Środa
30.08.2006
nr 242 (0395 )
ISSN 1734-6827
Hyde Park Corner
 Witam...
 Niespodzianka
 Wielka prośba
 WZóR NA OBLICZANIE SZ...
 nowy sezon
 Polczyn-prośba
 ZAWIADOMIENIE Natii&...
 Myśliwskie lapsusy
 Hej GRUBASY, kto raze...
 "JELEŃ" w Cycowie???
 Polska powiatowa
 No to podarzył
 decathlon
 Hodowla dzików- zgodn...
 Komercyjne kaczki
 Jelenie
Psy myśliwskie
 I Międzynarodowy Ko...
 Zagadka
 Zaginął labrador- W...
 Potrzebny namiar
 galeria psów niekon...
 Nauka pływania
 Galeria psów - tych...
 G.P Najlepsze
 Jak szkolicie JAGI?
 Wyżeł na czasie!!!
 Ktoś się wybiera na...
 gryfon Korhal pies ...
 Bo GP i JAG!!
 Dlaczego Jagdterier?
Moje polowanie
Czatownia autor: ANDY
Wyrosła obok leśniczówki w starym zapuszczonym ni to ogrodzie, ni to parku. Wiekowe grusze i jabłonie przeplatały się z śliwami i ogromną czereśnią. To właśnie ta czereśnia wpleciona w gąszcz buków i jodeł zdecydowała o lokalizacji, którą wybrał Edward. Na dach sypią się dzikie czereśnie, drobne i ogromnie słodkie, aż gorzkawe z nadmiaru cukru. Jej usytuowanie jest obok odwiecznego ciągu zwierzyny. Potok w parowie nosi dla wtajemniczonych nazwę "Potoku Odyńców". Od południowej strony jest łąka, staranie utrzymana i koszona. Jesienią parę metrów od czatowni często widać odchody dzików, które czasami lekko buchtują.

Górny róg łączki dochodzi do drogi biegnącej w kierunku bramy leśniczówki, tam właśnie jest przełazek zwierzyny idącej w zbity gąszcz młodników i kwaterę ok. 1000 sztuk modrzewia pienińskiego. Cudowna to enklawa zielonej, puszystej, miękołapej plątaniny igieł, gęstej trawy a w jesieni skupisk maślaków. O amatorach mówią wydeptane trawy obok nawisłych do ziemi modrzewiowych gałęzi.
więcej>>
ARCHIWUM
DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Listy do redakcji
Humor
PORTAL
Naczelny
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Amunicja
   Tarcze
   Zawody
   Liga
   Archiwum
   Prawo
   Przystrzelanie
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Konkurencje
   Optyka
   Prawidła
   Wawrzyny
Polowania
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Sarnowice '05
   Połczyn 2005
   Wojcieszyce
   Sobótka
   Połczyn 2004
   Glinki
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
   Filatelistyka
   Falerystyka
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Aukcje
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
Mapa
Strzelectwo
 XXXIV Krajowe Zawod...
 ME w strzelaniu myś...
 Zapraszamy na zawody
 Chodzież - puchar ż...
 Kiedy!
 Oj działo się,dział...
Komentarze czytelników
... do opowiadań
12:10 Pieter_81Jak zwykle niezwykłe opowiadanie... Oby więcej takich!! Darz Bór!!Tytuł:
Czatownia
12:59 ULMUSDzięki Andy, powinieneś to zebrać , wydać i rozpalać wyobraźnię kolejnych pokoleń polskich myśliwych. Pozdrawiam serdecznieTytuł:
Czatownia
... do zdjęć
00:28 B-A-Ż-A-N-T To jest rogacz.Piekny! Gratulacje! Ciekawe jaka masa i wiek?
08:07 knieja gratuluję koledze:) i powodzenia!:)
08:10 knieja gratuluję:) moją pierwszą zwierzyną też był bażant!:)
08:18 podmuch
08:40 rysioh Pięknie! Niedługo trawki będą lekko oszronione...
więcej>>
Ogłoszenia
Brak nowych ogłoszeń w tym wydaniu
Wydawca i adres redakcji:
P&H Limited Sp. z o.o.
Budynek BPBK
ul. Jana Uphagena 27 lok. 703
80-237 Gdańsk

Redaktor naczelny:
Piotr Gawlicki
piotr.gawlicki@lowiecki.pl
Miejsce i data wydania:
Gdańsk, 30.08.2006
Numer wydania:
242 (0395 )
ISSN 1734-6827
Dzisiejsze wpisy na forum
www.lowiecki.pl
Przepisy kulinarne
 Mam 2 litry spirytu...
 Skubanie kaczek
 Paprika
Nota redakcyjna
Autorzy wszystkich tekstów wpisywanych na strony www.lowiecki.pl i do dziennik.lowiecki.pl wyrażają przez fakt dokonania wpisu zgodę, na publikowanie tych tekstów w dzienniku Łowiecki, przy czym Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów i zmian w tekście. Większe zmiany w materiałach redakcyjnych, opowiadanich i dowcipach przekaże autorom do samodzielnego wykonania.

Dziennik Łowiecki można otrzymywać również w wersji drukowanej poprzez prenumeratę. Warunki prenumeraty do czasu zebrania odpowiedniej liczby prenumeratorów, żeby móc druk wykonywać w drukarni, są następujące:
  • wysyłka 5 razy w tygodniu w dni robocze - opłata 31.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka 1 raz w tygodniu w poniedziałek - opłata 23.00 zł. tygodniowo + VAT;
  • wysyłka co 4 tygodnie w poniedziałek - opłata 21.50 zł. tygodniowo + VAT.
    Nekrologi od osób fizycznych są bezpłatene. Nekrologi od kół łowieckich i innych osób prawnych podlegają opłacie w kwocie 98,36 zł. + VAT.
  • Myśliwskie akcesoria
     243W vs 6.5x57 rozwaz...
     sztucer SAKO 85
     Sztucer Łos 308 W
     Wabik na lisa - prosz...
     Czy produkowany jest ...
     zeiss powloki T* a MC
     Luneta BAUER
     Kaliber 5,6 x 50 Magn...
     TIKKA T3 DOCTER3-12-56
     amunicja 3006 FEDERAL
     amunicja SAKO
     Montaż na Husqnarne 9...
     tikka T 3
     współczynnik postrzeg...
     Co to za broń !!??
     Sztucer Sabatti 6,5x55
     polowanie w nocy
     kto ma kawałek zbędne...
     zeiss czy bushnell?
     Srut na kaczki
     Zimowe buty
     FMJ 222Rem na lisa?
     franchi?????
     BROŃ z USA
    Nowe zdjęcia w galeriach
    więcej>>
    16-08-06 11:08
    hunter ( BT)
    14-05-06 10:51
    Batrek
    Przegląd artykułów z poprzedniego tygodnia21.08.2006 - 27.08.2006
    Redaktorzy pisząPoniedziałek 21.08.2006
    „ZAZŁOMOWANY” JANEK autor: Stanisław Pawluk
    Jan Nowakowski do związku łowieckiego należy już 54 lata. Aktualnie jest członkiem Koła Łowieckiego nr 155 „Sokół” w Lublinie. Wcześniej z racji migracji zawodowej należał do studenckiego KŁ nr 25 (62) na SGGW gdzie studiował, kolejnymi kołami gdzie rzuciła go praca zawodowa były koła w Piasecznie, Chojnowie, Ostrołęce, z której wywędrował, aby objąć ówczesne nadleśnictwo Sarny koło Ryk. Tu związał się z kołem „Sokół”, do którego należy już 38 lat. Jako pierwszy na Lubelszczyźnie uzyskał dyplom lektora uprawniający do prowadzenia zajęć w organizowanych przez PZŁ kursach.

    Zamiłowanie do lasów i łowiectwa popychały go zawsze w kierunku działań twórczych i konstruktywnych. Był jednym z tych, którzy aktywnie działali na rzecz integracji środowiska łowieckiego. To m.in. za jego sprawą powstał klub „Hubertus”, który skupia 10 kół łowieckich. Klub ten organizuje różnego rodzaju akcje, jak choćby zalesianie terenów zdegradowanych przemysłem, czy nieużytków. W corocznej akcji zalesiania bierze udział ponad dwustu członków różnych kół należących do „Hubertusa”. Zalesiania te maja tradycje sięgającą czasów przed formalnym powołaniem do życia „Hubertusa”.
    więcej>>

    OpowiadanieWtorek 22.08.2006
    Wieczorna zasiadka :-) autor: Lasek_2005
    Siedzę przed komputerem (w portalu łowieckim) jest godz.18.00 i niespodziewanie dzwoni komórka. Szybko odbieram i poznaję dobrze mi znany głos kolegi, który dopiero zaczął polować i chciałby, abym poszedł z nim na polowanie. Szybka decyzja - pewnie!!!

    O 19.00 jest już u mnie i wyruszamy do pobliskiej leśniczówki, aby się zapisać. Miejsce mamy już wybrane, ale po otworzeniu książki ewidencji okazuje się, że jest ono zajęte, jak i wiele innych. I co teraz - hmmm... Zdecydowałem szybko - pójdziemy na "Dąbki". Dawno nikt tam nie był, więc zobaczymy co tam słychać. Dojechaliśmy na miejsce, zabieramy wszystkie akcesoria i ruszamy leśnym duktem w stronę ambony. Po drodze kolega zapytał mnie, czy są już grzyby i w tym samym momencie ujrzałem kątem oka dorodnego prawdziwka. Gdy wszedłem trochę głębiej okazało się, że jest ich, aż sześć. Żartujemy, że coś już jest na rozkładzie.

    więcej>>

    Listy do redakcjiNiedziela 27.08.2006
    "TESTY" Piotra Pileckiego autor: Kulwap
    Droga Redakcjo!

    Tak już się na tym świecie porobiło, że jak mamy problem to piszemy do Redakcji, a i radością także lubimy się podzielić. Mnie ostatnio ucieszył fakt, że nasz forumowicz robi dobra robotę i wnosi swój wkład we właściwe przygotowanie naszych następców w coraz trudniejszej sztuce „polowaczki”, w której polowanie coraz mniej czasu zajmuje ustępując miejsca... no ale ja tu nie o tym..... Przechodzę więc do tematu, z którym Szanownej Redakcji głowę chciałem choćby na chwilę zawrócić.

    .....................
    .....................

    Kulwap - Wasz wierny czytelnik.
    więcej>>

    Listy do redakcjiPiątek 25.08.2006
    Był sobie folwark zwierzecy -"GAIK", odc. 5. autor: Lufa
    Ciąg dalszy ....
    Chcę Wam opowiedzieć dzieje, kiedy jeszcze ci złodzieje nie rządzili na Folwarku. Stary Nemrod z Zagończyków - dbał o Folwark i zwierzynę dopieszczając jak dziewczynę.
    Gdy się niefart komuś zdarzył, to wysłuchać musiał bury. Lecz "ojcowskiej", a nie z góry - hardej, głupiej i ponurej.
    W brud zwierzyny w Gaju było, tylko wszystko sie zmieniło, gdy zabrakło Zagończyka. A wybrano do władz Gaju - Folwarcznego Kota, Ćwika, Gęś-Kasiora - pseudo znawcę od zwierzyny hodowanej nie gdzieś w borach lecz w "oborach".
    więcej>>

    Dyskusje problemowe
     dodatkowa działalność
     Sprawa szczególnie skom...
     Przyjęcie do Koła
     Wyprowadzcie mnie z ble...
     Problemy
     Czy prowadzący............
     Owady – uczulanie...
    Prawo w pytaniach
    Pytanie:
    Z początkiem września chcę złożyć wniosek o przyjęcie na staż. Czy to prawda, że staż zacznie się liczyć od 1.04.07 z początkiem nowego roku gospodarczego?
    Odpowiedź:
    Staż rozpocznie się z chwila zgłoszenia stażysty w Zarządzie Okręgowym PZŁ. Koło decyduje o terminie, od którego przyjmuje stażystę, ale staż ropocznie się po pisemnym powiadomieniu ZO. Nie można wykluczyć, że dane koło nie przyjmuje stażystów do kwietnia, ale w większoci kół, jak decydują się na stażystę, to od razu informują o tym ZO i wtedy rozpoczyna się 12 miesięcy stażu.