DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Stanisław Pawluk09-11-2005
Pieniactwo po lubelsku

Większą popularność niż pierogi zyskuje pieniactwo po lubelsku. Ostatnio dało ono szczególny popis w Lubelskim Towarzystwie Myśliwskim, K.Ł. Nr 9. Paru „kolegów” wraz z urażonym prezesem postanowiło „wywalić na zbity pysk” Bogdana S. Ukrytym powodem był fakt złożenia przez Bogdana S. doniesienia do rzecznika dyscyplinarnego o odbytym polowaniu zbiorowym z naganką na dziki w okresie dla takiej metody polowań zakazanym. Sąd Łowiecki w Białej Podlaskiej nie miał watpliwości i uznał trzech członków KŁ Nr 9 zmierzających do usunięcia Bogdana S. z koła za winnych nielegalnego polowania na dziki, a mimo to w kole przeciw Bogdanowi S. wspierał ukaranych ich prezes Maciej G., prominentna postać Uniwersytetu MCS w Lublinie.

Akcję przygotowano w sposób znany z wielu kół. Skazany, ale nie zawieszony w prawach członka zgodnie z obligatoryjnym przepisem statutu koła, jeden z trzech winnych nielegalnego polowania Marek D., napisał stosowne oskarżenia, a prezes Maciej G. odczytał je na walnym zebraniu. Przeciw Bogdanowi S. stanął także wieloletni członek koła Zdzisław B., były sędzia Sądu Najwyższego, a aktualnie prezes Okręgowego Sądu Łowieckiego. Na zebraniu padały różne słowa i stwierdzenia, które Bogdan S. uznał za obelżywe i pomówienia. Nie wiedząc jeszcze, że nowa Okręgowa Rada Łowiecka wyłapie skandaliczne naruszenia przepisów przy usuwaniu go z koła i uchyli uchwałę WZ, a także uchyli uchwałę ZO podtrzymującą decyzje WZ, Bogdana S. wniósł sprawę do sądu powszechnego przeciwko trzem inicjatorom tej prywatnej wojny, w tym przeciwko prezesowi koła.

W dniu wczorajszym, 8 listopada 2005 r. odbyło się pierwsze posiedzenie sądu tzw. pojednawcze. Sąd zapytał, czy zwaśnione strony widzą możliwość pojednania. Bogdan S. wyraził chęć zakończenia sporów i zaproponował krótki w treści i formie tekst oświadczenia zapewniając, że jest gotowy iść na dalekie ustępstwa. Pozwani Marek D., Zdzisław B. i Maciej G. stanowczo sprzeciwili się ugodzie. Nie przystali także na proponowaną przez sąd mediację prowadzoną przez profesjonalnych mediatorów.
Zdzisław B. próbował zasłonić się legitymacją sędziego w stanie spoczynku wnosząc o zastosowanie art. 17 kodeksu karnego mówiącego o różnych wariantach umorzenia postępowania. Sąd z tej możliwości nie skorzystał i zarządził skierowanie sprawy na rozprawę główną, od której to trzech pozwanych będzie miało status oskarżonych. Wcześniej, zgodnie z procedurą, sąd skieruje zapytania o karalność, zażąda od policji wywiadu środowiskowego i ustalenia stanów majątkowych oskarżonych.

Sprawa wydawałoby się błaha, zaczyna urastać do gigantycznych rozmiarów. W środowisku lubelskich myśliwych znowu zawrzało. Mówi się, że podobnie jak w znanym już „Łosiu” tak i w drugim elitarnym lubelskim kole, odznaczonym, jako jedno z dwu najwyższym odznaczeniem łowieckim – złomem, górę wzięła urażona ambicja prezesa, który za cenę zniesławienia całego gremium pragnie prywatnego odwetu, za skierowane do walnego zgromadzenia i na jego sugestię do komisji rewizyjnej koła pytanie, czy aby nie polował on na bażanty bez psa.

O dalszych losach lubelskiego pieniactwa będziemy naszych czytelników na bieżąco informować.




21-11-2005 14:50 dzikarz1 I Panowie po broni bo z godnie z ustawą "O broni i amunicji" wobec osób jeżli toczy się postępowanie karne.Komendant Wojewódzki w Lublinie cofnie wam pozwolenia na broń.

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.