na łamach Łowiecki .pl . Nic poza nieustanną krytyką PZŁ kół i atakowaniem wszystkich mysliwych nie podzielajacych poglądów środowiska skupionego wokół Redakcji ze stawianie znaków zapytania co do rozstrzygnięć wymiaru sprawiedliwości w sprawach dotyczących sporów personalnych w środowisku łowieckim włącznie.. Autor znajduje winnych obwiniajac o to między innymi jeden z ZO tymczasem sam wraz z zespołem redakcyjnym wpisuje się w ten trend znakomicie i z wielkim zapałem . W tytule właściwie brak jakichkolwiek pozytywnych artykułów o działalności 116 tysięcy mysliwych. Nasz obraz wykreowany przez ten tytuł to zdegenerowana sitwa działaczy alkoholicy i złodzieje mienia państwowego gnębiacy innych myśliwych Nie przestrzegając ych w dodatku prawa i etyki. Jak pisze jeden z dziennikarzy przykładów ma aż nadto . Dlaczego Redakcja tak jednostronnie postępuje ?
Zamiast podejmowania poważnych tematów czekamy na dalsze odcinki "Flis Story " lub " Daniel w Prokuraturze i Sądzie ".
Totalna krytyka organizacji ludzi rozwiązań ustawowych nie przyniesie środowisku zwiazanemu z Redakcją rozgrzeszenia w oczach ekologów . Dziś jesteście potrzebni ale jutro ... cóż nikt nie szanuje renegatów i przeważnie kończą marnie.
Nie będziecie nikt rozgrzeszony przez ekologów nikt. Nawet ci najbardziej krytyczni.
Może więc Redakcja podejmie wyzwanie przy bierności ZO i ZG przecież to nie tylko o PZŁ chodzi ale o łowiectwo bez względu na jego obecny czy przyszły kształt .
14-03-2015 00:53 LDormus3 Szanowny Autorze czy "toto" to z racji tego że okres przedwyborczy, a Ty, mimo usilnych starań "walisz tyłkiem o ziemie" odkąd pamiętam?

Że trzeba dziadków borowych przewietrzyć, to wiadomo nie od dziś, ale wszelka opatrzności strzeż nas od takich jak Ty.
13-03-2015 16:12 werant Par. 134 ust. 2 statutu PZŁ stanowi, cyt. "Posiedzenia zwoływane są w zależności od potrzeb, nie rzadziej niż raz w miesiącu." - brak jest protokołu z miesiąca grudnia 2014 r.
Ustawodawca w Art. 32a ust. 4 w zapisie dotyczącym statutu PZŁ podaje możliwość powoływania organów krajowych i okręgowych, nie określając ich liczby. XXIII KZD powinien dokonać zasadniczych zmian w statucie, m.in. dotyczących ilości okręgów w Zrzeszeniu. Było 17 województw i tyleż okręgów, czas najwyższy powrócić do stanu poprzedniego. Argumentacja, podziału admninistracyjnego kraju na okręgi (rejony) jest w tym przypadku chybiona, potwierdzeniem tego stanu rzeczy są, w/w protokoły z posiedzeń ZO PZŁ w Gorzowie Wlkp.
13-03-2015 14:44 arekplotka Właściwie opisał Pan kwintesencję wszystkich naszych bolączek, niestety obawiam się że jest to dość jalowa dyskusja. Sami jesteśmy odpowiedzialni za taki stan rzeczy i niestety obawiam się że będzie on trwał tak długo jak długo jakiś urząd, ( NIK, MOiŚ, Trybunał Konstytucyjny etc) nie zmusi nas do zmian, ale wtedy zmiany te będą bardzo bolesne bo narzucone z góry i do ,,kości.,, To co możemy zrobić na dziś to starać się o max. wymianę zarządów kół i ZO w nadchodzących wyborach. Mam nadzieję że powoli odejdą tzw. działacze minionej epoki na korzyść młodszych, właściwie bardziej managerów niż tzw ,,działaczy,, bo tylko wtedy będzie można myśleć o prawdziwych zmianach które będą pod kontrolą PZŁ a nie narzucone z góry.
DB A
13-03-2015 12:20 waldek3006 Czy mogę prosić szanowną Redakcję, o skany posiedzeń ZO PZŁ we Wrocławiu ?
Wnoszę, że po wielu perturbacjach, pewnie otrzymałbym wgląd, ale skoro Redakcja już je posiada to byłbym niezmiernie wdzięczny.
Z góry dziękuję.
Darz Bór.

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.