DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Piotr Gawlicki28-11-2008
Kto szarga dobre imię łowiectwa polskiego?

Pomimo publicznie ogłoszonych przez prezesa Głównego Sądu Łowieckiego instrukcji, co jest, a co nie jest przewinieniem łowieckim (ŁP 4/08), cytuję:
..."przewinieniem łowieckim nie będzie również pomawianie (...) Czyny te i im podobne należy ścigać w postępowaniu przed sądem powszechnym"..., organa dyscyplinarne naszego Zrzeszenia upodobały sobie dochodzenia, w których za pomówienie, w właściwie hipotetyczne pomówienie, bo nie poparte wyrokiem sądu powszechnego, ścigają członków. Przykładu nie trzeba było nam szukać daleko, Okręgowy Rzecznik Dyscyplinarny w Siedlcach Kazimierz Nowosielski wszczął 5 maja br. postępowanie przeciwko Stanisławowi Pawlukowi, dziennikarzowi dziennika "Łowiecki", za tekst napisany w dzienniku, w którym autor poinformował, że prezes Koła Łowieckiego Nr 18 "Ponowa" w Białej Podlaskiej, Ryszard Mączyński, był organizatorem zbiorowego polowania, w którym udział wziął Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski wraz z synem. Według artykułu, polowanie odbywało się poza planem polowań dla członków koła i nie powiadomiono o nim nadleśniczego oraz wójtów gmin Łomazy oraz Tuczno, na terenie, których polowanie to miało miejsce.

ORD w Siedlcach Kazimierz Nowosielski zarzucił Stanisławowi Pawlukowi naruszenie § 11 pkt 3 Statutu PZŁ nakazującego dbanie o dobre imię łowiectwa polskiego i Zrzeszenia, bo miał swoim artykułem pomówić prezesa i KŁ "Ponowa" pisząc nieprawdę. Choć zarzut rzeczywiście 'z grubej rury', to postępowanie rzecznika jakoś dziwnie się toczyło, bo wezwania do Stanisława Pawluka w celu przesłuchania w charakterze obwinionego, rzecznik wysyłał na nieistniejący w Lublinie adres, chociaż równocześnie pisma w innej sprawie wysyłał do niego na adres prawidłowy. Ponieważ dziennikarze dziennika "Łowiecki" nie zamierzają się ukrywać, Stanisław Pawluk, kiedy dowiedział się o postępowaniu przeciwko niemu, sam skontaktował się z rzecznikiem i umówił na spotkanie w Siedlcach. Został przesłuchany i teraz pozostaje mu tylko czekać na decyzję rzecznika, czy popełnił zarzucany mu czyn, czyli czy informując czytelników dziennika "Łowiecki" o dodatkowym polowaniu zorganizowanym dla Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego naraził na szwank dobre imię łowiectwa polskiego i Zrzeszenia, a więc czy sporządzony zostanie przeciwko niemu wniosek oskarżycielski do OSŁ, czy też rzecznik umorzy postępowanie.

Gdyby wniosek oskarżycielski powstał, byłby to kolejny dowód, na niekompetencję ludzi działających w organach łowieckiego postępowania dyscyplinarnego, którzy w interesie prominentnych działaczy gotowi są przymykać oko na istniejące w Polsce prawo, lub, co nie mniej kompromitujące, prawa tego nie znać albo nie rozumieć. Dlaczego? A dlatego bo:
  1. Sprawy nierzetelności dziennikarskiej podlegają ocenie w świetle ustawy 'Prawo prasowe'. Na podstawie Art. 31 tej ustawy, koło lub jego prezes dotknięci ewentualną nieprawdą w publikacji prasowej mogą żądać od redaktora naczelnego redakcji dziennika opublikowania bezpłatnie rzeczowego i odnoszącego się do faktów sprostowanie wiadomości nieprawdziwej lub nieścisłej. O sprostowanie takie nie zwracali się ani prezes koła Ryszard Mączyński, ani samo KŁ Nr 18 "Ponowa" w Białej Podlaskiej.
  2. Gdyby prezes koła Ryszard Mączyński, albo samo KŁ Nr 18 "Ponowa" poczuli się pomówieni artykułem Stanisława Pawluka, to zgodnie z obowiązującym prawem i w myśl zacytowanej na wstępie wypowiedzi prezesa Głównego Sądu Łowieckiego Zygmunta Jabłońskiego, powinni byli złożyć w Sądzie Okręgowym powództwo o ochronę dóbr osobistych, czy to przeciwko autorowi, czy też również przeciwko redakcji. Stanowi o tym Art. 37 w/w ustawy, który nakazuje stosowanie do odpowiedzialności za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego zasady ogólne, chyba że ustawa stanowi inaczej. Tak się jednak składa, że w ustawie nie ma ani słowa, żeby w sprawach szczegółowych stosować postępowania dyscyplinarne, np. te w ramach Zrzeszenia PZŁ.
  3. Kuriozalnym jest utożsamianie dobra polskiego łowiectwa i Zrzeszenia z jednostkową sprawą pojedynczego koła łowieckiego lub osoby funkcyjnej w tym kole. Przepis § 11 pkt 3 Statutu naruszony jakoby, w opinii ORD w Siedlcach, przez autora tekstu z dziennika "Łowiecki" nie mówi o dbaniu o dobre imię koła. Gdyby tak nawet mówił, to dotyczyłby członków tego koła, a nie osób trzecich. Gdyby zaś praktyka postępowań dyscyplinarnych miała obejmować w/w przepisem wszystkich tych, którzy popełniają przewinienie łowieckie na szkodę koła łowieckiego, to WSZYSCY, którym sądy łowieckie udowadniają przewinienie, w którym koło jest stroną pokrzywdzoną, powinni być karani za nie dbanie o dobre imię łowiectwa polskiego i Zrzeszenia.
To wszystko co powyżej, dotyczy prawnych i formalnych podstaw oskarżenia dziennikarza za treść napisanego przez niego artykułu. Zapytają czytelnicy, co z merytoryczną i faktyczną stroną oskarżeń. W uzasadnieniu do postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, ORD w Siedlcach Kazimierz Nowosielski pisze: ..."Kol. Stanisław Pawluk zamieszcza liczne artykuły w witrynie internetowej www.lowiecki.pl opierając się na wiadomościach niesprawdzonych i nieprawdziwych, w których pomawia członków Zrzeszenia i Organy Okręgowe PZŁ w Białej Podlaskiej o działania sprzeczne z prawem. Postępowanie takie działa na szkodę Polskiego Związku Łowieckiego i dobrego imienia łowiectwa. W związku z powyższym wszczęcie postępowania jest w pełni zasadne"... Jednak ani słowem nie wspomina, jakie to niesprawdzone i nieprawdziwe wiadomości zostały opublikowane, przez co uzasadnienie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego stało się gołosłowne, no ale jakie miało być, jeżeli Stanisław Pawluk pisał tylko prawdę?

Jak widać, pomimo tego, że do ORD zawiadomienie o popełnieniu przewinienia złożyło KŁ Nr 18 "Ponowa" w Białej Podlaskiej, o czym rzecznik informuje w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, to z wyżej zacytowanego uzasadnienia przygotowanego przez Kazimierza Nowosielskiego wynika, że zamierza on rozliczyć Kulwapa za ..."liczne artykuły w witrynie internetowej www.lowiecki.pl".... Można byłoby postawić naiwne pytanie, w czyim interesie działa rzecznik? Wystarczy spojrzeć, z jaką atencją wymienia ..."Organy Okręgowe PZŁ w Białej Podlaskiej pisząc je z dużej litery, czego nawet Statut PZŁ nie stosuje, a przecież w artykule nt. KŁ Nr 18 "Ponowa", w ogóle nie pojawia się okręg w Białej Podlaskiej lub jakiekolwiek jego organy. Należy więc przyjąć, że zawiadomienie z w/w koła to tylko pretekst, żeby rozliczyć dziennikarza dziennika "Łowiecki" za wszystko to, co o organach okręgowych w Białej Podlaskiej napisał. A to, że pisał prawdę i tylko prawdę potwierdza brak choćby jednego sprostowania, które nadeszłoby na adres redakcji z organów PZŁ w Białej Podlaskiej.

Przesłuchując Stanisława Pawluka rzecznik wydawał się ustalać, czy prawdą było, że polowanie w którym udział wziął Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski wraz z synem, odbywało się poza planem polowań dla członków koła i nie powiadomiono nadleśniczego oraz wójtów gmin Łomazy oraz Tuczno, na terenie których polowanie to miało miejsce. To, że o polowaniu nie poinformowano członków nie ulega wątpliwości i może o tym zaświadczyć większość członków tego koła, których Kazimierz Nowosielski może na te okoliczność przesłuchać. Nie ma też żadnej wątpliwości, że o polowaniu nie powiadomiono wójtów w gminach. Mam przed sobą pisma wójta gminy Łomazy Waldemara Droździuka i wójta gminy Tuczna, podpisane w jego imieniu przez Kazimierę Waniek, z których wynika, że od KŁ Nr 18 "Ponowa" w Białej Podlaskiej wójtowie nie otrzymali w ogóle informacji o jakichkolwiek polowaniach zbiorowym organizowanych przez koło, nie było więc i informacji o tym jednym szczególnym polowaniu.

A co do poinformowania nadleśniczych, to dowodem w materiałach postępowania dyscyplinarnego są podobno dwa pisma złożone do nadleśniczych lub leśnictw na 1 dzień przed polowaniem, do których dołączona jest uchwała zarządu o dodatkowym polowaniu. Teraz pisma te znalazły się w aktach sprawy, ale jeszcze przed opublikowaniem informacji o tym polowaniu, pytany przez Stanisława Pawluka, nadleśniczy Nadleśnictwa Biała Podlaska Paweł Ligaj, nic nie wiedział o tym, że takie polowanie się odbywało. Piszę wyżej "podobno", bo prowadzący postępowanie Kazimierz Nowosielski, nie chciał pokazać akt sprawy obwinionemu twierdząc, że zrobi to na koniec postępowania. A na marginesie, czy słyszał ktoś o dostarczaniu do nadleśnictw uchwał zarządu koła o jakiś polowaniach zbiorowych?

Redakcja wystąpiła z pytaniem do Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, czy został poinformowany przez prezesa Koła Łowieckiego Nr 18 "Ponowa" w Białej Podlaskiej, Ryszarda Mączyńskiego lub przez samo koło, albo dowolną osobę trzecią o postawieniu zarzutu dziennikarzowi Stanisławowi Pawlukowi w postępowaniu dyscyplinarnym o naruszenie dobra łowiectwa polskiego i Zrzeszenia oraz czy uważa za właściwe, żeby zastępując zapisy ustawy 'Prawo prasowe' lub 'Kodeks cywilny', organa dyscyplinarne PZŁ ścigały w wolnej Polsce dziennikarza za krytyczną notatkę prasową o postępowaniu w jednym kole łowieckim, tylko dlatego, że polował w nim Marszałek Sejmu.

O tym jak zakończy się to postępowanie ORD W Siedlcach oraz jaką odpowiedź otrzymamy od Marszałka Sejmu poinformujemy oczywiście naszych czytelników.




08-12-2008 21:11 nowy21 blaser B97 chyba raz jedyny w życiu zdobyłeś się na napisanie prawdy o antypodzie w ostatnim poście.Gratuluję,zaczynasz w końcu dobrze myśleć.DB.
08-12-2008 13:02 blaser B97 Ad.antypod
Wiesz jestes tak rozgarniety , ze nie chce mi sie z Toba wiecej gadac.
08-12-2008 11:00 antypod Ad. BlaserB97.
Autor: Piotr Gawlicki""""""""Nie ma też żadnej wątpliwości, że o polowaniu nie powiadomiono wójtów w gminach. Mam przed sobą pisma wójta gminy Łomazy Waldemara Droździuka i wójta gminy Tuczna, podpisane w jego imieniu przez Kazimierę Waniek"""""""""""""""""""".

Jak przedszkolakowi trzeba podawać przykłady, np. że P.GAWLICKI MA PRZED SOBĄ PISMO, czyli weryfikację prawdziwości. Są w artykule także inne przykłady.........
Że artykuł P. Gawlickiego, dotarło???????????????
I komu to "czytanie ze zrozumieniem" przychodzi z trudem??????????
Następne korepetycje czytania ze zrozumienim będą płatne.
D.B.
07-12-2008 20:28 wilk21 Ad. blaser B97. Kolega z założenia neguje wszystko to, co ma związek z dawnym znajomym z koła łowieckiego. Bez zastanowienia, czy jest to prawda, Kolega natychmiast neguje - przypomina mnie to odruch Pawłowa. Kiedyś Kolega potrafił nawet odwiedzić Kolegę w domu i w atmosferze przyjaźni porozmawiać, wysłuchać innego zdania, argumentacji przeciwnej, może więc warto powrócić do takiego zachowania, a nie tylko atakować i atakować dawnego znajomego. Tym bardziej, że autorem tego artykułu jest Kol. P. Gawlicki, a nie ulubiony przez Kolegę Dziennikarz - może już czas zakopać topór wojenny ! Pozdr. DB.
07-12-2008 15:21 blaser B97 Ad. antypod
"w artykule wyliczono fakty POTWIERDZONE weryfikacją prawdziwości"
Moze mnie oswiecisz ktory to z redaktorow zweryfikowal te "fakty" i jakie na to posiada dowody? i jeszcze jedno, co to jest ta "weryfikacja prawdziwosci"
07-12-2008 11:07 antypod Następny intelektualista, co wszystko czyta ze zrozumieniem.
Nie doczytał, że w artykule wyliczono fakty POTWIERDZONE weryfikacją prawdziwości, że nie dopełniono obowiązków przy organizacji polowania zbiorowego, pomijając juz skandal z zatajeniem przed członkami koła.
I nie doczytał, że artykuł napisał Piotr Gawlicki.
Zrozumienie jest potrzebne Tobie, żebyś zrozumiał, że Twoje prywatne zemsty mogą nie interesować kogoś innego. D.B.
06-12-2008 05:09 blaser B97 Ad. antypod
czytanie ze zrozumieniem i wyciaganie wnioskow nie jest chyba twoją mocną strona ???
04-12-2008 13:50 fenek Ad. ajwa! Czytałem Twój post jeszcze przed usunięciem. Ośmielam się przypuszczać że Pawluk pozywa do sądu tylko tych, którzy reprezentują sobą nawet niski ale jednak poziom. Chyba jesteś w " poczekalni " i pozostaniesz tam na zawsze. Wszystkim pozostałym D.B.
04-12-2008 09:05 antypod Blaser, Ty w gorączce boju nawet nie zauważyłeś, że "dokładnie jest napisane" w artykule Gawlickiego a nie Pawluka.
Jeszcze jeden wpis i forum sie dowie, że w Katyniu to Kulwap, nie niemcy. D.B.
03-12-2008 22:59 blaser B97 Ad.antypod
Przeciesz sam stwierdziles, ze polowanie bylo nielegalne bo "Dlatego, że przeczytałem artykuł, a tam wszystko jest dokładnie napisane"
Kolego w takim przypadku jezeli rzeczywiscie wierzysz w to co napisane przez tego slynnego REDACHTORA to niestety nie ma plaszczyzny do dykusji. Wiadomo ze za REDACHTOREM nie przepadam, ale nie z tytulu jego wygladu, religji itp lecz sposobu zachowania, przekonalem sie na wlasnej skorze jakim prawdomownym REDACHTOREM jest kulwap, czego nikomu nie zycze.
D.B
03-12-2008 17:33 ajwa Wpis usunięty administracyjnie. Przyczyna: post o negatywnym wydźwięku personalnym wobec innego uczestnika forum.
03-12-2008 17:00 antypod Blaser B97. Daj spokój z takimi porównaniami. D.B.
03-12-2008 14:26 192326w lelek_nowy
Kolego! starają się Tobie wytłumaczyć, iż ajwa,azyl i pogrobowcy z PZPR-u nie piszą prawdy.
Pozdrawiam
03-12-2008 13:55 lelek_nowy Interesująca logika blasera. Ponieważ Ruscy wymordowali naszych w Katyniu, to Kulwap kłamie.
03-12-2008 13:44 blaser B97 Ad. antypod
Ja tez czytalem artykuly w ktorych komunisci twierdzili ze to niemcy wymordowali polskich oficerow w KATYNIU.
03-12-2008 09:22 antypod Ajwa.
Już 29.11.08 pisałem.
""""""""""""""""""Jeśli to nie w artykule tylko w czasie waszych awantur dawno temu było to nikogo oprócz Ciebie to nie obchodzi, jak się za łby prywatnie na forum ciągaliście."""""""""""""""""""""""""
O prawdomówności Kulwapa, miało być. A TY podajesz cytat, że: P. Gawlicki napisał, że w artykułach objętych zarzutami pomawiania przez ORD S. Pawluk pisał prawdę i podał przesłanki na podstawie, których tak uważa.
Konkretne artykuły to nie forum czy prywatne życie albo prywatny spór, w którym nawzajem sobie "nawtykaliście" i nikt nie wie czy prawdę. D.B.
02-12-2008 23:09 _39 Witam. Kilka słów na inny temat. Czytałem dzisiejszego Łowca. Jest ciekawy artykuł,pod tytułem „Nie zmieniajmy ustawy". Jest to wywiad z podsekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska,Januszem Zalewskim. Tytuł artykułu mówi wszystko. A więc Ministerstwo Środowiska uważa, że w PZŁ jest tak dobrze, że lepiej nie może być. W artykule Janusz Zalewski tłumaczy, że likwidacja zarządów okręgowych i zastąpienie ich wojewódzkimi byłoby ze szkodą dla ogółu myśliwych. Życzę miłej lektury. DB
02-12-2008 18:48 ajwa Ad antypod
Cytaty z powyższego""" (Stanisław Pawluk pisał tylko prawdę?........... A to, że pisał prawdę i tylko prawdę"""""""""""""""""""")
koniec cytatów.
Z tą prawdą to nie jest taka prawda antypod jak widzisz.
DB
02-12-2008 11:25 antypod Autor: Ajwa.
"Ja,nie pisałem nic na temat treści artykułu,tylko zakwestionowałem prawdomówność Kulwapa o której to pisał P.Gawlicki."""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Jak zakwestionowałeś to wskaż fragment z artykułu, gdzie autor-P. Gawlicki, pisał o prawdomówności Kulwapa.
Ngdzie o tym nie napisał.
P. Gawlicki napisał artykuł, jak zwykle, pieczołowicie dbając o dokładność i jasność przekazu. Z artykułu wynika, że artykuł Kulwapa był szczegółowo weryfikowany u żródeł, czyli coś odwrotnego niż napisałeś.

Napisałeś typowy zaczepny komentarz wobec dawnego wroga, "jak pięść do nosa" pasujący do artykułu i wychodzi, że koło potrzebne jest Tobie.

Ja nie proponuję Ci żebyś się j...ł w czoło, proponuję za to nie przekraczać granicy chamstwa i pozostawić tę domenę specjaliście od psich odchodów i zawartości szamb. D.B.
02-12-2008 09:50 doohnibor W rzeczy samej,słusznie liza prawisz o kundelkach!Doprawdy,świetnie podgryzasz nogawki.
02-12-2008 09:05 azil Kulwap! Z sympatią. A coś Ty taki litościwy obrońca "kolesi od paskudzenia"??? ! Miej odrobine obiektywizmu. Chyba nie TY powinieneś zarzucać mi "niewłaściwe określenia". Przygadał kocioło ..... itd. Coś tutaj schodzi na pieski, a raczej kundelki........Nie mój cyrk i nie moje małpy. Pozdrawiam. Bez odbioru i zainteresowania. Szkooooda gadać!
02-12-2008 07:35 Kulwap azil! Litości nie masz! To, że komuś mózg skołatano ciosami pięści kolegów nie może być podstawą do nazywania "głupkiem"! A jeśli już to objawy pourazowe czyli "syndrom grobli" wykazuje jeden przypadek a nie dwa!
02-12-2008 00:52 azil Obowiązki uniemożliwiły mi śledzenie komentarzy, ale widzę, ze nic nie straciłem. Żenada!!!!!!!!! Dwójka portalowych „przygłupów” nadaje ton w komentarzach do „poważnego felietonu”. Gratuluję Redakcji „komentarzy do komentarzy” w ich wykonaniu.
Odnoszę wrażenie, że z takimi „przypadkami klinicznymi” walka z patologią (niekoniecznie w PZŁ) może być utrudniona. Wierzę w ofiarny wysiłek Redakcji i wytrwałą asystę ww. Tak trzymać!!! 70 tysięcy odwiedzających :)) czyta z zapartym tchem i powagą wypowiedzi elektoratu:).................................
Jeżeli skromnie mogę przekazać Redakcji spostrzeżenie niezalogowanych „dorywczych bywalców”, to sugeruję, aby ograniczyć komentarze „dyżurnych portalowych głupków”, bo splendoru to felietonom, jak i portalowi nie dodaje.
01-12-2008 20:26 ajwa Ad antypod
Widać koło było za małe.Ja,nie pisałem nic na temat treści artykułu,tylko zakwestionowałem prawdomówność Kulwapa o której to pisał P.Gawlicki.
DB
01-12-2008 18:01 antypod Azil. Urazy nie mam. Niczego merytorycznego znowu nie napisałeś. Stale powtarzany, pomijam najbardziej wulgarne, "mertyoryczny" argument, że wszyscy są głupi oprócz Ciebie nie jest w stanie nikogo urazić.
To Ty nie rozumiesz.
"Spuszczonego z łańcucha" czy wysłanego na przedpole "harcownika" nawet cennego dla "EKIPY" publicznie żadna "EKIPA" nie doceni. Po wykorzystaniu, odetnie się, jak to już bywało nieraz.
Los takiego jest przesądzony na samym początku.
Ale się nie załamuj, w razie czego pozostanie Ci forum Łowiecki.pl. D.B.
01-12-2008 18:00 antypod Ad.192326w.
Grzecznośc obowiązuje nawet forumowego głupka. Szczególnie, gdy azil zapowiadał 100x "bez odbioru" a jednak zawsze potem podejmuje "kulturalny" dialog. D.B.
01-12-2008 17:54 192326w Kolego antypod nie "dobijaj" azyla, daj mu trochę odetchnąć.
Odczekaj z jeden dzień.
Niech się pocieszy.
Niech myśli iż wszyscy zapomnieli o czynach których dopuszczali się jego znajomi z ZO opisani w portalu, sprzecznych ze statutem, z prawem i z honorem nie mające nic wspólnego.
Pozdrawiam
01-12-2008 17:25 antypod Azil. Twój tekst doskonale zrozumiałem. Tak jak wszyscy na forum, łącznie z Redakcją.
Tobie chodzi o zamknięcie ust dziennikarzom oraz członkom PZŁ i trwanie przy "korytku" obecnej mocno skompromitowanej skandalami ekipy.
Przy okazji, za cenę bezkrytycznego popierania, toleruje się bezprawne zachowania pseudodziałaczy opisywanych w "Łowieckim", bo stanowią zaplecze dla tej ekipy. Jaka ekipa, takie zaplecze.
Skompromitowany, ale uratowany /w Szczecinie to nawet odznaczany/ przez ekipę pseudodziałacz czy urzędnik nie ma wyjścia i musi służyć "ekipie", bo jak nie to mu przypomną grzechy i uruchomią rzecznika, tym razem nie przeciwko dziennikarzowi tylko "baronowi".
Poczekam, to musi pier....nąć z hukiem. Żaden wzorowany zamordyżmie system nie oprze się obecnej wokół PZŁ, demokracji. D.B.

01-12-2008 15:36 Kulwap azil! A coś Ty taki obrońca rodziny??? Przecież jak czytasz to wiesz, że matki czy siostry mogą byc stosowane w walce z wrogami! Posiadając oręż w postaci alkoholu czy d.....y mogą zdziałac wiele! To znana i stosowana także na forum technika. Nie tylko biały wywiad jest w modzie...
01-12-2008 14:19 azil martinez! Matkę zostaw, bo tu już coś było na ten temat. Bardzo osobiście i osobliwie odbierasz moje komentarze. Uważnie poczytaj inne felietony Redakcji.

Kulwap! Co do "perwersji" jest pełna zgoda!
01-12-2008 14:08 Kulwap azil! Problem w tym, że to bajka dla dorosłych! Mówienie o "dosadności" ma w tym przypadku perwersyjne znaczenie.
01-12-2008 14:03 martinez Ło matko - azil! W którym to miejscu redakcja zawyrokowała o czyjejś winie? W żadnym. Po prostu na podstawie zebranych materiałów dowodowych z dokumentami włącznie, będącymi w jej posiadaniu, wysunęła jedynie precyzyjne wnioski (celne zresztą), dzieląc się nimi z użytkownikami portalu. Vide - akapit dotyczący braku poinformowania wójtów o mającym się odbyć polowaniu zbiorowym. I nic więcej. Nie możesz zaprzeczyć, o to Cię nie podejrzewam, że kwestia, do której z uporem maniaka wracam - (niespełnienie przez ZK wymogów prawnych, gwarantujących możliwość niczym nie skrępowanej organizacji polowania zbiorowego), jest sama w sobie rzeczą naganną!
01-12-2008 13:34 192326w Czy azyl potrafi cokolwiek zrozumieć?
Osobiście uważam to za niemożliwe.
01-12-2008 13:28 azil Dziękuję - zrozumiałem! Określenie "bajka" - zasadne i dosadne :)
01-12-2008 13:00 Kulwap azil! Na moją prośbę gdyż był to tekst nie do tej bajki....
01-12-2008 12:54 azil Na sugestie, czy to są komentarze do felietonu, czy komentarze do komentarzy, Redakcja nie zareagowała. W związku z powyższym zapytuję Redakcję ..........................dlaczego został usunięty post Kulwapa z godz. 07:23, w którym informował o bardzo ważnym szczególe ww. polowania naruszającym bezpieczeństwo i skutkującym „ofiarami”?..........................................................
Antypod...... to, że stuknięcie kołem tobie nie pomogło, to nic dziwnego, że mojego tekstu nie zrozumiałeś. Wina jest wtedy, kiedy się ją udowodni. To właśnie Redakcja osądza o winie w swoich felietonach. Zrozumienie treści nie jest silna stroną twojej „tfuuurczości”. Bez urazy i bez odbioru
01-12-2008 11:34 antypod Ad.BlaserB97, przepraszam, że długo nie odpowiadałem.
Byłem na legalnej zbiorówce, a to dla mnie święta rzecz w sezonie.
Pytałeś dlaczego uważam, że nielegalne.
Dlatego, że przeczytałem artykuł, a tam wszystko jest dokładnie napisane, kogo nie zawiadomił, żeby było legalne.
U mnie polowanie zbiorowe o którym nie wiedzą wszyscy, bez wyjątku członkowie koła jest nie do pomyślenia. D.B.
01-12-2008 11:24 antypod Ad.ajwa. Posłuchałem Twojej rady "weż koło i j..j się w czoło", ale nie pomogło. Zrozumienie przyszło dopiero po wpisie azila.
TO KULWAP JEST WINNY. On powinien zawiadomić członków koła o polowaniu, zawiadomić władze gmin Tuczno i Łomazy, nadleśnictwo. I nie pomawiać, że polowanie się odbyło. Miało być tajne i poufne, jak wszystkie inne przekręty.
Nawet zrozumiałem, że ORD Nowosielski nie zarzucił Pawlukowi pomawiania Organów Okręgowych, tylko poprosił na rozmowę wyjaśniającą, a Redakcja nakłamała cytując zawiadomienie.
Pewnie ta Redakcja jest na usługach pewnej grupy niekoniecznie polskich myśliwych................
Tylko dlaczego azil nie zgłosił nabytej wiedzy po tych artykułach to nie wiem. D.B.
01-12-2008 07:23 Kulwap Wpis usunięty administracyjnie. Przyczyna: inne.
30-11-2008 23:53 martinez Chyba oczy mnie zawiodły i czytaliśmy inny tekst, azilu. Po pierwsze, autor nie dowodzi jednostronnie, że było to polowanie nielegalne, ale rzetelnymi argumentami, krok po kroku konstatuje, iż KŁ PONOWA w Białej Podlaskiej zorganizowało polowanie zbiorowe pomijając przynajmniej w części przepisy prawa. Jak bowiem można określić sytuację, w której właściwi terenowo wójtowie zaświadczają, ze nie otrzymali od ZK, nie tylko żadnej informacji dotyczącej zaplanowanego, feralnego polowania, ale również jakichkolwiek danych odnośnie do przewidywanych polowań zbiorowych w sezonie. Jest to oczywiste uchybienie i na tyle wystarczające, by powiedzieć, iż członkowie ZK KŁ Ponowa, mają się na bakier z elementarnymi zasadami prawnymi. Tu przemówiły po prostu fakty.
Nie chcę też komentować kwestii natury moralnej, jakim było zorganizowanie polowania poza wiedzą członków Koła. To drobne i marne zachowanie. Wprost prowadzące do kategoryzowania ludzi na równych i równiejszych. Nic nie stało na przeszkodzie, aby puścić do wiadmomości wszystkich okólnik - co, gdzie, kiedy i z kim. Myślę, że nikt by nie zaprotestował,a tak, ZK zakpił z siebie i szeregowych członków Koła. Pytam zatem azilu, dobrze byś się czuł jako członek Koła, gdyby po kryjomu, ZK Twego KŁ doprowadziłby do odbycia takiego polowania? Ja fatalnie, niezależnie od przesłanek, jakie kierowały zarządem, nawet gdyby były szczególnie chlubne.
No i na koniec zarzut ORD wobec Pawluka, iż artykułem godzi w dobre imię polskiego łowiectwa jest naiwny, śmieszny i banalny - w zamyśle mający odnieść się do całokształtu dziłalności Kulwapa, a nie tej incydentalnej sprawy.
30-11-2008 23:45 cienias Konsekwentnie, z powodów "osobistych", powstrzymuję się od komentowania zawartych w tym i poprzednich, artykułach, tyczących feralnego polowania z Marszałkiem w tle, treści. Chcę, jednak, pozwolić sobię na refleksję w związku z, zamieszczonymi niżej, wypowiedzią azila.
Otóż, pozostawałem przekonany, że członkowie elit PZŁ, od koła po NRŁ, śledzą "łowiecki", a urzędnicy PZŁ, tym bardziej. Nie tylko zresztą "łowiecki", ŁP i BŁ, też. W trakcie codziennych kontaktów, nie wprost, okazuje się, że, rozmówcy są na bieżąco i solidnie poinformowani o "aktualiach".
Myślę, w tym kontekście, choć, mniej niż dotąd, stanowczo, że, sama publikacja, ów, przypomniany przez forowicza, obowiązek zawiadamiania o "podejrzeniu" spełnia i odpowiednie "służby" decydują co mają z "fantem" zrobić.
Z lektury DŁ wynika też, że wg. Redakcji, na inne, oficjalne, zawiadomienia, stąd, RD zwykle reagowali milczeniem.
Przekonanie o powszechnej lekturze "łowieckiego", trochę, zachwiał azil, pisząc:
" Należało poinformować Marszałka, że brał udział w nielegalnym polowaniu i zapytać, czy zdawał sobie z tego sprawę ( może został wprowadzony w "maliny").".....................................
Był informowany. Nawet błyskawicznie odpowiedział.
Pamiętam, że forum skupiło się, wtedy, na "szczególnym" fragmencie, lakonicznego, oświadczenia.
Azil, pomimo, że "intensywnie obecny", na forum, przeoczył ten fragment historii forum, czego, zresztą, nie poddaje w wątpliwość, więc, być może, wspomniane wyżej "służby", niekoniecznie, automatycznie, stają się, zawsze, "wtajemniczone".

Nadal, jednak, wierzę niezachwianie, w niezastąpioną rolę mediów, jako ośrodka wymuszającego na tzw. elitach, praworządne zachowania i poprawę poziomu relacji podwładni-władza.
Też, choć nie tylko, poprzez ciągłe zagrożenie ujawnienia i upublicznienia nieprawidłowości.
Dlatego, próbę ORD w Siedlcach uważam za "zaskakującą".
Tym bardziej, że, jak widzę, z kilku, poważnych, powodów, zakończenie można łatwo przewidzieć.
Pozdrawiam.




30-11-2008 15:02 lelek_nowy I znowu kot odwrócony ogonem. Wiekszość twoich komentarzy odnosiła się TYLKO DO KOMENTARZY. Do tematów podniesionych w artykułach z zasady nie odnosisz się.
30-11-2008 14:56 azil Myslę. że Redakcja oczekuje komentarzy do felietonu, a nie komentarzy do komentarzy. No, ale mogę sie mylić i chodzi tylko o "bełkot"!!!

30-11-2008 14:48 lelek_nowy azil, nie odwracaj kotem ogona. Czy nie zrozumiałeś tekstu, że w opisywanym postępowaniu rzecznika Kulwap nie został zaproszony "do wyjaśnienia sprawy" dlaczego nie zgłosił nabytej wiedzy do RD, tylko dlaczego pomawia członków Zrzeszenia i Organy Okręgowe PZŁ w Białej Podlaskiej??? W Szczecinie też wg ciebie prowadzono postępowanie dyscyplinarne przeciwko Maziarzowi, żeby sprawdzić legalność polowań w KŁ "Trop", a sprawiedliwość łowiecka wykluczyła go z PZŁ, za pomówienie członków organów okręgowych przez przypadek??? Czy tak szukasz poklasku u swoich mocodawców? PS - ciągle czekam na twoje merytoryczne odpowiedzi na moje pytania w sprawie Maziarza, ale nabrałeś wody w usta.
30-11-2008 14:44 azil Szanowny Redaktorze!...........
Felieton dotyczył polowania z udziałem Marszałka Sejmu RP, w jednostronny sposób dowodząc, że było to polowanie „nielegalne” i „kota ogonem proszę nie wykręcać”.
Żaden RD i prokurator nie ma obowiązku czytania portalu „lowiecki” i „śledzenia” twórczości redaktorów.
Macie Panowie informacje o naruszeniu prawa, przekazujecie organom, bo to chyba Wasz obowiązek, jako członków PZŁ w szczególności. Pomówieniami „jedna pani drugiej pani” chyba się nie zajmujecie? Cytowanie „innych wypowiedzi” i „dopisywanie im wąsów” – nie przystoi „poważnej Redakcji”. Moje pytanie dotyczyło kwestii, czy Redakcja poinformowała organy Zrzeszenia o zaistniałej sytuacji z udziałem Marszałka. I to wszystko. Jeżeli redaktor nie poinformował, to "zaproszony została" do wyjaśnienia sprawy" - jak w zarzucie - czy szarga, co jest prawdą i dlaczego nie zgłosił nabytej wiedzy do RD?. Po lekturze felietonów, dla mnie to jasne, ale może Redakcja coś "ściemnia"........... Redaktorze - więcej odpowiedzi na pytania - mniej dywagacji i sugestii pod adresem komentatora!......... Myslę. że Redakcja oczekuje komentarzy do felietonu, a nie komentarzy do komentarzy.
30-11-2008 13:40 Piotr Gawlicki W komentarzach poniżej aż 11-ktrotnie nazwano polowanie Marszałka "nielegalnym", a Kolega azil, to nawet sugeruje, że obowiązkiem Stanisława Pawluka było poinformowanie rzecznika dyscyplinarnego, o tym "nielegalnym polowaniu". Chciałbym zwrócić uwagę, że ani w tekście Stanisława Pawluka z dnia 3/03/2008, ani w moim powyżej, ANI RAZU nie nazwano tego polowania nielegalnym. Jeżeli tak je nazwał np. Kolega azil, a informacja o tym polowaniu zmobilizowała ORD do "dbania o dobre imię łowiectwa polskiego i Zrzeszenia", to chyba musiał on wpierw ustalić, że polowanie to było jak najbardziej legalne, bo nie stawiałby zarzutów pomówienia, gdyby uznał to polownaie za zorganizowane z naruszeniem prawa, albo za nielegalne. A sugestię, że obowiązkiem członków PZŁ jest składanie zeznań i wyjaśnień na żądanie organów Zrzeszenia (§ 41 pkt. 8) w każdej sprawie, w tym również w sprawie hipotetycznego pomówienia jednego członka, przez drugiego, to otwarcie drogi do postępowań dyscyplinarnych, czy np. jeden członek PZŁ nie uwiódł żony drugiego, albo, że jeden ukradł drugiemu samochód. Czyli granice, które wskazał prezes GSŁ nie istnieją, albo istnieją tylko na papierze, bo jak trzeba będzie, to paragraf znajdzie się na każdego.
30-11-2008 13:33 azil Szanowny Redaktorze!......................
Ponownie w sporej części felietonu - wszechobecna demagogia i naiwne pytania. Jako członkowie PZŁ podlegacie Panowie również zapisom statutowym. Posiadanie „imunitetów” w postaci legitymacji dziennikarskich nie zwalnia Was od składania oświadczeń, zeznań i wyjaśnień na żądanie organów Zrzeszenia (§ 41 pkt. 8). Skąd to larum dotyczące „wolności prasy”?...........
Mam równie naiwne pytanie, tak jak Redaktor w swoim felietonie. Czy po uzyskaniu wiedzy o „nielegalnym polowaniu’ członek PZŁ powinien powiadomić właściwe organy o ww. sprawie? Czy tego dokonał? Czy dostarczył organom dowody, które uzyskał w tej sprawie?........... Czy wspomniana wiedza i dowody zostały wykorzystane tylko dla poczytności, „wyspecjalizowanego w obiektywnej ocenie zrzeszenia” i „działającego dla dobrego imienia PZŁ” - portalu....... Zarzuty RD wobec myśliwego Stanisława Pawluka dotyczą § 11 pkt 3 Statutu PZŁ, a nie Prawa Prasowego. Poczekajmy – zobaczymy, jak się sprawa rozwinie.........
Zapytanie wysłane do „Drugiej Osoby w Państwie” w sprawie „dziennikarza” , „Prawa Prasowego” i ustawy „prawo łowieckie” jest równie naiwne co prowokacyjne. Należało poinformować Marszałka, że brał udział w nielegalnym polowaniu i zapytać, czy zdawał sobie z tego sprawę ( może został wprowadzony w "maliny"). Czy zdaniem Redakcji „Druga Osoba w Państwie” i Stanisław Pawluk, obaj myśliwi, powinni przestrzegać Stautu PZŁ, czy zasłaniać się statusem i legitymacjami?
Stare powiedzenie mówi: „każdy kij ma dwa końce”! Do ww. osób nic osobistego nie mam.
29-11-2008 19:13 wilk21 аутопсия ? :))))
29-11-2008 18:21 ajwa Ad antypod
Mój brat w takich sytuacjach mawiał "weż koło i j-----j się w czoło.
Może ci pomoże.
29-11-2008 17:59 blaser B97 Ad. Antypod
Kolego moze wyjasnisz na jakiej podstawie twierdzisz, ze to bylo nielegalne polowanie.
29-11-2008 15:39 antypod Ajwa. Jak ma związek, i koniecznie chcesz znowu wyciągać na światło dzienne intymne szczegóły z życia tych kobiet to napisz w którym artykule jest to zamieszczone i na czym polega kłamstwo, bo będziesz tak samo wiarygodny jak ORD Nowosielski.
Jeśli to nie w artykule tylko w czasie waszych awantur dawno temu było to nikogo oprócz Ciebie to nie obchodzi, jak się za łby prywatnie na forum ciągaliście. I prawie nikt wtedy nie czytał tego a tym bardziej nie wiedział o co wam chodzi.

Pytanie moje jest takie, czy organizatorzy nielegalnego polowania zbiorowego ponieśli konsekwencje z PZŁ czy nie, bo to, że próbują zamknąć usta strasząc dziennikarza i portal to nic nowego, tylko świadczy o tych Organach. D.B.
28-11-2008 21:25 Rafał Witkowski W to że organy PZŁ nie widzą problemu w takiej "drobnostce" jak owo polowanie to mnie osobiście wcale nie dziwi. Nie takie rzeczy umykają ich uwadze... Kulwapowi z pewnością włos z głowy nie spadnie, ale nie dlatego że jest redaktorem tylko dlatego że piszę prawdę. Pradę niewygodną i obnażającą prawdziwą twarz PZŁ.
28-11-2008 21:25 wilk21 Ad. ajwa. Prawdomówność Kol. Kulwap nie ma tu nic do rzeczy, gdyż sprawa dotyczy tego, iż łowieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości łowieckiej, jak czytam powyżej, rozszerzają swoją właściwość o sprawy należące do właściwości prokuratur oraz sądów powszechnych :)))). Jest to krok dalej, po tym, jak łowiecki wymiar sprawiedliwości, nie uznaje w praktyce, iż jest związany orzeczeniami sądów powszechnych, uchylających decyzje łowieckich specjalistów od prawa - o tym pisał ( wskazywał przykłady na www.lowiecki.pl!) nie tylko Kol. Kulwap, ale także Kol. P.Gawlicki już wcześniej. Dla mnie jest to kolejny argument przemawiający za likwidacją łowieckiego wymiaru sprawiedliwości i oddania go we właściwość sądów powszechnych. Myślę, że kosztów zrzeszenie nie poniesie żadnych w zw. z tą likwidacją, bo przecież łowiecki wymiar sprawiedliwości jest pełniony SPOŁECZNIE ( bezpłatnie ? ). Jak na miejscu jest tytuł tego artykułu, myślę osądzą sami Forumowicze. Idę też o zakład, iż niebawem będziemy mieli doczynienia z zawłaszczeniem uprawnień TK :)))), ciekawe czy domyślasz się, przez kogo ? Pozdr. DB.
28-11-2008 20:36 ajwa Ma związek,ponieważ P.Gawlicki pisze w swym artykule o prawdomówności Kulwapa a z nią to różnie bywało na Łowieckim.
28-11-2008 19:31 wilk21 W tym temacie wiem - bo słyszałem, że " ptaszki ćwierkały, że jedna trzyliterowa państwowa instytucja interesowała się tym polowaniem Marszałka ", więc stanowisko łowieckich organów ścigania, może być ( nie musi ) za jakiś czas sprzeczne, od ustaleń - np. za cztery lata - tego państwowego organu, i co wtedy ? Dobrze by było, aby łowieckie organy ścigania miały to na uwadze, przy ustalaniu prawdy :)))) i dbaniu o dobre imię polskiego łowiectwa DB.
28-11-2008 19:02 wilk21 Ad. ajwa. Głos zabrałem, gdyż nadal nie widzę związku Twojej matki z tematem: Kto szarga dobre imię łowiectwa polskiego? autorstwa P. Gawilckiego. Jaki związek ma Twoja Matka z polskim łowiectwem i w/w publikacją ? Czy przytoczone przez Ciebie wypowiedzi Kol. Kulwap padły na portalu - forum czy w dzienniku ? Bo jeżeli w portalu, to Kol. Kulwap miał prawo wypowiadać swoje zdanie, a Kol. Gawlicki nie miał prawa tego zdania w żadnej mierze cenzurować ! Inna sprawa by była, gdyby taka wypowiedź padła w Dzienniku ! Jak czytam ( to co zamieściłeś ), to były jedynie pytania Kol. Kulwap, a nie kategoryczne stwierdzenia. Dziennikarz ma w naturze pytać i oczekiwać odpowiedzi. Nie znam historii dot. tego, aby np.Kulwap pisał że spring to blaser 97,lub że TY należysz do koła Łoś 8 itp., może i tak było, ale wiem napewno jedno, że nie za mojej obecności na www.lowiecki.pl. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź. DB.
28-11-2008 19:01 ajwa Ad wilk21
Nie wiesz o wielu jeszcze faktach,z życia www.Łowieckiego więc pohamuj swoje zapędy do zabierania głosu w tematach o których nic nie wiesz.
28-11-2008 18:50 Kulwap No i na co brały?
28-11-2008 18:35 ajwa Ad wilk21
Pytanie było skierowane do konkretnej osoby a nie do ciebie.Odpowiedzi nie oczekuję wiec od ciebie a od P.Gawlickiego.
P.Gawlicki wie doskonale o co pytam a tobie nic do tego,troluj sobie gdzie indziej.
Kulwap napisał kiedyś tak o mojej matce.cytat("Matka też szpiegowała niewygodnych ci leśników, sąsiadów czy kolegów? I na co brały szpiegowanych? Na wódkę czy d...........?)koniec cytatu.
Chciałem się zapytać w jaki sposób to redakcja weryfikowała.
Pozatym mógłbym zapytać o wiele innych spraw np.Kulwap pisał że spring to blaser 97,lub że ja należę do koła Łoś 8 itp.
28-11-2008 18:05 wilk21 Ad.blaser B97. Z wypowiedzi Kol. ajwa nie wynika, dlaczego pyta Kol. P. Gawlickiego o to, co napisał Kol. Kulwap, a w szczególności o to, czy to co w/w napisał jest prawdą ? Niech pyta u źródła - tj. u Kol. Kulwap !, co ma do tego Kol. Gawlicki !? Kol. Kulwap jest na tyle doświadczonym dzienikarzem, że nie podejrzewam Go o to, aby napisał nieprawdę, więc nie ma potrzeby, aby się musiał przed czymś lub kimś bronić. Jak na razie, to Jego przeciwnicy dostają w d...ę, a nie On. Ty kiedyś też miałeś podobno dobrać się do skóry Kulwapa, i co ? - tylko przechwałki ?! Tak Kolego, szanuję tego dziennikarza, za to, m.in, że tak wielu ekspertów, prawników, działaczy, polityków i innych " sympatyków", próbowało mu dobrać się do skóry, i jak wskazują prawomocne wyroki, mogli mu tylko " naskoczyć ". Ja przez znajomość z tym dziennikarzem, doznałem też wielu przykrości od tych tzw. działaczy i tzw. prawych myśliwych, ale Ci moi " sympatycy " też mi mogą " naskoczyć ", choć próbowali i próbować zapewne będą dalej, ale mi to literacko " lata " :)))), ale wiem też jedno, że " sympatię " należy zawsze odwzajemniać. Jak to się mawia piłka w grze. :))))i już zaczynają dostawać w d..ę - w drugiej połowie. Dlaczego się tym nie chwalą ? :)))) DB.
28-11-2008 17:41 antypod Ad.kuraś. Napisałeś, że może role się odwrócą,a ja myślę, że Marszałek ma w ........"poważaniu" całą tą Białą Podlaskę i Okręgowe Organy i najwyżej powie sobie w myślach o organizatorach, jedno krótkie słowo, na literę h.
Takiej głupoty już dawno nie widziałem. Żeby zamiast sie starać, żeby wszyscy zapomnieli o incydencie sami go nagłaśniają, mając z góry przechlapane.
Jeżeli któryś z warunków legalności polowania nie został spełniony to polowanie zbiorowe było nielegalne. W nielegalnym, nie mając o tym pojęcia, polował Marszałek. Chyba, że udowodnią, że nie było na nim Marszałka.
Podrzucić to PiS i będzie afera, że Marszałek może jednak wiedział, że nielegalne i że utracił walory bycia Marszałkiem.

Kręcenie z pomylonym adresem i pomyleniem podstaw prawnych, w świetle instrukcji, którą ORD olał może świadczyć o głupocie albo przeciwnie o cwaniackim fortelu, że umorzą, bo podstawa prawna zarzutów zostanie zakwestionowana, a smrodek pozostanie.
Może dobrze kombinują, że z braku dowodów i tak dochodzenie umorzy się, a Prezes i Organy, zachowają resztki twarzy, że się oburzyli za pomówienie, oddali sprawę do ORD, a ten umorzył, ale napisał: """""""""""""""""""Kol. Stanisław Pawluk zamieszcza liczne artykuły w witrynie internetowej www.lowiecki.pl opierając się na wiadomościach niesprawdzonych i nieprawdziwych, w których pomawia członków Zrzeszenia i Organy Okręgowe PZŁ w Białej Podlaskiej o działania sprzeczne z prawem."""""""""""""""""""""""""więc racja jest po stronie Organów Okręgowych.

Teraz "Łowiecki" może zawiadomic GRD i organy państwowe oficjalnie o nielegalnym polowaniu z udziałem ważnego gościa i podać dane organizatorów. Niech wyciągają konsekwencje wobec organizatora nielegalnego polowania w PZŁ, chyba, że winni skandalu już w PZŁ ponieśli karę. Prokuratura niech bada czy może celowo nie próbowano skomprpmitować II osobę w Państwie, aby uniemożliwić jej pełniene ważnej funkcji.
Kulwap byłby pier......., gdyby nie poprosił stanowczo ORD Nowosielskiego, aby nieważne gdzie, nawet w sądzie, udowodnił to co napisał o pomawianiu w artykułach, bo pewnie ma dowody, jakby nie miał to..ciemność widzę. D.B.
28-11-2008 17:05 Kulwap wilk21! O swojej matce napisał sam zainteresowany. Ja jedynie nie zaprzeczyłem wychodząc z założenia, że syn wie njalepiej co pisze o swojej rodzicielce... A kto kogo poniesie to się jeszcze okaże... Tak jak się już okazywało.
28-11-2008 16:52 blaser B97 Ad. wilk 21
Nie po raz pierwszy ten slawny REDAHTOR wypiswal nie potwirdzone "sensacje" ktorych jakos redakcja dziennika nie sprawdzala. Jak to mowia "nosil wilk razy kilka poniesli i wilka" a, moze Ty z racji wykonywanego zawodu zajmiesz sie obrona swego oblubienca.
28-11-2008 16:31 wilk21 Ad. ajwa. Co takiego napisał ? Mógłbyś przytoczyć ? Dlaczego pytasz o to Redaktora ? DB
28-11-2008 16:20 ajwa Ad Piotr Gawlicki
Czy to co napisał Kulwap o mojej matce to też była prawda????????????????????????????????????????????
DB
28-11-2008 15:47 kuraś Ad. antypod
...spoko, jak Marszałek na to wpadnie, to się role odwrócą (miejmy nadzieję).
28-11-2008 14:11 Kazimierz Szumski No dobrze, a jak to jest z właściwością? Jeżeli właściwy dla miejsca popełnienia "przestępstwa" to ORD w Gdańsku a jak dla miejsca zamieszkania "przestępcy" to ORD w Lublinie. Czemu akurat w Siedlcach? Niedługo tak im się łebkach namiesza za zaczną prowadzić postępowania do Kinta Kunty z Mozambiku za notoryczne wyjadanie larw termitów. Pozdrawiam
28-11-2008 13:05 antypod Gdybym był tak nadymany arogancją jak Organy Okręgowe i ten Prezes tego koła, pisane z dużych liter to napisał bym doniesienie do ORD o naruszenie § 11 pkt 3 Statutu PZŁ nakazującego dbanie o dobre imię łowiectwa polskiego i Zrzeszenia przez organizatora nielegalnego polowania zbiorowego z udziałem Marszałka Sejmu
Napisał bym też, że narażono dobre imie Marszałka Sejmu wplątując go w nielegalne polowanie.
Tutaj widać ile arogancji można w siebie napompować i jeszcze rzecznik bierze udział w tej szopce.
Na refleksję, że sami szargają imie łowiectwa i Marszałka pewnie nie wpadną. D.B.


Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.