DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Piotr Gawlicki16-08-2011
Zarządzenie Nr 5/98 ZG PZŁ

Dyskusje czytelników na temat ważności czy nie Zarządzenia Nr 5/98 z dnia 3.03.1998 r., które wprowadziło 13 lat temu instrukcję prowadzenia dokumentacji w kołach łowieckich wskazywały, że informacja rzecznika prawnego PZŁ nie bardzo została zrozumiana przez myśliwych, więc postanowiłem uszczegółowić odpowiedź, zadając Markowi Matyskowi proste pytanie, czy w/w zarządzenie obowiązuje organy i koła łowieckie. Informując o urlopie rzecznika, odpowiedź przysłał redakcji Paweł Gierzyński radca prawny ZG PZŁ, z której cytuję niżej część dotyczącą w/w Zarządzenia.

W związku z pismem z dnia 11.07.2011 r. skierowanym do Rzecznika prasowego PZŁ kol. Marka Matyska dot. obowiązywania zarządzenia nr 5 ZG PZŁ z dnia 3.03.1998 r. informuję, że:
1. ZG PZŁ podtrzymuje swoje stanowiska zawarte w piśmie z dnia 31.03.2011 r. uważając ,że wyczerpuje ono poruszoną problematykę.

Jak widać z powyższego, radca prawny zatrudniony za pieniądze członków, nie był skory, do dania im jednoznacznej odpowiedzi, tylko odwołał się do wcześniej przysłanej informacji, którą przywołałem na wstępie jako dla naszych czytelników niejednoznacznej. Nieusatysfakcjonowany takim postawienia sprawy, zmieniłem sformułowanie pytania, żeby jeszcze bardziej ułatwić udzielenie odpowiedzi, pytając bezpośrednio:

..."czy organa PZŁ wymagają od kół łowieckich stosowania instrukcji wprowadzonej w/w zarządzeniem ZG PZŁ.”....

Kiedy wrócił z urlopu rzecznik prasowy PZŁ Marek Matysek, udzielił nam następującej odpowiedzi:

Przechodząc do odpowiedzi na postawione pytanie informuję, że wprowadzone, w formie zarządzeń, a kierowane do kół łowieckich instrukcje, jak sama nazwa wskazuje, mają charakter zaleceń, wskazówek do wykorzystania czy też mają służyć pomocą w działalności kół łowieckich. Koła, jako osoby prawne, mają obowiązek przestrzegać powszechnie obowiązujących przepisów, w tym ustawy o rachunkowości. Z tych też względów instrukcja może być stosowana w zakresie w jakim nie jest sprzeczna z obowiązującymi powszechnie przepisami, które od jej wydania zmieniały się wielokrotnie. Zarządzenia ZG PZŁ mogą mieć także charakter aktów kierownictwa wewnętrznego i obowiązują wtedy struktury Związku.

Choć nie ma w odpowiedzi jasnego stwierdzenia, że Zarządzenie Nr 5/98 z dnia 3.03.1998 r. nie obowiązuje kół łowieckich, to chyba trudno byłoby wyciągnąć z powyższego interpretację, że instrukcja wprowadzona tym zarządzeniem jednak koła łowieckie obowiązuje, a jej stosowanie może być wymagane np. przez organa kontrolne PZŁ.

Temat można by więc uznać za zamknięty, ale zajrzyjmy przykładowo na stronę ZO PZŁ w Bydgoszczy, gdzie można przeczytać, że Zarządzenie nr 5 Zarządu Głównego PZŁ z dnia 3.03.1998 r. dalej obowiązuje i to nie jako zalecenie lub wskazówka, bo o tym ani słowa. Po prostu do chwili obecnej obowiązuje w PZŁ i już. Łowczy okręgowy w tym okręgu Sylwester Domek jeszcze nie tak dawno był członkiem Zarządu Głównego, a więc pierwszy powinien wiedzieć jakie znaczenie ma instrukcja wydana zarządzeniem ZG PZŁ. A jeżeli on nie wie, to skąd ma to wiedzieć np. szeregowy łowczy w kole łowieckim, szczególnie, że ani ZG PZŁ ani Łowiec Polski nie przedstawili jasnego stanowiska w tej sprawie przez ostatnie 13 lat. No ale cóż, takie sytuacje to nic nowego w Związku, ale dobrze, że sprawa została w końcu rozwiązana, a może i ZO PZŁ w Bydgoszczy zmieni informacje na swojej stronie www.

W świetle odpowiedzi udzielonej przez Marka Matyska, instrukcja prowadzenia dokumentacji w kołach łowieckich nigdy kół nie obowiązywała. Ciekawe, co na ten temat powiedziałyby koła, w których np. OKR przeprowadzając kontrolę wymagała dokumentacji wg tej nieobowiązującej instrukcji.



PS - już w 2 godziny po opublikowaniu powyższej informacji redakcja otrzymała przykład, jak ZO PZŁ w Lublinie wymagał jeszcze w tym roku stosowania Zarządzenia Nr 5/98 ZG PZŁ, a pod tym wymaganiem podpisuje się sam przewodniczący ZO Marian Flis. Czekamy na następne przykłady podobnej twórczości zarządów okręgowych.
Redakcja.




18-08-2011 23:01 Hupert Jabłoneczka, zapraszam na wspólne lekcje czytania ze zrozumieniem. Na pierwszej lekcji rozbierzemy przytoczone przez Ciebie zdanie: "Wzorzec, do którego należałoby się odnosić w zakresie kontroli dokumentacji w kole łowieckim, stanowi Zarządzenie nr 5 Zarządu Głównego PZŁ z dnia 3 marca 1998 roku. " PYTANIE 1: O czym jest to zdanie? Odpowiadamy chyba zgodnie: TO ZDANIE JEST O KONTROLI DOKUMENTACJI W KOLE. PYTANIE 2: Kto kontroluje koło? Odpowiadamy chyba też zgodnie: ZO lub OKR PZŁ. PYTANIE 3: Czy koło musi wzorować się na tym dokumencie? Czy mamy znówu zgodną odpowiedź, że KOŁO NIE MUSI, BO NIE JEST TO DOKUMENT OBLIGATORYJNIE OBOWIĄZKOWY DO STOSOWANIA W KOłACH. Popatrz jaka zgodność, więc po ca ja się zgodziłem na te wspólne lekcje czytania ze zrozumieniem, jeżeli tekst rozumiemy jednakowo? No ale jest jeszcze jedno PYTANIE 4: Czy dla kontrolującego Zarządzenie nr 5 Zarządu Głównego PZŁ z dnia 3 marca 1998 roku może być wzorcem do którego należałoby się odnosić w zakresie kontroli koła? Ja odpowiadam jednoznacznie, że NIE, BO KOŁA NIE OBOWIĄZUJE INSTRUKCJA WPROWADZONA TYM ZARZĄDZENIEM. A co Ty odpowiesz? Jeżeli odpowiesz jak ja, że NIE, to gdzie rozbieżne rozumienie tekstu między nami? A jak odpowiesz TAK, to zaprzeczasz własnej odpowiedzi na PYTANIE 3. Czekam na jednoznaczna odpowiedź, a tymczasem zacytuję z pisma kol. Flisa przywołanego wyżej z zaleceniem pokontrolnym: "...Zaleca się łowczemu Koła obligatoryjne prowadzenie aktualnie obowiązujących książek obwodów część I i II (...) Informujemy, że obowiązek ten wynika z instrukcji prowadzenia dokumentacji Zarządzenie nr 5 ZG PZŁ z dnia 3 marca 1998 roku...". To kto ma rację: Marian Flis czy my dwaj, którzy zgodnie stwierdzamy, że NIE JEST TO DOKUMENT OBLIGATORYJNIE OBOWIĄZKOWY DO STOSOWANIA W KOŁACH?
18-08-2011 20:57 kokosz Czy to chodzi o koło "Miś" w Kocku w którym "poluje" Stanisław Pawluk?
Darz Bór
18-08-2011 15:17 Stanisław Pawluk jabłoneczka14! W sposób jednoznaczny sugerujesz, że dr Marian Flis łowczy okręgowy w Lublinie nie potrafi czytać ze zrozumieniem i dlatego "wysmażył" taki protokół pokontrolny ze stemplowanymi zdjęciami jak w policyjnym śledztwie o zabójstwo!.
18-08-2011 14:35 jabloneczka14 Kol. Hupert tak jak napisał Wiarus w artykule pana Jenocha jest napisane wyraźnie: "Wzorzec, do którego należałoby się odnosić w zakresie kontroli dokumentacji w kole łowieckim, stanowi Zarządzenie nr 5 Zarządu Głównego PZŁ z dnia 3 marca 1998 roku." O ile rozumiem język polski to z tego zdania wynika jedynie, że można pomocniczo wzorować się na tym akcie normatywnym PZŁ, a nie zaś że jest to dokument obligatoryjnie obowiązkowy do stosowania w kołach. Jeszcze prowadzone są chyba lekcje czytania ze zrozumieniem... Darz Bór!
17-08-2011 16:55 Hupert Każdy może pisć co chce i najlepiej to wychodzi w PZŁ. Jak Duszyński pisze w ŁP, to jego wolny pogląd, z którym PZŁ się nie utożsamia i to samo może robić Jenoch w organie PZŁ. Ważne w tej konkretnej sprawie jest to, czy organa PZŁ mogą wymagać stosowania w kołach instrukcji wprowadzonej zarzadzeniem z 1998 r. Jeżeli ZG PZŁ ustami swojego rzecznika pisze, że to jedynie zalecenie i wskazówka do wykorzystania, a koło ma przestrzegać powszechnie obowiązujących przepisów, w tym ustawy o rachunkowości, to właśnie w trybie statutowgo nadzoru nad kołami jest jasne, że Jenoch, Flis, ZO w Bydgoszczy i jeszcze pewnie paru innych są w błędzie, ale w wolnym kraju każdemu wolno pisać, co im w duszy gra - nostalgicznie :-)
17-08-2011 11:23 WIARUS Piotr Gawlicki - Każdy pisze co chce i pewnie wg swej najlepszej wiedzy ;-). Piotr JENOCH - stanowisko: radca MŚ, Telefon: 22-57-92-665, Fax: 22-57-92-290 e-mail: piotr.jenoch@mos.gov.pl w artykule "Kontrola w kole łowieckim", zamieszczonym w ŁP Nr 1/2010 str 72 i dalsze, przypominając podstawowe zasady kontroli działalności organów, napisał cyt: -"... Statut PZŁ nakłada wprost na zarządy okręgowe PZŁ kompetencje prowadzenia kontroli działalności kół" i dalej: - " Wzorzec, do którego należałoby się odnosić w zakresie kontroli dokumentacji w kole łowieckim, stanowi Zarządzenie nr 5 Zarządu Głównego PZŁ z dnia 3 marca 1998 roku." W tym przypadku akurat, nie sądzę żeby pisał nie wiedząc co pisze przywołując ten dokument. Darz Bór!
16-08-2011 20:10 Sekutnica Marian Flis forsuje się na osobę w sposób wyjątkowo aktywny szkodzący oglądowi łowiectwa. Wcześniej "podpuścił" ZG PZŁ do umieszczenia "sprostowania" w którym zawarł twierdzenie o obliczaniu przekroczenia planów łowieckich na terenie całego ZO a nie jednego obwodu, następnie popisał się przyjaźnią z prezesem kryminalistą z Puław, po czym kłamstwami forsował koło "Łoś" do udziału w programie poprawy stanów zajęcy, w Rykach wziął udział w intrygowaniu przeciwko byłemu łowczemu, osobiście dokonał kontroli wymagając realizowania przepisów nie obowiązującej instrukcji (opis w tekście P. Gawlickiego). Za co on nie lubi tak władz PZŁ, że im takie świnie podkłada? Ps. ostatnio na zawodach strzeleckich mówiono, że M. Flis mimo, iż nie był już biegłym sądowym wystawiał opinie i.... faktury za nie! Natomiast biegłym był z naruszeniem ustawy, gdyż pełnił funkcję łowczego okręgowego ze statutowym obowiązkiem zwalczania i karania za przestępstwa łowieckie czyli konflikt interesów. Mówiono także, że swoim zachowaniem zarobił na smażony aktualnie donos do Komisji Akredytacyjnej ze względu na nieakceptowaną wątpliwą etycznie postawę jako wykładowcy Uniwersytetu Przyrodniczego wychowawcy młodego pokolenia.

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.