DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Stanisław Pawluk28-03-2015
Sąd nad dzikami - post scriptum

Przed sądem Rejonowym w Mińsku Mazowieckim toczył się proces przeciwko Marianowi Chruścickiemu, oskarżonemu z inspiracji Zarządu Koła Łowieckiego nr 7 "Knieja" w Warszawie, które zarzucało swojemu członkowi, że mając pozwolenie na odstrzał dzików odstrzelił...... dziki!
Całość sprawy relacjonowaliśmy w kolejnych odcinkach:
Sąd nad dzikami cz I;
Sąd nad dzikami cz II;
Sąd nad dzikami cz III;
Sąd nad dzikami - epilog

Czy zarząd Koła przyznał się do porażki będącej skutkiem bezpodstawnego oskarżenia i czy wyciągnął z tej lekcji konstruktywne wnioski dowiemy się w tym odcinku, który jest próbą podsumowania działań zarządu koła Mariana Chruścickiego. Przy okazji dowiemy się, do jakich negatywnych zjawisk może doprowadzić zarząd nie posiadający żadnych zdolności integrowania członków na rzecz dobrej i koleżeńskiej atmosfery w kole. Można odnieść wrażenie, że uniewinnienie Mariana Chruścickiego jeszcze bardziej zmobilizowało zarząd KŁ nr 7 "Knieja" w Warszawie do szukania 'haka' na swojego członka. Działania zarządu zamiast zmierzać do naprawy złej sytuacji finansowej koła ukierunkowane są raczej na pogrążenie koła, któremu grozi upadłość. Jest to kolejny, niestety negatywny, przykład jak Polski Związek Łowiecki nie radzi sobie zupełnie z problemami irytującymi członków tej organizacji. Że tak jest, będzie świadczyło między innymi to, że z całą pewnością ZO PZŁ w Warszawie nie zajmie żadnego stanowiska i nie spróbuje nawet wyjaśnić czytelnikom dziennika "Łowiecki", jakie wnioski wyciąga w ramach nadzoru, jaki formalnie pełni nad tym kołem w okręgu warszawskim.






Brak komentarzy do tej publikacji

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.