DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Piotr Gawlicki23-03-2009
Stanowisk bronimy we wszystkich okręgach

W ubiegłym tygodniu przedstawiłem uchwały okręgowych rad łowieckich w Koszalinie i w Gorzowie Wlkp., które w oparciu o szeroką konsultację wśród myśliwych w okręgach uchwaliły gorący sprzeciw wobec informacji prasowych, że senator Stanisław Gorczyca przygotowuje nowelizacje ustawy łowieckiej, za czym mają pójść zmiany w Statucie PZŁ, między innymi dopasowujących liczbę okręgów do liczby województw. Wprawdzie oprócz enuncjacji prasowych, że senator zbiera propozycje, żaden oficjalny dokument opisujący jakiekolwiek zmiany w ustawie nie powstał, to jednak wyszło z Nowego Światu polecenie, żeby okręgi zaangażowały się w sprzeciw, co miało pokazać absolutnie negatywny stosunek wszystkich myśliwych do jakichkolwiek zmian w prawie, a w szczególności w Statucie PZŁ. Obiecałem prezentację następnych tego typu uchwał, co czynię poniżej.

Jako pierwszą prezentuję najkrótszą z nich, przyjętą przez ORŁ w Słupsku. Tutaj działacze nie bardzo się wysilili, bo poparli stanowisko ORŁ w Koszalinie i zaapelowali do myśliwych w swoim okręgu do przyłączenia się do protestu.



Okręg gdański, który w przypadku zmniejszenia liczby okręgów przejąłby Słupsk, też jeszcze nie wykazał się specjalnie w sprawie sprzeciwu, bo ograniczył się do wysłania kołom w okręgu uchwałę ORŁ w Koszalinie, dołączając do niej arkusz do wpisania imienia, nazwiska, numeru legitymacji członkowskiej, koła łowieckiego i okręgu tej osoby, która popiera sprzeciw ORŁ z Koszalina. Własnej inicjatywy nie przejawiono, ale to jeszcze może się zmienić, jak np. zagrożone zostaną premie przyznawane przez ZG PZŁ.

Żeby poinstruować koła jak powinien wyglądać taki protest, Zarząd Okręgowy w Skierniewicach zwołał naradę łowczych kół, na której obecność była obowiązkowa, choć kompetencji do takich żądań nie ma. Tylko dwa koła w okręgu "Partyzant" z Żyrardowa i "Przyszłość" z Sochaczewa śmiały nie przysłać swoich przedstawicieli i teraz muszą się tłumaczyć. Pewnie jak usprawiedliwienia nie będą satysfakcjonujące, okręgowy rzecznik dyscyplinarny przywoła członków zarządów tych kół do porządku. W ślad za naradą do kół okręgu skierniewickiego trafiła gotowa deklaracja sprzeciwu, w której wystarczyło wpisać nazwę koła łowieckiego, dołączyć listę z podpisami myśliwych z koła i odesłać do biura zarządu. Termin na zebranie tych podpisów określono z góry i to ledwo na trzy tygodnie, ale nie ma chyba wątpliwości, że zdyscyplinowane koła okręgu dotrzymały tego terminu, tak że Zarząd Okręgowy w Skierniewicach wykonał polecenie otrzymane z góry w wymaganym terminie. Komunikat ZO PZŁ w Skierniewicach i przygotowany przez niego tekst protestu można zobaczyć niżej.




Widać z w/w pisma ZO PZŁ w Skierniewicach, że koła trzymane są krótko, bez oglądania się na obowiązujące prawo. W swoim komunikacie Zarząd Okręgowy zażądał, żeby wraz z inwentaryzacją dostarczać zagęszczenie zwierzyny drobnej na 100 ha. Nie wymaga tego żaden akt prawny, tak samo zresztą jak dostarczania jakiejkolwiek inwentaryzacji, więc żądanie to pozbawione jest jakiejkolwiek postaw, ale to nie stanowiło przeszkody, żeby ZO nakazał to kołom.

Kielce też zdecydowanie przyłączyły się do protestu, uzupełniając go o nowe zagrożenia. Przewodniczący Zarządu Okręgowego Jarosław Mikołajczyk odkrył główny zamiar senatora Stanisława Gorczycy, pisząc do kół:

..."Pan Senator Gorczyca dla większości naszych członków niezasobnych w finanse przewidział udział w polowaniu w charakterze .... naganki."...
Po wybraniu wersji do wydruku można zapoznać się całym pismem Jarosława Mikołajczyka do kół w okręgu. Tekst uchwały ORŁ w Kielcach, podpisanej przez prezesa ORŁ w Kielcach dr Tadeusza Fatalskiego poniżej, gdzie można m.in. przeczytać powielane za ORŁ w Koszalinie kłamstwo, że dziennik "Łowiecki" udostępnił tezy do zmian prawa łowieckiego, z którymi ORŁ w Kielcach polemizuje i którym się sprzeciwia. Tyle, że jak już pisałem wcześniej, nie publikowaliśmy jakichkolwiek tez do zmiany prawa łowieckiego i tezy takie jeszcze nigdzie formalnie nie powstały, więc z czym ta polemika?

dokumenty z Kielc

Działacze w Częstochowie poszli jeszcze dalej, bo postraszyli myśliwych w swoim okręgu, że zapowiedziano już przekazanie propozycji zmian w prawie łowieckim do Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Sejmu RP i przeciwko tym zmianom zaprotestowali. To nic, że ta komisja sejmowa nic nie wie, o jakichkolwiek propozycjach zmian, ważne, że należy protestować. W Częstochowie protest ten miał wymiar podwójny, bo uchwałę protestacyjną podjęły wspólnie ORŁ i ZO PZŁ. To bardzo nowatorski pomysł, stojący w jawnej sprzeczności ze Statutem PZŁ, rozdzielającym kompetencje organów i określającym ich podległość instancyjną i sposób nadzoru. Jaki organ jest organem odwoławczym w sprawie wspólnej uchwały ORŁ i ZO? No, ale nie dzielmy włosa na czworo, jeżeli te dwa organy połączyły się w tak szczytnej sprawie. Wspólna uchwałę podpisali zgodnie Ireneusz Chłąd, przewodniczący ZO oraz Waldemar Paweł Sobala, prezes ORŁ w Częstochowie. Tekst tej wspólnej uchwały poniżej.

uchwała w wersji do wydruku

Podobne wspólne działanie podjęły ORŁ i ZO w Warszawie. Tutaj myśliwych jest więcej niż w Kielcach i można się narazić trzeźwiej myślącym i mającym wpływy myśliwym, więc ORŁ i ZO nie odważyły się na podjęcie wspólnej uchwały, dla której nie ma podstaw w statucie. Wymyślono więc nowe pojęcie, bez związku z działaniem organów PZŁ i przegłosowano/przyjęto/uchwalono/napisano/podpisano (niepotrzebne skreślić) stanowisko, którego chyba specjalnie taktycznie nie podpisano i takie udostępniono kołom.

Podobnie bez podpisu trafiła do nas uchwała ORŁ w Zielonej Górze. Treść podobna do innych cytowanych wyżej, ale znalazł się w niej nowy zapis, do wykorzystania przez inne okręgi. Obrona stanowisk w likwidowanych okręgach nazwana została obroną ..."niepodważalnych pryncypiów polskiego systemu łowieckiego"... Cała uchwała poniżej.

protest w wersji do wydruku

Jak widać z przytoczonych dokumentów, organa okręgowe PZŁ zadziałały "spontanicznie" i dały odpór zagrożeniom, które jakoby sprowadza na Związek senator Stanisław Gorczyca. Szkoda tylko, że propozycji czy to senatora, czy to jakiejkolwiek grupy posłów lub rządu, po prostu nie ma. Jeżeli może kiedyś będą, to na pewno opiszemy je i skomentujemy w dzienniku i portalu "Łowiecki", ale wtedy jakich armat użyją organy Zrzeszenia, kiedy całą amunicję w obronie zagrażonym posadom działaczy, już teraz wystrzelały?




16-04-2009 21:15 snajper z opola Z zestawienia powyższych uchwał jednoznacznie wynika, iż w szeregach PZŁ są myśliwi „spanikowani”, którzy nie mają własnego zdania i ciągle się „czegoś” obawiają. Zaliczyć ich śmiało można do grupy myśliwych „namaszczonych” z ramienia władz okręgowych lub centralnych, dla których „prosty” myśliwy jest tylko dodatkiem z góry ustalonej i przeprowadzonej grze. Nie mogę sobie wyobrazić jak można było podejmować uchwały bez oparcia ma materiale źródłowym. Zaistniała sytuacja jest przykra ale prawdziwa w odniesieniu do rzeczywistości, która uwidoczniła celową manipulację.
05-04-2009 20:45 _39 Czekam na protest ZO PZŁ ze Szczecina. Czyżby zdanie łowczych kół, bo było już wcześniej ich zebranie, nie poparło tych protestów? Kolego Dobrzeniecki, Marciniaku obudźcie się. Ojczyzna czeka!
DB
05-04-2009 18:25 Step2 Cała ta bigoteria ze strony "działaczy" jest niezrozumiała i niepasujaca do utrwalonego obrazu PZŁ w polskich realiach. Związek o tak ugruntowanej pozycji społecznej a już tym bardziej jegoi działacze nie powinni się niczego obawiać ze strony polityków - poza chyba nasiloną adoracją przed kolejną burzą wyborczą w kraju.....
29-03-2009 23:59 HYRA Wielce szanowny kolego Harap, dziękuję za to żeś raczył łaskawie ustosunkować się do moich spostrzeżeń odnośnie "znakomitej analogii". Tak, możesz być całkowicie spokojny o moją znaczącą rolę w reformowaniu PZŁ ponieważ, jak wynika z ninejszego felietonu, obecnie zajmują się tym niereformowalni "fachowcy", których przede wszystkim interesuje kasa. W wielu przypadkach ci fachowcy są myśliwymi tylko dlatego iż posiadają legitymację PZŁ, nie mając pojęcia o szeroko rozumianym łowiectwie. A to że w PZŁ próbuje się zarządzać w sposób dyktatorski, to i "znakomita analogia" jest uzasadniona. Pocieszam się, że tak jak każda dyktatura trwa krótko, to i w PZŁ szybko się skończy. Pozdrawiam. DB.
29-03-2009 11:02 Spring Wpis usunięty administracyjnie. Przyczyna: post o negatywnym wydźwięku personalnym wobec innego uczestnika forum.
28-03-2009 08:18 Step2 Powoływanie się na Spring-a na tym forum to kompletna paranoja i podpieranie się w istocie rzeczy nawet przy najbardziej jałowej dyskusji najbardziej negatywnym elementem, jaki na tym forum mógł zaistnieć... Spring jest to powszechnie rozumiany przez większość ludzi oświeconych przykład zakłąmania i obłudy, wręcz paranoicznej postawy przy udowadnianiu swoich racji. Ale jako wzorzec tego, co może być intelektualnie nie do strawienia powinien na forum być i młodszym Kolegom być punktem odniesienia w krytycznych osądach negatywnych postawm członków PZŁ.....
27-03-2009 17:50 harap Szanowny Kolego "Hyra" zapomniał Kolega o Polpocie. Pomimo "znakomitej analogii",sadzę,że Szanowny Kolega nie odegra znaczącej roli w " reformowaniu " PZŁ.

Pozdrawiam
Harap


Ps. Zapomniałem ! Komentarze Szanownego Kolegi i jeszcze kilku innych nadają się do" Hayde Park "
27-03-2009 16:35 antypod Gekon, nie tylko nie było "odporu", ale chwilami jednomyślność, że trzeba zapobiegać niekorzystnym zmianom w PZŁ. To chyba roczarowało harapa.
Myślę, też, że dla wszystkich, nawet "najparszywszych ubeków" jest miejsce w Związku. "Rozchodzi się" o szacunek i równość, wobec prawa.
A "nieco inne poglądy", a nawet diametralnie odmienne, tu na forum każdy może mieć, za to się nie wyklucza bezprawnie, to nie potrzebujący korzystnych zmian PZŁ.
Prowokacje i zaczepki oraz udawane rozczarowanie, przypominają historię sprzed wielu lat, gdy według świadków tamtych wydarzeń, w SB wymyślili i poprzez swoich TW puścili w obieg hasło:
"A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści". A potem udawali, że się bardzo boją, chociaż nikogo z członków władz PRL i tamtejszego aparatu represji, społeczeństwo nie wieszało, ani nawet nie "spałowało".
Po tylu latach stracił znaczenie podział na czerwonych i resztę. Dzisiaj chodzi o to, żeby tamtych, cynicznych i przestępczych metod nie stosować nigdzie, a szczególnie w naszym wspólnym PZŁ, nawet sporadycznie. Do tego potrzebne są korzystne zmiany w PZŁ. D.B.
27-03-2009 12:03 gekon Harap. Spodziewałeś się zdecydowanego ODPORU? Ale go nie było.
Oczekiwanie zamieniło sie w rozczarowanie?
Czytam wpisy pomiędzy wpisami harapa i nic, żadnego zdecydowanego odporu.
Zrozumienia jednak dla "parszywego" stanowiska negującego wyroki sądów powszechnych przywracających członkom PZŁ ich prawa nie spodziewajcie się jednak.
A cóż to innego, ten wychwalany, cyniczny wpis Springa, jak negowanie i żal z powodu uznania wykluczeń za bezprawne i przywrócenie praw myśliwemu.
Spring napadał całe lata na wykluczonych bezprawnie myśliwych z koła Dąbrowa broniąc słuszności wykluczenia. Sąd Okręgowy w Lublinie i ZG po latach uznali wykluczenie za bezprawne i przywrócili członkom ich prawa.
Ten sam Spring w tym samym kole bronił wściekle dwóch innych myśliwych; złodzieja kołowej kasy /150 zł/ oraz kłusownika.
Obaj mają już wyroki sądów uznające ich winę.
Powoływanie się na Springa, którego wiarygodność jest zerowa, jak widzisz wyprowadza w pole. Dzisiaj Ciebie.
Z jednym się zgadzam:
Jeżeli nie byłeś to nikt nie powinien cię nazywać "parszywym ubekiem"? Jeżeli nie byłeś. Tylko skąd tyle niechęci wobec zwykłych członków PZŁ? DB
26-03-2009 23:01 192326w HRAP sie nawraca.......
"Nie chcę ja , pewnie i wielu innych aby ktoś nazywał mnie "parszywym" "Ub-ekiem", etc."
A ja byłem przekonany iż hrap nie wierzy w istnienie......parszywych UB-ków, a jedynie w milicjantów-pułkowników i chorążych-żołnierzy z ZO PZŁ w Szczecinie, czy parszywych....? On to musi wiedzieć.
26-03-2009 21:49 lelek_nowy harap, dokończę Twoją myśl: bo "Demokracja to SOCJALISTYCZNA". Jak pamiętasz te czasy, to też demokratycznie Gierka i Jaroszewicza na przywódców wybrałeś - Pomożecie? Pomożemy, i do dzisiaj pomagasz.
26-03-2009 21:23 HYRA Harap. Wybór Hitlera, Stalina czy im pdobnych, też był wyborem demokratycznym. Ja widzę wyraźną analogię........ . DB.
26-03-2009 20:49 harap Szanowni Koledzy ! Spodziewałem sie zdecydowanegoo odporu - no bo cóz by innego,przecież ośmielam się mysleć nieco inaczej.No ale Ad.rem;Koledze "Alejowi" celnie odpowiedział Kolega "Spring" a ,że myślę podobnie stąd szkoda miejsca na powtórki.Natomiast rozwijam nieco moją myśl Koledze "Bearowi".Nie chcę ja , pewnie i wielu innych aby ktoś nazywał mnie "parszywym" "Ub-ekiem", etc. etc.i to między innymi mieści się w moim stwierdzeniu.Cisną się też na usta słowa "kto jest bez winy niech/.../". Chciałem też na zakończenie mojego wpisu podzielić sie pewną sugestią a nawet nauką płynąca z pewnej audycji TVN . Rzecz dzieje sie w bliskim mojemu sercu Szczecinku, gdzie trwa protest pewnej gminy przeciwko uszcześliwieniu ich - tej gminy- przyłączeniem do miasta. Wśród wielu transparentów widziałem też ten cyt.dosł."Demokracja to wola wiekszości, uszanujcie to" kon.cyt. Stąd płynaca prośba i już prezentowana w tych tematach. Oto ona:Zbliża się kampania wyborcza w PZŁ,pozwólcie sie wybrać delegatami na zjazdy okręgowe,tam pozwólcie się wybrać do ORŁ - będziecie mieli możliwość przeciwstawienia się dr Blochowi przy obsadzie łowczych okęgowych - statut to przewiduje.Dalej! Dajcie się wybrać na Zjazd krajowy,do NRŁ i innych gremiów PZŁ a ja uszanuję ten wybór bo "Demokracja to/.../

Pozdrawiam
Harap
26-03-2009 14:51 antypod Harap ma rację. "Mają wręcz obowiązek przeciwdziałać zamiarom wprowadzania niekorzystnych zmian". Nie znajduję jednak powodów, żeby się cieszyć, jak harap.
Zmiany niekorzystne nastąpiły. Szczególnie w okręgach: Biała Podlaska, Szczecin, Opole czy Łomża. Wtedy gdy następowały, gdy dopuszczano do bezprawnych, co potwierdzają sądy powszechne, działań przeciwko niewygodnym członkom, żaden Organ, uchwały nie podjął.
Nie ma znaczenia, jak wielu członków PZŁ wykluczono czy wyklucza się obecnie, bezprawnie. Jeden pozostawiony przez odpowiedzialnych w ZO, ORŁ,ZG czy NRŁ na pastwę okręgowego czy kołowego "kacyka" to sygnał, że inni są zagrożeni. Nawet taki, który dzisiaj wazelinuje Organom "wchodząc im w tył".
Więc o co dzisiaj chodzi, jak nie, wyłącznie obronę "stanowisk". D.B.
26-03-2009 11:37 Alej..... Spring, dobrze wiesz, że tu sie nigdy nie rozchodziło o wyrzucanych prawnie - wrecz przeciwnie. Ale, oczywiscie, dzięki za podtrzymanie dyskusji ;)
26-03-2009 11:31 Spring Ad. Alej....., tak, w PZL sa tylko bezprawnie wyrzuceni, podobnie jak wiezienia sa zapelnione samymi niewinnymi.
26-03-2009 11:06 Alej..... Kolego Harap. O „wymykaniu się normom stosowanym w cywilizowanych społeczeństwach” to Ty może zagadaj do bezprawnie wykluczonych i właśnie wykluczanych członków związku. Oni, raz dwa, załapią do czego pijesz ...
26-03-2009 10:52 Bear cyt"zaczyna sie nieco wymykać przyjętym ramom stosowanym w cywilizowanych społeczeństwach,do których zapewne zaliczają się internauci forum łowieckiego"
Kolego Harap mozesz rozwinąć swą myśl?
26-03-2009 10:21 harap Szanowny Panie Redaktorze w swoim felietonie"Stanowisk bronia we wszystkich okręgach" napisał Pan cyt.Wprawdzie oprócz enuncjacji prasowych,że senator zbiera propozycje /.../.kon.cyt.co jest niestety przekłamaniem , bo zaprzecza samemu Panu Senatorowi ,który to na swoim blogu wyraźnie potwierdza,że takowe zbiera.Zresztą stanowisko naszego długoletniego, parlamentarzysty diametralnie sie zmieniło ,bo jeszcze przy poprzedniej noweliacji naszych aktów prawnych miał nieco inne zdanie. No ale to już sprawa Pana Senatora.A co do stranowisk ORŁ i ZO to jestem zadowolony.Mają wręcz obowiązek przeciwdziałać zamiarom wprowadzania niekorzystnych zmian dla PZŁ, no bo niby dlaczego mieliby tolerować owe "policzki" - ba ciosy -zadawane przez kilkuset - bo nie tysiące- dysydentów wywodzących się z własnej samorządnej w świetle prawa organizacji.Jestem też prawie przekonany że i Szanowny Pan Redaktor nie jest zwolennikiem ortodoksyjnych zmian, tylko,że warto by pamiętać,że uruchomiona maszyna pseudonadziei zaczyna sie nieco wymykać przyjętym ramom stosowanym w cywilizowanych społeczeństwach,do których zapewne zaliczają się internauci forum łowieckiego.
Pozdrawiam
Harap
25-03-2009 22:20 Spring Ad.Przezimek, taaak, mysliwi bardzo "otwarcie" krytykuja PZL, tak otwarcie, ze az w wiekszosci anonimowo tak jak Ty, to szczegolnie wielka otwartosc, prawie jak wszeswiat, albo glupota. Zacytuje Ciebie;"Kolego obudz sie, dzis jest: 25.03.2009r." koniec cytatu.
25-03-2009 19:14 j09s12 Kilka kamieni do koszyczka ZG PZŁ. Gospodarka środkami zrzeszenia powinna być JAWNA!i jednocześnie zapewniony dostęp dla członków do dokumentów księgowych i informacji o wynikach kontroli finansowej, sprawozdanie obligatoryjnie powinno być przesyłane do wszystkich kół łowieckich /sprawa dotyczy naszych pieniędzy! - może się mylę/.Wydatki ponoszone przez ZG powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny,z zachowaniem zasady uzyskiwania jak najlepszych efektów z danych nakładów, stosując w udzielaniu zamówień, usług itp. Ustawę Prawo Zamówień Publicznych. Na przedstawienie tych i innych problemów oraz rozwiązań zadowalających szergowych myśliwych proponuję, na najbliższych WZ kół podjęcie chwał o zwołaniu nadzwyczajnego okręgowego zjazdu delegatów par 120 ust.6 pkt.2 Statutu PZŁ.Oczywiście kolejnym krokiem będzie zwołanie Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Delegatów. Czas zacząć działać a nie czekać aż prawo zaczną nam pisać osoby spoza naszego zrzeszenia.
25-03-2009 16:23 Przezimek Kol. Spring dlaczego jestes jeszcze w III RP, a nie w IV RP lub V RP ? Czy Ci cos nie ucieklo na tej zamorskiej turystyce, he,he,he ? Straciles kontakt z rzeczywistoscia ? Moze ty mentalnie jeszcze jesteś przed IV RP, dlatego tak daleko Ci do zrozumienia terazniejszosci, Kolego obudz sie, dzis jest: 25.03.2009r. ! A Kolega wie kto dzis jest w Polsce Prezydentem RP ? Kolega zna np. takie polskie nazwisko jak: Kaczyński ? Ja jestem teraz w stanie uwierzyc, ze rozlaka z krajem spowodowała, ze Kolega stracil kontakt z Polska rzeczywistoscia i pobyt w USA, spowodowal, ze Koledze "ucieklo" kilka lat z naszej historii, he,he,he. Kolego od III RP w Polsce zaszly zmiany, dzis mysliwi juz coraz otwarciej krytykuja skostniałe struktury PZL, nie sluzace nam w sposb prawidlowy !
25-03-2009 16:23 drwal2 Etatowi działacze, którzy siłą rzeczy będą musieli opuścić swe fotele i gabinety, jeszcze jakiś czas będą "szczerzyć zęby" na "wroga". Jak czyni to jeden z piszących poniżej. Ale to dowód, że nieuchronnie nadchodzi dzień rozstania ze „związkowym garnuszkiem”. Odezwy, apele, czy próby wymuszania na członkach poparcia dla swych "szeroko konsultowanych idei", potwierdzają że ci "nasi reprezentanci" przeczuwają rychły koniec modelu, który tak pieczołowicie chronili, dla zachowania własnych stołków. Ale cynizm, arogancja oraz skrajna rozrzutność społecznych środków przy równoczesnym utajnianiu działalności finansowej, w powiązaniu ze zwalczaniem tych, którzy nie aprobowali takiego stanu rzeczy, nie mogła do niczego innego prowadzić. Znacznie potężniejsze organizacje, z dużo bardziej wpływowymi przywódcami, stosując metody działania podobne do działań funkcjonariuszy PZŁ, nie były w stanie oprzeć się przemianom. Pozostaje tylko pytanie, czy umożliwią przeprowadzenie reformy Zrzeszenia, czy też za cenę utrzymania własnych stanowisk, doprowadzą do jego eksterminacji. DB
25-03-2009 11:52 czarny flet Przezimek. Wynoszony na piedestał "beton", nie bójmy się słowa, komunistyczny, jednak rozsypał się. To resztki tylko i sentyment beneficjentów systemu. PZŁ to wyspa z przygarniętymi rozbitkami. To też padnie na twarz i wróg to czuje, choć na razie kpi udając, że nie wie o sterowanej niby-demokracji na zjazdach.
Gdy praworządność i uczciwość w relacjach władza-myśliwy stanie się obowiązkowym standardem będą się czuć jak jeleń na asfalcie, bo szkodzenie będzie utrudnione. DB
25-03-2009 09:29 Kulwap W takim razie "spuszczam wodę" co by spłukała przedmówcę.
25-03-2009 09:19 Spring Ponizsze zdanie to horendalna bzdura, cytuje;" Twój rozmówca doskonale wie, że delegaci nie są wybierani (mimo, że stosuje się taką nomenklaturę) a "wyłaniani" wg starego sprawdzonego sposobu stosowanego przez kilkadziesiąt lat wyborów w komunistycznej Polsce." koniec cytatu.
Delegaci sa wybierani!!!a poza tym, tutaj w kaciku RDM sugerujecie, ze jestescie w zdecydowanej wiekszosci, wiec nie rozumiem w czym problem, w kazdym glosowaniu wiekszosc przeciez wygrywa. Odnosnie uprzejmego okreslenia "beton", to juz pisalem, ze "beton", "betonowy" moga uchodzic za synonimy solidnosci w przeciwienstwie do np. g..na ktore sie w zadnym systemie nie wybiera a tylko wydala i splukuje.
25-03-2009 06:48 Kulwap Przezimek! Twój rozmówca doskonale wie, że delegaci nie są wybierani (mimo, że stosuje się taką nomenklaturę) a "wyłaniani" wg starego sprawdzonego sposobu stosowanego przez kilkadziesiąt lat wyborów w komunistycznej Polsce. Referendum 3 x TAK i lista Frontu Jedności Narodu zawsze w łowieckim wygrywa i władze PZŁ oraz poniższy beton mają nadal tego świadomość. I stąd ten pusty śmiech.
24-03-2009 22:56 Spring Ad. Przezimek, jakie wyjechal? nic o tym nie wiem, jestem w ukochanej IIIRP i czekam az zreformujesz PZL wespol z RDM(Rodzina Dziennika Mysliwych), dopiero wtedy bedzie lowieckie niebo na polskiej ziemi. Tylko dajcie(RDM) sie wybrac delegatami he, he he,he.
24-03-2009 21:27 Przezimek Kol. Spring widze, ze Ty wierzysz, iz jestes Nam Mysliwym w Polsce potrzebny, ze swoja filozofia. Bez Ciebie i PZL, polskie lowiectwo by nie istnialo, he,he,he od razu przestaloby istniec ! Pytanie dlaczego zes Kolego wyjechal czy tez uciekl z kraju ?, he,he,he, Czy na amerykanskich forach jestes rownie aktywny ? Niezbedny ? Niezastapiony ? A moze tam Ciebie nikt nie chce sluchac w sprawach lowieckich, sluchac tej filozofii z minionej epoki ?! Jak jest ? Czy Ty naprawde nie widzisz, jak wladza trzyma sie stolkow, jak dziala przeciwko nam prostym, zwyklym mysliwym ? Naprawde Ci to nie przeszkadza ? DB.
24-03-2009 20:55 Spring Jesli tylko Spring stoi Wam na przeszkodzie, to sprawa jest prosta, zbliza sie Zjazd Krajowy, wiec dajcie sie wybrac delegatami, bo w waszych KL o niczym nie marza tylko o tym by Was wybrac delegatami he, he, he, he i przewrocicie istniejacy porzadek bez trudnosci, he, he, he, he, he.
24-03-2009 19:26 Przezimek Koledzy wybaczcie Kol. Spring, bo On chyba nie wie co czyni, broniac skostnialych struktur zrzeszenia. Wybaczcie mu, On nie tutejszy, he,he,he lecz zamorski poglad glosi, he,he,he. Szczerze mowiac wole od niego autorow "ulubionych " przez mysliwych ksiazek antymysliwskich, he,he,he bo oni robia to z okreslonego, zrozumialego dla mnie celu. Kol. Spring czyni to zas, majac konkretne dowody anylowieckiego dzialania wladz, majac nas chyba za durni! DB
24-03-2009 18:37 antypod Autor, Spring:
"""""jezeli mozna w tym miejscu pisac napastliwe bzdury na PZL,""""""
Nie dotarło do Kolegi, że PZŁ to nie On i Organy, a wszyscy myśliwi? Także ci co piszą "bzdury" o konieczności przestrzegania prawa i eliminacji wielu, powstałych patologii.
Proszę nie dać się omamić, że "kura była przed jajem".
Krytyka i oczekiwanie zmian, także personalnych, to reakcja, a nie akcja. Bezprawne często lub tylko nieuczciwe, działania niektórych przedstawicieli Organów i brak tzw. "jaj" u pozostałych tzw. tzw. bierych ale wiernych, wyselekcjonowanych potakiwaczy wyzwala reakcję przez krytykę-----------------------
Organy to miała być obsługa członków Związku w zakresie wygody realizowania ich pasji. Wypaczenie polega na tym, że zamiast służyć niektórzy, w tym najbardziej wpływowi, chcą "dzielić i rządzić". Uznali, wspomagani także przez pokrzykujących trzech, mocno starszych Panów na forum, siebie podmiotem.
Daleko nie zajadą pomimo ogromnych sił i środków /marnotrawionych z naszych składek/ na pozyskanie sympatii członków elit państwowych dla aktualnej ekipy władzy PZŁ oraz nachalną, straszącą Niemcem i drożyzną, propagandę, ale dobre relacje społeczne niszczą i szkód wiele, w Związku już narobili. D.B.
24-03-2009 18:20 ANDY drwal2

myślę ,że nie zauwazyłes iz po 89 roku mamy co mamy. Liczy się tylko 50%+1 . I dopóki nie zostanie taki stan osiągnięty w k o ł a c h ł o w i e c k i c h( jesli takowe będą dalej funkcjonować , a wszystko na to wskazuje) wszelkie chciejstwo i gdybanie jest wrózeniem z fusów . A dosadniej - zacytuj sobie póki co przysłowie o karawanie.
Ktoś kiedyś przyjął motto ,ze wszystkie sprawy załatwia od reki , cuda wymagaja czasu . Ja myślę ,że 'to' zajmie trochę czasu . I nie tylko w PZŁ.
Pozdrawiam
24-03-2009 15:40 drwal2 ad. Spring
Zbyt długo to wszystko współtworzyłem, abym przechodził do porządku dziennego nad tym, że ktoś dla własnego partykularnego interesiku szafuje całym dobytkiem tej organizacji. Że dla zachowania własnego stanowiska i stołka, nie jest w stanie cofnąć się przed niczym. Skąd ta troska o członków, skoro normalnie liczą się jedynie przed zbliżającymi się zjazdami. Nie zamierzam rozdzierać szat nad PZŁ, ale z ubolewaniem stwierdzam, że dostrzegam nieuchronny jego koniec, dzięki opisywanym na „Łowieckim” działaczom i ich poczynaniom. To nie krytyka władz PZŁ wyniszcza tą organizację, ale decyzje i działania tejże władzy, które taką krytykę wymuszają, a nawet wręcz nakazują.
Ja zatańczę z każdym i wszystko, mogę też i nago, ale jeżeli miałbym ochotę to zrobić, to za własną kasę nie związkową. Kolega próbuje odwracać sytuacje i panujące nastroje, ale nieudolnie to czyni.
Pozdrawiam i DB
24-03-2009 14:52 Spring Ad.drwal2, nie rozdzieraj szat, PZL-elem nikt nie przejmuje, mozesz razem z tymi "dzialaczami" nago tanczyc kankana, lub wywijac inne holubce i nic sie nie stanie. A rzeczywiscie "wypisz wymaluj" piszesz tak jak ci "dzialacze" tylko, ze na odwyrtke, co nie ma zadnego znaczenia.
24-03-2009 13:36 drwal2 Mamy kolejne dowody, jak bardzo działacze okręgowi obawiają się ograniczenia "ich samorządności". Jak dalece sięga ich troska o członków, z grona których systematycznie eliminują ludzi, którzy ośmialają się mieć inne zdanie na temat łowiectwa, niż narzucane przez nich odgórnie. Ale ponownie ani słowa o tym, że chodzi o utrzymanie własnych stołków i profitów. Ci ludzie, dla utrzymania obecnego modelu (zachowania własnych stanowisk w strukturach) gotowi są poświęcić PZŁ, z całym jego dorobkiem. To działanie na szkodę Zrzeszenia, które będzie musiało upaść dzięki takiej postawie swych działaczy. Pomijam próby wywierania presji na zwykłych członków, czy też kół łowieckich, którzy sielankę działaczy okręgowych mają otoczyć ochronnym parasolem. Ostatniego rzędu cynizm, którego nie daje się niczym usprawiedliwić.
DB
23-03-2009 22:30 cedan Nie czytałem tych głupot a tylko "przeklikałem". Było nie było, wygląda na to, że najlepszy model zaczął pisać testament...., no i bardzo dobrze... .
23-03-2009 21:31 KO i pewnie bede unikal teraz kola i jak beda dzwonic to musze wciskac kit, bo jak nie podpisze to mnie zaraz dopadna tow.. a mam interes w ZO bo chce zdac egz na selekcjonera.. pewnie dlatego wiekszosc podpisze zeby miec spokoj.. bo beda siac postrach
23-03-2009 20:53 kuraś ...czyżby tonący brzytwy się już trzymał?
...bicie na oślep?
chyba się zbliża "1989" w PZŁ
23-03-2009 19:41 kolo61 I narobiło się działaczom za sprawą "takich" z Braci... i Łowieckiego, co to dożywotniego panowania,niesprawiedliwości i błogiego nieróbstwa w ramach etatowych władz PZŁ tolerować nie zamierzają dalej.
Niepokój jednak budzi to, że o ile w normalnych warunkach, z normalnymi ludźmi powinno się raczej zacząć rozmawiać i spróbować wybrać może rozsądne roziązanie, które po pierwsze pozwoli ostać się tradycyjnym wartościom i skonsolidować środowisko w ramach jednak jednej organizacji, a po wtóre pozwoli stać się organizacją rzeczywiście Nas wszystkich,która po ewolucji (nie rewolucji),może być jednak bardziej otwarta i przygotowana na zmiany zachodzące wokół, teraz niedostrzegane,pomijane- to teraz tego nie widzą.
A tak, pewnie w zamysłach watażków- idą na wojnę, a może w swoją ostatnią nagankę.
Na swoich???
Oj, chyba ogłupieli!


















23-03-2009 17:54 Step2 heca...........................
23-03-2009 16:59 Borysoo Działacze zrzeszenia chyba nie na żarty się przejeli dyskusjami o potrzebach zmian oraz ich wzrastającemu natężeniu. Zapewne stąd pączkujące jak na drożdzach kolejne pisma i protesty. Starsznie bym sie ucieszył gdyby w ślad za pisamami o protestach poszły tym razem pomysły i działania oraz konsultacje odnośnie tego co i jak zmienić w łowiectwie polskim aby tym razem spodobało się myśliwym. Pozytywne działania i wprowadzenie jawności finansowo-decyzyjnej spuściłoby powietrze z wątpiących i wkur...nych na to co obecnie reprezentuje sobą związek. Może tedy droga koledzy działacze...
DB
23-03-2009 16:43 gach_ Dziwne,że zawodowy myśliwy z Białej Podlaskiej jeszcze nie wysmażył żadnej uchwały,On przecież lubi sam je podejmować.Pewnie razem z tym od medali i Antonim S. dla odmiany zorganizują na Placu Wolności wiec poparcia jak za Gierka!.
23-03-2009 16:23 WIARUS Cyt: "... w oparciu o szeroką konsultację wśród myśliwych w okręgach uchwaliły gorący sprzeciw wobec informacji prasowych,.... "

Toż to bzdura wierutna najczystszej wody ! Nikt z nikim w KŁ niczego nie konsultował ! Wysmażono to zdanie w ORŁ z Gorzowa Wlkp. najpewniej w pomieszczeniach ZO !!! Jeszcze raz powtarzam : - wierutne kłamstwo , które mają pewnie "klepnąć " zbliżające się WZ!!!

Darz Bór!!!
23-03-2009 15:53 Spring Nie chcialo mi sie tego czytac, ale jezeli mozna w tym miejscu pisac napastliwe bzdury na PZL, to rowniez OR moga pisac takie same, ale na odwyrtke, poziom pozostaje.
23-03-2009 12:50 Kulwap Tak sobie myślę po analizie tych "apelów", że należy je wszystkie ostrożnie aby się jakiejś czerwonej zarazy nie nabawić zbierać a następnie przekazać posłom. Lepszej argumentacji za koniecznością pilnych zmian i wprowadzenia nawet dorocznych badań lekarskich nie ma i chyba długo się nie znajdzie.....
23-03-2009 12:37 kresher Co za chłam !! Przecież tego nawet czytać nie idzie. Coś mi się zdaje, że co niektórym już rozum odbiera, w obronie sttus quo. W tych rezolucjach nasi włodarze sami podają propozycję zmian w polskim łowiectwie i chyba nieopatrznie to oni sami do tego doprowadzą.Tylko nie rozumiem, dlaczego za mnie się wypowiadają.
Jedno jest pewne, że to co piszemy nie idzie w zaświaty, Ci goście to czytają. Proponuję więc trzymać się merytorycznej wymiany poglądów, bez zbędnych wycieczek i połajanek. To będzie świadczyło o Naszej konstruktywności. Jak by nie było, to co niektórzy uważają Nas za grupę senatora Gorczycy (anonimowa grupa robocza, he,he), chociaż nawet nie chcę być jej członkiem. Ciekawe, co dalej?
23-03-2009 12:07 Bear się epidemia rozprzestrzenia - bez skalpela się nie obejdzie.
::::::::ilość odzwierciedla masę problemu:::::::::::::jest gorzej niż tragicznie:::::::::::i trzeba tą chorą tkankę wyciąć! a pracy i/lub dochodów niech sobie aparat szuka poza naszymi portfelami.

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.